Jump to content
Dogomania

dog193

Members
  • Posts

    4751
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dog193

  1. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228557-Od-skarpetek-po-czepek-i-inne-duperelki-100-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-dla-ka%C5%BCdego-do-15-07-g-20[/url] Tutaj do kupienia Foresto ;)
  2. Dzięki Anula za foty :) [quote name='evel']Oooo, kleisz uszy, Ewa? :) I nie mów, że gnojek sam z siebie pływa? :D[/QUOTE] Hiehie, co ty, ucho było ustawiane do zdjęcia :diabloti: A w wodzie jakoś nie stawało raczej. Niestety jak ja kleję, to on od razu to ściąga, nie potrafię zrobić tak, żeby nie ściągał :roll: Ale z tym uchem toi jest ciekawa sprawa - staje ZAWSZE jak tylko wyjdzie na zewnątrz, natomiast w domu zazwyczaj jest klapnięte. O wiatr tu nie chodzi, bo staje też, jak na dworze porno i duszno :eviltong: Ciekawi mnie, skąd taka zależność. A pływa pływa, jak chcę, to potrafię być bardzo przekonująca... :diabloti: Ostatnio się przełamał,ale musiałam troszkę mu pomóc :eviltong: Co prawda dalej ma styl rozpaczliwca (przez co najczęściej zatapiał patyka zamiast go chwycić :evil_lol:), ale idzie mu coraz lepiej i przede wszystkim wchodzi do wody z własnej woli :cool3:
  3. To możesz wstawić, bo ja link straciłam :D
  4. Już wszystko ok - jakiś jednorazowy wybryk to był ;) Byliśmy dzisiaj na spacerze z Anulą i Boczkiem i mały zaczyna się stawiać :roll: Były dwie takie sytuacje, że skakał po nim i nagle zaczyna warczeć... Sprowadziłam go na ziemię, ale mam nadzieję, że się to nie rozwinie... Jak będzie mi się chciało, to wstawię jakieś foty :eviltong:
  5. Ty$ka, a jak z zabawkami - ma je dostępne cały czas (walają się po domu), czy ty nimi dysponujesz i wyciągasz tylko do zabawy? Jeśli on ma je cały czas, to najpierw naprawiłabym to. Generalnie pies musi wiedzieć, że wszystko co dobre pochodzi od ciebie i tylko ty tym dysponujesz, nie on. Jak go karmisz, to może albo spal miskę, albo niech zacznie jeść dopiero na twoją komendę zwalniającą ("ok", "biegaj" itd). Skoro piszesz, że wcześniej było super z zabawkami, a teraz tak kiepsko, to coś musiało się stać w międzyczasie - spróbuj dojść do tego, co to było, co się stało, że jest taka zmiana i postaraj się to naprawić. Generalnie aport na smaki ma sens tylko wtedy, kiedy nie myślimy o sportach opartych głównie na popędzie łupu (czyli większość sportów tak naprawdę...). Jeśli chcemy spróbować swoich sił, choćby tylko rekreacyjnie - mija się to z celem. Motylegg, no niestety, dlatego mnie czasami bardzo ciężko się z nim dogadać, bo jak pisałam jestem impulsywna, a Jupik potrzebuje opanowanego i zrównoważonego prowadzenia. On jest stabilnym psychicznie psem, jest zacięty i uparty jak to terier, ale no właśnie - wrażliwy też jest... Ja mam problem niekiedy z panowaniem nad emocjami, a to w przypadku mojego psa jest bardzo zgubne. Dlatego też piszę, że gdybym była idealnym właścicielem, to miałabym idealnego psa... Bo Jupi jest naprawdę super i nie mam mu nic do zarzucenia, wiem, że wszystkie problemy z nim wynikają tylko z mojej winy (no, i moich rodziców, ale to osobny temat), ale naprawdę staram się to zmienić. Nie zamierzam sprzedawać go, bo się w niektórych sprawach nie dogadujemy :diabloti: Prędzej to on powinien sprzedać mnie ;)
  6. [quote name='evel']Myśmy mieli podobnie przy frisbee. Znaczy suk wgryzł mi się w dłoń, myślałam, że mi paznokieć zlezie, też wrzasnęłam, bo aż mi w oczach pociemniało, ale sucz się jakoś nie przejął wybitnie.[/QUOTE] No Jupik wbrew pozorom to wrażliwy facet jest ;) I bardzo łatwo można go do czegoś zniechęcić, zrazić, bardzo trudno to potem odkręcić. Dlatego też uważam, że u kogoś innego to byłby pies wybitny, ja niestety wciąż popełniam za dużo błędów, jestem czasamni zbyt impulsywna, on to wszystko w mig wyłapuje. On bardzo szybko pnie się do góry, ale jeszcze szybciej spada...
  7. Ja bym poradziła najpierw rzucać szarpaczek np polarowy, a nie piłkę :) Generalnie Jupik jak był mały, miał taką zabawkę: [URL]http://www.newzooland.pl/pl/p/ZOLUX-Zabawka-But-19x13cm/1176[/URL] i ją kochał, byla mięciutka i miała w środku piszczałkę, a jak bucik uległ zniszczeniu, to sznureczek sam też był fajny, dopóki go nie zgubiłam, a na piszczałkę (którą też zgubiłam) reagował zawsze ;) W każdym razie, aportu uczyliśmy się na takiej właśnie zabawce, przyjemnej dla psiego pyska i super do przeciągania. Najpierw nakręcenia na tą zabawkę/szarpaczek (ciągnięcie po ziemi itd), jak pies złapał to chwila szarpania (nie wygrywamy na tym etapie!), puszczamy, odbiegamy kawałek do tyłu i wołamy psa, robiąc z siebie debila, pies przybiegnie, chwalimy, znowu chwilę szarpania, znowu dajemy wygrać, lecimy w drugą stronę, wołamy itd. Jak pies będzie już fajnie nakręcony, to przy przeciąganiu zabieramy szarpak (ale bez żadnej komendy! to nie ma być posłuszeństwo, tylko mamy wygrać), znowu ciągniemy go po ziemi, żeby pies za nim biegał, ale nie dajemy mu złapać, jak będzie odpowiednio nakręcony to zabieramy zabawkę i mówimy "koniec". To jest najlepsze na początek, nie ma co kombinować z rzutami piłką, skoro pies nie jarzy, że ma przynieść ;) I na początku żadnej komendy "puść", pamiętaj! I często dawać mu wygrać. To terier, więc pewnie odda wszystko za szarpanko i to trzeba wykorzystać (żeby wiedział, że jak przyniesie nam zabawkę, to będzie super zabawa!). I żadnych smaczków w nauce aportu ;) On ma czerpać przyjemność z zabawy z tobą i dlatego ma ci chętnie przynosić, a nie dlatego, że dostanie smaczka. Ja np wczoraj zepsułam sobie całą naszą pracę, bo przy zabawie, powiedziałam "catch", na co on jak zwykle z pasją chciał złapać szarpak, no niestety trafił w moją rękę (spróbujcie sobie kiedys dać się złapać nakręconemu na maksa terierowi, który łapie z całej siły, niezapomniane przeżycie ;)), na co ja krzyknęłam odruchowo "ku*wa!", Jupik się momentalnie wycofał, skulony siadł mi na stopach i nic nie potrafiłam już z nim zrobić, bo się wycofywał. Dzisiaj wzięłam szarpak, nakręcam go, mówię "catch!", a on uszy podkula, łeb spuszcza i kładzie mi się na stopach... Więc to też taka przestroga, żeby się powstrzymywać przed wszystkimi negatywnymi sygnałami, nawet jak mamy się posrać z bólu ;)
  8. [quote name='zootechniczka']. Ale czasem mu sie niestety zdarzy ze jakiś nie przypadnie mu do gustu (patrz teriery i sznaucery głównie).[/QUOTE] Haha pozdrawiam ja i mój namolno-skaczący terier dorastający samiec :evil_lol: Będzie zabawnie :diabloti:
  9. Tylko każdy musi swoje życie sam przeżyć :) I gadki umoralniające typu "życie zweryfikuje poglądy", "jeszcze zobaczysz, co cię czeka gówniarzu" itd do niczego nie prowadzą, a młodzi ludzie ich wręcz nienawidzą ;) I na pewno takim gadkami nikt ich nie odwiedzie od tego, co zamierzają zrobić, nie zmieni też poglądów - jeśli życie zweryfikuje, to zweryfikuje, ale właśnie - zrobi to życie, życiowe sytuacje, a nie starsze pokolenie, prawiące morały ;) Człowiek uczy się na swoich błędach, nie cudzych.
  10. Ależ ja się nie przejmuję - zgodziłam się tylko z Amber, że A_niusia agresywnie wyraża swoje zdanie ;)
  11. [quote name='Amber']I bardzo agresywnie stawiasz swoje zdanie, dlatego wywołujesz sprzeczki i zawsze gdzie się pojawisz jest gorąco.[/QUOTE] I z tym zgadzam się w 100% :)
  12. [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-KGvT4W6tDd8/T97_tLQz-EI/AAAAAAAAB5s/uqkyYxZurV0/s639/_6163029.JPG[/URL] Foksiu, foksiu! :loveu: Wiem wiem, już go widziałam :diabloti: A czarny dożek ma obrożę z furkidz :evil_lol:
  13. Nie zwróciłam uwagi na minę, bo go od razu wyciągnęłam i wyprowadziłam na trawnik. Dzisiaj nasz wet przyjmuje do 18, świetnie.
  14. Pójść z tym do weterynarza?
  15. W sensie, jaką on ma minę? :lol: Nie wiem, aktualnie śpi znowu w klatce, wymieniłam mu posłanie i kazałam iść do klatki, bo się na niego obraziłam. Poza tym filmik który wstawiłam jest z dzisiaj - nie wygląda na nim na nieszczęśliwego czy chorego. Kąpał się wczoraj w jeziorze, tak, ale przecież wczoraj było gorąco...
  16. Właśnie przeżyłam szok. Jupi ok 15 był na spacerze, potem go zamknęłam w klatce. Od 15 minut stał, nie chciał się położyć. Otwieram i co widzę? W klatce jest nasikane. W klatce! Mało tego - jak otworzyłam, to on znowu zaczął sikać... Wzięłam go i wyniosłam na trawnik - sikał dosyć długo. Może mi ktoś to wyjaśnić? Pies w klatce nawet nie pisnął, po prostu po fakcie widziałam, że stoi jak trusiek i nawet jak mu każę to się nie kładzie. Byłam pewna, że pies nigdy nie sika tam gdzie śpi po pierwsze, a po drugie, że ten okres mamy za sobą...
  17. Ach, rodzinka :loveu: Mogliby książkę napisać "Jak szybko zepsuć psa" :D
  18. [quote name='Aleksandra95']ooo fajne te obroty.:D a jak skacze.:)[/QUOTE] Jak sprężynka ;)
  19. Nie, to takich problemów akurat nie miałam ;) Za to teraz mój pies nie potrafi ogarnąć o co chodzi z nową sztuczką :evil_lol: Ale jak ogarnie, to wam pokażemy :diabloti:
  20. Dzięki LadyS :) Mnie tutaj serio pomogły same komendy 'right' i 'left', które Jupik miał już wypracowane na garnku bardzo fajnie :) Na początku łatwo nie było, ale w końcu zaczaił, że bez garnka też się da :lol: A zdechł pies to akurat zaczaił w minutę :evil_lol: Jak był na 'waruj' t po prostu robiłam nad jego głową łuk ręką, w której trzymałam smaka i on tak jakoś sam podążał za dłonią, że się kładł ;)
  21. [quote name='Unbelievable']a ja do kanonu słów znienawidzonych dodam "patrzała" :diabloti:[/QUOTE] Miej serce i patrzaj w serce...? :hmmmm: :lol: Filmik trochę przydługi, ale chciałam pokazać i te nieudane próby, żeby nie było, że zawsze jest idealnie :evil_lol: Na końcu już zabawa z małym i wskakiwanie na mnie po zabawkę :D Baleronik :diabloti: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=MMi_bZywkHE&feature=youtu.be[/URL] Ja tam mogę być gruba na własne życzenie. Mój pies - nigdy. Tak jeszcze nawiązując do poprzedniego tematu ;)
  22. Ależ on jest uroczy :loveu: A głupawa dobrze mi znana - widać ten typ tak ma :evil_lol: Jupik też coś ostatnio powarkuje i nawet szczeknąć się mu zdarzy na hałasy za oknem, ale ja go raczej tego oduczam ;) Na co mój ojciec oczywiście "robisz z niego ciotę, nie pozwalasz nawet szczekać, a potem się dziwić, że się boi owczarka" - ach, mógłby zostać psim psychologiem, takie zajebiste wnioski potrafi wyciągać :evil_lol:
  23. Mnie się to podoba: [url]http://i1028.photobucket.com/albums/y343/klaudusia0219/momomom.jpg[/url] :)
  24. Zawsze na to zwracam uwagę, tak samo jak na "przyszłem" :grins:
  25. Bynajmniej to nie przynajmniej :diabloti: Ładuje się filmik z troszkę zmodyfikowaną komendą "right" i "left" :D Dog193 nareszcie zrozumiała, po co uczyć psa kręcić tyłkiem dookoła miski :evil_lol:
×
×
  • Create New...