Jump to content
Dogomania

lunarmermaid

Members
  • Posts

    4489
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lunarmermaid

  1. Cioteczki i wujkowie. Razem z Tobą postanowiłyśmy, aby przedyskutować na dogo sprawę psa, którego chciałam i chce dalej wziąć na tymczasem. Potrzebna jest burza mózgów.
  2. Oczywiście, rozumiem, Ty decydujesz. Do mnie przyjedzie drugi pies, obydwa dostaną swoje szanse na dobry dom!
  3. Jeżeli będzie problem z miejscem dla suni to może przyjechać do mnie a potem przyjedzie piesek.
  4. DT u mnie tylko za koszty karmy i weta, jeżeli będzie potrzebny. Myślę, że na to to choćby bazarkami się uzbiera. Dziękuję za chęć pomocy. Bardzo się cieszę, że sunia wyjeżdża że schronu, jest podobna do mojej Milki* . Wydaje się taka cicha i spokojna, ludzie są ślepi przy czarnych psach a ja akurat wolę czarne :)
  5. Nie spieszy się, może sobie u mnie spokojnie mieszkać i czekać na super domek. Oby tylko koty lubił!
  6. Ja właśnie chcę wziąć na DT tego czarnego z buldozkowatym pysiem. Jakby był transport w moją stronę to nawet w przyszłym tygodniu mógłby przyjechać.
  7. Tą suczkę chciałam wziąć teraz w maju na DT do mnie, jeżeli Onaa chce ją zabrać już to ja wezmę tego czarnego psiaka. Gdzieś za ok. dwa tygodnie.
  8. Czy dotarła wpłata ode mnie za marzec i kwiecień? Nie jest ujęta w rozliczeniu na pierwszej stronie. Co nowego u ślicznotki?
  9. Czyli jednak odnośnie agresora dobrze mi się wydawało. I teraz mam problem, którego czarnego wziąć na DT. Wszystkie czarne super, psy i sunia. Wszystkie czekają i długi staż w schronisku :(
  10. O te dwa czarne też zapytaj - sunię i psa. Ciekawe ile w schronisku siedzą... Ja później to chyba wezmę na DT psiaka z Orzechowiec - ma 12 lat i tyle samo jest w schronisku, na dożywocie już chyba by do mnie przyszedł :(
  11. Ja też od dłuższego czasu patrzę na tego czarnego. I dalej mam zagwozdkę czy brać czarną sunię czy tego czarnego psa. Myślę nawet nad tym niby agresorem- on zawsze przy siatce był i patrząc na zdjęcia to wyglądał, jakby machał ogonem. Jego też mi bardzo żal, z taką łatką domu nie znajdzie...
  12. ZPP pij i to dużo. To normalne, zwłaszcza przy gorączce i przy COVID to samo. Jak byłam wy szpitalu to lekarka i pielęgniarki kazały dużo pić, nawet darmowa woda mineralna była w szpitalu dla COVIDowców. Bardzo dobrze, że chce ci się pić. Osłabienie też normalne, dwa miesiące mnie już trzyma, bardzo ciężko przechodzi...
  13. Dalej podtrzymuję, ale nie wiem dokładnie kiedy. Najpierw córka musi zabrać ode mnie swoją suczkę.
  14. To też sunia? Piękna jest.
  15. Ja tą sunię wzięłabym do siebie, na DT. Jedynie potrzebowałabym wsparcia na karmę i weta. Ale tak jak napisalam, dopiero w maju, jak córka weźmie swoją sunię do siebie.
  16. A ja myślę nad tą czarną z zaćmą na oku. Też jest długo, na dodatek czarna... Ale to dopiero gdzieś w maju.
  17. Widziałam tą suczkę. Ona rzeczywiście niewielka, na zdjęciu wydaje się dużo większa. Jeszcze trochę wycofana, ale podeszła bez problemu do mnie, chociaż pierwszy raz mnie widziała.
  18. Ja teraz też nie pomogę, dopóki córki sunia jest u mnie... W innym wypadku mogłabym wziąć tą większą szczeniorkę, obie śliczne.
  19. Też stosowałam i witaminę D i C, ale to zza bardzo nic nie daje. Jak się trafi na wirusa to w zależności od organizmu się choruje słabiej lub mocniej. U mnie, co ciekawe, zaczęła najmłodsza 13-letnia córka, po niej ja, mąż i starsza córka, 28 lat. Z czego ja wylądowałam w szpitalu pod tlenem z zapaleniem płuc, reszta w miarę dobrze, mąż trochę gorzej. Ciężko powiedzieć kogo złapie i kiedy... Szamanek cudo, jak on tyle lat w tym schronie się uchował...
  20. Bardzo dziękuję Alaskan. Trochę zejdzie zanim całkowicie wrócę do formy, ale trudno. Dopadł mnie sławetny obecnie wirus...
×
×
  • Create New...