-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by LadyS
-
Piękniś [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TcQolWGC30I/AAAAAAAAEkA/Iuy0JotxdRs/s512/P5060023.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TcQolpcc5QI/AAAAAAAAEkE/nPQ06UsMwFk/s512/P5060025.JPG[/IMG] I zasłużony sen [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TcQomaYBJVI/AAAAAAAAEkM/gLOv-vGdwUY/s512/P5060029.JPG[/IMG]
-
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TcQojbxOdwI/AAAAAAAAEjs/WHuROBVLbqw/s512/P5060002.JPG[/IMG] Na pewno mnie nie wezmą na łóżko... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TcQojqPMVAI/AAAAAAAAEjw/tDGktpgA2aE/s512/P5060003.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TcQokBL_MYI/AAAAAAAAEj0/2432RvXjO3c/s512/P5060004.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TcQokQTSdsI/AAAAAAAAEj4/nIXAYbwok34/s512/P5060009.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TcQokz-XBbI/AAAAAAAAEj8/s-DaoJ-WoYE/s512/P5060022.JPG[/IMG]
-
[quote name='filodendron']To nie aż tak daleko, bo ja chodzę na bardzo długie spacery - zamęczam biednego dupla. Uważajcie na tego gościa, o którym pisałam gdzieś tam wcześniej. Jeździ na rowerze, przyjeżdża od strony deptaka - jego pies zawsze luzem, bez smyczy i bywa nieprzyjemny.[/QUOTE] Spoko, my chodzimy od tej mniej uczęszczanej strony, mam nadzieję, ze go nie spotkamy ;) Niemniej dzięki za ostrzeżenie :)
-
[quote name='filodendron']A to może inna, albo zostawiła psy w domu :) "Moja" pani jest w gruncie rzeczy miła - jak zagadać, to trochę się zawsze popłacze przy duplu, bo kiedyś miała i miłość jej została.[/QUOTE] Ta w sumie nie wykazywała jakiejś miłości czy tęsknoty za rasą, za to wyraźnie jej się nudziło ;) Poza tym, nie wiem, gdzie mieszkasz i czy to ten sam teren - myśmy chodzili dziś rano deptakiem przy Bystrzycy.
-
[quote name='filodendron']A ta pani nie była przypadkiem z dwoma beaglami? Bo mnie się od niej też obrywało - za różne rzeczy, których pudel nie powinien robić :)[/QUOTE] Nie, pani była sama, bez psów :lol: I powiedziała mi, że psa chcę zamęczyć, bo on biedny już ledwo oddycha (w sensie, paszczę otworzył i dyszał).
-
[quote name='Eta_carinae']Dobra, może masz rację, ale na pewno wolę halter, niż kolczatkę. Zanim cokolwiek polecę, dużo o tym czytam - nie zakładaj zaraz, że nic o tym nie wiem - sama używałam przez pewien czas haltera i zapewniam, że jest o wiele bezpieczniejszy niż kolczatka - mój pies się nieraz czegoś przestraszy i Wiesz co się wtedy dzieje? Nic. Prawdopodobieństwo skręcenia karku jest tak niewielkie, że nie ma obaw - a kolczatkami i dławikami wyrządza się psu o wiele większą krzywdę. Kolczatka, to jeszcze, ale dławik może trwale uszkodzić psu szyję. [B]Halter ma to do siebie, że nie sprawia psu bólu, nie wbija się, nie kuje, tylko działa na zasadzie mechanicznej - siła z jaką pies ciągnie zostaje stłumiona poprzez przemieszczenie wszystkiego na kufę, co powoduje, że pies automatycznie przestaje - nie ma możliwości pociągnięcia kufą, nawet, jakby chciał. Żadma bzdura na kółkach - zapewniam Cię.[/B][/QUOTE] No patrz, a ja widziałam psy, które mimo haltera na mordzie musiały być uspokajane fizycznie, np. poprzez łapanie przez właściciela - bo nawet fakt, ze mają halter nie sprawiał, że przestawały skakać, ciągnąć, wierzgać i wyglądały, jakby lada chwila miały sobie skręcić kark...
-
Matko, takie tematy przyprawiają mnie o ból głowy - nie istnieje coś takiego, jak rasa dla alergika. Alergia może być na różne czynniki i dopóki nie będzie zrobionych dokładnych badań, to każdy pies może uczulić. Co więcej, czasem jeden pies jednego alergika bardzo uczula, a drugi nie ma przy nim żadnych objawów. Nie należy też popadać w radość, że pies nie uczula - objawy często pojawiają się po okresie ok. 3 miesięcy. Podpisano: ja, alergiczka.
-
Dziś zostałam uświadomiona przez panią, że pudle nie powinny chodzić na TAK (nie dowiedziałam się, jak :lol:) długie spacery i nie mogą chodzić na smyczy, bo to psy, które powinny większość czasu spędzać w łóżku. Człowiek się całe życie uczy :lol:
-
[quote name='MaDi']Bardziej nie łysieje:diabloti:[/QUOTE] A zarasta? :evil_lol:
-
[quote name='Tola']Dzisiaj dostalam wiadomosć, ze w Tomaszowie Lub. 10 miesięczny bernardyn szuka domu. Jakby ktos słyszał o chetnym domku - proszę o kontakt.[/QUOTE] sacred PIRANHA kazała przekazać, że pinusia00 ma w Biłgoraju chętny domek na takiego psa - możecie się skontaktować.
-
Tak jak myslałam - do yorka nawet niepodobna.
-
[quote name='sacred PIRANHA']zapisuje miska, uwazaj zebys go nie zagłodziła:-)[/QUOTE] Ale przecież on już zagłodzony, i na pewno ma syf w uszach... :evil_lol:
-
Zapiszę sobie - misio fajny :)
-
[quote name='sonia71']lady to było w styczniu a teraz jest maj ;)[/QUOTE] No i jak widzę, bardzo wiele się nie zmieniło...
-
[quote name='paros']ale to nie jest już malutki, bezradny szczeniaczek tylko duża sunia[/QUOTE] Jej siostra też nie była u mnie malutkim, bezradnym szczeniaczkiem.
-
Widzę, że rzeczywiście jest co nawoływać o wyrozumiałość dla początkujących BDT, jakie by one nie były... Myślę, że zarówno fur, jak i inne osoby prowadzące BDT czy zwykłe DT od tej pory będą miały nauczkę, żeby po prostu nie pomagać psom od osób, do których nie mają zaufania - ucierpią na tym tylko psy, ale w sumie jest ich tyle, że każdy znajdzie coś dla siebie. [COLOR="#c0c0c0"]Elinko, Twojego postu nawet nie skomentuje, bo to, co piszesz, jest dla mnie nie tylko niepoważne, ale i zalatuje hipokryzją. [/COLOR]
-
[quote name='paros']ale to nie jest kara fizyczna, to nic nie boli :shake: a będzie dla suni zaskoczeniem i sunia skojarzy słowo FEEEE z robieniem czegoś złego. To raczej taka gazetowa pieszczota z zaskoczenia ;)[/QUOTE] Pamiętam, jak na gwałtowny ruch reagowała jej siostra, będąca w lepszym stanie psychicznym - ja bym to odradzała, ale Ulka12 zrobi, jak bedzie uważała za stosowne.
-
[quote name='Bazyliszek']Przepraszam bardzo ja również mam swoje zwierzęta a jakoś pies był wykąpany raz i już tak nie śmierdzi[/QUOTE] Tak, ale przede wszystkim fur ma tymczasy, które wzięła na swoją odpowiedzialność i to im należy się największa uwaga, a nie suce, która miała być u niej awaryjnie kilka dni. Zejdź na ziemię, poczytaj trochę, nabądź ogłady i wróć.
-
[quote name='Bazyliszek']No tak fur tak świetnie o nią dbała a przecież to ja ją zaniedbuje i jeszcze się czepiam prawda? Suka w momencie kiedy do mnie przyjechała była chuda na tyle że kiedy leżała koło stoiska na którym zbieraliśmy podpisy pod ustawą znajdującego się przed wystawą psów wszyscy twierdzili że jest zaniedbana i chuda. Poza tym pies który przyjechał od psa który jest teraz różni się tym że kiedy przyjechała miała tak straszny zapach że nie dało się z nią w pokoju wysiedzieć.[/QUOTE] No patrz, a zdjęcia mówią co innego. I Ilon też.
-
[quote name='merrickmayfair']Moj 3,5 miesieczny szczeniak sika na łózko :cool1: nie zdarza sie to czesto, podczas swojej 5 tygodniowej obecnosci u nas zdarzylo sie to moze 4 razy ale jednak sie zdarza. Jak ja tego oduczyc tym bardziej,ze nigdy nie zlapalam jej na goracym uczynku :diabloti: Zapalenia pecherza na pewno nie ma[/QUOTE] To się będzie jeszcze zdarzać przez jakiś czas - w końcu to 3,5 miesięczny szczeniak. Pozostaje Ci nadzorować jego pobyt na łóżku, uniemożliwić dostęp do niego pod Twoją nieobecność i wychodzić z nim jak najczęściej, nagradzając za załatwienie potrzeb na dworze.
-
[quote name='Bazyliszek']Cóż skoro nie odpowiada wam moja opieka nad psem jak i mój wet to proszę bardzo zabierzcie Gwiazdkę do Fur niech ją odchudza według własnego uznania.[/QUOTE] Hihihi, dobre - typowy dogomaniacki foch. Szczególnie, że u fur suka miała być parę dni. Przejrzałam pobieżnie wątek - na zdjeciach z ok. 17 kwietnia suka wygląda normalnie, aż za dobrze, powiedziałabym, a do tego ma chyba obciążony dość tył, co widać już u fur - a teraz jest nagle chuda? Zawsze mnie śmieszy, że BDT mają poczucie jakiejś śmiesznej misji - i ciesze się jednocześnie, że ja jako BDT takiego poczucia nie mam.
-
Dziewczyny, ja już czasem nie wierze w to, co czytam na dogo - ale z tego co pamiętam, obie suki (Rozi i Polly) były wycofane i Polly miała w sobie już namiastkę agresji lękowej, nie tak? Myślę, ze w tej sytuacji stosowanie jakiejkolwiek kary fizycznej nie pomoże, a wręcz przeciwnie - sprawi, że Polly tym bardziej nie zaufa człowiekowi.