-
Posts
3706 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka24
-
Dokładnie! Ich nie ma w domu po 6-8 godzin i trzęsą portkami przed sąsiadami, którzy dzisiaj zwrócili im uwagę, że mały ciągle piszczy. Powiedziałam im co myślę o takim podejściu. :angryy: najgorsze, że wczoraj miałam dla Dyzia darmowy transport do Kielc i przepadł, bo im się ubzdurało, że sobie pieska sprawią. :mad: Następny jest w piątek, Zosia może mi go przywieść do domu - ale mnie to nie ratuje, bo w piątek nie mam mnie przez cały dzień, tak samo jak w sobotę i niedzielę. Mały musi być u mnie jutro! Jak nie znajdę nikogo z samochodem, to pojadę po niego autobusem do samych Gliwic.
-
Dyziulek strasznie płakał, gdy został sam w domu. Zmiana domu była zbyt szybka i nie przemyślana. Coś czułam, że to się nie uda. Chcę, żeby Dyziek wrócił do mnie jak najszybciej ! Tak nie może być! Nie skażę go na tułaczkę od domu do domu. Znajdę mu dom, który zakocha się w nim po uszy i będzie z nim pracował, a nie podda się przy pierwszych niedogodnościach! :angryy:
-
Zapłaciłam dzisiaj za hotel Azy i Barta. Iza jest kochana, że trzyma nasze psiaki i nie upomina się o pieniądze. Ale ona też ma swoje zobowiązania i pieniążki były jej potrzebne. Dzięki Waszej pomocy uzbieraliśmy 391 zł :multi: Dołożyłam od siebie 109 zł do równego rachunku. Bo już mi wstyd, że psiaki siedzą drugi miesiąc bez uregulowanego rachunku za hotel.. [B]Przelałam dziś Izie 500 zł (za hotel od 3 sierpnia do 3 września) [/B]W niedzielę jest 3 października, więcmamy 500 zł długu... :-( Do tego skończyła się karma dla Barta i Azy. :placz: Proszę, uzbierajmy choć 100 zł na worek Brita dla psiaków! Iza daje im karmę swoich psów. To złota kobieta - nie upomni się, nie powie, tylko dba o Azę i Barta jak o swoje psiaki..
-
Amigo fajnie, ze zajrzałaś :) Wielką pomocą dla nas byłoby rozsyłanie wątku. Magdalenko dzięki za info, ale na dzień dzisiejszy nie stać nas na płatne tymczasy. Zwłaszcza, że psiaków jest tak dużo.. Nie wezmę na siebie odpowiedzialności finansowej za psiaki. Wiesz przecież jak wyszło z Bartem i Azą :( Teraz są na mojej głowie, bo Owieczki nie ma na miejscu..
-
a tutaj z tatusiem maluchów, nazwałam go Jonny [IMG]http://i38.tinypic.com/fc5kr6.jpg[/IMG] Sonia ma łyse placki na pleckach, prawdopodobnie przeciska się gdzieś do szczeniaków :-( [IMG]http://i34.tinypic.com/2v2b4h0.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/iz0rj6.jpg[/IMG] chudzinka.. [IMG]http://i37.tinypic.com/2yv82uq.jpg[/IMG]
-
jeszcze kilka fotek Sonii z sierpnia [B] [/B] [INDENT] [IMG]http://i34.tinypic.com/2cpdqo3.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/33bls41.jpg[/IMG] rzucisz mi coś jeszcze do jedzonka? [IMG]http://i34.tinypic.com/8yg58j.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/r24w1x.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/n1f1o2.jpg[/IMG] [/INDENT]
-
Dokładnie tak. Najpilniejsze są DT, ale zdaję sobie sprawę, że będzie ciężko. Ostatnio na dogo pojawiło się strasznie dużo suczek ze szczeniakami... przekopiuję tu swój post z 11.08.2010 - wtedy dowiedziałam się o suni i szczeniakach. Sunia jest kochana, cieszyła się do mnie. Dokarmia ją Iwona - rzuca jej jedzenie z okna, bo niedawno urodziła dzidziusia i nie ma jak wyjść z domu. Sonia (bo tak ja nazwała) przychodzi pod okno i czeka na jedzonko. Jak się naje zabiera największy kawałek i odchodzi z nim. Maluchów raczej nie nakarmi mięsem, ale pewnie zabiera sobie na potem, żeby pies jej nie zjadł. Nie wiadomo gdzie są szczeniaki - podobno oszczeniła się na działkach i tam przesiaduje, bo jest dokarmiana przez jakiegoś pana. Błąka się na osiedlu od dawna ( choć ja dopiero teraz ją spotkałam). To nie są jej pierwsze maluchy, poprzednie urodziła na terenie przedszkola w oponach :-( Nie dałam rady wyśledzić gdzie ukryła swoje dzieci. Sonia jest przyjazna, lecz ma rezerwę. Brała ode mnie jedzenie z ręki, ale pogłaskać się nie dała. oto Sonia [IMG]http://i36.tinypic.com/esucs3.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/1tlp5c.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/2yoraxj.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/e158d2.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/2us76l3.jpg[/IMG]
-
Magdalenko, ja wiem że fotki to podstawa, dlatego wcześniej nie zakładałam wątku, choć wiedziałam o suni i szczeniakach. O te fotki z komórki prosiłam się przez dwa tygodnie! Tak więc marne są szanse na jakieś dobre zdjęcia.. Mama wraca z pracy wieczorem, na dworze jest już ciemno. Siostra mieszka i pracuje w Warszawie - w domu jest na weekendy. Postaram się ich poprosić o zdjęcia, ale nie liczyłabym że pojawią się one w niedługim czasie... Więc uznałam, że nie ma no co czekać. Lepsze fotki z komórki, niż żadne. Będę u rodziców dopiero 1 listopada - nie mam kiedy się wybrać, samochodu u mnie niet, z finansami w tym miesiącu tez nie najlepiej, a do domu mam 120 km. Musiałam spróbować i pokazać psiaki na dogo. To ich jedyny ratunek. Inaczej zasilą szeregi bezdomniaków z Nowego i będą się błąkac po ulicach, tak jak ich mama :(
-
Bazarki robimy na zadłużoną Azę i Barta, brakuje nam 600 zł :( Do allegra cegiełkowego trzeba mieć uprawnienia. poza tym jeśli historia jest tak zwyczajna, jak historia tej suni, to mało cegiełek się sprzedaje. Najlepiej by było znaleśc tymczasy dla psiaków, ale przy tej ilości potrzebujących psów, to trudne...
-
Sunię bez problemu można by było złapać. Szczeniaki też wychodzą do ludzi. Czasem ktoś zaniesie im coś do jedzenia, dzieci przyjdą, dlatego maluchy nie są zdziczałe. Sonię dokarmia Iwona z mojego starego bloku - rzuca jej przez okno całkiem dobre rzeczy. Sonia jak jest głodna to idzie pod jej okno i czeka. Wiem też że jakiś pan, który ma działkę niedaleko jej norki dokarmiał ją przez cały okres karmienia. Niestety widać, że szczeniaki są niedożywione i mają ogromne brzuszki pełne robali :( Psiaki mieszkają pod krzakiem. Ale zadzwonię do siostry i się dopytam. Nie mam teraz możliwości by pojechac do domu by zrobić psiakom porządne zdjęcia.
-
Przepiękne te kurteczki :loveu: jakbyś chciała kupić Marusi jeszcze jedną kurtałkę, to można zamówić je na wątku kubraczkowym - zachęcam do brania udziału w akcji. Bullowte bardzo marzną w schronach i potrzebują kurteczek. Twoja stara kurtka = kurteczka dla psa :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/126514-CiEP%C5%81E-ZIMOWE-KUBRAKI-DLA-PS%C3%93W-BEZDOMNYCH-KTO%C5%9A-JESZCZE-CH%C4%98TNY[/url] Na tym wątku zamówiłam kurtkę dla swojej suni, taką z futerkowym kołnierzem :cool3: Tylko, że była szyta z nowych materiałów i cena była inna niż za kurteczki dla bezdomniaków. Proszę promujcie akcję, bo mrozy niedługo przyjdą, a może ktoś ma krawcową, która zechciałaby szyć kubraczki dla bezdomnych psiaków za grosze?
-
Ninko jak to dobrze, że Oskar ma Ciebie! Nie mogłam marzyć o lepszym domu dla niego. Oby tylko udało się go wykurować. Jutro zadzwonię do zaprzyjaźnionego szoleniowca z prośbą o rady jak powstrzymać jego niszczycielskie zapędy. Oskarku nawet nie wiesz ile miałeś szczęścia trafiając do Ninki. Inne nie mają nawet co jeść.. a ty nie dość, że broisz, to jeszcze zamartwiasz Ninkę swoją chorobą :( Ta sunia nie ma nikogo - mieszka razem z 5 szczeniakami pod krzakiem :( Powtórka z Azy.. [url]http://www.dogomania.pl/threads/193615-jamnikowata-sunia-i-5-SZCZENI%C4%84T-pod-krzaczkiem!-%28-Szukamy-DT-dla-maluch%C3%B3w!-POMOCY!!?p=15454067#post15454067[/url] Proszę zajrzyjcie i pomóżcie rozsyłać..
-
Jamnicza skarpeta na najpilniejsze jamnicze potrzeby.
agnieszka24 replied to danka1234's topic in Grupa 4
Jamnisiolubne cioteczki, prosze wejdźcie na wątek Sonii i wesprzyjcie chociaz swoją obecnością! Sunia oszczeniła się pod krzakiem ma 5 maluchów :( Nie dam rady jej sama pomóc. Zimą zabrałam z tego samego osiedla sunię i 6 szczeniaków, szkraby znazały domy, ale sunia nadal siedzi w hotelu i jest zadłużona. Nie podejmę się wzięcia kolejnej, bo mnie na to nie stać :( BŁAGAM O POMOC!!! Na dworzu coraz zimniej, a sunia i maluchy nie mają co jeść :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/193615-jamnikowata-sunia-i-5-SZCZENI%C4%84T-pod-krzaczkiem!-%28-Szukamy-DT-dla-maluch%C3%B3w!-POMOCY!!?p=15454067#post15454067[/url] [IMG]http://i34.tinypic.com/8yg58j.jpg[/IMG] [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/373/ar31.jpg[/IMG] -
dlatego tak strasznie się matrwię o nich :( Nie wiadomo czy maluchy przeżyją w tym zimnie... Albo czy ktoś nie wezwie hycla, bo szkraby już kurusują po działkach. Jak wyjda na osiedle, to mogą zacząć komuś przeszkadzać :placz: agago, czy mogłabym Cię prosić o banerek dla rodzinki?? :modla: wiem, ze nie ma dobrych fotek, ale może z tego zdjęcia wystraszonej Sonii, dałoby rade zrobić? plisss!
-
Cieszę się bardzo, że jamnisiowi się udało i znalazł kochający dom :) Proszę pomóżcie Soni jamnikowatej suni- oszczeniła się pod krzaczkiem :( Ma 5 szczeniaków. Szukamy ratunku dla niej i jej dzieci! [url]http://www.dogomania.pl/threads/193615-jamnikowata-sunia-i-5-SZCZENI%C4%84T-pod-krzaczkiem!-%28-Szukamy-DT-dla-maluch%C3%B3w!-POMOCY!!?p=15454067#post15454067[/url] [IMG]http://i36.tinypic.com/esucs3.jpg[/IMG]
-
Proszę zajrzyjcie i pomóżcie mi rozsyłać watek jamnisiowatej suni i jej 5 szczeniaków z mojej rodzinnej miejscowości! Mieszkają pod krzakiem :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/193615-jamnikowata-sunia-i-5-SZCZENI%C4%84T-pod-krzaczkiem!-%28-Szukamy-DT-dla-maluch%C3%B3w!-POMOCY!!?p=15454067#post15454067[/url] Już nie mam siły.. Coraz więcej tych psich bid :(
-
Mam nadzieję, ze uda się wywalczyć zmiany w schronie i wolontariat. Cały czas pilotuje sprawę na FB. Ale tam chwilowo ucichło. Muszę podgrzać atmosferę ;) Proszę zajrzyjcie. Sunia i 5 szczeniaków pod krzakiem. :( Sama nie dam rady jej pomóc :( [URL="http://www.dogomania.pl/threads/193615-jamnikowata-sunia-i-5-SZCZENI%C4%84T-pod-krzaczkiem%21-%28-Szukamy-DT-dla-maluch%C3%B3w%21-POMOCY%21%21?p=15454067#post15454067"]http://www.dogomania.pl/threads/193615-jamnikowata-sunia-i-5-SZCZENI%C4%84T-pod-krzaczkiem!-%28-Szukamy-DT-dla-maluch%C3%B3w!-POMOCY!!?p=15454067#post15454067[/URL] [SIZE=1]Andziu, wiem że się nie pogniewasz, że wrzucam to info na twój wątek. Mamy powtórkę z Azy :([/SIZE]