-
Posts
3706 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka24
-
Tak to prawda, Dyzio wygląda jak synuś Hienki :) Jak zacznę wychodzić z obojgiem na spacer dopiero będzie sensacja :p Chyba, że mały wcześniej znajdzie dom. Był jeden całkiem fajny, ale jak się okazało chciał psa na zewnątrz, więc o Dyziu może zapomnieć. Maluch jest typowym kanapowcem. W nocy zakopuje się pod kołderkę, bo marznie. Typowy astuś. :loveu:
-
Z moich wiadomości wynika, że Fuksikowi się udało :multi: Chciałam tylko, żeby ewab potwierdziła. dostałam takie pw na facebooku [QUOTE][URL="http://www.facebook.com/n/?profile.php&id=100001256237891&mid=3182004G5af37243a166G66d91G0&n_m=agnieszka.84%40op.pl"]Ola G [/URL][COLOR=#888888]8 październik 2010 o 06:43[/COLOR] Hej, Fuks już jest u mnie :) jestem w szoku ile on ma w sobie radości :) W lecznicy dali mu na imię Łapek :) i pewnie zanim wymyślę coś innego, to tak już zostanie... Dzięki za namiary i życzę powodzenia przy innych adopcjach i walkach o dobro zwierząt. Pozdrawiam! [/QUOTE]
-
[IMG]http://i51.tinypic.com/24l4ks3.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2vjo6m8.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/24llhdf.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/auxc35.jpg[/IMG] umordowany Dyzio wraca do domu po spacerku - spał przez 4 godziny :p [IMG]http://i53.tinypic.com/nvpo2t.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i55.tinypic.com/k342fr.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/x4eyx4.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2lxv8sl.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2nuivdz.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/25jv4th.jpg[/IMG]
-
Ponieważ dopadła mnie grypa Hiena z nudów zaczęła się bawić z Dyziem :) Maluch jest bardzo szczęśliwy z tego powodu! Mam sporo fotek, ale tylko kilka wstawię dzisiaj. [IMG]http://i55.tinypic.com/2znvp4z.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2ymznro.jpg[/IMG] trochę durnych minek Dyzia [IMG]http://i53.tinypic.com/309ovwl.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/14e5oc6.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/28uk1er.jpg[/IMG]
-
Sunia błąka się na osiedlu od ok. roku. Napewno nie oddali się z tego miejsca. Sterylizacja jej jest najważniejsza. Trzeba jej koniecznie pomóc. Trochę fotek - niezbyt udanych, bo światło było za ostre i mój aparat sobie nie radził ;) radosne powitanie przez najodważniejszą trójkę: [IMG]http://i56.tinypic.com/azgk7s.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/t86vl3.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2r7y39s.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2nlwf9l.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/29ws9ie.jpg[/IMG]
-
Klatka lub kojec byłaby idealnym rozwiązaniem, ale Nina nie wyobraża sobie by psiak miał przez 8 godzin siedzieć zamknięty w kojcu.. Ta sytuacja bardzo przypomina mi sytuację z Marusią ;) Może nina, tak jak Agnieszka da się przekonać, ze kojec czy klatka to nic strasznego.. Podałam Nince numer do zaprzyjaźnionego szkoleniowca. Jednak przez telefon niewiele można poradzić, Przydało by się opłacić behawiorystę, ale leczenie Oskara zżera wszystkie środki finansowe i na szkolenie nie ma kasy..
-
Oskarek nie dość, że nadal bardzo chory, to na dodatek okrutnie niszczy :placz: Wykopał dziś drzewo z korzeniami i porysował samochód. Cały ogródek przypomina pobojowisko! Nina nie daje sobie z nim rady. Rozważa czy nie lepiej dla małego było by znaleść nowy dom. Jeżeli ktoś jest w domu Oskar jest aniołkiem. Dopiero gdy zostaje sam pojawia się problem z niszczeniem. Niesety nina nie może zwolnić się z pracy, by siedzieć z małym w domu. I tak już jej mama została "zatrudniona" na pół etatu jako niańka Oskara. Tak nie da się funkcjonowac na dłuższą metę. Rozwiązaniem byłby behawiorysta, ale to kolejny niemały wydatek. Trzeba by było wybrać - leczenie czy szkoleni, bo sami wiecie, że kuracja nużycy jest strasznie długa i baaardzo kosztowna. :-( Nina zamówiła leki dla Oskara - czeka na przesyłkę z Indii!!! Bardzo prosimy o pomoc finansową na leczenie malucha! Nina nie daje rady finansowo :( Napiszę do moda prośbę o przeniesienie wątku. Bez naszej pomocy Nina nie udźwignie tego ciężaru. :shake:
-
jeszcze jeden artykuł [URL]http://kielce.naszemiasto.pl/artykul/604076,kielce-miasto-przejmuje-schronisko-dla-zwierzat-bedzie-nowy,id,t.html[/URL] "Wiceprezydent powiedział na konferencji prasowej, że zapowiadane działania zostaną podjęte niezwłocznie: spółka ma wydzierżawić majątek schroniska miastu, które zapłaci czynsz. Daje to możliwość wszystkim podmiotom, także stowarzyszeniom działającym na rzecz zwierząt, by ubiegały się, w drodze przetargu, o świadczenie usług związanych z opieką nad bezdomnymi zwierzętami w schronisku. Dodał, że prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych, które dotychczas zajmowało się schroniskiem, Krzysztof Solecki poprosił, by zwolniono go z obowiązku udziału w tym przetargu. "
-
Właśnie wróciłam do domu slay, będzie dopiero za jakieś trzy godziny. Maluszki z niewielkimi trudnościami udało się złapać :multi: Było 6 szczeniaków. Trzy radosne, ufne i proludzkie, 3 pozostałe lekko nieufne, zdystansowane. Zabraliśmy maluchy. Matki nie było w okolicy :shake: Tak więc do slaya pojechało 6 szczeniaków :) Bardzo dziękuję slay, za to że poświęciłeś cały dzień, by pojechać po maluchy :loveu: Więcej szczegółów napisze wieczorem, bo rozchorowałam się. Gorączka tak mnie męczy, że ledwo widzę na oczy.. Zdjęcia są. Ale wstawię je dopiero jutro, bo ledwo kontaktuję.. Idę wygrzewać się pod kołderkę.
-
Freya - MA NOWY DOM I ZAPEWNIONE LECZENIE W KLINICE
agnieszka24 replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
Najważniejsza to prawidłowa diagnoza, to pierwszy krok do odniesienia sukcesu w leczeniu. Trzymam kciuki za malutką! :)- 563 replies
-
Tak to jest z tymi mitami i nieświadomością ludzką. Moi rodzice też nie chcieli wysterylizować suni, bo za stara (miała 5 lat). No i w tym roku 8-letnia Gaja miała robioną stetylkę razem z usunięciem 5 guzków nowotworowych z listwy mlecznej! Jutro zgodnie z planem jedziemy po sunieczkę . Doszły wpłaty na Sonię i szczeniaki : 100 zł - taks 30 zł - agaga21 50 zł - ania z poznania 90 zł - emilia2280 ___________ [B]270 zł [/B]:loveu: BARDZO DZIĘKUJĘ WAM ZA POMOC!!! :Rose: :iloveyou: