-
Posts
4751 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by dog193
-
Spoko, crate games mamy opanowane do perfekcji :evil_lol: A jak następny zlot (obojętnie jaki) nie będzie nad morzem, to będzie foch i nigdzie nie pojadę :diabloti:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
dog193 replied to Amber's topic in Foto Blogi
Jari ci przybrał dosyć :diabloti: Widzę,że też macie preventica, u nas świetnie się sprawdza :) -
Dobra, bez podniety :D
-
Nie przesadzaj tylko z tą miłością, pies musi być wychowywany, a nie tylko kochany :) Pinczera możesz łatwo zamienić w groźną bestię do dzieci, jeśli go "zepsujesz". Pies nie może mieć wszystkiego, czego zapragnie, bo do niczego dobrego to nie prowadzi. To tak w wielkim skrócie. Pinczer nie jest najłatwiejszym małym pieskiem.
-
[quote name='Culineo']co ty pieprzysz Ewa ? :D niepełnoletnich osób bedzie chyba tylko 4 ;)[/QUOTE] Nie, Komar ma się nami zaopiekować :diabloti:
-
A każdy już wie mniej więcej, jak ma dojechać? Polka, o której ty tam będziesz? Wypadałoby jakoś wcześnie :D Nie wiem, jak to będzie z tym moim odbiorem z Katowic, bo samochodem będę na pewno, ale ja sama nie znam drogi i Anula mnie będzie prowadzić - nie jedziemy jednak przez Katowice, więc mogę mieć problem potem z dojazdem z Siewierza do Katowic. No i bym komuś musiała psa zostawić na ten czas, co mi się też nie uśmiecha, bo mój pieseczek jest dosyć... absorbujący ;)
-
Po pijaku, to ci faceta nie będzie potrzeba :evil_lol:
-
Nie nie, u nas to idziemy spać po wieczorynce :)
-
Już się nie mogę doczekać naszego sweet zlotu ze średnią wieku uczestników 10 :loveu:
-
[quote name='inna877']jest to jedna z najinteligentniejszych ras psów.. [/QUOTE] Hehe :) A jedne z najgłupszych, to...? Ciekawe kryterium :D [quote name='Beatrx']ja jestem na nie. 13 latka nie utrzyma dorosłego owczarka w razie jak piesek będzie miał ochotę pobiec za zajączkiem czy sarenką czy kotkiem (a domek na polu to idealne sąsiedztwo takich zwierząt). [/QUOTE] Bez przesady. Możemy założyć, że dziewczyna będzie z psem pracować i wcale nie będzie potrzebować siły, wystarczy głos. Ew. do korekty kolce, używane razem z obrożą. [quote name='GAJOS']No i to, że nie należysz do "rannych ptaszków" przemawia za tym abyś na razie odpuściła sobie posiadanie tak wymagającego psa jak ONek. Psu nie powiesz 'czekajj, kurde musze się wyspać', niestety.[/QUOTE] A to już jest zupełnie bez sensu. Ja też nie należę do rannych ptaszków, wyspać się lubię. Ale jak trzeba było z 3-miesięcznym szczeniakiem wstać o 5, to wstawałam. Przecież są jakieś priorytety. To tak jakby powiedzieć, żeby ktoś nie szedł do pracy, bo skoro nie jest rannym ptaszkiem, to na pewno nie wstanie odpowiednio wcześnie. Mam psa rasy bardzo absorbującej, kocha ruch i pracę ze mną... Śpi, dopóki ja nie wstanę i nie robi żądnych problemów. Teraz. Wcześniej, jak już pisałam, wstawałam z nim bardzo wcześnie, bo tego potrzebował - a naprawdę mi się nie chciało. Co do porządnych spacerów, to od kiedy muszą się one odbywać rano? Ja z moim na długim spacerze rano byłam 2 razy - a tak, to chodzimy wieczorem na pola.
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
dog193 replied to evel's topic in Foto Blogi
Fuj fuj, ja nie wiem co to za pomysły wrzucać biednego pieska do tej okropnej, zimnej wody...:diabloti: -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
dog193 replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Skupiony Jax :loveu: No i morze... :) -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
dog193 replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Super nawalanki z Bucem :D I Zuzek się bawi :) Jaz też dostaje głupawy w piasku? U Jupika to normalka :evil_lol: Podnieca go to, że jak się właduje w ten piasek, to on się sypie i z każdym gwałtowniejszym ruchem się sypie. On to wszystko próbuje złapać, oczywiście mu nie wychodzi no i głupawa gotowa :D Jupi też chodzi na lince, ale do zabaw z psami go spuszczam. Nie przeszkadza ta linka Jaxowi (i drugiemu psu), jak się bawi z innym psem? -
Wtedy jest jeszcze gorzej, bo pies najczęściej zostawia na środku kuchni jakąś "niespodziankę", a drze się i tak...
-
To jak 'os tow' nie pojedzie, to ty też nie? Nie może być! Co się dzieje z Doczem?
-
Docz :loveu: A suńka na pewno szybko u ciebie nabierze odpowiednich nawyków i zachowań :D Bierzesz ją na zlot?
-
[quote name='piroman1']Nie dość ze wege to jeszcze masochistka , obrażają ja i to jest dla niej zabawne. Pokaż mi ten fragment, o inteligentny, w którym napisałam, że jestem wege, to raz. Dwa, interesuje mnie opinia tylko inteligentnych ludzi, którzy potrafią dyskutować a nie prostaków :) Opinie prostaków są dla mnie wyjątkowo zabawne :) Gdybyś był na tyle inteligentny, za jakiego się uważasz, to bez problemu być znalazł argumenty nie bazujące na tym, że zwierzęta cierpią - albo inaczej, znalazłbyś kontrargumenty na twój "bełkot" o tym, że wegetarianom blisko jest wrócić na drzewo (myślę, że wskazałam, komu jest bliżej ;)) i o rzekomym panowaniu nad naturą (a tu myślę, że wskazałam, że takie myślenie może doprowadzić tylko do zguby, myślenie, że jest się panem życia i śmierci). Uważasz roślinożerców za istoty niespełna rozumu, które nie dorastają drapieżnikom do pięt, bije to z każdego twojego postu, ale zdołałeś tylko napisać, że wcale tak nie pisałeś - cóż, twojen posty świadczą o czymś innym. Myślę, że to dobre podsumowanie tej uroczej "dyskusji" z tobą. I jeszcze jedno. Odrzucasz takie cechy jak miłosierdzie, litośc, wrażliwośc, moralność, a teraz wyskakujesz z Biblią i Jezusem Chrystusem, że jadł mięso? Hehe, rozumiem, że bardziej interesuje cię, co jadł, niż co głosił :) Zaczyna być coraz bardziej zabawnie, aż żałuję, że cię zbanowali.
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
dog193 replied to evel's topic in Foto Blogi
Ale super foty ;) A Bucek gdzie? Zazdroszczę morza. Takie zachmurzone też jest piękne :) [url]https://lh6.googleusercontent.com/-gftgj6o-V90/UAHNirQ-QJI/AAAAAAAAD3M/Me2avDas2Hk/s640/P7140250.JPG[/url] Zuz jaki duży tu wyszedł ;) [url]https://lh4.googleusercontent.com/-GKP6Z02QupA/UAHNJZDV2-I/AAAAAAAAD0k/o8v1weXHmlw/s640/P7140219.JPG[/url] [url]https://lh5.googleusercontent.com/-q2_hPJNYmeg/UAHNMylwuzI/AAAAAAAAD04/KWAVSZcFFwY/s640/P7140225.JPG[/url] Jax lataaaaa :evil_lol: -
[quote name='piroman1'] Wasze riposty swiadczą o bardzo niskim poziomie intelektualnym i powoli ta dyskusja przestaje mnie bawić . Pozdrawiam Oczywiście :) Pewnie dlatego nie odpowiadasz na większość z nich :) Dyskusja to wymiana poglądów, argumenty i kontrargumenty. Ty nie dajesz ani jednego, ani drugiego, bo po prostu argumentów nie masz, a potrafisz tylko obrażać. Dla mnie wprost przeciwnie-to całkiem zabawne :D
-
Dzięki za gratulacje :) Na studia też się dostałam, na politechnikę :diabloti: Chyba nie dam rady z fizyką... Nowych zdjęć Jupika nie mam, będą prawdopodobnie po zlocie w sierpniu, jak komuś się będzie chciało go focić :evil_lol: Chodzę teraz na 4 godziny dziennie do pracy, wczoraj pierwszy raz pies był sam. Jak wracałam do domu, była cisza. Niestety nie jest to miarodajne, sąsiadka niby mówi, że był cicho (jednak ona już stara jest, często niedosłyszy), ale... Mam nowe auto, trzeba je było przerejestrować i musiałam zedrzeć z szyby tą naklejkę i nalepić nową. No i skrobię pod domem szybę (ciężko schodzi to cholerstwo) i co słyszę? Pies tyle, co zeżarł to, co mu dałam i w ryk. Myśle sobie, zaraz przestanie, ale gdzie tam. W końcu się wkurzyłam, zamykam samochód i już chcę iśc go zdrowo opieprzyć, ale znowu nastała cisza. Wsiadam do auta i pojechałam chwilkę do sklepu, dosłownie 10 minut mnie nie było. Przyjeżdżam i pies rozdarty na całe gardło. W poniedziałek znowu będzie 4 godziny sam, nie mam go czym nagrać... I teraz nie wiem, co mam z tym fantem zrobić. Trzeba mi było zostać przy królikach :diabloti:
-
[FONT=Verdana]Wszystko, o czym piszesz, piromanie, napisałam już ja. Nie odnosisz się do moich wypowiedzi, nie wiem zupełnie czemu (żartuję, doskonale wiem ;)). Pisałam o sytuacjach ekstremalnych, które wybudzają w ludziach pierwotne instynkty, pisałam o tym, że ludzie decydują o tym, kto jest godny żyć (niektórzy do zwierząt się nie ograniczają, taki jeszcze większy skok ewolucji :)). Do mojego przykładziku również się nie odniosłeś - mianowicie, że jak ktoś zabija psa, to nie masz prawa mu nic powiedzieć, bo dla tego kogoś pies nie miał już prawa żyć (no ej, na tym polega panowanie nad naturą :)). Ba, jak ktoś zabija człowieka, to też nic takiego - prawo dżungli, silniejszy zwycięża, zabij, bo sam zostaniesz zabity! Odpisujesz na to, na co ci wygodnie, albo na co masz swoje kiepskie argumenty, do tego wymagasz od innych kultury, samemu będąc chamem z manią wyższości. Szczerze mówiąc,czytając twoje posty i twój stosunek do świata, to ja bym cię zapięła w kaftan bezpieczeństwa. [/FONT]
-
[quote name='piroman1'] Kilka tysiecy lat rozwoju cywilizacji , kultury i moralnosci , a na końcu Obozy zagłady , Rwanda , Srebrenica i wiele innych miejsc gdzie czlowieczeństwo pokazało swoje prawdziwe oblicze.[/QUOTE] Oczywiście. W sytuacjach ekstremalnych wyzwoliły się u większości ludzi pierwotne instynkty. I z jednej strony walka o przetrwanie, kanibalizm, skarżenie na kolegów, żeby dostać dodatkową porcję jedzenia, skazując tym samych ich na śmierć. A z drugiej heroizm, bohaterstwo, litość, wrażliwość na ludzką krzywdę. To o czymś świadczy, piromanie. Nie wiem, jak ja zachowałabym się w takiej sytuacji. Nikt tego nie wie, dopóki się w niej nie znajdzie. Co do twórców tych "sytuacji ekstremalnych" - ja siebie z nimi nie porównam. Ludzi od zwierząt odróżnia również wolna wola i, jak już pisałam, swój rozum. Jednemu sprawia przyjemność wąchanie kwiatów, innemu słuchanie muzyki, a jeszcze innemu zabijanie. Ot, człowiek rozumny. Odrzucasz widzę wszystko, co odróżnia człowieka od zwierzęcia. Uznajesz prawo dżungli. Może pora jednak wrócić na drzewo? Nam to nie grozi, tobie jak najbardziej :) Na wolności dałbyś upust wszystkim swoim instynktom i walczyłbyś o przetrwanie jak prawdziwy samiec. Co cię krępuje?
-
[quote name='piroman1']Sex seksem , zabijanie zabijaniem , nie łaczę jednego z drugim . Niby nie łączysz, a jednak napisałeś: Wbrew pozorom, seks i zabijanie ma wiele wspólnego, jeśli dotyczy człowieka. W przeciwieństwie do zwierząt, człowiek zabija nie tylko, żeby zdobyć pożywienie (i tu twoje "zabijanie sprawia mi przyjemność") i uprawia seks nie tylko w celach prokreacyjnych. Oczywiście są wyjątyki, jeśli chodzi o zwierzęta, ale uogólniłam. Jeśli chodzi o zabijanie, Charly tutaj świetnie to podsumowała - zwierzę żyje, dopóki w oczach człowieka jest godne życia. Dla ciebie pies jest godny życia, dlatego psa nie zabijasz. Jagnię nie jest, więc zabijasz i sprawia ci to frajdę (w uproszczeniu). Dla kogoś innego, pies godny życia nie jest, bo szcza, sra po domu, drze ryja i ma pchły. Zabija go z wielką frajdą, bo akurat stwierdził, że jemu już życia wystarczy. I ty nie miałbyś prawa go potępić. Dla wyższej formy inteligencji to zwierzę nie miało już prawa żyć i tyle. I nie ważne, że dla ciebie pies jest super-hiper-mega. Dla kogoś innego jest zwykłym zawszonym kundlem i nie masz prawa tego oceniać, bo każdy człowiek ma (podobno) swój rozum i system wartości. To tak wedle twojego toku myślenia. Tak tak, oczywiście, z twoich postów absolutnie nie bije pogarda i wyższość w stosunku do roślinożerców :) To podobno cechy, które wykształciły się u człowieka rozumnego, a które są obce zwierzętom. Jak widać, jednak są wyjątki :) Żyjesz widzę według prawa dżungli, jak zwierzę, gdzie tu w takim razie miejsce na ten rozum? Uważam się za istotę troszkę bardziej rozumną od zwierzęcia, dlatego też nie potrzebuję żyć według pierwotnych praw, rządzących światem zwierząt. I dobrze mi z tym.
-
[quote name='piroman1'] Mnie zabijanie zawsze sprawiało przyjemność , niestety przepisy unijne zabraniają pokątnego uboju i nawet jagnię muszę wozić do rzeżni ,wszystkie te idiotyzmy w ramach humanizacji , uczłowieczania bydła. No tak, wyższa forma inteligencji :) Już nie tylko seks sprawia przyjemność, ale też zabijanie... Z tego co zauważyłam, uważasz, że drapieżniki są inteligentniejsze od roślinożerców? Uważasz, że np słonie, są głupsze od lwów?
-
No, zaszczyt nas kopnął jak nic, Ulv, ja chcę twój autograf :diabloti: