Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29148
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Tymczasem zapraszam Was najserdeczniej do naszej nowej suni:)
  2. Anetko, ile zapłaciłaś? Wpisałabym w rozliczenie:)
  3. Za kostkę do gryzienie dla Betinki płace dzisiaj 32,80 zł (4 pozycja na fakturze) Opłacam też pobyt we wrześńiu. Nie zanosi się, żeby panienka przed końcem miesiąca pojechała do swojego domu:(
  4. Maks dostał dzisiaj stałą wpłatę 100 zl od Anonimka z dogo. Ślicznie dziękujemy!
  5. Trudno było rozdzielić te dwie malizny, a błąkały się we dwie, dlatego razem z Ellig wzięłyśmy pod opiekę drugą sunię. Przyjechała razem z Mimronkiem do Anecik. Na szczęście obie mogą mieszkać razem, więc nie było potrzeby czekania na miejsce:) Zapraszamy serdecznie na jej wątek:)
  6. Post rozliczeniowy: POMOC RZECZOWA: Opłacanie wyróżnień ogłoszeń na gumtree i olx - Ellig:) WPŁATY: Rok 2018: 24.09 - 140,00 zł - od Anonimowego Darczyńcy 24.09 - 20,00 zł - Kasia W. 24.09 - 50,00 zł - od Ewy Marty 28.09 - 15,00 zł - od Nesiowatej 01.10 - 10,00 zł - od Nadziejki 04.10 - 30,00 zł - od Magdy R. 05.10 - 50,00 zł - od Pana Janka R. 06.10 - 100,00 zł - od Ani J. 15.10 - 300,00 zł - od Anonimowego Darczyńcy (M. i R.) 24.10 - 252,00 zł - od Anonimowego Darczyńcy (M. i R.) BAZARKI dla psiaków: Rok 2018: W sumie zebrane: 967,00 zł WYDATKI: Rok 2018: 23.09 - 28,00 zł - Transport do hotelu 24.09 - 5,00 zł - Transport do weta 24.09 - 239,00 zł - odpchlenie, odrobaczanie, szczepienie, czipiwanie, badanie krwi, książeczka 25.09 - 80,00 zł - Pobyt w hotelu 23-30.09 26.09 - 55,00 zł - groomer i transport 15.10 - 280,00 zł - sterylka 15.10 - 20,00 zł - transport do i z lecznicy na sterylkę i ze sterylki 24.10 - 230,00 zł - pobyt w hotelu 1-23.10 24.10 - 30,00 zł - transport do DS W sumie wydane: 967.00 zł Na koncie pozostało: 0,00 zł
  7. Kilka dni temu myślalam o tym, że trzeba zachować zdrowy rozsądek w pomaganiu psiakom. Poza tymi, które mają wątek na dogomanii mamy jeszcze pod opieką inne i wydawałoby się, że to wystarczy. Życie lata jednak figle i nagle na naszej drodze stanęła mała, wystraszona i porzucona sunia. Błąkała sie razem z drugą sunią po ulicach, w końcu obie trafiły do maleńkiego kojca na jakimś podwórku, skąd miały być zabrane do schroniska. Ta druga sunia złamała serce Anecik, która wzięła ja do siebie na BDT: Ta "nasza" tak bardzo zżyta ze swoja towarzyszką niedoli zamieszka z nią w hoteliku u Anecik, ale my z Ellig zajmiemy się szukaniem dla niej funduszy. Maleńka waży 8,20 kg, ma 4 lata. Obie sunie wymagają socjalizacji, odrobaczenia, odpchlenia, szczepień i fryzjera. W dalszym terminie sterylizacji i dopiero wtedy zaczniemy szukać im domów. Będziemy bardzo wdzięczne za wsparcie, choćby nieduże i jednorazowe. Maleńka jest ponoc mniejsza od naszej Kami, a Kami była mała. Tak wygląda w tej chwili: Tu razem z druga sunią: Czy myślicie, że pasuje do niej imię BAKSI? Edit: w ogłoszeniach sunie mają imiona Rasti i Basti:)
  8. Post rozliczeniowy: POMOC RZECZOWA: WPŁATY: Rok 2018: 28.09 - 15,00 zł - od Nesiowatej 02.10 - 20,00 zł - od elficzkowej 09.10 - 50,00 zł - od Poker 16.10 - 50,00 zł - od Malwy 22.10 - 300,00 zł - od Ani J. BAZARKI dla psiaków: Rok 2018: W sumie zebrane: 435,00 zł WYDATKI: Rok 2018: 24.09 - 234 zł - badanie krwi, czipowanie, szczepienie, odrobaczone, odpchlenie 27.09 - 80,00 zł - strzyżenie, czesanie i kąpiel 16.10 - 280,00 zł - sterylka 24.10 - 30,00 zł - transport do DS W sumie wydane: 624,00 zł Na koncie pozostało: -189,00 zł
  9. Szukamy domu, w którym ludzie będą często wychodzić z nim na spacery poza ogródek, w którym jego ewentualny pobyt na działce byłby tylko pod kontrolą i w towarzystwie cżłowieka, a nie żeby był puszczany na cąły dzień sam. Często właściciele domów i ogródków nie zdają sobie sprawy, że nawet duży, ogrodzony teren pies pozna w tydzień, dwa. No i potem taki spacer to nuda, nie ma bodźców, nie ma nowych zapachów. Maks to młody i wesoły psiak, który bardzo potrzebuje towarzystwa. Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem "typowo niewychodzącego domu". Jeśli chodzi o dom, w którym pies wychodzi na spacery tylko z człowiekiem, to tak - takiego właśnie domu szukamy.
  10. Niestety podwórko nie wchodzi w rachubę. Jeśli macie budę, a mąż ma takie zapędy, to lepiej nie adoptować psiaka.
  11. 3 godziny temu zadzwonił telefon. Obcy numer, odbieram, cisza, ale za moment kolejny dzwonek. Facet z silnym akcentem pyta o ogłoszenie. Po dopytaniu okazuje się, że chodzi o Maksa. Coś mi w nim nie grało, więc ostrożnie powiedziałam, że jest już jedna rodzina zainteresowana nim, ale nic nie jest przesądzone. Ponieważ dopytując wcześniej o którego psiaka chodzi mówiłam, że mam kilka ogłoszęń, facet pyta, jakie mam jeszcze psy. Mówię, że maleńka czarną sunię. Dopytuje dalej łamaną polszczyzną, czy bardzo mała. Potem, czy można i tu jakis obco brzmiący wyraz. Mówię, że nie rozumiekm co to znaczy i podpowiadam, czy chce ją p[oznać, zobaczyć... na co facet precyzuje, że chodzi o to, czy może uprawiać seks. Wkurzyłam się i mówię, że jest wysterylizowana, a Maks wykastrowany i nie ma mowy o żadnych szczeniaczkach. na co gość mówi, że nie chodzi o innego psa, tylko o niego, on szuka pary dla siebie:( Wrzasnęłam tak, że mój mąż wyskoczył z kuchni. Darłam się na faceta, że jest zboczeńcem i że to karalne, po czym rozłączyłam się. Po ochłonięciu pomyślałam, że może to trzeba zgłosić na policję. Spojrzałam na numer, a tam dwa rózne numery - pierwszy z Wielkiej Brytanii, drugi z Finlandii. Pierwsza rozmowa trwala 10 sekund, druga 3 minuty 20 sekund. Ciekawe, czy mnie naciągnął i przyjdzie wysoki rachunek, czy naprawde szukal psa dla siebie:( Zablokowałam oba numery i w sumie cieszę się, że nikt inny nie zadzwonił w sprawie adopcji, bo dzisiaj chyba pogoniłabym każdego:(
  12. Bądź szczęśliwa Ajeczko! Mnie zupełnie nie dziwi, że wizyta i wypisanie recepty kosztuje. To w końcu praca weterynarzy. Jeśli w cenie 30 zł jest również wydany antybiotyk, to jest to naprawdę niska cena. U nas niestety od jakiegoś czasu zwykła wizyta to 20-30 zł, a wypisanie recepty kolejne 10 zł:(
  13. To najlepiej może stwierdzic Anetka No własnie:) Bardzo Ci dziękujemy, szczęśliwie Maks ma na przeżycie września i jescze troszkę:) Będziemy pamiętać:) Gdybyś była zainteresowana, bardzo proszę o telefon - numer podany na olx:)
  14. Bardzo serdecznie dziękuję, zaraz wyróżnię i mam nadzieję, że wszystko się uda, bo u Maksa przyjęli wpłatę ale nie ma wyróżnienia:(
  15. Bardzo dziękuję:) Zaraz wyróżnię:) Edit: wyróżniłam, zapłaciłam, ale mi napisali, że płatnośc przyjęta, ale usługa niezastosowana:( Co z tym zrobić?
  16. Mamy kolejną stałą wpłatę dla Maksa. Bardzo dziękujemy ani75 za wpłacenie 20 zł:)
  17. Gdzieś jest:) Trochę się tylko ukrył, ale znajdziemy go wcześniej, czy później:)
  18. Wyciągajkąc Betinkę ze schronu wiedziałyśmy, że czarne psiaki cieszą się mniejszym zainteresowaniem, uzbroiłyśmy się więc w cierpliwość, ale byłoby miło, gdyby ktokolwiek się nią zainteresował:(
  19. Pięknie dziękujemy za wpłatę stałej deklaracji od b-b. Zapisałam w rozliczeniu wpłatę 10 zł:)
  20. Cudowna, ciepla i kochana sunieczka:) Patrzę na te zdjęcia i w głowę zachodzę, jak ona przeżyła w tej zamknietej komórce w klatce:( To psina stworzona do spania na kanapie i do przytulania. Widać na każdym zdjęciu, jak jej dobrze, jaka jest szczęśliwa i jak bardzo jej nowa rodzinka jest szczęśliwa z nią:)
  21. Betinka czuje się znakomicie. Aneta zamówiła dla niej specjalną kostkę do gryzienia i konga. Jeszcze nie znam kwoty do zapłacenia, czekam na ingormację od Anety. Nie mogę w tej chwili przesłać zdjęć z telefonu, ale postaram się wgrać zdjecia jeszcze dzisiaj. Trudno powiedzieć, czy zapędy niszczycielskie minęły, bo w tej chwili Aneta bardzo pilnuje, żeby tego nie robiła. Niestety nie ma żadnych telefonów w jej sprawie:(
  22. No właśnie... Jest śliczny i bardzo żywy. Aneta mówi, że to takie ADHD. Potrzebny jest mu aktywny dom.
  23. Nie umiałam tu wczoraj wejść. Wróciłam z pracy wieczorem i nie mogłam pojechać do Semurka. Pojadę w weekend. A wczoraj rozmawiałam z nim, wspominałam i przyznam szczerze, że pustka po nim nadal boli, nadal ciężko się z tym, że go nie ma pogodzić. Bardzo Wam dziękuję, że o nim pamiętacie.
  24. A na koncie kolejna stała deklaracja. Tym razem od Agnieszki od elik! Bardzo serdecznie dziękujemy!
  25. Wróciłam do domu i od razu weszłam na konto. W dniu 04.09 wpłynęła stała deklaracja 20 zl od Figuni. Bardzo serdecznie dziękujemy! Domek dla Maksa na pewno gdzieś jest, musi go tylko odnaleźć:)
×
×
  • Create New...