Jump to content
Dogomania

Inez de Villaro

Members
  • Posts

    4927
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Inez de Villaro

  1. Kochani, zajrzyjcie na bazarek dla umierającej psinki...walka jest trudna i kosztowna...może zechcecie wspomóc? Przepraszam blue.berry za wtrącenie ... [url]http://www.dogomania.pl/threads/203762-Fantastyczny-koc-i-torebka-PUMA-maj%C3%B3wkowy-bazar-na-umieraj%C4%85c%C4%85-Tink%C4%99-do-13.III?p=16456353#post16456353[/url]
  2. Och, ach....och!!! Cudne foty :) A ja zaproszę na bazarek na umierającą suczkę :(
  3. Ja też jestem ciekawa...
  4. Proszę, porozsyłajcie znajomym, im więcej licytujących tym więcej dla maleństwa pieniążków. Macie więcej znajomych ode mnie na pewno...
  5. http://www.dogomania.pl/threads/203762-Fantastyczny-koc-i-torebka-PUMA-maj%C3%B3wkowy-bazar-na-umieraj%C4%85c%C4%85-Tink%C4%99-do-13.III?p=16456353#post16456353 Zrobiłam bazarek dla Tinki, prosze porozsyłajcie i poreklamujcie- kasy nie mam, ale chociaż tak, może uzbieram cos dla niej :)
  6. Dorcia przebywa w hoteliku w Szczecinku /zachodniopomorskie. Witam na wątku.
  7. Muszę coś dla niej wyskrobać...bardzo zapadła mi w serce...
  8. A to inna sprawa...i dobrze, że zna komendy i zna dom. Ja mam jeszcze małą prośbę do was dziewczyny, AniaO zrobiła wydarzenie na FB dla mojej tymczasowiczki chorej na serce Dorci, która od lipca ub. roku czeka na dom i ma bardzo małe szanse...FB to ostatnia deska ratunku, coś z tym eventem sie robi...ale co? tego nie wiem, bo nie mam tam konta...czy możecie mi pomóc w udostępnianiu tego?? Tutaj jest tyle zorientowanych osób...dziękuję i przepraszam, że rozpraszam. [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=207547675927855[/URL]
  9. Dostałam zaproszenie, dużo kasy brakuje?
  10. Trzymam kciuki za dom Grety!!! a w międzyczasie Ania zrobiła wydarzenie na FB- proszę rozsyłajcie...ta witryna ma wielką siłę! [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=207547675927855[/URL]
  11. Bardzo dziękuję Aniu, a czy masz jakieś ciotki na FB??? Bo ja nikogo ...komu by to podsyłać...
  12. Problem z nim może być inny- zamknięty w mieszkaniu może też próbować się z niego wydostać za wszelką cenę, jeżeli był psem podwórkowym może źle znosić każde zamknięcie...Zanim trafi do domu, trzeba by sprawdzić jak w domu się zachowuje, szczególnie w samotności. Trzymam niezmiennie kciukasy.
  13. Dziekuję Enigmo :) Obserwując, jak wielką siłę mają akcje na FB, mam prośbę, czy ktoś mógłby Dorci zrobic tam ogłoszenie/wydarzenie(tak to się chyba nazywa) ???? Ja nie mam tam konta i szczerze mówiąc mieć nie chcę z kilku ważnych powodów.
  14. Trzeba zapytać w związku łwieckim, do nas przypałętał się ostatnio spaniel, okazało się że zgubił się na polowaniu. Dałam ogłoszenia w okolicznych sklepach spoż. Oby nie trafił do schronu!!
  15. Acha, jeszcze ślinienie się ogromne występuje przy zapaleniu gardła lub krtani... Cieszę się że pies już w lecznicy. Czekam niecierpliwie na wieści!
  16. Tutaj na dogo jest pies z takim samym ślinieniem, dodatkowo pyszczek ma opuchnięty od urazu...wydaje się że to ślinienie może być związane z urazem głowy- tak samo oczy- odklejenie się rogówki...od uderzenia w głowę, pewnie miał uraz.
  17. Gonia, od nas też kasa jaką do Ciebie poleci, jak zabierzecie psa do kliniki.
  18. Robiłam bazarek na moją tymczasowiczkę, ale w takiej sytuacji ok 40 zł z bazarku poleci na transport, jak załatwicie. Prosze o informację na pw, bo nie zawsze wchodze na atki.
  19. [quote name='xjackx1706ka']Witam was wszystkich chciał bym w jakiś sposób pomóc tym psiakom więc zdecydowaliśmy się z rodzinką na adoptowanie pieska Anak (jeśli jest to możliwe). Prosimy i jak najszybszą odpowiedz ponieważ nie chcemy by nas ktoś uprzedził... A jeśli jest to możliwe proszę "właściciela" piesków o jakiś kontakt do siebie. tel, gg.[/QUOTE] Jeżeli masz chęc pomóc psiakom i masz tak dobre serce, to może przygarniesz któregoś z dorosłych psów, szczeniaki zawsze znajdą szybko domy a z dorosłymi jest znacznie gorzej...
  20. E..tam w Kampinosie, u mnie w lesie żyją dwie prawdziwe watahy...w zeszłym roku spotkaliśmy jednego z samotników na drodze pod moim domem...wtryniał cos na poboczu, potem przeszedł na środek drogi- postał, popatrzył i poszedł do lasu, wszystko powoli i majestatycznie, i powiem Wam, że był ogromny, duzo większy od owczarka czy malamuta...ale wrażenie zostaje. Szkoda że noc była, to fota nie wyszła robiona komórką..Niestety tej zimy wilki zagryzły stado hodowanych danieli...wszystki zagryzione, nie zjedzone...tak jakby dla zabawy...a to smutne. Gretuni życzę super domku...
  21. Wysyłam przypominacza o deklaracjach za marzec :)
×
×
  • Create New...