Jump to content
Dogomania

Inez de Villaro

Members
  • Posts

    4927
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Inez de Villaro

  1. Poprosze o adres w Bydgoszczy- spróbuje tam kolezanke posłać. Koniecznie nr tel...
  2. [quote name='wieso']Duzo wody letniej do wanny, Gizmo na szeleczkach w wodzie ( musza byc dobre szeleczki albi sa takie ratownicze ), trzymac za szeleczki zeby nie doplynal do brzegu :) i zobaczyc wtedy czy rusza lapkami i jak nimi rusza, wszystko bardzo powolutku i ostroznie zeby sie nie przestraszyl......taka rada tutejszego psiego ortopedy.....jezeli bedzie plywal i przebieral tylnymi nozkami to powtarzac codziennie po kilka minut az miesnie sie powoli rozwina....[/QUOTE] Właśnie miałam to napisać, kąpiele czynią cuda w rehabilitacji.
  3. KIedy mój pies miał głęboką niegojącą się ranę w łapie, wlewaliśmy tam roztwór , o którym pisałam( to nie maść, lecz płyn) niestety na jedną łapę pomogło a na drugą nie, bo tak jak piszesz było to za głęboko, wdała się nartwica i musieliśmy amputować palucha , bo odpadał...:( na drugą ranę pomogło i wygoiło...niestety nie mogę Ci tego wysłać, bo jest niebezpieczną substancją .
  4. MOże i tak....;) Oj tam, czepiasz się szczegółów ;)
  5. Bardzo przepraszam Kingę za ostre wypowiedzi, nie sądziłam , że jest tak młoda osobą. To zmienia postać rzeczy i tłumaczy wiele. Tak młoda osoba nie miała szans samodzielnej pomocy, pouczania dorosłych itp. i bez udziały innych nie dałaby sobie rady z tym wszystkim. Bardzo mi przykro, że tak wyszło, przepraszam.
  6. Dorcia dostaje preparat stawowy artroflex, poza tym wszystko toczy sie jak dawniej...czyli czekanie na ten właściwy dom :)
  7. Ojej...martwię się trochę...i trzymam kciuki.
  8. W tej smutnej historii od początku wszystko było nie tak, jak powinno- brak wiadomości o psie, brak diagnozy, brak nazw leków, raz pies jest , raz ucieka, potem znowu jest...cierpi, nie cierpi...chora, niechora, wstaje, niewstaje...nie mieliśmy żdnych konkretów i zadnych szans pomocy. Podejrzewam, jak Czarodziejka, że pies już dawno został uspiony, tak jak pojawiły się groźby dt na ten temat... Ja uważam , że niewielki jest sens zakładania takich wątków , w których tylko możemy pobiadolić i nie możemy nic zrobić, bo tak naprawde byliśmy bezradni w tej sytuacji..i ta bezradność powoduje u mnie złość. Biedny , stary psiaku...bardzo mi Ciebie żal, że na swym ostatnim etapie życia spotkało Cie tyle bólu , nieszczęścia a przede wszystkim zaniedbania...że mimo starań wielu osób nie udało się Ci pomóc, złagodzić ból, zdiagnozować...nie zaznałaś dobroci...żal...wielki żal.. Biagaj radosna>>
  9. A końską maść próbowaliście na tę ranę? lub mieszanine eteru z takim żółtym proszkiem- wet u nas to przyrządza, idealne na rany...no ale to tylko doraźna pomoc...bo chyba nie wiadomo jaka jest przyczyna tej rany :(
  10. Nie mówiąc o tym, że ktoś, kto płaci za dt i weta to powinien miec wpływ na leczenie i wybór wet...a tutaj niestety Pani bierze tylko pieniądze ale sama podejmuje decyzje...jak by kasy nie dostała, to pies lezałby do końca życia cierpiąc w garażu??? Dla mnie ten dt jest do bani.
  11. Cisza, cisza...bo domu nie widać niestety :(
  12. Jak się cieszę, że nie siedzi w schronie, gdzie nikt mu nie pomoże...:) On ma te łapeczki takie króciutkie...słoneczko malutkie, a taka cholera:)
  13. Dorcia miała wczoraj kontrolne USG - wszystko w porządku, płyn sie nie zbiera, narządy wewnętrzne bez zmian. Narośl na dziąśle obejrzana- wetka uspakaja, że nic sie nie dzieje. Odstawiliśmy imflamex, noga w porządku, apetyt (niestety) dopisuje...:) Od wiosny odchudzanko- zalecenie wetki! Więc wszystko toczy się w dobrą stronę...tylko domu, jak nie było, tak nie ma...Dorcia chyba sie uparła, żeby z nami zostać dłużej.
  14. Ja wiem, że pewnie pisałyście na wątku wcześniej, ale czy możecie napisać, jaka jest diagnoza malucha? Kręgosłup?
  15. blue.berry- gdyby co to pamietaj że na adopcję też czeka Dorka...jakby ktoś nie był przerażony chorym sercem, z którym jak widać można żyć i Dorcia bardzo dobrze sobie radzi.
  16. Też ciekawa jestem , co z maluchem?
  17. Poczytałam jego historię...smutne. Czy Diesel szuka juz domu?
  18. Bardzo Ci dziękuję. Adres do przesyłki: Schronisko dla bezdomnych zwierząt ul. Rybacka 7 78-400 Szczecinek z dopiskiem :dla Dorci serdecznie dziękuję!!!
  19. Śliczne, śliczne fotki!!!! I bardzo ciekawy opis ;) ps. jesteśmy sexi to mamy sexi bazarki ;)
  20. Bardzo cieszę się, że wszystko idzie w dobrym kierunku. :)
  21. Dziękuję Benia:) What...- bonharen zawsze sie przyda jeśli masz zbędny...niedługo druga kuracja potrzebna bedzie dla Dorci. :)
×
×
  • Create New...