-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by LadyS
-
Biedny szczylek, będzie dobrze. Najważniejsze dwie pierwsze doby. A z myśliwymi nie ma co przesadzać, bo wałęsające się psy są problemem w lesie - nawet nieraz te, które mają insynkt łowiecki i wychodzą z właścicielami, którzy je spuszczają w lesie, bo mają mózg w dupie. Oto efekt: [IMG]http://lsoz.org/web_images/po_operacji_2.jpg[/IMG] Zawsze się trafi oczywiście debil, który strzeli do takiego szczeniaka albo strzela bezprawnie do psów - jednak jeśli myśliwy odstrzela wałęsającego się psa, to nie jest to jego okrucieństwo, tylko chęć zapobiegania takim sytuacjom, jak wyżej.
-
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
LadyS replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Soema']Dziewczyny jak wygląda teraz sytuacja? Czy gmina jakoś wspiera to miejsce? Pytam, bo zatrzymałam się na etapie pani Stanisławy i niusów z tamtego czasu. I zaprzestałam. Jak teraz współpraca, jak sterylki, ilość szczeniąt itd? Ostatnio od nas z Sandomierza pojechała spora partia suchej karmy, ale nikt wchodził na teren(nie że nie wolno, ale pani była sama a psów biegała masa na podwórku, no i czas naszych naglił), ale podobno ładnie i czyściutko jest. Ja tam jeszcze nie byłam. Psów jest 170? Przepraszam, że nie przeczytam sama.. ale przeglądnęłam tylko kilka ostatnich stron.[/QUOTE] Obecnie liczba jest nieznana, będziemy niedługo liczyć. Szczeniąt nie ma wcale, suki i psy są oddzielone, nie ma możliwości prokreacji ;) Gmina nadal się nie zajmuje, wiem, ze LSOZ prowadzi jakieś rozmowy w tej sprawie. Sterylki są robione sukcesywnie, p. Renata jest bardzo chętna zarówno do wydawania psów, jak też do sterylek. -
[quote name='Heximus']o wlasnie o to mi chodzilo o dobra odpowiedz czyli pies z defektem rowniez ma rodowod i nie zalicza sie jako typu....Ale nie jest dopuszczony do wystaw. Dzieki za odpowiedz. A czy taki pies moze spasc z ceny np kosztowac mniej ze wzgledu na niemoznosc uczestnictwa w wystawach????[/QUOTE] Zwykle na tym to polega. Pety są przeznaczone na kolanka, nie do rozrodu i nie do wystawiania, zwykle są tańsze - oczywiście adekwatnie do ceny rasy.
-
Dalcia po roku znalazła wspaniały dom! POWODZENIA KSIĘŻNICZKO!
LadyS replied to agaga21's topic in Już w nowym domu
Mój TŻ może zrobić plakat, podobny jak np. ten: [url]https://lh5.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TdqqoZMNOHI/AAAAAAAAE4k/zsxtQzIMQXE/s512/Plakat_Luna2.jpg[/url] Tylko potrzebujemy zdjęć w oryginalnym rozmiarze. -
Hope-po wypadku-stan tragiczny!!!Potrzebna pomoc!!!
LadyS replied to ares-ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dora']Informacje o zaistnialej sytuacji rowniez wrzucilam dzisiaj na forum Fundacji i dosłownie po 10 min moj post zostal usuniety, mnie zbanowano jako uzytkownika tego forum, a temat o Hope zostal zamkniety zeby nikt juz nic wiecej nie mogl napisac !!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] A więc Fundacja Rottka sama sobie wystawie świadectwo. -
Hope-po wypadku-stan tragiczny!!!Potrzebna pomoc!!!
LadyS replied to ares-ka's topic in Już w nowym domu
Zapiszę sobie, wspaniała postawa fundacji, normalnie tylko naśladować... -
Heximus, ja studiuję dziennie i pracuje w kilku miejscach, a jakoś mam czas na pracę z psem - wszystko jest uwarunkowane chęciami i umiejętnościami organizacji czasu. Da się ;)
-
PRzede wszystkim - małych psów nie bierze się na ręce tylko dlatego, ze idzie "jakiś kundelek". A gdyby szedł york, to byś nie podnosiła? Bo to york? A pudelek? Podnoszenie małego psa w sytuacji, gdy spotyka się z innym psem nie tylko sprawia, ze ten mały czuje, że słusznie się boi, ale też zaczyna obszczekiwać inne psy. Znajdź spokojne psy różnych rozmiarów, niekoniecznie rasowe, ale koniecznie wychowane i zsocjalizowane z psami, przyjazne - i socjalizuj suczkę. Musi poznać zachowanie między psami - gdyby była z prawdziwej hodowli, a nie z pseudo, na to właśnie poświeciłaby ten czas, który spędziłaby z matką i rodzeństwem. Nie można bać się tego, że inny kundelek nawarczy na Twojego yorka - jakoś musisz ją zsocjalizować, a warczenie to jeden ze sposobów porozumiewania się psów.
-
Pseudohodowla to nie tylko miejsce, gdzie rozmnaża się psy bez metryk, ale również takie, gdzie hodowcy sa nastawieni na jak największe zyski, nie przykładają wagi do odpowiedniej socjalizacji szczeniąt itd. M@nia, Ty się tutaj nie unoś, bo zdaje mi się, że nie do końca wiesz, o czym pisze evel. Owszem, pies ma uczucia - ale psa nie da się uczłowieczyć, bo wychodzi to jeszcze gorzej. Pies, który boi się innych psów, zwykle ma ku temu powody - mogą być dwa, albo zła socjalizacja, albo lęki związane z kontaktami z psami. Napisz, jak wyglądają suni kontakty z psami, jak reaguje na inne psy, jak Ty reagujesz w sytuacji, gdy ona się boi - wtedy coś poradzimy.
-
Za tydzień w niedzielę (tj. 5 czerwca) organizowany jest transport na trasie Biłgoraj-Zamość-Lublin-Warszawa, dalej na trasie Warszawa-Ciechocinek, a jednocześnie jeszcze na trasie Warszawa-Lublin-Biłgoraj. Jeśli są chętni, aby dołożyć jakieś psy, koszty paliwa są do rozłożenia na kilka osób. Jeśli będzie taka potrzeba i dużo psów, pożyczymy klatki.
-
Powtórzę jeszcze raz, bo umknęło: Za tydzień w niedzielę (tj. 5 czerwca) organizowany jest transport na trasie [B]Biłgoraj-Zamość-Lublin-Warszawa[/B], dalej na trasie [B]Warszawa-Ciechocinek[/B], a jednocześnie jeszcze na trasie [B]Warszawa-Lublin-Biłgoraj[/B]. Jeśli są chętni, aby dołożyć jakieś psy, koszty paliwa są do rozłożenia na kilka osób. Jeśli będzie taka potrzeba i dużo psów, pożyczymy klatki.
-
[quote name='Energy']Tak, to ta klinika. Dzięki ladySwallow, że zauważyłaś mój wpis;)[/QUOTE] Hihi, ostatnio zaczynam się zastanawiać, czy ja mam jakieś inne dogo, bo czasem mam wrażenie, że ja widzę posty których nie widzą inni :evil_lol: A pomysł z kliniką uważam za bardzo dobry, tylko to trzeba załatwiać już.
-
Tobi, 3-letni JAMNIK, już W NOWYM DOMU !!!! Powodzenia :))
LadyS replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
maciaszek, dacie radę- ja wydawałam agresywnego do ludzi jamnika, szukał domu, zgłaszali się sami idioci - ale w końcu jak znalazł się dom, to od razu najlepszy. -
Maleńka, śliczna Pola ma dom - DT adoptował Polę
LadyS replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='zenobiusz flores']Warunki, wiek, dlaczego, po co , dokladne miejsce zamieszkania , kto jeszcze zna, kto jeszcze da rekomendacje i referencje ?[/QUOTE] Ja znam, malagos miała psiaki zarówno z Nowodworu, jak i z Zamościa, prosto ze schronisk - zawsze były zaopiekowane, trafiały do dobrych domów czekając w DT do czasu, aż nie pojawi się najlepszy dom dla danego psa, a nie byle jaki dom. Prócz tego opieka weterynaryjna na miejscu, wszystkie suczki miały robione odpowiednie badania, gdy coś było niejasne, do tego wydawane zawsze po sterylkach. Stały kontakt z malagos miałyśmy, stałe relacje i zdjęcia. -
Maleńka, śliczna Pola ma dom - DT adoptował Polę
LadyS replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='zenobiusz flores']A co zainteresowalo ja w tym akurat watku ? Zaznaczam, ze ma prawo sie interesowac watkiem jakim chce , nie mam nic przeciwko temu .[/QUOTE] Myślę, że chciała pomóc - to się jeszcze wbrew pozorom zdarza :lol: Choć wiem, ze trudno w to uwierzyć :lol: -
Maleńka, śliczna Pola ma dom - DT adoptował Polę
LadyS replied to mari23's topic in Już w nowym domu
Osobiście nie znam Betbet, ale znam ją z kilku wątków - nie można odmówić jej rzetelnego i odpowiedzialnego podejścia do tematu psów i adopcji - jak dla mnie, będzie to dobry i odpowiedzialny DT. -
[quote name='betty_labrador']dlaczego podawanie na podwórku nie przejdzie?[/QUOTE] u evel? Bo nie mają podwórka :lol: A wątpie, żeby sąsiedzi byli zachwyceni tym pomysłem :lol: