Jump to content
Dogomania

Inez de Villaro

Members
  • Posts

    4927
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Inez de Villaro

  1. Habibi- ta suczka nie była u nas, wyadoptowali ja właściciele ...lavinia tylko przekleiła informacje znaleziona w necie.
  2. Gacek juz niedługo będzie innym psem...pomóżcie...
  3. Oczywiście Albertowi niczego nie brakuje...ciotka mariamc stale mu coś tam podrzuca do jedzenia...żeby miał co lepsze kąski...wybiera mu specjalnie gotowane chude mięsko i zanosi do misek...zakupiła mu tez takie miski na stojakach, żeby nie musiał sie schylać, bo mu to nie służy ...Albert ma swoje miejsce, gdzie lubi wylegiwać się- przy wejściu do hoteliku...tam sobie patrzy na wchodzących, oszczekuje inne psy i koty... Zdecydowanie nie toleruje innych zwierząt...nie wiem skąd znajduje w sobie tyle siły, żeby sie czasem szybko podźwignąć i rzucić z zębami.. Taki jest żywotny. Przód ma całkiem silny, mięśnie chyba sie odbudowują, przednie łapy bardzo sprawne i jest w nim tyle wigoru, że czasem zapomina, że tylne łapy nie nadażają a przednie wyrywaja do przodu, jakby były w nim dwa psy: z przodu bardzo sprawny młodzieniec, który lubi zabawki, piłki, kamyki i kijaszki...ta przednia cześc chetnie by sobie poharcowała jeszcze..dużo w niej siły i wariactwa a ta tylna część...słabiutka, stara, niedołężna...nogi sie plączą, przewracają... mariamc zakupiła mu jakies ustrojstwo do pomagania w chodzeniu...ale za cholere nie moge sobie przypomnieć co... jak tu wejdzie, to sama napisze... a Albert pół dnia spedza na wybiegu...na trawie, mało sie porusza ale obserwuje... takie to juz jego życie... dostaje leki, w gorsze dni silne, witaminy, kwas hialuronowy...ale te najsilniejsze leki trzeba zostawić na gorsze dni, bo jak od razu, tak jak w tym poprzednim hoteliku zaczniemy od podawania dawek uderzeniowych najmocniejszych leków (sterydów) to nic nam nie zostanie na potem, kiedy jego stan będzie sie pogarszał...a chciałabym żeby to nastapiło jak najpóźniej... ale sie rozpisałam...
  4. Czyli najpierw staramy sie je umiescic gdzieś razem...??? Trzeba spróbować oczywiście.
  5. Nie pozwólmy, żeby trafił do schronu!!!!!
  6. Szachus potrzebuje pomocy....sama nie poradzi!!!
  7. Trzymam kciuki za dom:) Dagie znalazł to i Gaja pojedzie...
  8. Nasza kochana szczekaczka....on to ma charakterek, złosliwek jeden ;)
  9. Bardzo mocno trzymamy za niego kciuki, żeby mozna w końcu go ogłaszac i znaleźc cudowny dom!!!!
  10. Mariamc codziennie go czesze i pewnie przy okazji moglaby go pomasować :)
  11. Albert wyleguje sie na trawce, ma swoje stałe miejsce...tam obserwuje sobie wszystko, szczeka na inne psy i koty...bardzo nerwowo podchodzi do innych zwierzat. Tarza sie w trawie, odpoczywa...niestety z nogami kiepsko.:(
  12. Na Dagiego zgłosiło sie kilka chetnych, ale tylko na doga...jutro postaram się o nr tel
  13. Buldogi zwykle maja jakies problemy z oczami!!! A jak ze skórą?
  14. A czy właściciel lokalu zgadza się na psa , bo rozumiem, że mieszkanie jest wynajęte?
  15. A Albertem dzisiaj gorzej...tzn. fizycznie gorzej a psychicznie wprost odwrotnie. Cięzko mu było chodzić, chyba kupić mu trzeba takie szeleczki do dzwigania pupy... Ale za to jaki wesoły!!! Jest tak radosny, merda ogonkiem cieszy się i zawsze wie , kiedy jest czas na spacer...dzis tak mnie miło przywitał merdaniem i szczekaniem...szkoda tylko, że te łapki tak kiepsko :(
×
×
  • Create New...