-
Posts
16146 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by 3 x
-
Kaukazka Gerda w DT u biafry. Potrzebne $ oraz ogłoszenia !
3 x replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Biafra by musiala określic przynajmniej główne wymagania bo nie chodzi też żeby kupić byle co, sztukę tylko wiadomo że mu byc solidny (nie pisze, że w cholerę drogi ale że solidny) raz że dla kaukaza a dwa, że jak (odpukac w niemalowane) znów by się coś działo (jak osuwisko) to kojec nie może się rozsypac jak domek z kart -
Kaukazka Gerda w DT u biafry. Potrzebne $ oraz ogłoszenia !
3 x replied to toyota's topic in Już w nowym domu
raty to dobry pomysł tyle, ze się boję że na koniec jak pies będzie bezpieczny to wiecie kto będzie spłacał te razty ? więc sama nie wiem kopnijcie mnie dzisiaj w tyłek, zebym sie ruszyła z watkiem rozliczeniowym na kojce co ? co do składania i rozkładania itd jak rozmawialam z izą kilka dni temu na temat budowy to wyszło, ze w tym czasie ona kategorycznie nie da rady niczego stawiac bo w tej chwili ma zapierdziel z sianem dla koni nawet dzisiaj jak z nią rozmawaialam na szybko to akurat przerzucała siano wiec najlepszą opcją z tego punktu widzenia jest zakup gotowego kojca, który przyjedzie i się sam postawi wiem, ze topewnie ciut więcej kosztuje i można taniej ale nie chodzi o to żeby się Biafra za przeproszeniem zarżnęła za kilka złotych taniej -
Roman z Chrzanowa brzmi dumnie! Zwłaszcza taki co ma dom :)
3 x replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Często się zdarza przy zapaleniu pęcherza, możliwe, ze sprawa powikłana z prostatą. Augmentim pewnie i będzie trzeba kastrować. Jakaś masakra :( Marysin chyba już górę otworzył?[/QUOTE] jak byliśmy ostatnio to juz innym wejściem wchodzilismy teraz sa na parterze ale pojdziemy do jakiegos bliżej, w sumie i tak nam sie przyda wet bliżej a z tego co wiem, to Saba w środy jest po południu więc dzisiaj pewnie rano a jak miałabym jechac to wolałabym do Saby -
Roman z Chrzanowa brzmi dumnie! Zwłaszcza taki co ma dom :)
3 x replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Obstawiam krwiomocz zatem, no ale zobaczymy. Uprzedźcie weta, że potrzebne jest 10 osób żeby go przytrzymać ;)[/QUOTE] dlatego idziemy z Gremlinem ;) -
Roman z Chrzanowa brzmi dumnie! Zwłaszcza taki co ma dom :)
3 x replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Sapał, fakt, a ja przez chwilę myślałam, że to Ty udajesz, żeby mi było miło ;)[/quote] aż tak pojebana nie jestem :evil_lol: [Quote] A powiedz jeszcze, ta krew to taka żywa, czerwona czy bardziej rozmyta, śluzowata? Popatrzcie na siki, a jak macie ochotę to może nawet złapcie do słoika ;) Szkoda, że nie ma zimy ze śniegiem, od razu by było widać. Pamiętam jak mi Vario tak kiedyś siknął na czerwono na biały śnieg, myślałam, że zawału dostanę. Umie się już bawić sznurem? ;)[/QUOTE] sznurem nie umi czeka na nauczycielkę ;) ta krew to tak jak Ci mówiłam wczoraj wcześniej raz na dwa dni znajdowaliśmy kroplę zastanawiajac sie co to jest i skąd się wzieło, może co z pomidora nam kapnęło czy cuś szukaliśmy u Romeo ale przy wardze - myslelismy że może ten złamany/stary kieł zranił mu wargę te kilka dni temu te pojedyńcze krople były takie jak z pomidora z marketu bardziej pomarańczowe/malinowe niż krwistoczerwone, takie "rozwodnione" dopiero wczoraj zauważyłam ich jakby więcej (po 2 w 3 miejscach w mieszkaniu) i dlatego sie zaniepokoiłam (no dobra, przypanikowałam ;)) te wczorajsze i po dzisiajszej nocy są już zdecydowanie żywsze w barwie ale nie jest to tez taki kolor że aż bordowy, teraz są czerwone i jakby gęstsze na mocz zapolujemy jak będziemy iść do weta, też o tym myślalam wydrukuję sobie tez poprzednie wyniki i moczu i krwi -
Roman z Chrzanowa brzmi dumnie! Zwłaszcza taki co ma dom :)
3 x replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Obejrzane, cudny jest na pierwszym, biega tak jak tylko onki potrafią :loveu: i pięknie przychodzi na wołanie. Linka chyba się sprawdza, biega sobie a w razie czego można nadepnąć. Chociaż on już posłuszny jest :) [B]Warowanie[/B] to jeszcze musicie przećwiczyć, bo chyba woli turlanie ;) No i niezmiennie Romeo ;) Jaja do wycięcia :)[/QUOTE] to było zwykłe leżeć ale i tak mu nie wyszło ;) [quote name='gusia0106']Planujemy już...ale chciałyśmy wątek tragiczny, to mamy. Trzeba to było wypluć cholera. Pojawiła się kapiąca krew z siusiaka, podejrzewam krwiomocz, cystę na pęcherzu bądź zapalenie pęcherza. Idę szukać kasy bo coś czuję, że będzie ostro..[/QUOTE] moim zdaniem to włąśnie coś z moczu Gremlina (bo wrócił wczoraj w nocy) zdaniem wylizuje sobie susiaka do krwi ale po mojemu jakby sobie wylizał siusiaka to po pierwsze bolałaby go przy siusianiu a po drugie - rozlizany = kapie a ta krew pojawia się co jakiś czas nie wiem jak to nazwać no co jakis czas znajdujemy na podłodze kroplę/dwie krwi tyle ze od wczoraj jakos mam wrażenie, że częściej dzisiaj przejdziemy sie z nim do jakiegos okolicznego weta pogrzebalam w necie wetów jak psów w okolicy ;) a wogóle to Roni wczoraj sapał gusi do telefonu ;) kupy dzisiaj dwie pierwsze do zebrania dwie pozostałe nie bardzo dzików i saren żadnych kolega podobno tez nie biegał ;) Romeo na popołudniowym/wieczornym spacerze uspokaja się po ok 20-30 min tak samo rano w lesie wiadomo im więcej tym lepiej ale żeby był dla przyszłego właściciela spokojny i nie szarpał to musi te swoje min 20 min wychodzić my dalej poki co wstajemy o tej koszmarnej piątej ;) -
Kaukazka Gerda w DT u biafry. Potrzebne $ oraz ogłoszenia !
3 x replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='mmmonika']Gosia (3x) podawala ceny na watku Leo. Moze Biafrze udaloby się znalezc cos taniej, albo wynegocjowac platnosc w ratach (w koncu jest fundacja). Mnie udalo się wsrod znajomych zebrac jakies 400-500 pln (nie mam przewalutowania) na razie. Wlasnie ukladam rzeczy na kolejny bazarek.Fundacja (żeby wszystko było wiarygodne)musi zrobic wydarzenie na fb-trzeba sciagnac wiecej ludzi spoza dogo.[/QUOTE] myślę nad tekstem do wydarzenia najpóźniej w weekend wystertuje może zrobimy też allegro ? jakoś mam wrażenie że jak ludzie mogą coś kupić to kupia a jak mają wpłacić pieniądze bezpośrednio na konto to się oglądają na innych i zawsze mówią sobie "później" [quote name='evita2000']Jak nie więcej, robocizna tez swoje kosztuje :( No nic musimy uzbierać i już.:mad:[/QUOTE] to są ceny gotowych kojców z tego co widzialam montaż jest w cenie dodatkowo trzeba tylko zapłacić transoport z bazarkiem też najwcześniej wystartuję w weekend -
Gruzja- piękność, w typie kaukaza ODNALAZŁA SIĘ!!!!!
3 x replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
jaka ona jest na wielkość? łudze się, że wcale nie jest wiekości kaukaza bo opis kaukaz + nic nie umie raczej życiu psom nie pomaga :( -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
3 x replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='mysza 1']Gosia, analityku, dzięki :)[/QUOTE] a widzisz rozpisalam dobrze ale nie napisalam o zaległym maju rozpisalam od grudnia do kwietnia i zgrabnie przeskoczyłam na czerwiec ;) ale Fifa sie sama dopatrzyła :) -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
3 x replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='FIFA']Witam wpłacam stałe deklaracje , ale nie mogę znależć za jakie m-c mam zapłacone chciałabym wpłacic kaskę dla Jasperka pozdrawiam[/QUOTE] patrzac na pierwsza stronę ostatnio jestes wpisana za kwieceiń 40 zł cześniej w styczniu - 60 zl z dopiskiem że to za grudzień, styczeń i luty czyli wychodzi, że te kwietniowe to są za marzec i kwiecień po 20 zł czyli zostaje czerwiec zaległy (20 zł) i trwający lipiec - 20 zł no i kolejne miesiące zakładajac że Twoja deklracja jest miesięczna :) -
Roman z Chrzanowa brzmi dumnie! Zwłaszcza taki co ma dom :)
3 x replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
żyjemy karma doszła wczoraj - dziekujemy :) wcinal ino mu sie ucha trzęsły kupa tradycyjnie pierwsza do zebrania kolejne niekoniecznie dzisiaj rano tak samo zaspaliśmy dzisiaj i nie wiem czy kolega biegał ale za to widzieliśmy dwie sarny w lesie :) sarny zdecydowanie bardziej rajcuja Romea niż dziki w sumie dobrze :) Romuś dostał tez sznurek do zabawy, teraz czeka na przyjazd nauczycielki zabawy bo my z Gremlinem jesteśmy Ci źli co się nie bawią :diabloti: -
[quote name='martka1982']ci weci na szczeście podeszli właściwie czyli po prostu uratowali jej życie i to nie po to aby właściciel miał spokój psychiczny, tylko dlatego,że to było jedyne słuszne rozwiązanie...miała z tym chodzić aż by jej zaczęło gnić, pękło, rozlało się??? a może trzeba było uśpić od razu waszym zdaniem?? tamten guz by pękł a pies umierałby w męczarniach, sam........ a tak żyje, ma się dobrze, słyszę i czytam,że jest żwawa, ma apetyt, zachowuje się normalnie. każdy ma swoje zdanie, ty uważasz,że nie było warto, a my,że owszem, to była jedyna słuszna decyzja i jak widać udało się! a teraz trzymamy kciuki za jej dalsze życie szkoda,że tak szybko niektóre osoby na dogo skreślają psy......... nic mnie już tu nie zdziwi ale boleć boli.....[/QUOTE] martka czytaj ze zrozumieniem nigdzie nie napisałam, że nie było warto wręcz przeciwnie napisałam, że się cieszę że sie udało nigdzie tez nie napisałam, że skreśliłam Maczkę spytałam się jak się weci zaopatruja na dalsze leczenie (operację) bo wiek nie jest jej sprzymierzeńcem a często się dzieje (tutaj pisze ogólnie a nie w odniesieniu do sytuacji Maczki) że ludzie dla własnego spokoju przedłużają życie psa nie patrząc na komfort jego życia mam tylko nadzieję, że Maczki to nie spotka a nie miałam na myśli że macie ją już teraz uśpić czytamy ze zrozumieniem i nienadinterpretujemy i zycie będzie prostsze :)
-
[quote name='Pipi'][SIZE=3][COLOR=#ff0000][B]BARDZO PROSZE O NIE WPŁACANIE PIENIEDZY NA MOJE KONTO DO CHWILI POWIADOMIENIA PRZEZE MNIE. nie wiem dlaczego, ale pokazal mi sie komunikat, ze konto zostalo zablokowane. Musze to wyjasnic.[/B][/COLOR][SIZE=2] . . . jeszcze troche i zajma mi dom. Nie pilnuje spraw osobistych bo ciagle inne potrzeby psio-kocie. Za daleko sie posuwam, skoncze na bruku. Prosze, kto chcialby pomoc o wstrzymanie sie z tym.[/SIZE][/SIZE][/QUOTE] może kilka razy próbowałaś się zalogowac i wpisałaś błędne hasło i wtedy chyba po kilku próbach blokuje a wystarczy np zamiast małych liter wpisac wielkie
-
[quote name='kasiaprzystał']Na razie nie było rozmowy o kolejnych zabiegach. Czekamy na wyniki badań ( 7-10 dni ). JA myślę, że wycięcie tego mniejszego guzka nie byłoby problemem, nie wiem co z tym w okolicy wyciętego węzła. Odniosę się do zacytowanej wypowiedzi: Maczka jest starsza sunią, może nawet bardzo starą. Operacje przeżyła, rekonwalescencja po operacji była ekspresowa a komfort życia po usunięciu guza jest nie do porównania. Teraz też dobrze się trzyma, wychodzi na ogródek - nie męcze jej spacerami. Ma jak zwykle bardzo dobry apetyt. Pozwala się głaskać, oglądać. Potrafi wyskoczyć z zębami na psa, który ładuję się jej do legowiska ;-) Pewne jest przynajmniej dla mnie , że gdyby nie wycięto tego poprzedniego guza Maczki nie byłoby pomiędzy nami.[/QUOTE] dobrze, że się udało :) chociaż pewnie chociazby ze względu na wiek, ryzyko było osobiście jestem przeciwniczką przedłużania psiakom życia dla spokoju psychicznego właścicieli jeśli weci podchodzą sceptycznie do powodzenia danego zabiegu/operacji itp zobaczymy jakie będa wyniki i co powiedzą weci
-
Kaukazka Gerda w DT u biafry. Potrzebne $ oraz ogłoszenia !
3 x replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='mmmonika']ja też wymyśliłam malutki bazarek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/229563-Perfumy-CK-olej-do-w%C5%82os%C3%B3w-bransoletki-na-azyl-dla-Kaukaz%C3%B3w-u-Biafry-do-31-07?p=19382630#post19382630"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229563-Perfumy-CK-olej-do-w%C5%82os%C3%B3w-bransoletki-na-azyl-dla-Kaukaz%C3%B3w-u-Biafry-do-31-07?p=19382630#post19382630[/URL][/QUOTE] dzięki :) muszę założyć watek gdzie zrobimy rozliczenie wszysztkich bazarków na kojce teoretycznie jeśli pieniążki wpływają na konto fundacji nie musimy ale myślę, ze w ten sposób wszyscy będa spokojniejsi tylko musze się zmobilizować ;) -
Roman z Chrzanowa brzmi dumnie! Zwłaszcza taki co ma dom :)
3 x replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Jak karma nie przyjdzie to nie nakarmisz - jak na początek tragedii to może być ;)[/QUOTE] ba, powiedzialabym, ze jak znalazł będzie na poczatek ;) wczoraj jakiś taki głodomór mu się włączył po popołudniowym spacerze to tylko zaglądał do michy i stukał w nią pycholem, czy aby na pewno wiemy zeby go nakarmic ;) -
Roman z Chrzanowa brzmi dumnie! Zwłaszcza taki co ma dom :)
3 x replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Gosia, zamówiłam karmę, powinna być dzisiaj, najpóźniej jutro. Trochę o wydatkach na Romusia: 267 hotel 223 wizyta wet 20,60 Vagothyl 55 badanie moczu i kupy 39,17 karma (purina) 11,52 ciastka 15,96 batony mięsne 95 karma (purina 15 kg) [COLOR=#ff0000][SIZE=3][B] - 727,25 RAZEM [/B][/SIZE][/COLOR] Wpłat było 0, więc saldo jest takie jak powyżej Jeśli ktoś chciałby nas wspomóc byłoby super....[/QUOTE] [quote name='mysza 1']Zajefajnie...[/QUOTE] może zrobimy jakąs tragedię ? ja wiem, może hmm, może gusia napiszesz że widziałąś ze trzymamy go na balkonie albo cus ? dzisiaj Gremlin był z nim w lesie ale wziął i wybył znów w delegcację więc ja wam powiem wczoraj na popołudniowym spacerze kup 5, dwie pierwsze do zebrania 3 kolejnych gremlin nie próbował zbierac rano nic o kupach nie mówił, ale pewnie były znajac Romusia (jak to ładnie gusia go nazwała :evil_lol:) ale za to chłopaki widzieli dwie sarny i grem mówił że jeszcze tak podekscytowanego Romeo nie widział ;) a ja w końcu zyskąłam wiarygodność w oczach Gremlina bo coś podejrzewam, że on w te moje opowieści o dzikach i sarnach nie wierzył tylko w biegającego kolegę bo tego widzieliśmy raz razem ;) dzięki za karmę mam nadzieję, że będzie dzisiaj bo mu się dzisiaj skończy(ła) a jak je same suchę z zachęcaczem to jest dużo dużo lepiej z kupami a rachunek Romusia zajefajny faktycznie niby wiedziałam ile nań wydajemy ale nie wiedzialam, ze wyszło aż tyle ech edit. mysza zapomniałas o ochach i achach na temat filmików ;) -
Kasiu a co mówi wet o predyspozycji Maczki do kolejnych ewentualnych kolejnych zabiegów? wet u którego diagnozowała go Biafra nie polecal operacji [quote name='Biafra'] Ewentualny zabieg usuięcia guza nie wchodzi w rachubę. Lokalizacja uniemożliwia wycięcie guza z marginesem bezpieczeństwa, wiek suczki też nie pozwala na rekonwalescencję po operacji i komfortowe życie po zabiegu. Dostaje antybiotyk żeby guz się "uspokoił" Wypis i zdjęcia RTG są dołączone do książeczki. Być może nowy lekarz prowadzący zadecyduje inaczej.[/QUOTE]
-
Kaukazka Gerda w DT u biafry. Potrzebne $ oraz ogłoszenia !
3 x replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aska7']Czy jak się zwolni miejsce u Biafry to jest ono darmowe dla nowego kaukaza ?[/QUOTE] [quote name='evita2000']zdaje się,że trzeba byłoby pokryć koszty wyżywienia.[/QUOTE] i opieki weterynaryjnej tam niestety karma z nieba nie leci a weci nie pracują charytatywnie miejsce ot tak też się nie zwolni teraz we wszysztkich kojcach sa psy które nie nadaja się do połączenia parami (nie zgadzają się ze sobą) aby zwolniło się miejsce ot tak, to któryś z psów które są obecnie u Biafry musiałby pojechać do hotelu za który musiałaby normalnie zapłacić stąd pomysł na dostawienie jednego dzielonego lub dwóch osobnych kojców -
[quote name='evita2000']Chciałabym juz zrobic bazarek, co napisać w tytule? Zacznijmy jak najszybciej zbierać grosze na ten cel. Rozumiem,że jest szansa,że jak kojec się pojawi to Biafra mogłaby zainstalowac w nim Leo i Kaukazicę z grudziądzkiego schronu?[/QUOTE] [quote name='evita2000']Skleciłam bazarek dla Kaukazki ze schronu. Chciałabym by pieniądze zasiliły budowę kojca. Na bazarku napisałam,że pieniądze z wylicytowanych fantów zbieramy na potrzeby Kaukazki. Jesliby ktos cos ewentualnie wylicytował to będę mogła wysyłac numer konta Biafry? [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229548-Bazarek-dla-Kaukazki-by-mog%C5%82a-opu%C5%9Bcic-schron-do-31-07-do-godziny-22-30?p=19380553#post19380553[/url][/QUOTE] dziękujemy :) tak, jakby były kojce/kojec dzielony (tak,żeby sie nie widziały) to mogłby pojechać do niej we dwójkę mam odpowiedz od moda, ze możemy robić bazarki na ten cel jeśli możesz to lepsza opcją jest zbieranie pieniazków na własne konto (lepszą bo nie od dzis wiadomo że Biafra nie siedzi non stop na dogo i łatwie jest uzyskac potwierdzenie jednej ogólnej wpłaty niż kilku(nastu) mniejszych) [quote name='Malgoska']jaki jest koszt takiego kojca?[/QUOTE] [quote name='Aska7']Jaki jest koszt kojca u Biafry ?[/QUOTE] nie wiem czy pytacie o koszt kojca jako kojca czy o koszt utrzymania zwierzaka w kojcu koszt kojca jako kojca można wygooglać bez problu, kojec duży porządny to koszt średnio ok 3,5 tys z tym, ze jest to cena "pierwsza lepsza z brzegu" ale mniej więcej tak kształtują się koszty gotowych kojców koszt utrzymania psa w kojcu to koszt jedzenia i weta [quote name='Aska7']A czym różniłby się kojec u Pani Grażyny od kojca u Biafry ? Klatka jakakolwiek by była to dla kaukaza rozpacz. Sama mam kaukazy i wiem, że tego psa się nie ogranicza. Ani łańcuchem, ani kojcem. Moje biegają luzem, w 3,5 tys. metrów. Chyba, że o takim kojcu mowa.[/QUOTE] [quote name='Aska7']Tymczasowych rozwiązań dla kaukazów nie ma. Moje są zwożone z różnych schronisk dla mnie, bo je kocham, ale więcej niż czterech mieć nie mogę ( a tyle mam), ale gotowa jestem partycypować w kosztach. Pod warunkiem, że koszty utrzymania psa będą rozliczane w trybie miesięcznym z przesłaniem skanu kosztów, informacją o stanie psa oraz zapewnieniem, że pies nie jest ograniczony kojcem lub łańcuchem mogę zadeklarować (tu publicznie) kwotę utrzymania w wysokości 200,00 zł. miesięcznie.[/QUOTE] [quote name='Aska7']Warunki u Pani Grażyny widziałaś tylko na zdjęciach ? Tak ? A byłaś i widziałaś warunki u Biafry ? Czy sprawdzisz inne warunki przed swoją deklaracją ? U kogokolwiek ?[/QUOTE] [quote name='Aska7']Pewnie słusznie :). A co to jest rasa użytkowa ? Moje kaukazy nie są użytkowe. Śpią ... przeważnie. Tam gdzie chcą... dom, garaż, wiatrołap, mega dziura w barwinku .... Ale nigdy nie w budzie czy kojcu, i listonosza też nie obszczekują ...[/QUOTE] [quote name='Aska7']OK. Jeśli sprawdzisz, to chętnie z Tobą podjadę i zweryfikuję :) A kaukazy to miśki. Z brzuszkiem do drapania. Chyba, że moje przypadkowo takie wszystkie były.[/QUOTE] Asiu, kojec to kojec i nic tego nie zmieni ale rózni się podejście "właścicieli" kojców i tak jak napisała monika, nie raz było pisane że Pani Grażyna boi się Leo i Biafra tez by do niego z otwartmi ramionami nie leciała (mam nadzieję :evil_lol:) ale Biafra ma doświadczenie i nie boi sie pracować z kaukazami i myślę, ze to byłaby podsatwowa różnica gdyby Leo zmienił miejsce cieszę się, że Twoje kaukazy są jakie są ale podobnie jak monika byłam u Biafry i widziałam i głaskałałam (i byłam tam dłużej niż tzn przejazdem) i niestety nie mogę się z Tobą zgodzić, ze kaukazy to miśki do głaskania z brzuchami do góry i trzymanie ich luzem (wszystkich jak leci) uważam conajmniej za nieodpowiedzialne a już na pewno w momencie gdzie na terenie pojawiają się "obcy" sama byłam tym obcym na terenie i chociaż ja z Gremlinem mogłam miziac np Mojo do woli (bez wchodzenia do kojca) to widziałam też jak regaował Mojo w momenecie gdy na horyzoncie pojawiał sie MiniGremlin lat 10 nie, nie drażnił go, nie rzucał w niego kamieniami, nie ciągnął go za ogom, nie, po prostu wystarczyło, że pojawiał się na horyzoncie a Mojo reagował delikatnie rzecz ujmująć - wzburzeeniem i chciał wyjść z kojca razem z kratami zgadza się, część kaukazów chodziła luzem (Baca i Siwa - z tego co pamiętam pomagałas w urzymaniu boguszaków :) czy Granda) ale nie wszystkie i dzieki bogu i rozsądkowi Biafry :) co do kosztów utrzymania jak jak napisałaś, ze pomagałas to zapewne widziałaś, że deklaracje się z czasem wykruszają lub nie ma ich wcale (jak np u Regi) część kaukazów u Biafry wogóle nie ma wątków na dogo jednym psem który miał stale i regularnie opłacane utrzymanie był Mojo i jego zryczałtowane koszty to było 400 zł koszty utrzymania to przede wszystkim zapewnienie jedzenia i opieki weterynaryjnej rozumiem, ze Twoim zdaniem Leo nie powinien zmieniać miejsca? a już na pewno nie na miejsce u Biafry ?
-
[quote name='evita2000'] Ponawiam pytanie, ile pieniędzy przywłaszczyła Sceptiques, wie ktoś?[/QUOTE] gdzies mi migneło że ok 1600 zł [quote name='evita2000']Byłoby super. S[COLOR=#000000][/COLOR]ama mogę stworzyć jakis barek.[/QUOTE] napisąłam do moda to sie może udac ale tak jak pisałam muslielibyśmy się w to zaangażowac w kilkanaście osób conajmniej bo 2-3 os to oczywiście coś zbiora ale na pewno nie na porządny kojec dzielony dla dwóch kaukazów :roll:
-
myślę i myślę i z Biafrą myślę nad Leo i ta kaukazką co jest w tym samym schronie co był Leo ([URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/229512-Kaukazka-w-schronie"]wątek kaukazki - klik[/URL]) i wiem, ze Biafrze tez leża na sercu strasznie bo już dawno tylu telefonów w ciagu dnia nie wymieniłysmy co dzisiaj o kaukazach wiecie co sobie myslę, bo u Izy jest miejsce ale nie ma miejsca tzn jest przestrzeń ale brak konkretnego miejsca myślicie że udałoby się wspólnymi siłami postawić u Biafry duży, solidny kojec podzielny na dwa żeby i Leo i kaukazka miały miejsce? teraz nie ma miejsca żadne z nich :( a żółty pies jest szczerze mówiąć średnio urokliwy a i wiek i zachowanie nie wróżą mu szybkiej adopcji nie chodzi mi, broń boże, abyśmy tutaj na watku Leo się zrzucali i bam, mamy kojec nie, chodzi mi o akcję zebrania pieniązków ale rozszerzoną akcję na fb, różnego rodzaju bazarki na dogo, no cokowielk byleby zaangażowało sie w to więcej osób niż 2-3 sztuki bo we 2-3 sztuki to możemy sobie nazbierac conajwyżej na dmuchana piłke a nie na porządy kojec kojec musiałby być porządny bo tereny są jakie sa i jak w 2010 było osuwisko to jeden kojec został dleikatnie rzecz ujmując przeniesiony a dwa kolejne powykrzywiane na wszystkie strony (co na własne oczka widziałam) niestety kaukazy to psy sa jakie sa, raczej chętni sie po nie w kolejce nie ustawiaja do adopcji :roll: no i Biafra jest jaka jest - znaczy ma do nich słabość :diabloti: i chwała jej za to :loveu: myślicie, że cos takiego może się udac taka akcja? mogę napisac do moda o pozwolenie na bazarki na tę okazję ale myślę, że problemu nie będzie bo wszystko było normalnie jak pan Bóg przykazał na fundację więc żadna defraudacja nie wchodzi w rachube myślicie że to może się udać?
-
Roman z Chrzanowa brzmi dumnie! Zwłaszcza taki co ma dom :)
3 x replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Uważa, że biedny Romeo jest szykanowany, pomawiany i niesłusznie osądzany :) Co oznacza, że owszem ciągnie, ale bez przesady, że nie reaguje na imię - no dobra, nie reaguje, ale za to reaguje jak się zagwiżdże fiu fiu fiu, albo zawoła cokolwiek - przybiega jak walnięty w dekiel. Ekscytuje się wyjściem, ale Kajak się ekscytuje dużo bardziej i ciągnie na smyczy też bardziej - wychodzi na to, że jest kompletnie nie wychowany :) A w ogóle to jest baaaaaaaaaaaardzo fajny i grzeczny i depcze po stopach :)[/QUOTE] i pomyślec że te wszystkie szykany na nas spadły za niemanie pomarańczowego ;) zapomniałas napisac że uroczo wygląda przez balkon ;) -
Kaukazka Gerda w DT u biafry. Potrzebne $ oraz ogłoszenia !
3 x replied to toyota's topic in Już w nowym domu
macie dla niej jakis plan awaryjny ? szukacie innego wyjścia? cokolwiek więcej o niej wiadomo? wiek, wielkość no cokolwiek oprócz tego że jest w schronie ? rozumiem Biafry niejedzenie obioadu jest cholernie podoba do jej Grandy -
Roman z Chrzanowa brzmi dumnie! Zwłaszcza taki co ma dom :)
3 x replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
no i gdzie te tłumy u Romeo ? 3 filmiki i cisza? dzisiaj kupy zupełnie nie ten teges po mojemu wracamy do suchej z odrobiną batona jako zachęcacza pierwsza do zebrania ale jakby była w ciut większej trawie to by sie nie zebrała a ino rozmazała po trawie przy wyciąganiu sorki za bezpośredniość opisu ;) reszta, kiepska, na pograniczu "leci z tyłka" pocieszające jest to, że były tylko 3 albo 4 (dokładnie już nie pamiętam, bo spałam jeszcze wewnętrznie ;)) z ciekawostek, to spotkalismy dzisiaj sarnę w lesie :) Romeo sie zainteresował a jakże, bo on się interesuje wszystkim ale bez problemu dal się odprowadzić dalej a potem za chwilę kociak nam wyskoczył na "molo" i nim był Ron zainteresowany zdecydowanie barziej i mu się lokomotywa włączyła ;) ale ogólnie to był grzeczny i wogóle to my podobno przesadzamy z tym, że ciągnie chociaż ja się tam będę przy swoim upierać ;)