Jump to content
Dogomania

fioneczka

Members
  • Posts

    10757
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fioneczka

  1. ponieważ Krzychu musiał na chwilę wyjść to po jego powrocie Mona zmobilizowała się do podniesienia się w celu przywitania zachęciliśmy ją do wyjścia żeby bidula nie mordowała się z siuśkaniem poszliśmy na dwór ... zeszła z 4 piętra ... podtrzymywałam ją tylko za obrożę żeby na pysia nie spadła na dworze przed domem zrobiła siq (długie siq) i jak zaczęła wcinać śnieg to zabraliśmy ją do domu na górę weszła sama ... teraz śpi na mojej poduszce w wyrku ... mam nadzieję że mi nie naleje na głowę jak się obok położę ;) napiła się też odrobinę i nie było paffiów za jakiś czas jeśli nie zwróci podam te kropelki przeciwbólowe ... chciałam dać wcześniej ale z miseczki z wodą ruszyć nie chciała więc trzena będzie łyżeczką podać
  2. znaczy że do dnia dzisiejszego nie dotarły pieniądze od Oli i jej siostry ?
  3. [url]http://i54.tinypic.com/24goiyx.jpg[/url] jesteś moją kobietą !!!!!!!!!! nikomu cię nie oddam !!!!!!!! :evil_lol::evil_lol: a żółte rolety w ogóle by nie pasowały do tej kanapy ;) co to im kupiłaś bo ta na której leżą teraz [url]http://i54.tinypic.com/b99i0k.jpg[/url] to chyba za mała jest :diabloti: zdjęcia są rewelacyjne ... dogadały się psionki jak potrzeba
  4. jakiś czas temu Monka próbowała wstać się napić ... nie mogła się zebrać więc podstawiłam michę ... chlipnęła kilka razy ... za jakąś chwilę znowu dosłownie 5 minut później wstała i paffff schowałam miskę ... nie wiem czy jej dać jak będzie chciała rozrobię tylko kropelki z minimalną ilością wody i podam na noc na siq to raczej nie ma szans ... nie dam rady znieść jej na dól ... najwyżej siurnie znowu na posłanie
  5. zmobilizowaliśmy ją do wstania z materaca ... zrobiła dosłownie trzy kroki i puściła paffia zmieniłam jej kocyki na posłaniu i położyła się w jakim czasie po operacji wstawały i chodziły Wasze dzieciaki ? od michy z wodą łepetynę odwraca ... nie piła dziś w ogóle
  6. mnie sikanie nie martwi ... zastanawiam się tylko ... ona odkąd ją przywieźliśmy leżała w jednej pozycji podniosła się dwa razy na przednich łapkach podczas wymiotów, teraz chciała zmienić pozycję ... przełożyła tylko troszkę doopę i na takich podkurczonych łapinach leży ... pewnie ją boli, dlatego się nie rusza
  7. [url]http://i52.tinypic.com/equnsw.jpg[/url] świruska kochana :loveu: pomagierów masz że tylko pozazdrościć ... podłogi też myją i śmieci wynoszą :hmmmm:
  8. znowu wymiotowała ... kolor taki ciemnobrązowy :roll: podnieść się nawet nie próbuje ... podłożyłam suchy ręcznik pod doopę ale znowu zmoczyła podczas zabiegu kroplówki nie dostała ... była uszykowana w razie "W" ... jesli się nic nie dzieje wet mówi ze kroplówka niepotrzebna :roll:
  9. jak mieliśmy rottkę Sarę to ona często podchodziła do pufy czy łóżka, obracała się tyłem, wsadzała doopsko tak że łapy jej zwisały a przednimi stała na glebie ... potrafiła tak siedzieć dość długo i obserwować gości np fajne te nasze psiorki
  10. Monka się posiurkała :roll: chyba jak ją pafff męczył
  11. [url]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC05097.jpg?t=1291547467[/url] zdrowa żywność ;) [url]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC05098.jpg?t=1291547467[/url] oj jaka minka :loveu: [url]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC05122.jpg?t=1291561837[/url] świr-paleta ;) [url]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC02334640x480.jpg?t=1291637240[/url] sama słodycz :loveu: [url]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC02377640x480.jpg?t=1291637317[/url] haha wcale nie jestem poważna :evil_lol: [url]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC05142.jpg?t=1291804490[/url] :hmmmm: a co ona robi ?
  12. no to witam w klubie heh ... ja mam za ścianą takiego menela ... żółty papier ma bo z deklem nie za bardzo ok (kiedyś już przez okno latał ale mieszkał niżej) teraz rolki wciąga garściami i zapija gleborzutami watahy z całego miasta się tu zwlekały na początku jak się wprowadził ale porządeczek zrobiłam szybciutko, teraz sporadycznie się ktoś pojawia ostatnio by nas w powietrze wysadził ... jak sobie rolki zapije to pionu nie trzyma, przewraca się i próbując się czegoś przytrzymać, właśnie ostatnio chciał się przytrzymać rury od gazu ... dobrze że dzieciak wyczuł gaz ... zadzwoniłam na P.gazowe i ściągnęli mu licznik kiedyś mu ktoś podciął tętnicę pod kolanem ... siedział z nogą w misce (krwi było pół miski) i cały korytarz i jego mieszkanie też ... cholera po pogotowie wtedy zadzwoniłam ... gdyby nie to, to teraz mielibyśmy lajcik
  13. właśnie łapałam pafffie Monisia jeszcze nie wstawała przysypia ... chwilę leży i patrzy i znowu przysypia ... chyba tak ma być nasz Bambuś to po operacji do domu na piechotę wracał a że ciepło było to muchy próbował łapać ...
  14. hmmm chyba chodzio o Tobiego z warszawskiej wczoraj rozmawiałam z jego panem ... nie odda go do schronu chodziło tylko o to że pan jest starszy i ciężko mu na tą ślizgawicę wychodzić na spacery ale do świąt ma jakoś dać radę ... ma poprosić sąsiada w wychodzeniu z psem a od świąt ma być już syn chyba o niego chodzi
  15. jesteśmy w domu ... Monisia sobie leży i czai bazę bo nasz Przyjaciel (dziś w roli noszącego) herbatkę z nami popija obwarczała Adka który przyszedł ze szkoły ... wyłączyliśmy domofon żeby lalki niepotrzebnie nie stresować po godzinie 10 Monka dostała jaśka ... łepetynka jej się kiwała jak pieskowi za szybką w samochodzie ok 10:30 wet podał narkozę ... niunia usnęła ale jak wychodziłam to najpierw zawyła głośno a później nawarczała ok 12:00 zadzwonił wet że niunia się wybudza podczas zabiegu nic się nie działo jednak cięcie jest dość duże (ok 7-8 cm) bo wet powiedział że Monka jest otłuszczona w okolicach brzucha i ciężko było jajnik znaleźć ... cokolwiek to znaczy dostaliśmy kropelki przeciwbólowe ... mamy podać wieczorem niunia dostała czip przy okazji i jest już zarejestrowana w ogólnopolskiej bazie danych ząbków nie czyściliśmy ... niestety ... dlaczego? ... bo zapomniałam przypomnieć ... kiedyś oczyścimy Madzia ... Ala ... dziękuję za telefon :buzi: teraz pozostaje tylko trzymać kciuki za szwy ... żeby się wszystko goiło DZIĘKUJEMY wszystkim za kciuki :Rose:
  16. ... zaraz jedziemy :(
  17. dziękujemy za wsparcie i z kciuki jak się denerwuję to nie jem ... przez gardło nic nie przechodzi ... od piątku do dziś pozbyłam się trzech kg :roll:
  18. czyli trzymamy kciuki aby ta miłość psio-ludzka trwała długie lata czy Jagusia została już w DS ?
  19. [quote name='baster i lusi']Asieńko jutro tylko woda.[/QUOTE] czyli rano na czczo i później żadnego jedzonka ... dopiero we czwartek
  20. dzięki że jesteście tu z nami :Rose: bardzo się boję ... jak w Wawie pobierali Fionusi wycinek skóry, była pod narkozą ... musiałam Ją tam zostawić chyba na pół godziny ... myslałam ze umrę ... wyłam jak nienormalna jak będzie jutro ... qrde :( od niedzieli Monika nie dostaje już korpusów ... jest na animondzie ... ale ona za tym nie przepada zblanszowałam warzywa, dodałam łopatkę i ryż ... tak jak Fionusi gotowałam ... moze zje dzisiaj ... a jak będzie jutro ? czy ona będzie mogła jesć wieczorem, czy raczej nie? cholera nie spytałam weta przez 2 tygodnie po operacji mam nie podawać jej korpusów ... mam nadzieję że będzie chciała jeść łopatkę i puchy ... suchego też nie jada jessso jak mnie brzuch boli
  21. [url]http://img33.imageshack.us/img33/7038/img6053lw.jpg[/url] wiedziałam !!!! jednak brązowy pies na śniegu to brązowy ;) ... zdjęcia super wychodzą !! [url]http://img834.imageshack.us/img834/7816/img60810.jpg[/url] heh jaka paszcza :crazyeye: ... normalnie jak krokodyl wyskakujacy z wody ;) [url]http://img220.imageshack.us/img220/8332/img6100o.jpg[/url] śliczności :hmmmm: jak Ty je rozróżniasz ;) [url]http://img842.imageshack.us/img842/2292/img6112k.jpg[/url]
  22. Danusiu czy Dagiś bierze Neoral ? jaką terapię zastosowaliscie u niego? ogromna różnica !!!!!!!!!!!!!!
  23. nasza niezawodna Ania ;) :multi: Sandra panu bardzo się spieszy z wizytą ?
  24. Magda :glaszcze: ... tak mi przykro śpij spokojnie Klocusiu [*]
×
×
  • Create New...