Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. We Wrocławiu też nie ma podatku ;)
  2. Hihi, no tak - zauważyłam na nasze psy ma zły wpływ większość otoczenia :lol:
  3. Hihihihi, rozbroiłaś mnie, oczyma wyobraźni widzę Zu w tych wszystkich pozach :lol:
  4. Ależ ja nie mówię o karmieniu dyskretnym - czasem w ogóle nie widać, że matka karmi, i to jest okej. Ja mówię o wywalaniu cyca na wierzch i takim karmieniu. Mnie dziwi, że obsługa barów czy restauracji ma coś przeciwko psom, a nie ma nic przeciwko zmienianiu pieluch dzieciom...
  5. Tysiące kobiet są w stanie wyjść z domu i jednocześnie nie karmić cyckiem na kanapie w sklepie, a kilka nie - dla zasady? Nie skomentuję tego nawet. Okres też jest naturalny - chodźmy w takim razie z posoką spływającą po nogach, bo to takie naturalne i kobieta w okresie nie może się ograniczać i być więziona w domu przez swoją miesiączkę. Dla mnie EOT. [B]Lonley[/B] - najlepiej dzwonić na policję/SM, bo właściciel posesji albo wynajmujący musi zabezpieczyć podwórko tak, aby pies nie mógł się wydostać i nie stanowił zagrożenia. Na nas dziś się rzuciła z zębami starutka bokserka, na szczęście na smyczy - pani, zamiast ją odciągnąć, wyraziła skrajne zdumienie :roll:
  6. Można robić badanie ogólne kału, można badanie parazytologiczne, czyli na pasożyty - to drugie robi się właśnie najczesciej z próbek z trzech dni. Wszystko zależy, co psu dolega i jakich wskaźników potrzebuje w oznaczeniu.
  7. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-hnhPbws3oxw/UDUGat-1IHI/AAAAAAAAGP4/-nxUIsyWmxs/s640/P8220027.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-5KSemWZfWPI/UDUGe37m82I/AAAAAAAAGQQ/UX__OKVCppM/s640/P8220034.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-_Ee6G9wkXSs/UDUGcHjvMtI/AAAAAAAAGQA/5dz9JZ4bRr0/s640/P8220031.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-j6ygc7xVdQQ/UDUGge_dIFI/AAAAAAAAGQY/dn_fs9Z8kKc/s576/P8220038.JPG[/IMG]
  8. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-2ZLH4eqDg6Q/UDUF_aX9iVI/AAAAAAAAGPI/7b4qDIk30Bw/s640/P8220004.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-uEsQybtQLL0/UDUGVvtGLCI/AAAAAAAAGPU/b9k8p7Dl8PU/s640/P8220007.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-IusbIHUH7m4/UDUGWbGSGvI/AAAAAAAAGPY/UpFO9bc-kSw/s640/P8220010.JPG[/IMG] buszujący w trawie :lol: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-avrBGsgse3c/UDUGXhDAWoI/AAAAAAAAGPg/I39qZ_vCmRk/s640/P8220012.JPG[/IMG] Widoki zza okna: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-6m4Noli86kA/UDUGZg1s29I/AAAAAAAAGPw/uFoHhPPbu5s/s640/P8220023.JPG[/IMG]
  9. [quote name='asiunia']No co za chamstwo,normalnie szczyt!Jak tak można publicznie,zaspakajać głód swojego dziecka?! Matki karmiące piersią powinny siedzieć w domach(najlepiej w szafie)do momentu kiedy dzieć nie nauczy się szamać samodzielnie bułę z kiełbachą...co by czasem nie gorszyć innych...:diabloti: Ps: sama należe do tych "mamusiek z cycem na wierzchu"i co więcej nie odczuwam jakiś wyrzutów sumienia że mam czelność zaspokoić podstawową potrzebę mojego synka publicznie:p Wybaczcie za offtopic ale krew mnie zalewa że coś tak normalnego i naturalnego może budzić zgorszenie...[/QUOTE] Dla mnie karmienie cyckiem jest naturalne jedynie ze strony fizycznej - nie znaczy to, że ktoś ma czuć się nieswojo w sklepie z ubraniami czy jakimkolwiek innym, bo mamuśka siedzi z cycem na wierzchu i karmi swoją pociechę, szczególnie gdy może to robić w pomieszczeniu obok :roll: Jak nie trafia argument, że może trafić się dziecko, którego rodzice nie życzą sobie takiego widoku, nastolatek, który się speszy czy nawet dorosły facet, któremu będzie głupio - to może trafi taki, że trafiają się zboczeńcy, których takie widoki podniecają :roll: Może trochę szacunku nie do siebie i swojego macierzyństwa, ale też do otoczenia - nie każdy lubi dzieci i nie każdy lubi patrzeć na matkę karmiąca w miejscu publicznym.
  10. Ja mogę pomóc w prowadzeniu bazarku, ale niestety już fantów do mojej kawalerki nie upchnę kolejnych :lol:
  11. Ja niestety obecnie nie pomogę, nawet bazarkowo - mogę coś ogarnąć jedynie logistycznie, ale żadnych rzeczy obecnie nie mam. Po połowie września będę mogła zrobić coś z biżuterii i wystawić na licytację dla Kseni. Nie chciałam p. Agnieszce mówić nieprawdy, bo prócz tego, że mamy minus, nic nie wiem, dlatego odesłalam ją do Was.
  12. Z innej beczki - 2miesięczny bździuch w zaprzyjaźnionym DT szuka domu. Suczka, dorośnie do ok. 10 kg pewnie, max 15. Uczy się chodzenia na smyczy i zachowywania czystości oraz zostawania w domu. Kocha wszystkich, również koty. Odrobaczona, zaszczepiona. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-gfWMonmZiNQ/UDTxHIvOu5I/AAAAAAAAGOI/71xjMuy41sg/s512/DSC_4724.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ru5mZKhEtq8/UDTxKu4FktI/AAAAAAAAGOg/XG3ohNZZOGc/s720/DSC_4770.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-HSMmro2asjo/UDTxIO_SmkI/AAAAAAAAGOQ/61lKDrRDeAE/s720/DSC_4737.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-YuylUL4oh0U/UDTw9Ug49HI/AAAAAAAAGNg/takxteN4EWg/s720/DSC_4622.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Smoi-7M_eNw/UDTxEpaq3YI/AAAAAAAAGOA/teQeFd_LZug/s720/DSC_4706.jpg[/IMG]
  13. Zapisuję sobie wątek, pamiętam Shilę ;) Oby Gamza szybko znalazła dom, choć teraz nawet szczyle nie mają wzięcia...
  14. Młody generalnie obgryza wszystko w piłkach, co wystaje, a dodatkowo ostatnio woli piłki o mniejszej średnicy, co zmusza mnie do wymiany połowy zabawek :lol:
  15. Takim podobnym do pyszczka się bawił Jax, był zachwycony, jak opluta piłka wyślizgiwała mu się z mordy i w ogóle robił rundę honorową z piłeczką w zębach, zanim przyniósł :lol:
  16. [quote name='motyleqq']no będzie, za rok, razem z nami bo to będzie nasz pierwszy sezon :cool3:[/QUOTE] No, to ja na pewno foty będę robić, chyba że w końcu zdecyduję się na udział w czymś, ale to tyle zachodu :lol:
  17. [quote name='vicvictoria']Licz się ze słowami i nie obrażaj , bo mnie nie znasz ! ja Ciebie nie obrażam . Widocznie żyję dłuzej na tym świecie i znam lepiej realia codzienności . Patologie to sobie zarezerwuj na właściwą ku temu sytuację !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A mój pies przygarnięty ma o wiele lepiej niz niejedno dziecko - ma w tej chwili 2 lata i na jego leczenie wydałam już ok. 2tys zł , nie mówiac o karmie specjalistycznej . Dyskutowac trzeba się nauczyć , a nie naskakiwać bez powodu . To co piszę to niestety nie o sobie , tylko o swoich obserwacjach obserwacjach ! Skoro nie wiesz nic o kimś , to przynajmniej zachowaj kulturę słowa ![/QUOTE] Sorry, ale kultury słowa nie będzie mnie uczył ktoś, kto sam jej nie ma ;) To, ile wydałaś na Twojego psa, to Twoja sprawa - sa ludzie, którzy wydają znacznie więcej, jak i ci, którzy wydają mniej. Nadal nie uważam, że podniesienie podatku o 5 zł drastycznie zmieni sytuację psów, zwłaszcza, że sam podatek nie obowiazuje w wielu miejscach.
  18. [quote name='motyleqq']we Wrocku to już chyba było minęło :eviltong:[/QUOTE] No, teraz tak, ale ja tam mieszkam, to może kiedyś jeszcze będzie :lol:
  19. [url]http://www.kacikpupila.pl/trixie-pilka-piszczaca-pyszczek-lateks-7cm-3504-p-150.html[/url] Chyba o takich, podobnych, jak ta Twoja czerwona, co Jax ją ukochał :lol:
  20. [quote name='westie_justa']chyba całe dogo bedzie na DCDC :lol:[/QUOTE] Ja nie, niestety ;) A żałuję - cóż, pojdę we Wrocku :)
  21. No właśnie pyszczka chyba kupię - one są miękkie, nie?
  22. Najwidoczniej znam rzeczywistość lepiej, niż Ty, bo to, co piszesz, nie jest dla mnie żadną nowością czy powodem do niezdrowej podniety. Zniesienie podatku nie sprawi, że bezdomność będzie mniejsza, czy że psy bezdomne będą sterylizowane - bo w niektórych gminach pieniadze na psy bezdomne dla karmicieli biorą się właśnie z podatków. Na wsiach jak nie płaci, tak nie płacą i płacić nie będą - nie widzę więc żadnej zmiany i powodu do niepokoju.
  23. Dzwoniła do mnie p. Agnieszka w sprawie płatności za hotel, odesłałam do mari23, bo ja w ogóle w tym nie "siedzę". U Kseni wszystko dobrze, p. Agnieszka się dziwi, ze nikt jej nie chce. Zaczęło się ogromne linienie i Kseniula zostawia tony sierści ;)
  24. Przede wszystkim - gdzie ma być wprowadzony ten podatek? No i po drugie - kwota nawet 120 zł na rok to jest nic. Ja wolę, żeby podatek był, a za wpływy z niego było bezpłatne chipowanie, były kosze na odchody czy psie łączki tworzone. To, że ktoś wziął psa ze schroniska nie znaczy, że cały świat ma mu bić pokłony - to jest prywatna decyzja każdego człowieka. Według Twojej kategoryzacji, jestem "tą bogatą, co szpanuje rasowym psem i nie zawsze pies ma opiekę, na jaką zasługuje" - zastanów się czasem, co piszesz, bo ani ja bogata, na psa odkładałam prawie rok, pies ma opiekę dobrą, a w schronisku jestem, ale wolontariuszką i bezdomnym psom pomagam. Teraz wszedł nakaz sterylizacji i kastracji psow wydawanych ze schronisk i to jest realna pomoc w ograniczeniu ich liczby, a nie znoszenie jakichkolwiek podatków.
×
×
  • Create New...