Jump to content
Dogomania

3 x

Members
  • Posts

    16146
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 3 x

  1. [quote name='Saththa']a widze, ze [B]fred w tle lezy[/B] :0 i Prodziak łazikuje;) Dobry pies obrożę znalazł, przejął się tylko troche zołądka szkoda nie wiadomo jak mocno strawny ten kapeć??[/QUOTE] tja leży i udaje że nas nie zna ;) jak zawsze ;) Prodzik łazikuje jakby mu kto pieprzu *) w de nasypał ;) *) a raczej jakby się ziarenek ostrej papryki najadł :diabloti: on jest niezniszczalny ;) kapec też mu nie zaszkodził a swoje już na nodze grema spędził ;) i jeszcze Fredzio wzięłam go z zaskoczenia i nie zdązył się odwrócić ;) [IMG]http://imageshack.us/a/img208/2743/ht3p.jpg[/IMG]
  2. wczoraj wieczorową porą byliśmy na umawianej randce ;) z tym cudem :) [IMG]http://imageshack.us/a/img560/6388/vi8y.jpg[/IMG] niestety zdjęcia kiepskie bo bez lampy bo pannica strzelała focha lampie ;) psiaki się wyszalały tak, że jedna z współbiegaczy zgubiła obrożę ;) Pan podłamany nie tyle zgubieniem obroży co tym, że dostanie burę od małżonki ;) Prodziak tak się tym przejął że całą noc nie spał i z nerwów skonsumował gremowego kapcia ;) z ranca nadal był przejęty całą sytuacją na tyle, że jak poszliśmy na polankę to znalazł obrożę ;) i tym sposobem Funia już gania w swojej obroży :) obrożę odebrała Pani Pana nie było mam nadzieję, ze za dużej bury nie dostał wczoraj i tak go dotkliwie komary pogryzły więc 'za swoje' dostał ;)
  3. [quote name='b-b']Prawda jest taka, ze chyba nikt po zakupie nie sprawdza po jakimś czasie rozliczono/ i jak / bazarek, na którym kupował.[/QUOTE] myślę, że duzo osób sprawdza tylko nie każdy a raczej prawie nikt nie pisze ja zanim cos kupię, sprawdzam wątek psa i właśnei jak aktualne sa rozliczenia
  4. [quote name='Saththa'] Tak myślałam bo zakończenie tematu zarządziłam :lol: Czy ja wiem, czy przekleństwo?:)[B] nie wszyscy są na dogo [/B]:evil_lol:[/QUOTE] i nie wszyscy sa na fb ;)
  5. że co znowu? Uszka wymiata: [url]http://global.images10.fotosik.pl/4385/47fd6c71f3c72cf1.jpg[/url]
  6. [quote name='Saththa'][B]marako[/B]- wiem. ja tak tylko o tych legowiskowych. i dziekuję :Rose: skończmy ten temat. bo w tej chwili to i tak już do niczego nie prowadzi. i a itak pewnie wróci prędzej czy później. [B]zdjęcia wstawiłam[/B] :razz:[/QUOTE] i gites :cool2: Fix jest przeuroczy :loveu: Saththa - sięm wtrącę odnośnie klatki zanim zamilkniemy ;) nam mówili i mówią, że jak mastif dorasta to tylko klatka nie wnikam w szczegóły bo tez tego nie widze a poza tym ten głuptak nigdy nie dorośnie ;) więc nie mam czym się martwić :evil_lol:
  7. [quote name='gameta']zadrżałam :nerwy::scared:[/QUOTE] z rozkoszy jak mniemam ;)
  8. poka pomidorki poka :cool3:
  9. [quote name='Paulina_mickey'] Gekonki są tyciunie, praktycznie większość z owadów jest znacznie większa od nich. Bo gekonki, które mam to gekony płaczące, mają max z ogonem 9cm :D No w końcu [B]od czegoś trzeba zacząć w świecie płazów[/B] i gadów :D [/QUOTE] mogłaś zacząc jak ja od 23 centymetrowego Wacka ;)
  10. [quote name='inka33']Przydarzyło mu się...! :-o Gremlin! :klacz:[/QUOTE] tez tam byłam ;) i jestem pewne że gdyby nie ja nicby się nie przydarzyło ;) [quote name='Saththa']Jaki duzy biały pies :razz::)[/QUOTE] Melisa :) rączki całuję szanownej pani ;) [IMG]http://imageshack.us/a/img89/9679/t54d.jpg[/IMG]
  11. co do ilości kup to nasz poprzedni tymczasowicz Bronek walił po kilka(naście) na jednym spacerze zależnie od długości spaceru i zawsze ale to zawsze nawalił nad kanałkiem w takie miniaturowe różane krzaczki :grins: nawet jeśli srał 2 m wcześniej
  12. Sandra u nas Prodziak się nakręcał jak wracaliśmy nie lał od razu ale jak się kręciliśmy i coś się działo to lał ni z tego ni z owego bez sygnalizowania jak mieliśmy remont to regularnie lał majstrom w pokoju na rozłożoną folię/tekturę ;) i głównie dlatego żeby móc latac za nim z mopem cały remont ktoś z nas był w domu ;) bo wstyd mi było zwyczajnie ale ze remont nie skońćzył sie po 3 tyg a trwał dobry miesiąc (sic!) a nam skończyły się możliwości kombinowania z pracą/urlopami/pozniejszym przychodzeniem do roboty itd to musiały psiaki zostac z majstrami same w osobnym pokoju tyle tylko że nie zamykaliśmy drzwi a ściagaliśmy jei robiliśmy barykadę zeby sie nie kręciły po mieszkaniu ale widziały co się dzieje bo mały wściczy dostaje jak mu się drzwi zamyka i je masakruje majstry nawet powiedzieli, że jak zauważa że nałał to sprzątną :grins: jak ja siedziałam z nimi to zapierdzialalam co 2 godz na spacer a i tak sikal jak się nakręcił suma sumarum majstry wyszły i jak ręką odjął fakt ze mają 5-6 spacerów dziennie ale w mieszkaniu ani jednej wpadki a zostają po 10 godz nawet się zdarzyło raz nie wiążę jednego z drugim znaczy że koniec remontu = koniec załatwiania w mieszkaniu tak sie u nas nałożyło ale moze być też tak, ze zmniejszyła mu się ilość osób i już się tak nie nakęcał a może (co jest najbardziej prawdopodobne) po prostu dorósł do tego że przestał lac a co się nawpienialam wewnętrznie na spacerach jak mi ktoś pierożył, ze jego pies od 3 m-ca życia robi tylko na dworze a od 2 miesiaca sygnalizowal i robił tylko i wyłącznie na podkłady z tymi odchodami to nie jest tak, ze czegostam mu brakuje? jakiegoś białka/wapna /czy cuś? chociaż pewnie z wetem o tym gadałaś szczerze współczuję na logikę to powinien brać przykłąd z Tazia tak jak i Prodziak powinien z Freda no właśnie powinien a było/jest jak jest
  13. [quote name='gameta']jak nagroda, to nagroda - nie ma że boli...[/QUOTE] dokładnie np w nagrodę za to że są to chłopaki z nami jadą na mecz tylko jeszcze nie wiemy gdzie go spędzą ;)
  14. [quote name='maciaszek']Oj tam, niegodni. Wymigać się próbujesz i tyle ;).[/QUOTE] nie, no skąd ;)
  15. [quote name='maciaszek']:multi: :multi: :multi: Jak rozumiem Wy, w tym czasie, zaopiekujecie się Bazylkiem :diabloti:.[/QUOTE] myślę, że nie jesteśmy godni Bazyla ;)
  16. [quote name='Florentynka']To się zmieni, zobaczysz. [B]Jeszce będziesz przeklinać Prodziakową[/B] potrzebę kontaktu. Gjalpon ma potrzebę, tylko się wstydzi. W związku z tym w ciągu dnia jest niezależny i dumny. Ale w nocy, pod osłoną ciemności, przychodzi się przytulać. Wytresował biednego Adama, budzi go telepatycznie, stając nad nim i patrząc, po prostu. No i wtedy trzeba Gjalponka poprzytulać, wydrapać po klacie, wytarmosić za uszami... [/QUOTE] przeca ja go odkąd jest to przeklinam gangrenę jedną ;) Gjalpo wam tych korzeni do łóżka nie znosi czasem? Prodziak maniakalnie robi nam tartak w łóżku cóż widać sami jesteśmy sobie winni że mu znosimy te patyki ze spacerów ale przynajmniej do niczego innego się nie dobiera :) kurna tak czytam co napisałam i mi wychodzi, że to Wy powinniście Gjalponowi zanieść te korzenie tam gdzie on chce żeby były a nie ja się durna pytam, czy "Gjalpo wam tych korzeni do łóżka nie znosi czasem?" :splat: dzisiaj odkryłam, ze póki Prodziak chce sera umie siad i daj łapę ;) a ponieważ czas już jakiś żyjemy z tybciem, bez sera czy innego przysmaku nie będziemy tych sztuczek próbować ;)
  17. [quote name='Maupa4']Była - minęła ;) Za to teraz nas żywcem usmaży :roll: [/QUOTE] i wróciła ;) i tak od 5:30 lula, żebym tylko teraz nie zapomniała zagrać ;)
  18. [quote name='Saththa']Tu było tu... I nie kop leżącego. ja po wczorajszej rozmowe z wetem nt Fixa dostałam jakies psychotropy... A Tak btw to sniłaś mi się dzis... tj bardziej Twoje psy i jakas niewyraźna kobieta z niewyraźnym gremem... ale liczy się nie?:razz:[/QUOTE] jestes pewne ze te psychotropy to po rozmowie z wetem a nie po śnie ? ;) co z Fixem?
  19. coś ci pełza po banerku ;)
  20. [quote name='gameta']Moje bydlątko też czuje zbliżającą się burzę na długo przed nią - i też serdecznie jej nienawidzi...Ciesz się, że tak, znałam psa, który uwielbiał burzę i sikanie w strugach wody :/[/QUOTE] no Prodziak jak na majówce był grad to latał po 'podwórku' i łapał kuleczki co mu z nieba leciały ;)
  21. [quote name='Paulina_mickey']Kurcze nie było mnie tutaj rok :roll: Nie wiem czy w ogóle jeszcze ktoś tutaj zagląda :evil_lol: U nas jak zwykle wiele zmian, ten rok był pracowity, trzy kierunki studiów absorbowały praktycznie każdą wolną chwilę, plus jeszcze praktyki. Nasze stado sporo się zmieniło. Oczywiście jest Miki, Milo, Zuza i Tofiś, ale mamy też suczkę adoptowaną jakiś czas temu przez szwagra- Lusię, która też od czasu do czasu z naszą gromadką się spotyka. Z mniejszych zwierzaków to oczywiście owady- to nie zmienia się od 13 lat, no i ślimaki. Ale mam także adoptowane na początku mają dwie gekonki :loveu: Wspólnie z TZ podjęliśmy także decyzję o tym aby adoptować kociaka :loveu: A że nadarzyła się okazja aby mieć takiego wymarzonego i wyczekiwanego no to jest, przedstawiam Wam białą piękność, która mieszka z nami od 3 dni [url]http://i892.photobucket.com/albums/ac129/mike18pl/dogo/1_zpsa72978c3.jpg[/url] To jeszcze nie koniec adopcji, ale o pozostałych opowiem już po :cool3: Mała jest rewelacyjna, taki pieszczoch kochany, jej ulubione zajęcie jak na razie to [B]obserwowanie karaluchów[/B] :evil_lol:[/QUOTE] kiedyś mieszkalam w akademiku oj tam to by miała co obserwować ;)
  22. [quote name='Saththa']ale, że co przepraszam :) Bo nie załapałam :)[/QUOTE] łysolce jak boni dydy masz łysolce hie hie hie hie ;) jako i ja mam jednego ;) btw po cichu wam powiem, bo to chyba tutaj była dyskusja o siuskach itp ? ;) że Prodzik od chyba ok 2 tyg wsio załatwia na dworze długo mu zeszło 7 miechów jeszcze nie wiemy czy sygnalizuje bo wyprowadzamy zapobiegawczo i w zwiększonej ilości znaczy spacery im się podwoiły oby mu się nie odwidziło :roll:
  23. [quote name='Maupa4']Najlepiej za pogodę - żeby zrobiło się chłodniej. Jak będzie chłodniej to jeszcze raz się "zepniemy" i damy radę ... musimy dac radę ... I jeszcze jakieś tam foty - jeszcze w miarę aktualne :roll:[/QUOTE] i już wwiem skąd mamy taką pogodę dzisiaj ;) dziewczyny możecie potrzymać kciuki za mją wygraną w totka? to obiecuję zagrac ;)
  24. [quote name='gameta']a jak będą niegrzeczne owego dnia, to powiesz, że to bure suki ;) I chciałam powiedzieć, że bydle zarasta coraz mocniej. Szok jak szybko...[/QUOTE] ano zarasta i ten zarastający dziad jeden wydziamgolił dzisiaj spacer o 4:30 myśląłam, że ubiję mało tego okazało sie że mnei oszukał bo się tylko wysikał i byłam o tym oszukaniu święcie przekonana do 5:30 jak nie luneło jak nie pierdzielneło i nie pierdzieluje do tej pory cóż widać Fredzio wiedział a Fredzio burz nie lubi spi teraz i masakrycznie na te wszystki grzmoty pierdzi aaaaano i gada jak grzmi gada że się boi i że nie lubi ok ja to wszystko rozumiem ale skąd on kutwa wiedział że taki dzisiaj będzie dzień i spacer trzeba zaliczyć o 4:30 ?
  25. [quote name='Jasza']SOP wnioskuje o [B]rządową dotacje na klimatyzatory[/B] ;-) Brzmi dobrze, no nie?? Jak u Was Maciaszku? Burza była?[/QUOTE] ja tez chce ja tez :multi: czy jako byłemu członkowi SOP będzie przysługiwać? jakby coś ja nie dla siebie ja dla zwierzyny proszę ja póki co będę nabijac nadgodziny w robocie :evil_lol:
×
×
  • Create New...