-
Posts
29302 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
To doskonały pomysł. Taki kleik można też delikatnie podawać małą strzykawką wkładając jej koniec z boku pyszczka. Tylko trzeba wciskać tłoczek delikatnie, żeby to nie było pod ciśnieniem, bo wtedy może boleć. Najlepsza dlatego jest mała strzykawka. Tak podawałam kilkanaście strzykawek dziennie mojemu Semurkowi.
-
Zamówiłam suni spory zapas gryzaków.Niestety po opłaceniu dostałam wiadomość, że wyślą dopiero 24 sierpnia. Dogadałam się z Anetą, że do tego czasu sunia będzie dostawała inne gryzaki. Takie jej w prezencie kupilam: FILET/PIERŚ Z KACZKI MIĘKKA - 250g. ok.40sz KURZE ŻOŁĄDKI - 500g ok. 74szt. GRYZAK DLA PSA MIĘSO WOŁOWE-PRZEŁYK PŁASKI - 500g ok.30szt.GRYZAK USZY WIEPRZOWE ŚRODKOWE- 1Kg ok.40-50szt. GRYZAK ŚCIĘGNA WOŁOWE - 1Kg ok. 32szt. GRYZAK DLA PSA
-
Eluś, dzięki, że ogarniasz te zdjęcia:) Przy zakupie karmy zamówiłam tez dla Natki gryzaki wołowe. Okazuje się, że bardzo dobrze na nią działają. Układa się na kanapie i sobie gryzie. Trzeba chyba poszukać czegoś, co starczy na dłużej, bo te suszone cienkie kawałki wołowiny zgryza błyskawicznie. Myślę nad zamówieniem dla niej ścięgien wołowych. Moje sunie na dłużej się czymś takim zajmują. To byłby prezent ode mnie.
-
Obie sunie są piękne:) Lusia poza strerylką miała też likwidowaną przepuklinę i obcinane szponiaste pazurki. Wer ocenił ją na 7, a nie na 5 lat. Dzisiaj rano bez problemu zjadła śniadanie i wzięła tabletkę przeciwbólową. Szybko się regeneruje. Za zabieg płacimy 300 zł plus 2 razy dojazd do weta 20 zł. Wzięłyśmy dwie faktury, jedną na schronisko na 100 zł. Zabieg został opłacony gotówką, ale jest szansa, że za jakiś czas dostanę zwrot 100 zł ze schroniska. Wtedy wpiszę to w rozliczenie.
-
Dobre Aniołki krążą wokół Natki i dzisiaj na koncie znalazłam kolejną wpłatę dla suni - 50 zł od Dorci01:) Bardzo serdecznie dziękujemy, jestem autentycznie wzruszona Waszą pomocą:) Mam nadzieję, że nie obrazicie się, że rozliczenia są prowadzone wspólnie. Nie daję rady prowadzić więcej wątków, a ponieważ sunie przyjechały z tego samego miejsca razem, pomyślałyśmy, że będą na jednym wątku.
-
U suniek wiele się dzieje. Po pierwsze Lusia warczy na inne psy i wygląda na to, że jest dużą indywidualistką. Do ludzi super miła, ale chciałaby być jedynaczką. Aneta nie zostawia jej samej z innymi psiakami i pilnuje, kiedy są razem. W środę ma sterylkę i w zasadzie nie ma przeciwwskazań, żeby jej szukać domu. Jest starsza, więc pewnie trochę to zajmie czasu. Natka.... pierwsze dni masakra. Dzicz totalna. Tak naprawdę dopiero dzisiaj kilka razy wyszła lekko zachęcona z klatki. Do tego sama się załatwiła. Nieważne, że na podłogę w domu, najważniejsze, że bez stresu. Zwiedza dom, wchodzi do kuchni. Kładła się na różne posłanka i w końcu ułożyła się na kanapie. Skąd one wiedzą, że tam jest najfajniej? :) Pracy przed Anetą dużo, bo o założeniu smyczy nie ma w tej chwili mowy. Ustaliłyśmy, że przez 2-3 dni nie będzie żadnych prób. Skoro wyszła z klatki, trzeba w niej utrwalić zaufanie, że w domu nic ją złego nie spotka. Na szczęście je i bierze jedzenie z ręki. O dziwo na zdjęciach ma podniesiony ogonek. Możliwe, że była łapana na pętlę i stąd u niej taka walka o życie przy smyczy. Małymi kroczkami, bez pośpiechu, cierpliwie będzie uczona zaufania. To nie jest sunia, która za miesiąc będzie do adopcji. Musi dochodzić do wielu spraw własnym tempem. Mam nadzieję że Ellig wgra wieczorem kilka zdjęć maleńkiej. Jak już w końcu stanęła na łapki okazała się śliczną sunią.
-
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Bardzo serdecznie dziękuję za wsparcie Fidusia! 235 zł jest już na jego koncie:) -
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Oj, ale się cieszę. Bardzo Ci kochana dziękuję, to wielki zastrzyk finansowy. Jak nie uda mi się przesłać zaraz z telefonu, to zrobię to jutro z komputera.