Jump to content
Dogomania

Inez de Villaro

Members
  • Posts

    4927
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Inez de Villaro

  1. serce pęka gdy odchodzi najbliższy przyjaciel...największa miłość....nie ma na to żadnego pocieszenie...to tylko słowa...słowa...słowa....płaczemy z wami :(
  2. Netti...współczuję ci....czy ona też była adopcyjna?
  3. "Delikatny, mały Ptyś nie przybiegnie do mnie dziś nie popatrzy cud-oczami nie pociągnie sznurka z nami... nie pozbiera swych zabawek nie obsiusia w parku ławek... i nie zaśnie na kolanach nie rozśmieszy swego pana... i nie spojrzy w nasze twarze swoim wzrokiem pełnym marzeń... śmiałych marzeń o bieganiu... o szaleństwach...ujadaniu... skokach, skrętach i wywrotkach... o gonieniu w polu kotka... o wyczynach niesłychanych... i kochaniu swojej pani... lecz ten wielki Ptysio maly przeciez tak nie odszedl caly na chmurce biega malutki i odgania Bogu smutki... a Bóg spojrzy na Ptysiula już mu smieje sie gebula... i na niebie pełnym chmurek pojawia sie słoneczny sznurek... sznur piękny, pełen promieni ktory żal w radość zamieni... tak to mały nasz białasek światu daje radość czasem pytasz...po ci on Boże? "...a któż mnie rozbawić może..."? Lavinia...napisalam cos dla Ptysia...i dla Ciebie na urodziny. (spóźnione)..przepraszam jesli to glupie
  4. Akucha, a czy podniębienie też operowałaś? Mam z bulwą też problemy...ciężko oddycha, raczej to przerost podniębienia ale boimy się zabiegu...niektórzy nam radzą, niektórzy odradzają...sama nie wiem
  5. [*] :-( na zawsze pozostanie żywa w Twoim sercu!!!
  6. Netti...Dunia naprawde się uśmiecha!!! To Twoja zasługa!!!Będzie dobrze, teraz musi być już dobrze!!!
  7. Ania, jest jeszcze opcja, że Patrycja nie odda Ci Apisa....i wtedy ....:) Strasznie mi się podoba ten Wasz Gravis...:)Już go reklamuję tu i ówdzie.
  8. Cuda to czyni netti :)
  9. jejku...mowę mi odjęło...cudowne stado :) witam i pozdrawiam ( z jedną bulwą niestety :( )
  10. Witam, podpisuję się obiema rękami pod koniecznością kastracji. Kolega miał psa, który właśnie jak ten zdominowal go i zdarzało się "ostrzeganie" , warczenie, zęby...po kastarcji to inny pies, spokojny, wyciszony...acha ...i nie rzuca się już na inne psy. KASTRACJA POMOGŁA- to nie przypadek!! Ten szkoleniowiec chyba nie bardzo zna sie na temacie.
  11. Lukas...strasznie Cię podziwiam, za to, co dla psa zrobiłeś. Jak dobrze wiedzieć, że ludzie są też tacy wspaniali!!!! Wyrazy współczucia....to straszne stracić najbliższego przyjaciela!!!
  12. Chefrenek....Inez juz tu była jak się logowałam, wiec musiałam sobie dodać jakieś nazwisko :)
  13. Jestem tu od niedawna, chociaż z niektórymi znamy się z innych forów buldoga i nie tylko....Ja chętnie przyłączę się do takiej fundacji- tym bardziej że istnieją organizacje zajmujące się konkretnymi rasami...np. boxery w potrzebie, fundacja ast itp. a bulwom pomaga się dotąd jakoś nieformalnie....chętnie pomogę i przystąpię, sama mam bulwę i jeszcze dwa inne psy :) pozdrawiam
  14. Witam, czy Dante dalej sparaliżowany? Czy jest jakaś poprawa? Czy szuka domu? I jeszcze jedno pytanie- czy w tym domu mogą być inne psy? ze względu na jego stan....
  15. Witajcie, jestem tu od niedawna i czytam watki forumowe. Mam trzy psy różnych ras, więc ciekawi mnie, co tu piszecie.Jeśli chodzi o żmije to u nas -Pojezierze Drawskie jest ich bardzo dużo, częste sa pokąsania ludzi i zwierząt, nasze lecznice są zaopatrzone w surowicę i z zastrzykiem nie ma problemu, niebezpieczeństwo wzrasta kiedy pies jest mały, albo został pokąsany w pyszczek. Żmije nie uciekają przed tupaniem, tylko się "przyczajają" i nieruchomieją- te u nas tak robią...wtedy obchodzimy je duuuużym łukiem, ona jeszcze jakis czas lezy bez ruchu a potem odpełza....nadal jednak nie mogę się do nich przyzwyczaić!!! Jednak na pewno nie gonią ludzi z zębami na wierzchu....:) pozdrawiam
×
×
  • Create New...