Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29133
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Ponieważ mój syn ma kontakt z wieloma ludźmi w swojej pracy, nie czekaliśmy na decyzję lekarza, tylko od razu pojechał na płatne testy. Na szczęście wczoraj późnym wieczorem okazało się, że wynik jego testu jest negatywny. Od zrobienia testu w piątek do wczoraj cały czas siedział zamknięty w mieszkaniu. Ja bałam się bardzo o niego, ale też zamartwiałam się, co zrobię z moimi trzema suniami, jak będę musiała być na kwarantannie. One bardzo by za mną tęskniły, gdyby musiały gdzieś jechać, a ja chyba oszalałabym bez nich:(
  2. Bardzo dziekujemy. Na moje poproszę. Przepraszam, że nie ma mnie tu. Od piątku czekamy na wyniki testu na covid mojego syna. On zamknięty u siebie w domu, ja w nerwach z mężem u nas. Jesli syn jest chory, to i mnie czeka test, bo widzieliśmy się dzień przed tym, jak dowiedział się, że kolega, z którym spedzil kilka godzin w samochodzie bez maseczki jest chory...
  3. Było kilka telefonów. Jeden bardzo obiecujący, dzisiaj miało dojść do spotkania Pani z Figą. Niestety już wsiadała z synem do samochodu, kiedy dowiedziała się, że synowa ma covid… Prosiła, żeby szukać suni dalej domu, a ona odezwie się za jakiś czas i jak sunia nadal będzie do adopcji, to wrócimy do tematu. Figuszka nieświadoma niczego tak sobie dzisiaj spacerowała z Toczką: A potem słodko odsypiała:
  4. Piękna jest, ale jak widzi smycz, dostaje szału... Na dziś, podchodzi na dworze do Anety na głaski. To i tak bardzo dużo, czekamy spokojnie na dalsze postępy.
  5. Wyróżniłam maleńkiej ogłoszenie. Zaplacilam 17,81 zł.
  6. Eluś, dzisiaj wyróżnię, dzięki kochana!
  7. Oj, jak cudownie! Bardzo dziękujemy!!! Jak już będzie, to bardzo Cię proszę o przesłanie na moje konto:)
  8. Elu: Proszę udostępnić mojego imię, nazwisko i adres e-mail firmie Edukacja w Działaniu oraz Protest z Wykrzyknikiem, żebym mogła otrzymywać aktualne informacje o tej i innych kampaniach. A druga część: Nie pokazuj mojego nazwiska i komentarza do tej petycji.
  9. Jak ogromna jest różnica między Natką, która przyjechała do hoteliku, a Natką dzisiaj widać na zdjęciu. Nadal długa droga przed nią, ale sunia wreszcie wyluzowała i tak sobie żyje w stadzie: A tymczasem z domu stałego Lusi płyną cudowne informacje. Trudno oprzeć się wrażeniu, że najbardziej obleganym miejscem w domu jest miejsce na kanapie obok Lusi:) Nasza sunieczka jest bardzo kochana, rozpieszczana i zaopiekowana:)
  10. Dzień dobry:) Wpadłam z małą niespodzianką:) Wydaje mi się, że Toczka trochę wysmuklała:) Piękna z niej sunia:) Na zdjęciu wyleguje się z naszymi trzema podopiecznymi:)
  11. Bardzo pięknie dziękujemy dwóm deklarowiczkom za ich wpłaty dla Meli. Sunia dostała dzisiaj 20 zł od mgog i 20 zł od Dorci01:) Jakbyście nie wiedziały, wspieracie takie lenistwo maluszka:) Wrzucam też fakturę za Figę i Melę od weta. Meli część, to 33 zł plus 10 zł jazda do weta. Maleńka miała zdjęte szwy i została zaczipowana.
  12. Wrzucam fakturę za szczepienie Figi i zdjęcie szwów i czipowanie Meli. Za Figę 25 zl, za Melę 33 zł. Do tego w rozliczeniach doliczam każdej suni po 10 zł za transport do weta i powrót do hoteliku. Mam tez zdjęcia wszystkich moich suniek i Toczki Poker:) To jest niesamowity widok. Jeszcze niedawno cała czwórka przerażona siedziała w kojcach w schronisku, a teraz takie nam sie kanapowe panny zrobiły:) i jeszcze Figunia z Toczką:)
  13. Jeszcze nie przygotowałam, bo mam spiętrzenie prac zawodowych. Ale bardzo dziękuję za propozycję:) Figuszka została zaszczepiona przeciw wściekliźnie. Koszt szczepienia i dojazdu do weta 35 zł. Dzisiaj doszła stała od Dorci 20 zł dla suni. Bardzo Ci kochana dziękujemy!!!
  14. Bardzo dziekujemy:) Cudna jest,prawda? Grosik na moje konto, bardzo dziekuje:)
  15. Bardzo pięknie dziękujemy Nesiowatej za wpłatę 10 zł stałej na październik dla Meli:)
  16. Opłaciłam pobyt Fidusia u Kikou we wrześniu. Szczęśliwie Fiduś dostał wsparcie od Małgosi i Rafała w wysokości 250 zł.
  17. Muszę się zebrać i przygotować ogłoszenie dla Figi, bo sunia jest gotowa do adopcji. Anecik opowiada o niej w samych superlatywach. Tymczasem robię przelew za jej pobyt w hoteliku. Maleńka była już na minusie, ale nasze stałe dobre Anioły i tym razem nas wsparły wielką kwotą 350 zł dla Figusi. Bardzo dziękuję Małgosi i Rafałowi za ich wielkie serca i tak wielką pomoc!
  18. Wpłaciłam dzisiaj 30 zł stałą dla Meli za październik:) Jutro dowiem się ile mam zapłacić za zdjęcie szwów i czipowanie Meli.
  19. Mela, to jednak szczęściara. Tyle dobrych Ludzi wokół niej... Znalazł się sponsor, który do każdego dnia spędzonego w hoteliku dorzuci 5 zł:) Tym samym za pobyt zamiast 15 zł za dzień, Mela będzie płacić 10 zł:) Darczyńca chce pozostać anonimowy i będzie bezpośrednio rozliczał się z Anecik, która nam zresztą tego sponsora załatwiła:) Nie wiem, czy ta osoba to przeczyta, ale z całego serca dziękujemy za ten gest! Przy 5 psiakach na utrzymaniu liczy się dla nas każda złotówka:) Dzisiaj robię przelew 170 zł za pobyt Meli w hotelu w dniach 14-30.09. To o całe 85 zł mniej dzięki wsparciu Anonimowego Duszka:)
  20. Gutek, szczęściarz, a w zasadzie my szczęściary dostałyśmy dla niego 300 zł od Ani J. A już się martwiłam skąd wziąć kasę na opłacenie jego pobytu:) Dzięki tej wpłacie i wcześniej zakupionym przez Anie puszkom prawie nam starczyło:)
  21. też mi ulżyło, bo trochę się bałam o nią. Myślałam ostatnio o nich. Czyli jest kolejny pies? Jak patrzę na moją Figuszkę wtuloną w któreś z nas albo śpiącą smacznie na kanapie z podusia pod łebkiem, to nie umiem sobie wyobrazić jej zamkniętej w jakiejś komórce, samotnej:(
  22. Ale niespodzianka! Bardzo Ci dziękujemy:) Z radością zapisuję:)
  23. Przed chwilą miałam okazję wyściskać Gucia:) Marta przyjechała z nim po moje sunie na spacer. Jaki to miły psiak, jak kogoś już zna. Tak bardzo chciałabym, żeby ktoś go jednak zechciał przyjąć do rodziny... Tymczasem Gucio dostał od mojej przyjaciółki Ani 12 puszek Animondy. To wielka pomoc dla nas, bardzo dziękujemy!!!
×
×
  • Create New...