-
Posts
4927 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Inez de Villaro
-
To może byc dysplazja ale rownie dobrze spondyloza...najważniejsza jest diagnoza nie ma co psa faszerowac lekami " na oko"...Przy jego wieku postawienie go całkowicie na nogi nie bedzie łatwe.Można zniwelować ból przede wszystkim...przez kilka dni mozna podac silniejsze leki przeciwbólowe i przeciwzapalne a potem wspomniany juz Inflamex- bardzo dobry homeopatyczny lek. Jak sie kupuje większą butle (dla konia) wychodzi taniej i starcza na długo. Czeski lek na dysplazję to bonharen (kwas hialuronowy) podaje sie go dożylnie w odstępie 1 tygonia 6 razy.
-
veni, vidi....horror ;)
-
Wchodzę tu regularnie i czytam, trzymam kciuki za dom!!
-
jeżeli pies ma dysplazję, tak jak pisałyście ( a nie widziałam, jak stawia tylne łapy) to z czasem będzie sie niestety pogarszać...jeżeli już w tak młodym wieku źle sie porusza (czytałam, że ma 3 lata) to z powazna dysplazja nie pożyje długo... radzę iść do specjalisty, bo jak na razie to chyba troszę na oko te diagnozy odnośnie stawów są stawiane. Jezeli pies ma trudności z tylnymi łapami, to albo 1. kręgosłup 2. dysplazja jedno z dwojga, a obie przypadłości z czasem pogarszają stan psa, same tabletki stawowe nie pomogą... tak czy siak, psa trzeba dobrze zdiagnozować...i to szybko, bo stan może pogorszyć się z dnia na dzień...
-
[quote name='sacred PIRANHA']przepraszam, że się wtrące;-) ale może sprobować zrobić jej fote bez narkozy? może na głupim jasiu jedynie jakby mocno sie wyrywała? [/QUOTE] przy zdjęciu dysplazji nie da się, jesli pies sie poruszy , to zdjęcie do kosza, a przy tej focie, pies leży w bardzo nietypowej dla niego pozycji a nogi ma też w tak dziwaczny sposób ustawione, że nie było przy naszych psach mozliwości inaczej niż na "wyluzowanym" ciele...inaczej takiej pozycji nie utrzyma.
-
[quote name='ladySwallow']Mam nadzieję, że Gwiazdka nie będzie musiała być przysypiana do zdjęcia RTG, bo pomiędzy narkozami powinno być pół roku przerwy...[/QUOTE] do zdjęcia w kierunku dysplazji (profesjonalnego) pies musi być uspokojony, bo inaczej nie da sie go utrzymać na plecach i w "korytku" na nogach. Szkoda, że nie zrobiono foty za jednym zamachem...
-
Strzałka- po 2 latach życia w schronisku znalazła swój DS! :)
Inez de Villaro replied to Angel's topic in Już w nowym domu
Bardzo cieszę się , że Strzałka ma dom...:) -
Fidzi wygląda świetnie i chyba tak tez się czuje. Ciesze sie, że chociaz z jednym okiem jest poprawa...nadal mocno kibicuję suni.
-
Przy dysplazji dobrze jest podać zastrzyki z kwasu hialuronowego- bonharen, tabletki athoblock forte sa tańsze i równie skuteczne- kuracja na 3 miesiące to 90 zł, ale najpierw nalezy stwierdzić, czy to faktycznie dysplazja, robi się to wykonując rtg w specjalnym "korytku" nie kazdy wet umie to wykonać i oczywiście pod narkozą. Jako własciciele bordogów o dysplazji wiemy dużo, więc chetnie mogę się podzielić tą wiedzą. Druga sprawa to karma- wydawanie pieniędzy na specjalistyczną karmę jest bez sensu, bo karma ma tak niewiele składników na stawy, że pomóc nie może, jest to tylko naciaganie wlaścicieli na niepotrzebne wydatki, wystarczy przeczytać skład karmy i porównać go z zapotrzebowaniem psa. Więc karmę zdecydowanie nie polecam, lepiej spozytkowac pieniądze na zakup bonharenu i powtarzac kurację co pół roku. Ale oczywiście wszystko zależy od prawidłowej diagnozy, bo kłopoty z chodzeniem to może być też kwestia kręgosłupa (spondyloza) a diagnoze musi postawić wet po obejrzeniu rtg. Mogę pomóc z zakupie bonharenu w Czechach, mogę skontaktować się z osobą , która załatwi zakup leku, ale trzeba mieć weta, który to poda dożylnie.
-
Dobrze, że AniuB napisałas, ja nie byłam w stanie, to najbardziej niesprawiedliwe zakończenie tej smutnej historii, niesprawiedliwe, że sunia która czekała na dom tak długo i znalazła go , znalazła najcudowniejszy zakochany w niej dom...wspaniałych wspaniałych ludzi...i co?? pomieszkała tam zaledwie kilka dni...tylko kilka dni z własnym człowiekiem... ja nie wiem...i nie rozumiem...i nie znajduję odpowiedzi , dlaczego ? dlaczego? w lutym miała usg i nic nie wykryto...nic...
-
[quote name='joanna83'][B] Inez[/B] to już wizyta kontrolna. Fidżi była w klinice dr Garcarza już jakiś miesiąc temu;)[/QUOTE] Nie doczytałam czy co? :(