-
Posts
8388 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jola_li
-
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Pan pojedzie do Filonka przy okazji wizyty u rodziny w Kluczborku (sam mieszka w Katowicach); nie wiem dokładnie kiedy, ale - wkrótce :). -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Niedługo kolejna wizyta behawiorysty :). -
Niestety, zabiegu nie było, bo Codiś ma problemy z serduszkiem :(. Musi być najpierw podleczony kardiologicznie. Do tego na prześwietleniu widać dwa ziarna śrutu, które tkwią w obu boczkach :(. Co ten psinek musiał przeżyć :(... Dobra wiadomość jest taka, że - usunęłam swój banerek. Odiś ma WSPANIAŁY DOM!
-
Ku pamięci, czyli wspomnień czar - album moich podopiecznych
jola_li replied to Nutusia's topic in Foto Blogi
Cocunia to Filonkowa towarzyszka w biedzie? Też ma za sobą dużo złego :(... Ale przed sobą - samo dobre :)! -
Ja też zaglądam i bardzo martwię się o Lesia :(. Mam nadzieję, że jednak ten Cushing zostanie wykluczony - również ze względu na bardzo kosztowne leczenie. Co tu dużo mówić, prozaiczne pieniądze mogą bardzo pomóc albo przyprawić o ból serca, gdy ich nie ma :(. Za wyleczenie mazurskiego Niuniusia z babeszjozy zapłaciłam właśnie 540 zł :(. Ech :(...
-
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Filonek W OGÓLE nie ma ogonka. Na pewno jest to naturalny brak, bo nie wyobrażam sobie, żeby ktokolwiek aż tak dokładnie wyciął wszystko. Też się nie mogę doczekać kiedy kolejne łapki trafią na swoje miejsce :)... -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Zapisane z ogromną wdzięcznością :)!!! -
Moja Fretusia tez byla mistrzynia wypluwania. Tylko ze ja stosuje zazwyczaj serek topiony, albo odrobine masla. Jak widac niezaleznie od pomyslowowsci, dla psich smakoszy nie ma "schowkow" nie do rozpracowania ;). Dzisiaj dostalam zapytanie o Codiego z olx (jeszcze nie usunelam ogloszen; zrobie to jak wroce do Warszawy). Przekierowalam Pania do Fundacji Warta Goldena. Nie wiem, czy bedzie zainteresowana, ale oby!
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Ale jej dobrze :). Zapytaj, zapytaj :)! Ja tez zaczelam od stopniowego ograniczania miesa i z czasem coraz mniej za nim tesknilam. Teraz zostaly jedynie jakies mikro chetki raz na kilka miesiecy. Jest taki artykul - podobno bardzo dobry, ale nie mialam odwagi go przeczytac - "Dusza w miesie" z Tygodnika Powszechnego (jest w Internecie). A aktualny majowy numer "Znaku" poswiecony jest zwierzetom (m.in. problemowi cierpienia). Ciekawa jestem ich pogladow. -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Kiedys moj mazurski Aron wyciagnal z norki klebek puchu z roslin. Odciagnelam go, a gdy przyjrzalam sie "wykopalisku" okazalo sie, ze sa tam malenkie, nagie myszki. Szyko wlozylam je z powrotem do norki i - mialam nadzieje, ze sie nie przeziebily i ze mama je wykarmi i ocali... Na instynkt nie ma rady... Dzis znowu lezalam plackiem trzymajac wyrywajace sie do lan psy :(. A na dodatek prawie mielismy czolowe zderzenie z lisem. Ze tez te zwierzaki musza sie tak szwendac po lesie ;). Ale koci instynkt okrutnej zabawy ofiara jest dla mnie totalnie niezrozumialy :(. Ciekawe jak to tlumaczy etologia.