Jump to content
Dogomania

lunarmermaid

Members
  • Posts

    4489
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lunarmermaid

  1. Miejmy nadzieję,że Gonzio znajdzie swój domek.Szkoda,że ja nie mieszkam w swoim domu,tylko w wynajmowanym.....może miałby wtedy Gonzio swoje miejsce na ziemi.:shake:
  2. Spajky rano też dostaje jeść.:cool3: Bardzo głodny to on nie chodzi...
  3. Nowe wieści od Spajkiego. Pracowaliśmy dziś w ogródku.Spajky jest bardzo spragniony obecności człowieka,chociaż się boi. Ja dzisiaj sadziłam sobie kwiaty i Spajky cały czas mi towarzyszył.Położył się ze 2 m ode mnie i leżał.Jak tylko przechodziłam gdzie indziej to on za mną. Ze 4 razy dał się pogłaskać po główce. Raz chyba mu się zapomniało,że jest za blisko i tak nadstawiał głowinę i szyjkę,żeby go głaskać i drapać.A potem zorientiował się co robi i od razu uciekł na bezpieczną odległość. Jest coraz odważniejszy...
  4. Co nowego u Kudłatego??? Muszę mu imię zmienić....Wymiziajcie go ode mnie...;)
  5. I wszystkie czekają ...na tego jedynego,swojego ludzia.
  6. Ślicznie wygląda Łajeczka.Taka duża i pięknie umaszczona,ja lubię psy takie łaciate.
  7. Spajky zrobił się ciekawski!!! Dzisiaj miałam otwarte drzwi do domu,patrzę sobie a tu Spajuś na klatce i patrzy przez szybę do mieszkania!!!:crazyeye: Gdyby nie moja sunia,która go wystraszyła to miał zamiar wejść jak mu drzwi otwarłam!!! Coraz odważniejszy się robi i coraz mniej przed nami ucieka.Co tylko nas widzi to patrzy czy mu cos niesiemy - żarłacz jeden. Dzisiaj jak mu wynosiłam kolację,przekładałam z garnka do miski to zaczął popiskiwać!!! Chyba mu się baaaardzo do michy spieszyło....:evil_lol:
  8. Nie,będzie domowym psiakiem.Nie chcę go tak od razu stresować. Pomalutku przyzwyczajamy się do siebie,jak nie będzie już uciekać to będziemy myśleć o przenosinach do domku. Ale najpierw musi podejść i dać się złapać bez gonienia go po kojcu.Wtedy pójdzie do domku.
  9. Spajki dostaje jeść tylko raz dziennie - wieczorem,michę mięska z ryżem. Rano jest troszkę suchego,no i z racji świąt trochę szyneczki. Nie zrobimy z niego parówki.;) Poza tym on wszystko wybiega.Wypuszczam go dwa razy dziennie na ogród na jakieś 3 godziny za każdym razem i przez cały czas Spajky robi obchód.Nie wiem ile tych kółek on robi ale nawet na chwilkę się nie położy,dlatego zamykam go do kojca,żeby odpoczął. No i dzisiaj już prawie nie kuleje na nóżkę.Chyba jednak bolała go z przemęczenia,może jakis stary uraz...
  10. Ja również. Może troszkę więcej informacji???
  11. Śliczny jest,prawda? Dzisiaj nawet pomachal ogonem jak był na podwórku a ja wracałam od siostry.Zawołałyśmy go z córką,a on podbiegł machając ogonem i dał się troszkę głasknąć. A jak wieczorem idę do niego z michą jedzonka to kółeczka wokól mnie kręci,żarłok jeden...:cool3:
  12. Piękny jest to fakt.Dziwi mnie,że jeszcze domu nie znalazł. A że długo psiaki u mnie nie siedzą to bardzo dobrze - nareszcie po tylu latach mają swoje domki!!! Nic tylko się cieszyć!!!:multi:
  13. Dzisiaj znowu się głaskaliśmy po główce!!! Nawet dwa razy. Spajky bardzo się cieszy i macha ogonem jak do niego rano idę a nie zawsze mam coś dobrego dla niego.Za to daje się wtedy pogłaskać i zostaje wypuszczony na ogród.A potem jak wraca do kojca to leży sobie na słoneczku - dobrze,że pogoda ładna.:cool3: I obiecane zdjęcia. Uśmiechnięty Spajkuś [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/dbfe5da36244cd61.html"][IMG]http://images44.fotosik.pl/103/dbfe5da36244cd61med.jpg[/IMG][/URL] I Spajkuś spacerowicz [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/44505538243c99a1.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/98/44505538243c99a1med.jpg[/IMG][/URL]
  14. Cioteczki mam pytanie.Czy Spajky miał coś kiedyś z łapą lewą tylnią? Od wczoraj cały czas na nią kuleje,nosi w górze,mało się nią podpiera.Nie bardzo mogę sprawdzić ,bo nie chcę go łapać na siłę. Może ją tylko przeforsował,bo od wczoraj jest częściej wypuszczany na dłużej na ogród i łazi non stop.Na chwilkę nawet się nie położy.Dopiero jak go zamknę w kojcu - muszę go ścigać,żeby do niego wlazł!!!:cool3: Wczoraj dał się pogłaskać po główce! A dzisiaj miziałam go po szyjce ze 20 (!) sekund!!! Rekord.:lol: Ale oczywiście przez ogrodzenie.Jak jest na ogrodzie ze mną to trzyma się blisko,ale nie podchodzi - no,chyba,że coś mam dla niego. Myślę,że jest coraz lepiej.już nawet macha ogonem,jak rano idę do niego,żeby go wypuścić!!! Jutro będą nowe zdjęcia.
  15. Dopiero na tych zdjęciach z koleżanką widać jaki jest zrezygnowany....Koleżanka śliczna i chyba w lepszym humorze niż Kudłaty. Za niedługo on też będzie zadowolony!!!:loveu:
  16. Wesołych i radosnych Świąt Wielkanocnych dla cioteczek a dla Gonzia domku!!!
  17. Biedna Sawunia!!! Ważne,że miała swoją rodzinę i na pewno była z nią szczęśliwa!!!
  18. A tu jego zdjęcia. [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4665e4e7bec5eb0c.html]Obraz 010.jpg | lunarmermaid | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl[/url] [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/307b49ded82ef670.html]Obraz 009.jpg | lunarmermaid | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl[/url] [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/aa1f1eb5778a28fe.html]Obraz 003.jpg | lunarmermaid | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl[/url] [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/091f18a64cf8fbdd.html]Obraz 002.jpg | lunarmermaid | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl[/url]
  19. Przepraszam,że nie pisałam ale święta się zbliżają a przy małym dziecku czasu za bardzo nie mam.:shake: Co do Spajkiego - coraz lepiej!!!:multi: Na nasz widok podbiega już do bramki - myśli cwaniak,że coś dostanie!!! Wystawia nochal przez bramkę,wczoraj pogłaskałam go po pyszczku.:lol: Wypuściłam go na ogród,żeby troszkę się rozruszał.Bardzo mu się to podobało,ale jak tylko się wystraszył to uciekał do kojca.Zjada wszystko,co tylko mu się da,jest okropnym łakomczuchem. mam nadzieję,że nie zrobi się z niego kiełbaska na nóżkach...:cool3: A dzisiaj - Spajky dał się podrapać pod pyszczkiem!!!! Tylko troszkę,ale to już coś.No i podchodzi i wącha rękę jak mu wystawię ją przez kraty...albo on wystawia nochal i wącha. Bardzo podobają mu się wycieczki po ogrodzie i zjadanie trawki.Mnóstwo innych zapachów,które poznaje - cały czas z nosem przy ziemi. Za niedługo Spajky będzie już normalnym psem!!!
  20. Wiecie co,nie chcę się wtrącać bo w Orzechowcach nigdy w życiu nie byłam (co nie znaczy,że nie będę...) ale te przepychanki są co najmniej dziwne.Typowe rozgrywki między ludźmi...tylko gdzie w tym wszystkim miejsce na psy??? Przecież tu wszyscy są po to,aby pomagać psiakom z Orzechowiec.Więc po co te "przerywniki",na dodatek nie zawsze zgodne z prawdą???
  21. Lama jeszcze bez swojego ludzia??? Jak długo jeszcze musi czekać???:shake:
  22. Ja również sie cieszę Daka,że masz super ONka i że ONek ma super Panią!!! To szczęście dla was obojgu,że trafiliście na siebie!!! Oby taki los uśmiechnął się do wszystkich ONeczków w schronisku!!!
  23. To prawda!!! Dzwoniłam do kierowniczki i wszystko ustaliłyśmy. Niestety z powodu takiego,że Spajky,który miał być w domu,jest w kojcu.Niestety jak był w domu to był jak sparaliżowany,nie chciał wcale chodzić,leżał w miejscu.Po 8 latach w schronisku psiak nie zna ,co to dom.Przyzwyczaja się więc do ludzi w kojcu.Jak już będzie dobrze i będzie go można złapać bez gonienia go po całym kojcu to wtedy pójdzie do domu a Kudłaty przyjedzie do mnie!!! Będzie mu tu dobrze!!!
×
×
  • Create New...