Jump to content
Dogomania

jola_li

Members
  • Posts

    8388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jola_li

  1. Zamówiłam Kapselkowi szablon, żeby miał ładne allegro.
  2. Tak sobie pomyślałam, czy nie warto by wydrukować ulotki i zanieść do okolicznych weterynarzy, albo - jeśli mają tablice ogłoszeniowe, to przypiąć informację o Sabci?
  3. [quote name='danka4u1']Myśl i odwiedzaj nasze oba serduszka. Mniejsze serduszko czyli Peggi nabiera zaufania do człowieka, ale lepiej żeby w pobliżu było...większe serduszko czyli Peggi. Gdzieś nam zawieruszyłaś się Jolu na tym dogo...[/QUOTE] Oj, tak, chciałoby się być wszędzie i zawsze, ale się nie da ;-(. Ale zaglądam i czytałam o Pegguni (i Megguni oczywiście też ;-)), chciałam tylko usłyszeć od Uli, czy jakieś małe postępy dają się zauważyć. Jest taki bazarek z szablonami na allegro, nie wiem, czy byłybyście zainteresowane: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/205097-Indywidualne-aukcje-allegro-dla-psa-na-kundelkow%C4%85-skarbonk%C4%99-do-30.IV.-do-24.oo?p=16619106#post16619106"]http://www.dogomania.pl/threads/205097-Indywidualne-aukcje-allegro-dla-psa-na-kundelkow%C4%85-skarbonk%C4%99-do-30.IV.-do-24.oo?p=16619106#post16619106[/URL]
  4. Jeszcze o takim majsterkowiczu jak Spajki nie słyszałam - może był psem montera ;-(? PS - właśnie zajrzałam na wątek Lumpa i jego kumpli i wycofuję się z powyższego ;-): 1) Carmen/Tola pogryzła swój materacyk i wypruła watę ze środka o2) Znowu pogryzła materacyk, materacyk wyrzucono o3) Pogryzła resztę swojego pontonu i wypruła watę, wyrzucono. o4) Pogryzła koc przykrywający moje łóżko (dziury takie, że może przez nie przejść.) o5) Pogryzła kapę przykrywająca kanapę w salonie o6) Znowu pogryzła koc, ale i tak był na straty o7) pogryzła kasety magnetofonowe i wciągnęła 100m taśmy :mad:. Taśmę wyrzygała w ogródku :evil_lol: o:cool: zeżarła słuchawki od komputera o9) Dzisiaj nic nie zeżarła - Walka trwa :diabloti: Wątek 2 o1) kopała w ogródku [...] Nie będę wszystkiego przekopiowywać, ale może trochę Wam się humor poprawił ;-).
  5. jola_li

    Metamorfozy

    Marsz (NIE)Milczenia – [...] nieaktualne
  6. Myślę często o Pegguni - czy małe serduszko zaczyna nabierać zaufania?
  7. A gdzie się podziała ta zalękniona schroniskowa bida ;-)?
  8. Oby Lupus znalazł tam swoich Ludzi...
  9. jola_li

    Metamorfozy

    Śliczna Norusia - mam nadzieję, że jeszcze trochę dobrego czasu jest jej dane...
  10. Pomyślałam, że może wydrukować mini ulotki o Nesi i zostawić (przypiąć na tablicy) u weterynarzy? Ja tak jednemu pieskowi znalazłam dom :-).
  11. [quote name='Asiaczek']Ja może zbyt systematycznie tutaj nie zaglądam, ale jestem:) [/QUOTE] Ja też jestem - i jak tylko będę mogła pomogę.
  12. Biedny Dzionek :-(... Wzrusza mnie niesamowicie wrażliwość zwierząt na cierpienie i śmierć członka stada...
  13. Nutusiu, a czy Ty zabezpieczasz miejsca Franciszkowych wpadek jakimś antyzapachem typu dezodorant, żeby nie myślała sobie, że tu jest kibelek ;-)?
  14. Zdjęcia świetne, a Łoza i Kajuś niesamowicie fotogeniczni :-). Dobrana para :-).
  15. Kurczę, kolejny super fajny pies czeka :-(...
  16. Biedny Kapselek :-(... Pod koniec kwietnia zrobię mu wyróżnione allegro.
  17. Też myślę, że za wcześnie. Powinien osiągnąć właściwą wagę i w pełni odzyskać siły.
  18. Witam Fanklub P&M - mam nadzieję, że psinki rozkwitną z wiosną, a Peggi nabierze ufności i pewności siebie :-). A serduszka będą zdrowe jak dzwon Zygmunta :-)!
  19. [quote name='Ewa Marta']Przekazane i rozdawane gdzie się da:-)[/QUOTE] Może warto zostawić trochę u weterynarzy ;-)?
  20. Ja też trzymam kciuki za Dorunię!
  21. Ja myślę, że Lisio może już dostawać solidniejsze porcje ;-). I lepiej, żeby nie wychodził na człowieka - bo może na tym kiepsko wyjść - a na psa ;-).
  22. Ależ wspaniałe wieści!!!!!!!!!!!!! Im bardziej skrzywdzony pies tym bardziej cieszy to nowe życie, które jest mu dane. Myślę, że Reks zaczyna wierzyć, że to jego Dom, jego Ludzie. Że zaczyna poznawać wolność, bliskość człowieka, dobry dotyk, sytość i za to wszystko okazuje wdzięczność tak, jak tylko pies potrafi. Jak to pięknie, że są Ludzie, którzy takim skrzywdzonym dają kąt i serce. Jest taki wiersz Barbary Borzymowskiej - mowa w nim co prawda o koniu, ale dedykowany jest ludziom - [B]Zosiom[/B] [B]A przecież mogłabyś mieć konia[/B] [B]szybkiego jak sen,[/B] [B]z błyszczącą skórą[/B] [B]i rozwianą grzywą,[/B] [B]który niósłby cię przez świat[/B] [B]rozbuchany w swej lśniącej młodości...[/B] [B]Po cóż ci ta nędzna istota,[/B] [B]niestarannie zapakowana[/B] [B]w za dużą skórę, [/B] [B]która, gdyby nie wieszak żeber,[/B] [B]opadłaby na ziemię?...[/B] [B]Na co ci to pożal-się-boże zwierzę,[/B] [B]które swoje lata spędziło na zwożeniu pni,[/B] [B]a dziś nawet nie potrafi ustać na czterech nogach[/B] [B]i po kolei każdą trzyma w górze, bo boli?[/B] [B]Czemu, zamiast cieszyć się roziskrzonymi oczami,[/B] [B]wolisz patrzeć w te mlecznie zmętniałe?[/B] [B]Słucham???[/B] [B]By – nim odejdzie – uwierzył,[/B] [B]że ziemia nie jest piekłem???[/B] [B]Zosi Zaporowskiej i wszystkim tym, którzy jak ona pozwalają uwierzyć[/B] To również dla Was, Mada... [COLOR=darkslategray] (zgodnie z dobrym obyczajem dodam, że wiersz pochodzi z książki "A pies siedzi i patrzy" B. Borzymowskiej)[/COLOR]
×
×
  • Create New...