Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29302
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. Rzeczywiście,co wplata od syna b-b:) Bardzo przepraszam, już poprawiam i bardzo dziękuję:)
  2. Mela pięknie dziękuje synowi b-b za wpłatę 20 zł:) My też:)
  3. A to niespodzianka! Trzymam mocno kciuki!!!
  4. Zaraz wyróżnię to ogłoszenie na Katowice. Mam tylko prośbę Tyśka o usunięcie z początku ogłoszenia "niby jamniczek śląski" Myślałam, że usunęłaś każde słowo mówiące o jamniku, bo na tym mi zależało i dlatego pisałam do Ciebie PW. Były o nią 2 telefony w weekend, ale w trakcie rozmowy okazywało się, że nie takiej suni ludzie szukają. Szkoda, bo to bardzo fajna sunieczka:(
  5. Opłaciłam dzisiaj pobyt Fidusia w hoteliku w listopadzie. Rachunek nr 546/20 na kwotę 275 zł.
  6. Poza stała wpłatą dla Meli, Dorcia01 wpłaciła dzisiaj 20 zł dla Natki:) Bardzo pięknie dziękujemy!!!
  7. Mela dostała dzisiaj dwie wpłaty stałych deklaracji:) Mgog wpłaciła 20 zł i Dorcia01 wpłacila 20 zł. Bardzo serdecznie dziękujemy:)
  8. Nie mamy złudzeń, Natka na swoją adopcję poczeka. Na szczęście mieszka w domu, śpi na kanapach i nie ma pojęcia, że nie ma domu.
  9. Dzisiaj przegryzła szelki. Bunt na całej linii. Trzeba zaczekać, nic na siłę.
  10. Poker, bardzo dziekuję za chęci, ale wolałabym znaleźć jej młodszy domek. Ona bardzo lubi biegać po dworze, jest robiegana i potrzebuje dużo ruchu. Obawiam się, że Państwo nie będą mieli siły zwłaszcza zimą na takie spacery.
  11. Nikt jeszcze nie mial szans. Natka nadal nie chodzi na smyczy. Każdą nałożoną przegryza w minutę:( Jeszcze jej nie ogłaszamy.
  12. Elu kochana, masz wielkie serce:) Cudownie, że dwa psiaki opuszcza schron przed mrozami:)
  13. Zapisuję się u Frotki. Piękna sunia:)
  14. Cudowna wiadomość!!!!!
  15. Coś w tym Elu jest. Niemniej te dobre Anioły wiecznie mnie zaskakują. Jestem im wdzięczna za zaufanie, że ich dary zostaną spożytkowane właściwie:)
  16. Pisałam już na wątku Meli, że tegoroczny listopad jest miesiącem niespotykanej dobroci Ludzi o cudownych sercach. Nasze podopieczne otrzymały stałe wsparcie od Małgosi i Rafała i moich kolegów z pracy, ale dostałyśmy też dwie niezależne wpłaty od osób chcących pozostać anonimowymi. Gucio z tej puli otrzymał takie wpłaty: 400 zł dostał od Anonimowego Darczyńcy 150 zl dostal od Małgosi i Rafała Nie umiem opisać, jak bardzo nam ulżyło, że możemy wszystko popłacić i nie zadłużać żadnego psiaka:) Napiszę jeszcze, że Gucia zazwyczaj wspierała moja Przyjaciółka Ania, ale w tym miesiącu uratowała małą sunię, którą trzeba było na cito sterylizować aborcyjnie. Ponieważ nie mamy funduszy na kolejny płatny DT, Ania zdecydowała się zostać bezpłatnym domem tymczasowym dla niej. To maleństwo zaczęło przychodzić do niej do domu jakiś czas temu. Podobnie jak kilka innych wiejskich psów, które Ania dokarmia. Ona była masakrycznie chuda i nie umiała dopchać się do jedzenia. Dopiero jak reszta psów się najadła, ona podchodziła i wyjadała resztki. Ania była pewna, że to sunia dalszego sąsiada. Niedawno sąsiadowi spaliła się stodoła i ta malutka wpadła przerażona do Ani na posesję. Schowała się w otwartym samochodzie i za nic nie chciała wyjść. Ania zabrała ją do domu. Dali znać z mężem smsem sąsiadowi, że jego sunia jest u nich. Nie było żadnego odzewu. W międzyczasie byli z nią u weta i okazało się, że trzeba sterylizować na cito. Po kilku dniach okazało się, że ona nie była jego, tylko przybłąkała się i pomieszkiwała w tej stodole, a on jej tylko nie wyrzucał:( Tym sposobem sunieczka zamieszkała tymczasowo u Ani. Trafiła do raju. Śpi z nimi w łóżku, które opuszcza niechętnie. Na dwór trzeba ją brać na siłę, bo cały czas boi się, że zostanie wyrzucona. Jest przekochana, maleńka i super grzeczna. Nie wiemy, jak zareaguje na kota Ani i na staruszka Bazyla. Zwierzaki są teraz u syna Ani, bo u nich trwał remont. Po cichu marzę sobie, żeby została z nimi na zawsze, ale nic nie mówię, czekam:) Jeśłi się nie uda, będę szukać jej domku. Jest przekochana, a wygląda tak:
  17. Tegoroczny listopad okazał się być miesiącem wielkich niespodzianek i niespodziewanego wsparcia od Ludzi, którzy na oczy nie widzieli naszych podopiecznych, a jednak postanowili im pomóc:) Z tej puli wpłat Fiduś dostał dwie wpłaty: 100 zł od Małgosi Rafała i moich kolegów z pracy:) 150 zł od Anonimowego darczyńcy jako ofiara z natchnienia św. Franciszka:) Nie mamy słów wdzięczności za tak wielką pomoc:)
  18. Tegoroczny listopad okazał się być miesiącem wielkich niespodzianek i niespodziewanego wsparcia od Ludzi, którzy na oczy nie widzieli Natki, a jednak postanowili jej pomagać:) Ta dzika sunia dostała dwie wpłaty: 150 zł od Małgosi Rafała i moich kolegów z pracy:) 300 zł od Anonimowego darczyńcy jako ofiara z natchnienia św. Franciszka:) Nie mamy słów wdzięczności za tak wielką pomoc:)
  19. 40 zł z bazarku Poker właśnie do nas dotarło. Bardzo pięknie dziękujemy za pomoc:) To nie koniec wielkich niespodzianek:) Mela otrzymała 100 zł od kogoś, kto chce zostać anonimowy i prosił, żeby napisać, że ta wpłata to ofiara z natchnienia św. Franciszka patrona braci mniejszych:) Z całego serca dziękuję za wsparcie, za serce i za wszystko:)
  20. jakie marne, to ponad 10% jej utrzymania miesiecznego:) Bardzo dziękuję, jak dotrze,wpisze w rozliczenia.
  21. Jak miło się czyta takie relacje:)
×
×
  • Create New...