Jump to content
Dogomania

Inez de Villaro

Members
  • Posts

    4927
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Inez de Villaro

  1. A ja dodam od siebie, że Albert spokorniał, juz nie jest taki złośliwy, nie obszczekuje mnie...wyciszył sie i uspokoił...stabilizacja i rutyna myslę, że mu służą. Cały czas jest sprawny- jak na jego mozliwości, chodzi, nie poleguje...to wielki sukces, bo bałam sie o to, co zima i jesienia bedzie...
  2. W naszym (czytaj: w Danusinym) hoteliku niestety :( nie w domku....nad czym ubolewam...:(
  3. [quote name='eliza_sk']:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ależ Wy wrażliwe jesteście ! Madallena - koniecznie zabierz w środę aparat, tylko bardzo ładnie proszę, nie zapomnij :mad:[/QUOTE] Kochana, po tych przeżyciach rodem z horroru, które nam tutaj ostatnio zaserwowano, to Ty sie dziwisz???:)
  4. [quote name='NusiaiJa']Kokos to jest teraz iście luksusowy.... :multi:....:cool3:[/QUOTE] To po prostu mister Kokos!:)
  5. Janeczko, każdy z nas kiedys zaczynał:) Dzieki Elizka...najpierw musimy ja troche podkurować, potem uśmiechnę sie do Ciebie:)
  6. Napisałam na pw... Sunia dziś zjadła suchą karme wysokoenergetyczną, koopa była ładna i na dworze...jest dzis odważniejsza... zrobimy badania dziś... jutro usg..
  7. Jaka ja jestem szczęśliwa , że ta kupka nieszczęścia ma wielkie sznase na nowe zycie!!!
  8. RETY...jak przeczytałam "Niestety..." to wszystkie włosy mi staneły na głowie....nie strasz Elizka... zajrzyj do mojej bordozki z podpisu co? im więcej ludzi tym lepiej !
  9. Poprosimy o piekny banerek!!!!!!!!!!!!!!!!! Kto zrobi??????????? Pomocy!!!
  10. :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: [B]SZCZĘKA OPADŁA MI NA ZIEMIĘ I ZAMARŁAM....[/B] [B]TO TEN SAM PIES???????[/B] [B]KTÓRY MA 15 LAT I PRAWIE JUZ W GROBIE????[/B] [B]ŚLEPY? GŁUCHY? UMIERAJĄCY?[/B] [B]Ciotki!!! jestescie aniołami!!![/B] [B]Kokosiu...teraz to nie ma bata....zaraz ktos Cie przygarnie...najpiekniejszy pies na dogo!!![/B]
  11. Bardzo fajnie, że to koniec wedrówki psa!!! Taka mam szczera nadzieję! Dzieki Wam kobietki!
  12. Janeczko...masz racje dziewuszka je za trzech...jakby wcześniej nie jadła:) ale mnie to martwi...bo nasza Danusia ma duże skłonności do dokarmiania...u niej wszystkie psy wygladaja jak chodzące parówki :) z takim apetytem Danusia będzie miała przyjemność karmienia:) Czyli rozumiem, że usuniete wszystko ze środka? Jestes pewna? W takim razie moje pw do Ciebie jest nieaktualne...bo pisałam z zapytaniem o to. Sunia jest PRZECUDNA!!!! wszyscy ja tu kochamy już!!! acha, nosek bedziemy smarowac , bo suchutki:) została dzis przebadana przez dwóch wetów, dostała srodek do uszu i antybiotyk na to saczenie, zmierzylismy temp. - OK i zwazyliśmy 32 kg...tylko :( reszta badań jutro...i tak była zestresowana, że tyle ludzi wokół i nowe psy i miejsca...nie chciała iśc , musiałysmy ja nieść z Danusią. JANECZKO- CZY MOGŁABYŚ POPROSIC MODA O ZROBIENIE MNIE AUTORKĄ TEGO WATKU, MOGŁABYM WTEDY NA BIEŻĄCO UZUPEŁNIAC WIADOMOŚCI W PIERWSZYM POSCIE I WKLEJAC TAM PROSBY O WSPARCIE ZDJĘCIA, NUMERY TELEFONU ITP. TEN WATEK TERAZ TRZEBA TROCHE ZMIENIĆ I SZUKAC DOMU STAŁEGO, CHYBA ŻE WOLISZ GO DALEJ PROWADZIC I WSZYSTKO UZUPEŁNIAĆ, JESLI TO DLA CIEBIE NIE ZA DUZO PRACY??
  13. Janeczko...sunia jest u nas już, będziemy o nia dbac ...potrzebuje troche przytyć..wypytaj kochana weta, jak zrobił tę sterylke, tzn. co wyciął, czy zostawił jajniki...??? bo szew jakis malutki i trochę sie sączy...jutro zrobimy jej badania krwi...dzis juz bardzo zestresowana.. [URL=http://img692.imageshack.us/i/img123s.jpg/][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/4558/img123s.jpg[/IMG][/URL]
  14. Podniose maleństwo!
  15. rety..............oby juz ostatni raz takie nerwy!
  16. demi a Ty po akcji z Agisem nie masz dobrego domku???
  17. Jeżeli pani chce oddać sunię...to po co czekac do końca miesiąca? Wtedy jeszcze bardziej zżyje się z nową rodziną.
  18. Cieszę się bardzo....dobrze, że niektóre adopcje kończa się happy endem!!!
  19. Ale przecież to dopiero pierwsze dni w nowym domu...ona jest zestresowana i nie wie, co się dzieje, psy różnie reagują, niektóre niszcza i demolują, inne skomlą i szczekają, to może sie zmienić, tak mi sie wydaje. Psy z adopcji sa nieprzewidywalne w gruncie rzeczy. Trzymam mocno kciuki za wyciszenie suni, a właścicielce życzę z serca samozaparcia :)
  20. Będzie dobrze...mamy już plan A i plan B.
  21. wjkeljam fotki...potrzebna jest pomoc finansowa, transportowa ...musimy jej pomóc!!! wyglada strasznie... [URL=http://img689.imageshack.us/i/user102128pic2521125795.jpg/][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/4733/user102128pic2521125795.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img689.imageshack.us/i/dog1l.jpg/][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/7518/dog1l.jpg[/IMG][/URL] proponuje tez zmienic tytuł na taki, aby przyciagał ludzi do pomagania tej suni.... Ją koniecznie trzeba zabrać!! potrzebne wpłaty na hotelik!!!
  22. [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] 26.10.2009 we Włocławku znaleziono Doga de Bordeaux - sukę.Przebywa w Schronisku dla Zwierząt we Włocławku- informacje 054 233 20 21; 0602 587264, od 10.11 będziemy szukać dla niej nowego domu [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/shake.gif[/IMG] dziewczyna ma ok3-4 lat. Jest już po sterylce szukamy już nowego domu Dziewczyna - widać -skrzywdzona przez człowieka -ciągle chodzi przy nodze i można wszystko zrobić.[IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] [B]Maja.... dostała tak na imię!!! Przyjechała do naszego hoteliku biedna, przerażona i w bardzo złym stanie. Można było policzyc wszystkie żebra!!! Ważyła tylko 32 kg...o jakieś 10 kg za mało. Łapy też nie wygladaja dobrze...stawia je w dziwny sposób. Przypuszczam, że całe życie spędziła w jakimś zamknięciu, niekarmiona, bez witamin i słońca- ma widoczna krzywicę! Została przebadana dokładnie- badania krwi nie wykazały niedoborów, badania moczu- podniesiony lekko mocznik, usg wykazało płyn w jamie brzusznej i powiększone nerki. Miała tez chore uszy... Dostała serie antybiotyków, leki na ściągnięcie płynu... w miniona sobotę pojechała z nia na rtg ... zrobiłam 5 zdjęć- serca, jamy brzusznej, przednich łokci- które sa dziwnie powyginane i tylnych nóg- na dysplazję.... Maja ma powiększona prawa komorę serca, nerkę, dysplazję tylnych i przednich nóg!!! Jest stan nie jest więc bardzo dobry. :( Czeka ja jeszcze drugie usg i podanie dobrych preparatów stawowych...leczenie uszu i nerek... Na razie to wszystko , łącznie z kosztami hoteliku opłaciło bordoże forum....dziekujemy!!! Ale koszty rosną...niestety :( Wczoraj (23.11.) udało nam sie umiescić Maję w domu tymczasowym u bardzo fajnej osoby, dzięki temu nie marznie - to spędzało mi sen z powiek!!! Nadal będziemy ja leczyć i diagnozować- nie zostało juz wiele do zrobienia.... Stan ogólny poprawia się- Maja przytyła i jej ogonek częściej sie porusza z radości. W domu tymczasowym chodzi za swoją panią i nie spuszcza jej z oka...uwielbia dzieci...jest oaza spokoju... niestety załatwia sie w domu- jak to pies kennelowy :( [COLOR=DarkOrchid]JEST CUDOWNYM STWORZENIEM, KTÓRE ZAUFAŁO NAM , A MY JEJ NIE ZAWIEDZIEMY!!!!! ZA KAZDĄ POMOC SERDECZNIE DZIEKUJEMY.....!!!!! FOTKI SA PONIŻEJ, PONIEWAŻ NIE MOGĘ WSTAWIĆ Z KOMPUTERA W PRACY!!! [/COLOR][/B] [B][COLOR=DarkOrchid] [/COLOR][/B]
  23. Mój BOże....jak te psiak musi być zestresowany...tyle zmian, tyle n owych miejsc...tyle niepewności, strachu, przerażenia...to za dużo, jak na takiem małe ciałko!!! Trzymam mocno mocno kciuki!! Popytam tu i tam...
×
×
  • Create New...