-
Posts
4927 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Inez de Villaro
-
Oj jak fajnie , że pojedzie do lekarza :)
-
Bardzo dobre wieści.
-
Uściski dla pluszaka i jego Pańciostwa :) Wszystkiego dobrego na święta!!!
-
Bardzo się cieszę, że Fiona lepiej sie już czuje. Pozdrawiam świątecznie.
-
Buldożek Edek znalazł własny dom na zawsze!!!
Inez de Villaro replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Ciesze sie, że psiak spokojniejszy...oraz że szczecinianka bezpieczna :) -
AST DAGI nie u Mariamc - JUŻ W SWOIM DOMKU!!!
Inez de Villaro replied to paros's topic in Już w nowym domu
Dagiemu i jego opiekunom również wszystkiego najlepszego na ten świateczny czas!! -
Trochę było nerwów z tą przeprowadzką, ale wszystko poszło nadspodziewanie dobrze, psy sa jednak stale dla mnie zagadką. Cała podróz Dorcia spędziła bardzo spokojnie, rozglądała się i patrzyła przez okno, spała. Obstawę miała dużą , bo az cztery osoby jej towarzyszyły w drodze do domu. Ten spokój Dorci zaskoczył nas wszystkich, nawet nie trzeba było podawać niczego na uspokojenie! Myśle, że Dorcia dużo szybciej dojdzie do siebie w domu, gdzie jest spokój no i kochający pańciostwo. Wiem, że noc minęła spokojnie, a rano Dorcia przyszła do sypialni i prosiła, żeby ją wypuscić...teraz lezy sobie w ogródku i leniuchuje. Można powiedziec, że trafił sie jej domek ze złotymi klamkami. Tak długo czekała, ale to musieli być właśnie CI ludzie. Jedni jedyni. Teraz maja bojowe zadanie- odchudzanie, bo u nas niestety sie nie dało ;) Dziękuję Wam że przygarnęliście naszą Księżniczkę i że kolejny bordog, wydawało by się, że nieadopcyjny ma dom! Wszystkim a szczególnie domkowi Dorci serdeczne zycenia świąteczne!!! Podziękowania dla tych, którzy wspierali Dorcię- Beni , db97, AniO, AniB, Nelce, Polli za stałe deklarację, inny wpłacającym (jaannie, p. Ewie, Margol, kantokers, blue.berry,Menrzusiowi, wisienkom,Monice z Katowic, Lucynce,bazarkowiczom)za każdą złotówkę. Dorcia miala jeszcze zapas vetmedinu, który z nia pojechał, więc będzie na ok. 2 miesiące, część podarowała nam Polla, do tego dostała jeszcze dwie fiolki bonharenu - jedna od What NN... i druga od Danusi...także jest zaopatrzona na najbliższy czas. Jeszcze raz wszystkim dziekuję, to wspaniały świąteczny prezent. Zmieniam tytul watku
-
PILNE !! Victor w sobotę traci tymczas!! POMOCY!!
Inez de Villaro replied to ata's topic in Już w nowym domu
A ma ogłoszenia? Gonia, ja kilka dni temu wysłałam Ci mój nr tel. jak prosiłaś, ale nie wiem czy masz? -
Nie wierzę w agresje tego psa! Gdyby pies takiej wielkości pogryzł kogoś, słyszelibyśmy o tym w TV, bo odgryzłby pół twarzy albo ręki itp. Poza tym pies , który pogryzł wg przepisów musi być na 2 tygodniewej obserwacji i nie można sie go pozbyć ani uspić, żaden normalny wet tego nie robi- musi być poinformowany sanepid i inne procedury... więc to pewnie jedna wielka bzdura i tyle... fur- napisałam Ci pw.
-
Buldożek Edek znalazł własny dom na zawsze!!!
Inez de Villaro replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Enigma79']Mnóstwo buziaków w te cudowne fafle.Cieszę się, że młodzieniec trafił do dobrego DT i ma zapewnioną opiekę. Wczoraj w Szczecinie do schronu trafiła sunia bf, niestety przed upływem kwarantanny (04.05) kompletnie nic nie można zrobić, boję się, czy ona przetrwa te 2 tygodnie w klatce i na g*** karmie.Miłego dnia Edziulku & Co.[/QUOTE] a nie da się wczesniej wyciągnąć? coś mi sie kojarzy , że wyciagaliśmy stamtąd za pomocą kogoś (musze sobie przypomnieć kogo) kilka lat temu bulwę. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Inez de Villaro replied to erka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaaga']Czuje się dobrze, jesli jest na Encortonie. Pięknie go wyczesałam, łupieżu juz zdecydowanie mniej. Z dodawanie czegoś do jedzenia jest problem, bo je dietę wątrobową, nie gotowane. Czasem mu cos dodam gotowanego na podtuczenie, ale ten lek chyba trzeba podawać regularnie, zeby działał. Czekam na przesyłkę odżywki.[/QUOTE] Inflamex trzeba podawać codziennie przez dłuższy czas, ale działa u nas fantastycznie i nie obciąża żołądka. -
Buldożek Edek znalazł własny dom na zawsze!!!
Inez de Villaro replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
A jak tam Edziu, już w domu? -
Kochani, jesli mogę coś dodać, to miałam problemy z ranami u mojego bordoga (kubatura jak u benka) jak tylko zaczynał robic sie strup, to drapał i strup odrywał z mięsem...trawało to w nieskończoność, bo takie miejsce, że nie dało sie niczym zabezpieczyć. Wetka dała nam taka tłusta maść, która sprawiała, że strup sie nie robił a jedynie blizna- wtedy nie swędziało i nie drapał.
-
Buldożek Edek znalazł własny dom na zawsze!!!
Inez de Villaro replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Fajnie, że Edek spokojniejszy...oby to wszystko w jego zachowaniu to tylko reakcja na stres.Agresorowi tak trudno znaleźć dom...a tutej pewnie będzie wszystko ok, bo trafił chłopak dobrze. kajetanka- bulwa wybiegana to bulwa spokojna...ale oczywiście przez jakiś czas- po regeneracji sił zapędy destrukcyjne odżywają. Ale ja nie mówiłam o niszczeniu a raczej o atakowaniu, agresji, "akcjach" z innymi domownikami. mrówa- zasady beni jak najbardziej pasują też do bulw- spradzone na beniowych jak i na naszych psach...nasze bulwy pozbawiony takich przywilejów jak łóżko- zdecydowanie zmieniły wiele zachowań...kajetanka- radzę Ci spróbować, to naprawde nie jest trudne, poczytaj dokładnie , co beniab pisze. -
Buldożek Edek znalazł własny dom na zawsze!!!
Inez de Villaro replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Bulwa jest psem bardzo zawzietym, z silnym charakterem, w typie dominującym, przy tym niczego sie nie boi, nawet 70 kg bordoga czy nieco mniejszego owczarka, szycie mielismy juz kilka razy... z doświadczenia wiem, że konflikty nie pojawiają się , jak bulwa jest silnie zmeczona, mocno wybiegana i miała duzo zajęć. Wtedy cały dzień jest spokój, one potrzebuja bardzo duzo intensywnego ruchu. Oczywiście te, które nie mają wad układu oddechowego i serca. -
Buldożek Edek znalazł własny dom na zawsze!!!
Inez de Villaro replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Oj...znowu bulwa z problemami- skąd ja to znam...bulwy tak po prostu mają, to nie zabawki, to prawdziwe psy a luszie biora szczeniaka, bo myslą że to śliczny pluszak...tyle takich bulw jak Edek widziałam...niestety nie wszystkie znalazły domy :( -
[quote name='furciaczek']Pojechala Gwiazdeczka, rano zrobilam jeszcze kilka zdiec to pozniej wrzuce:) Aha, zastanowcie sie nad kupnem suplementow na stawy bo tyl tragedia u dziewczyny i mozna by jakos wspomagac, nie moglam dac swoich bo mam 2 psiaki ktore tym suplementuje a mam ostatnie opakowanie.[/QUOTE] To dobrze byłoby podać bonharen. Na suplementy może byc juz za późno.