Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. Owszem, w domu nagradzamy go smakiem za przynoszenie piłki. Gdyby rzucanie zabawki znów czy przeciąganie go nakręcało i powodowało ciągłość ćwiczeń w domu, to pewnie bym to robiła :diabloti: W ramach piłki w domu to jednak nie działa. Poza tym, Jax aportuje od kilku dni tak naprawdę :lol:
  2. Ostatnio opanowujemy przynoszenie każdej, nawet najnajnajfajniejszej piłki, no i trochę komend przy okazji, z nagradzaniem zabawą - choć jak widać na filmiku, Jax czasem na widok piłki wygląda jak przygłup i nie wie za bardzo, jak dać drugą łapkę, choć podejrzewam, ze wówczas to on nawet nie wie, że ją ma :diabloti: [video=youtube_share;GPpYaf52r1Y]http://youtu.be/GPpYaf52r1Y[/video]
  3. Hihi, on zawsze ma taką minę, jak jest brzydka pogoda :lol: A interesował go sąsiad, który coś piłował od rana, ku naszej uciesze...
  4. [quote name='omry'][B]Następna![/B] :mdleje: Nie no, śmieję się, ale wiem, o co Wam chodzi :) Ja właśnie naskrobałam i pooooszło :D Żałuję, że jutro mnie nie będzie w domu. Jestem ciekawa, czy kontakt się rozwinie :)[/QUOTE] Noo, wspieramy się z evel w wysiłkach :lol: A Tobie życze powodzenia :) [quote name='Karolina.']Hodowców czasami ciężko jest zrozumieć ;) Też miałam rożne przeboje ;) Za to fajnie mi się pisało z zagranicznymi hodowcami :) Ale na szczęście (chyba) udało mi się znaleźć fajnego hodowcę w pl, okaże się za jakiś czas ;) No nic evel, powodzenia w szukaniu czegoś odpowiedniego, na pewno się uda :)[/QUOTE] Ja, jeśli nie uda się znaleźć nic w Polsce, będę pisała do zagranicznych hodowli - ale mam nadzieję, żę jednak da radę w obrębie kraju ;) [quote name='a_niusia']ja tam w obu przypadkach mialam bardzo mily kontakt z hodowcami. za pierwszym razem nie bawilam sie w pisanie maili, ale zadzwonilam. za drugim napisalam, bo maila nie bylo na stronie. w drugim przypadku nikt mi nie robil nadziei, bo na szczenie bylo po 30 chetnych z calego swiata...szczegolnie, ze chcialam suke. ale jakos sie udalo. za pierwszym razem zadzwonilam, kiedy suka byla juz w potwierdzonej ciazy, za drugim napisalam kilka miesiecy wczesniej. troche bez napiny. [B]w polsce nie ma az tak duzo chetnych na rasowe szczenieta, zeby rozsadny czlowiek nie dostal psa.[/B][/QUOTE] Chyba, że hodowca uważa rasę za "nadpsy" :diabloti:
  5. Ja jakoś pisałam do kilku hodowli JRT i spotykałam się raczej z pozytywnym zaskoczeniem, że mam większe wymagania pod to, aby pies miał łatkę :lol: I nadal mi się dobrze z nimi rozmawia. Niedługo zacznę pisać do hodowców drugiej rasy - ciekawe, jak to będzie :lol:
  6. Pies śpi w domu, bo jest tego nauczony, czyli prawidłowo wyciszony - pies, któremu się nudzi, zwykle nie śpi, tylko szuka sobie zajęć, ew. po prostu drzemie i ciągle czuwa, co jest dla niego jeszcze gorsze :roll:
  7. [quote name='motyleqq']może to tylko takie wrażenie?[/QUOTE] Jeśli wrażenie, to odniosłyśmy je z evel obie :lol:
  8. [quote name='evel']Macie słońce? U nas dzisiaj buro i ponuro :shake:[/QUOTE] No, mamy słońce- jakieś w sumie dotychczas pół godziny od rana :lol: Ale jak szliśmy na obiad i jak wracaliśmy, to lało :lol:
  9. [quote name='evel']No i wychodzi na to, że czasem nawet najdłuższy mail nie gwarantuje powodzenia. Cóż... Szukamy dalej ;)[/QUOTE] Olej to, już Ci mówiłam - szukaj dalej, nie jedna hodowla jest w końcu dobra ;)
  10. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-JkBtYkXq884/UDtugQYandI/AAAAAAAAGYI/F-rkV2D2wyo/s512/P8270043.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-gaRXguSDcbQ/UDtuhV53iyI/AAAAAAAAGYQ/gV3VrliFTNI/s640/P8270044.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-UKQ1On3xYQc/UDtuiFd5wYI/AAAAAAAAGYc/g1Cg-zQv5Hw/s512/P8270045.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-THPKUOflvso/UDtujACW4qI/AAAAAAAAGYg/JbFnXxcxhJA/s512/P8270047.JPG[/IMG]
  11. Dostałam zaproszenie od MaDi, na razie zapisuję do poczytania.
  12. Fajnie, jak będą nowe foty, to wystawię kolejne ogłoszenia, póki co odnowiłam obecne na Małopolskę.
  13. [quote name='filodendron']My jeździmy co roku i właśnie wczoraj wróciliśmy. Co do noclegów to nie doradzę, bo mamy własną bazę, ale z chodzeniem po szlakach z psem nie ma żadnych problemów. Knajpy i schroniska na ogół psom przyjazne. W PKS przestrzegają obowiązku zakładania kagańca.[/QUOTE] Dzięki - my kwaterę mamy rodzinną, samochód też do dyspozycji, głównie mnie szlaki interesowały :)
  14. PACZEK - ani słowa nie napisałam o funi, bo doprawdy interesuje mnie ona jak zeszłoroczny śnieg - z całym szacunkiem dla funi, po prostu uważam, że obie mamy o sobie określone zdanie i po prostu staramy się unikać siebie nawzajem, co jest dobrym rozwiązaniem. Natomiast Twoje fochy mnie mało interesują, bo ja pomagam, jak mogę, a to Ty działasz na niekorzyść psa, usuwając deklarację. Hotelik znam na tyle, ze miałam tam psy, nie jest to dla mnie nikt znajomy - ale uważam, że p. Agnieszka jest profesjonalistką i radziła sobie już i z gorszymi psami. A jeśli zamierzasz cokolwiek do mnie pisać, to naucz się w końcu mojego nicka - jak napiszę coś cacy, to dla Ciebie jest okej, a jak wyrażę swoje zdanie niezgodne z Twoim, to już be. Dorośnij. I tyle mam do powiedzenia w tej sprawie ;)
  15. Hihi, evel się raczej chwalić nie będzie, póki i pewna nie będzie - na razie szuka :diabloti:
  16. W obecnym hotelu Ksenia nie ma zachowań, które pokazywała wcześniej, i dla mnie to jest wyznacznik jakości hotelu. Ten hotel nie istnieje od niedawna, wiec jest słusznie zapobiegliwy w kwestii płatności - jak widać, zbyt mało. Ci ludzie zajmują się wyłącznie psami, niczym innym, a nie płacenie za hotel i mówienie, że im mniej zależy niż komuś innemu, to coś podobnego jak pójście do prywatnego specjalisty, nie zapłacenie mu i oskarżanie go, że nie zależy mu na ludziach, skoro dopomina się o pieniądze, a energoterapeucie zależy, bo nie każe sobie płacić za wizytę :roll: O ile wiem, skąd bierze się brak płatności za psy w hotelach - bo nie zawsze da się łatwo uzbierac pieniądze - o tyle nie rozumiem mody na obrażanie się za hotele, bo każą sobie płacić. Porównanie do Arktyki jest w ogóle poniżej jakiejkolwiek normy, bo znam wiele hoteli na dogo, gdzie po stanie psów można by sądzić, ze jest im bliżej do Arktyki. A stwierdzenie, że pies ma położone uszy - cóż, widać wymagam zbyt wiele, licząc na znajomość mimiki i CSów w psich zachowaniach. Moim zdaniem Ksenia jest w odpowiednim hotelu, wcześniej była w różnych miejscach, w których nikt sobie nie radził tak dobrze z jej problemami - a tu jest potrzebna praca z psem, a nie kochanie go, miłość to trochę za mało. Dopóki Ksenia będzie w tym hotelu, utrzymam oczywiscie swoją deklarację i będę pomagać. Ale skoro są ludzie, którym to przeszkadza - może mają jakąś inną dla Kseni propozycję? Na przykład wzięcie jej do siebie?
  17. [quote name='dog193']Ja raczej zostanę przy foksach, bo pasuje mi ich wielkość, są takie akuratne i jeśli chodzi o sporty typu frisbee to właśnie foks, ale chcę też collie krótkowłosego :) Takie dwie ryjówki, jedna mniejsza druga większa mi się marzą :loveu: Ale collie to mi się marzy do obi i takiej tam dłubaniny :)[/QUOTE] A ja dokładnie odwrotne :lol:
  18. Domy tymczasowe nie przyjmują zwierząt ot, tak, bo są przepełnione. Możesz zgłosić do organizacji działających na tym terenie, ale wątpię, żeby któraś wzięła psa - jest przesyt psów niestety w fundacjach. Najlepiej porób foty i rób ogłoszenia.
  19. Hihi, śmieszne psie głowy pływają :diabloti:
  20. Hyhy, szatany najlepsze :diabloti:
  21. Zapiszę - widzę kochana, że malizna znalazła u Ciebie schronienie. Trzeba ogłoszeń?
  22. [quote name='Szarotka']Czy Ksenia ma wydarzenia na f.b. ????[/QUOTE] [URL]https://www.facebook.com/events/428516337191345/?ref=notif&notif_t=plan_user_joined[/URL] Link jest też w pierwszym poście.
  23. LadyS

    warczący beagle

    Przede wszystkim nie karzcie go za warczenie, bo warczenie oznacza, że pies ostrzega - gdy zaczniecie go za to karać, to uzna, że ma od razu gryźć i będzie to robić. Po drugie - wyjadanie z miski i wszelkie rzeczy z teorii dominacji były sławne jakieś 20-30 lat temu i sam autor w końcu się z tego wycofał. To nic nie daje - dla psa będziecie wazniejsi, gdy będziecie dawać posiłki, zabawki, gdy bedziecie się bawić i od niego wymagać. Zamiast udawać, że jecie z jego miski - stawiajcie miskę, sadzajcie psa na komendę i pozwalajcie mu jeść dopiero również na komendę. Mniej żarcia dawajcie do miski, więcej z ręki, np. w ramach ćwiczenia komend. Gdy broni np. kości - zamiast mu ją zabierać, weźcie do ręki smakołyk i zaproponujcie psu wymianę - on dostanie smaka za to, że odda Wam kość. Pies w tym wieku zaczyna dorastać, wiec przestańcie traktować go jako rywala, a zacznijcie po prostu jako psa, który ma się Was słuchać, czuć respekt - ale jednocześnie Was szanować i mieć do Was zaufanie.
  24. Sasza stworzona do zycia nad morzem, a ja na przykład wolałabym zamieszkać na zawsze w górach, im dalej od cywilizacji, tym lepiej :diabloti:
  25. [quote name='dosia.wil']Jeśli komuś nie podoba się pies z kłapciatymi uszami, to zawsze może sobie nabyć psa rasy z uszami naturalnie stojącymi, nieprawdaż? Czy zgodzisz się, że amputowanie drugiej istocie jakiejś części ciała (szczególnie takiej, która bierze czynny udział w komunikowaniu się z otoczeniem!) dla zaspokojenia swoich upodobań estetycznych jest NIEMORALNE? Na przykład w jakich sytuacjach i pracach jaka rasa źle się sprawdza?[/QUOTE] No nie może - bo na kupno psa składa się zarówno wygląd, jak i charakter. Prosiłabym, żebyś jednak czytała moje posty, zanim zadasz mi pytanie - to, że mi się pies z obciętym ogonem podoba bardziej nie znaczy, że ten ogon obetnę ;) Mojemu psu nie przeszkadza w komunikacji skopiowany ogon. Mówię o rasach myśliwskich, gdzie np. zakręcony do góry ogon może zostać złamany podczas wyciągania psa z jamy.
×
×
  • Create New...