-
Posts
8388 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jola_li
-
Co ja bym dała, żeby się udało....................................................
-
Nie jestem w stanie tego przeczytać :-(... Wystarczyły mi ostatnie zdania.... Za dużo tego zła, bólu, nieszczęść - już naprawdę nie mogę :-(..... Biedny, cudny Gucio :-(.... Dobrze, że chociaż przez chwilę był szczęśliwy i kochany. Biedne Panie Gucia... Okrutny los, który zakpił sobie z Nich wszystkich...
-
Ale fajna Franusia-telemaniaczka :-)!
-
[quote name='Zofija']Pomóżcie mi proszę! Pilnie poszukuję osoby do wizyty przedadopcyjnej w Pszczynie. To wielka szansa dla tej suni!!! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/204299-Pinia-centkowane-cudo-po-wypadku-zbieramy-na-HOTEL[/URL]!!! Proszę o kontakt na pw, maila: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL], tel.: 508-063-271[/QUOTE] Z Pszczyny są: [URL="http://www.dogomania.pl/members/57836-Klaudus__"]Klaudus__[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/members/90827-anial"]anial[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/members/114921-szufladowykram"]szufladowykram[/URL]
-
Radomsko - kandydat dogomanii - prosi o głosy na Krakvecie: [URL]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=13353[/URL]
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
jola_li replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Radomsko - kandydat dogomanii - prosi o głosy na Krakvecie: [URL]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=13353[/URL] -
Kajak szcześciarz:) zagarnął pomarańczowy na własność :)
jola_li replied to Tora&Faro's topic in Już w nowym domu
nieaktualne -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
jola_li replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Przekopiowuję, bo ważne: Marsz (NIE)Milczenia – stop przemocy wobec zwierząt odbył się w Łodzi, Krakowie, Poznaniu, Gdańsku, Opolu, Kaliszu i Lublinie pod wspólnym logo. Ze względu na fakt iż spotkał się z dużym entuzjazmem (łącznie w Marszu uczestniczyło ok. 5 tysięcy osób) oraz chęcią uczestnictwa w akcji innych miast, odbędzie się dnia 03 kwietnia 2011 roku o godzinie 13.00 II tura Marszu w takich miastach jak : [B][SIZE=4]WARSZAWA[/SIZE], SZCZECIN, WROCŁAW, KATOWICE, ZIELONA GÓRA, ZABRZE, GŁOGÓW, SANOK [/B]i[B] WŁOCŁAWEK[/B]. Po raz drugi solidarnie i jednogłośnie powiemy „Stop przemocy wobec zwierząt”! -
**Za stara na miłość? oj nie! Ma DS :) Maja za TM.
jola_li replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymam kciuki za pieseczkę... -
A czy Sienka trafi kiedyś do tytułu wątku ;-)?
-
Trudno, ostrzegłam przed Leną: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/188887-Domy-tymczasowe-i-hoteliki-kt%C3%B3re-trzeba-omija%C4%87/page5"]http://www.dogomania.pl/threads/188887-Domy-tymczasowe-i-hoteliki-kt%C3%B3re-trzeba-omija%C4%87/page5[/URL] Gdybym sama wysyłała psa do hotelu, chciałabym wiedzieć czego się spodziewać. Za 3000 zł, które zostawiliśmy u Leny można było zrobić dużo dobrego. Jeśli ktoś ma jakąś dodatkową wiedzę - szczególnie na temat warunków u niej panujących - to proszę dopiszcie, żeby obraz był pełniejszy (in plus lub in minus).
-
Zagłodzony i spętany łańcuchami czekał na śmierć!!!
jola_li replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Mada, to o Takich jak Wy i jak Rex: [COLOR=#0066cc][URL="http://www.4shared.com/file/LZiKXAMK/psy5.html%5Dpsy5.exe%C2%A0"][I]http://www.4shared.com/file/LZiKXAMK/psy5.html]psy5.exe[/I][/URL][/COLOR][COLOR=#000000][I] Jak pozwolicie, to do następnej diaporamy wykorzystam zdjęcie Rexa (a właściwie poproszę Koleżankę, bo ona to zebrała do kupy ;-)) Włącz głośniki :-). [/I][/COLOR] -
A w jakim mieście jest "hotelik" Leny?
-
No właśnie ostatnio nie ma wiadomości, muszę podpytać na wątku.
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
jola_li replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Myślę, że na decyzję rzeczywiście jeszcze za wcześnie, ale chyba nie należy żadnej z góry wykluczać. Na razie trzeba dać Psinkom pierwszą pozaschroniskową wiosnę na uwierzenie w siebie i naukę innego świata (oraz właściwe opanowanie robót ogrodniczych ;-)). -
Ależ piękna i szczęśliwa ta Sienka na śniegu :-). Dzięki czarnym obwódkom oczy wydają się ogromniaste :-)!
-
Gdzie można wpisać ostrzeżenie o hoteliku? Wydaje mi się, że warto, by potencjalni zainteresowani mieli świadomość, że nie mogą liczyć na socjalizację i pracę z psami.
-
[quote name='Kerian']Niestety, Lucky - husky wyglądał chyba jeszcze gorzej :( Gdzieś na dogo jest jego wątek.[/QUOTE] [url]http://www.dogomania.pl/threads/202216-Kiedy%C5%9B-by%C5%82-syberianem-husky...-Pies-z-interwencji-KTOZ[/url] Nie mówiąc o Moonie :-(: [url]http://www.dogomania.pl/threads/141580-Kiedy%C5%9B-by%C5%82-owczarkiem-Moon-ma-dom[/url].
-
Zagłodzony i spętany łańcuchami czekał na śmierć!!!
jola_li replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='mada09']Gdy mąż go wyczesuje to Rex kładzie mu mordkę na udzie i zamyka oczy. To jest cudowny widok:lol: [/QUOTE] Nie---sa---mo---wi---te!!!!!! Były tu chwile zwątpienia i obawy, czy uda się poskromić jego agresję, a tu taka metamorfoza! Mądry pies - wie, że nie musi już bronić się i walczyć; po raz pierwszy w życiu ma Przyjaciół. -
Zagłodzony i spętany łańcuchami czekał na śmierć!!!
jola_li replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='mada09']Moi drodzy mamy przyjemność być opiekunami Rexa:) To wspaniały psiak, dobrze dogaduje się z naszymi suczkami. Decyzja o adopcji Rexa była jednomyślna. Chcieliśmy mieć trzeciego psa i tym razem nie suczkę, tylko psa. Tak się więc stało. Rex jest ogromnym pieszczochem, ukochał sobie mojego męża i chodzi za nim jak cień:) Ma swoją budę, jest zamykany w kojcu tylko na noc i to tylko dlatego, że inaczej by nie spał;) tylko całą dobę patrolował teren. Mamy nadzieję, że Rex na tyle poczuje się pewnie, że nie będziemy musieli zamykać kojca. Oczywiście w stadzie psiaków dochodzi do spięć, których podstawą jest jedzenie lub zazdrość, ale to normalne. Są to walki bezkrwawe i krótkie:) Co do mediów, wolelibyśmy aby się już Rexem nie interesowały. Pozdrawiam ps. na zdjęciu obok jest Rex ze swoimi koleżankami:)[/QUOTE] Jakbym czytała najpiękniejszą bajkę............... Wielki ukłon i szacunek za przygarnięcie tego biedaka. Jego życie dopiero się zaczyna - przedtem to była wegetacja, o której oby udało mu się zapomnieć...