Jump to content
Dogomania

fioneczka

Members
  • Posts

    10757
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fioneczka

  1. wróciliśmy już dawno ale co tu pisać ....... dr P. i dr H. jak zobaczyli Fionkę to im szczęki poopadały ... chyba tylko jedno przychodziło im do głowy żadnych konkretnych wieści nie przywieźliśmy :( zwiększamy dawkę cyklosporyny do 100 mg i zobaczymy co się będzie działo od czego temp i rozwolnienie - pojęcia nie mają pobrali krew do badania .... jutro wyniki - to tyle dzis w aucie Fioneczka zjadła trzy kromki chleba z białym serkiem i trzy paróweczki a w domu może ze dwie garstki tego RC suchego na zaburzenia żołądkowo-jelitowe trzy tygodnie temy Fionusia ważyła ponad 26,600 teraz waży niecałe 24 kg w kombinezonie :(
  2. a ja tak niesmiało zapytam ... 31 12 zrobiłam przelew ale nie widzę wpłaty - nie ma ??? EDIT ... stara ślepa baba :oops: - już widzę
  3. Boziu zlituj się ... niech one już wrócą, niech się znajdą Agnieszko wszyscy wierzą że wszystko dobrze się skończy ...
  4. [quote name='kamilawa']Dostałam maila w sprawie zaginionego amstaffa. Nie mam czasu teraz sprawdzić czy tu gdzieś już ktoś o nim wspomniał. Cudowny, kochany, rodzina za nim tęskni. Telefon kontaktowy: 600 286 021, 515 202 307 [IMG]http://i49.tinypic.com/qpnx90.jpg[/IMG] Roy ma 12 miesięcy. Zaginął 1.01.2009 roku w okolicy Tylkowa k.Pasym-Olsztyn. Jest brązowy lekko pręgowany z białym kołnierzem, białymi podkolanówkami na przednich łapach, bardzo przyjazny. Ma na pachwinie tatuaż. W domu czeka zrozpaczona rodzina, dla znalazcy przeznaczona jest nagroda.[/QUOTE] zaginął rok temu ? czy wkradł się błąd ?
  5. [quote name='kuba123']witam znowu zawsze mam tu tyle do nadrobienia to prawda, pieczę nad szczylami przejmuje fundacja SOS( w postaci mojej osoby) na prośbę Daniela i Agi psy pójdą na naszą umowę adopcyjną odpowiednio przerobioną na potrzeby sytuacji ja osobiście z ramienia fundacji sprawuję nadzór nad tą sprawą jak Daniel będzie pracował w innych godzinach niż teraz pojadę do nich teraz to tyle, jeśli macie pytania to proszę bardzo chętnie odpowiem[/QUOTE] dziękuję za pomoc i zrozumienie sytuacji
  6. rozmawiałam z Danielem Agnieszka była z Hera i szczeniakami u weta na kontroli - maluchy sa silne i zdrowe - jak powiedział wet jak na 5-dniowe szczenięta bardzo żywotne, duże i grubiuśkie Hera miała usg kontrolne - wszystko jest ok za 10 tygodni pierwsze szczepienie i odrobaczenie, po drugim szczepieniu i odrobaczeniu czipowanie całej ósemki (wszystkie szczenięta wróciły do domu) po zakończeniu karmienia sterylka Hery psiaki przejdą pod skrzydła Fundacji SOS - kuba123 (chyba nie pomyliłam nicku) rozmawiała już z zarządem i wyrazili zgodę - czyli Fundacja będzie podpisywać umowy z domami zaproponowanymi przez Daniela po wczesniejszej wizycie przedadopcyjnej, szczeniaki będą sterylizowane i kastrowane na podstawie umów adopcyjnych to chyba póki co tyle Agucha mam gdzieś twoje wypowiedzi i mądrości życiowe, zacznij działać w sprawie psiaków jakichkolwiek choćby w sposób tak nieudolny jak ja ... powodzenia
  7. kasa ode mnie pójdzie w piątek (wypłata)
  8. eeeee Ty sie boisz paluchy głęboko wepchnąć ;) ja tu u mnie to po osiedlu ganiam i psom prochy wciskam :) tak się już wyszkoliłam ... ale do Ciebie mam za daleko ... chyba że będziesz wpadała do mnie ;)
  9. Agara otwierasz pysiol, tabletkę chwytasz pomiędzy palec wskazujący i trzeci nie wiem jak on się nazywa (ten od **** ;)) i wpychasz tabletę najgłębiej jak potrafisz razem z palucham. Później zamykasz pysia i unosisz do góry na chwilę - nie ma bata wszystko połknie ;)
  10. [quote name='Kana']Mogę zapytać czy dzisiaj jakiś/ieś szczeniak/i zostal/y uśpiony/e? ( jeżeli nie... ahh dobra mniej ważne ) Czy Majro już po kastracji? Bo nie doczytalam?[/QUOTE] tak, Majro po kastracji przed świętami była a jeśli chodzi o maluchy to czekam na telefon po wizycie u weta jednak wiem że żaden "prawdziwy" wet nie zabije 6 dniowego szczeniaka
  11. wieści super ... Vegusia zuch dziewczynka !!! zaczekam na zdjątka cierpliwie ;)
  12. bo widzisz Alicja nawet w tak patowej sytuacji jak ta można zobaczyć cos pozytywnego ... ale niektórzy nie chca tego widzieć kastracja Majro w szybkim dość tempie od interwencji pokazuje że własciciele jednak chcą aby było ok ... trzeba tylko dobrej woli ze strony innych żeby doprowadzić tą sprawę do końca tak jak mówiłam gadaniem nic nie załatwimy niestety ...
  13. nooo chyba to :) eeee nieeee bo to też saszetki a on mówił o suchej doczytałam :) sucha też jest i to o to chodzi :)
  14. hmmm kombinezon szyła koleżanka - ma szablony bo to metodą prób i błędów było robione podaj na PW adres, poproszę dzisiaj o wykrój i wyślę Ci pocztą jesli chodzi o jej spanie w łóżku - nawet w czasie kiedy spała na swoim legowisku wszystko wyglądało tak samo jutro jedziemy do Wrocławia ... zobaczymy co mądrzy powiedzą bo ja głupi człek pomysłu na nic już nie mam ponieważ lala nie chce jeść i jest bardzo słabiutka zamówiłam jej saszetki dla rekonwalescentów RC Convalescence Support - wysokokaloryczna RC Rehydration Support - na kłopoty żołądkowo jelitowe i do tego suchą karmę na zaburzenia jelitowe ale nazwy nie pamiętam - polecił vet - tylko czy ona będzie to jadła
  15. eeee a ja pomysł mam :diabloti: zawodnicy dla wzmocnienia mięśni ciągną za sobą jakiś ciężar zazwyczaj ... a ja proponuję saneczki takie z oparciem i śpiworkiem i Fetulkę wozić coby łapinki nie marzły ... takie przyjemne z pożytecznym :eviltong:
  16. skromnie bo 10 zł miesięcznie ale wyskrobię ... przepraszam że tylko tyle ale Fioneczka moja strasznie chora i sama otrzymuje pomoc z Fundacji bo nie daję rady
  17. a ja w dalszym ciągu uważam że gadanie nic tu nie pomoże, a tym bardziej ubliżanie komukolwiek [B]na dzień dzisiejszy ustalone to co już wcześniej było napisane[/B] 1. Hera zaraz po zakończeniu karmienia będzie wysterylizowana - osoby zainteresowane mogą pojechać z właścicielami na zabieg - termin będzie podany 2. psiaki prócz szczepień i odrobaczenia "dostaną" od Daniela i Agnieszki czipy których numery będą wpisywane w umowy adopcyjne (nad umowami będą czuwały Ada-jeje i bonsai z tego co mi wiadomo)
  18. [B]tak mi przyszło jeszcze do głowy czy Twoi znajomi ze Szczecina Agnieszko i innych osób tutaj z Dąbia itd mogą na nk wysłać swoim znajomym plakaty ???? i prosić aby znajomi znajomym rozesłali ???? duża liczba osób dowie się w ten sposób o psiakach [/B]
  19. dopiero udało mi się wejść na dogo ... dobre wiadomości Agnieszko....dobre!!! musimy wierzyć wróżce ... ale nie odpuszczajcie szukania w innych rejonach powodzenia kochani trzymam kciuki ... oby znalazły się jak najszybciej !!!!
  20. dziś daliśmy jej surowe żółtko z odrobiną mleka ... nie wiem jak to się ma do rozwolnienia ale podobno to bomba witamin i energii ... ona nie chce jeść bo pysio ją boli ... na nim też sa takie zmiany jak na ciałku :( nie ma żadnego planu ... weci nie wiedzą co jej jest - wyniki dość dobre, osłuchowo ok, wet macał brzuszek - mówi że nic tam niepokojącego nie ma ... mam w domu taki zwinięty kłębuszek nieszczęścia :(
  21. o wróżkę pytałam wczoraj - Aga dzwoniła ale nie odbierała :/
  22. [quote name='luka1']Właściwie weszłan na ten wątek bo miałam zgłoszenie o przybłąkanym amstafowatym brązowym psie. A o sarnie to taka myśl mi przemknęła czytając ten fragment. co do kaca? hm, no tak jeśli ktoś ma problemy alkoholowe to podciąga wszystkich pod tą linijkę :p. Zmykam z wątku bo mi ktoś jeszcze :mad:. Wszystkiego Najlepszego w nowym roczku zyczę :evil_lol:[/QUOTE] wiesz co .... jesteś beznadziejna ale wszystkiego naj ... oby ciebie nigdy nie spotkało takie nieszczęście
  23. [quote name='luka1']dwa silne psy w pogoni za sarną? - biedna sarna, ciekawe co będzie gdy ją dopadną?[/QUOTE] brawo luka ... brawo !!!!!!! :angryy: może zanim następnym razem coś pier..lniesz to pomyśl a najlepiej najpierw poczytaj watek ...
  24. u nas prawie bez zmian ... gorączka, rozwolnienie ... do tego wszystkiego nie chce jeść ................................ :(
×
×
  • Create New...