Jump to content
Dogomania

anetek100

Members
  • Posts

    14779
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by anetek100

  1. nie one wlasnie chca by domek znalazł,może Asika to owszem pokochały,więc nie wiem czy oddadzą:diabloti:,ale on jak najbardziej...
  2. wstawiłam Norka tutaj:) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f97/pon-mix-poszukiwany-zachodnia-polnocna-polska-145469/#post12890477[/URL]
  3. maluszek w tym tygodniu będzie miał kolejną kotrolę uszu,więc ehh znowu się biedunio zestresuje:(ale jest dzielny facet:)jak mu się coś nie spodoba,to da znać dla lekarza:diabloti:
  4. będzie dobrze a cykanko zostawmy zegarkom;)żarcik,bo wiem,że nawet najmniejsza ingerencja w organizm psiaka jest dla Pańciostwa a zwłaszcza dla psa wielkim stresem
  5. o rany ale byłoby ekstra:)większe szanse:)
  6. [quote name='sleepingbyday']ii, nie lubię obserwatorów, nic najczęściej z tego nie wynika.[/quote] dokłądnie,chociaz jest notka,żeby nie obserwowali,ale wiadomo nikt im tego nie zabroni jedynie te złudne nadzieje:roll:
  7. trzeba trzeba raz raz psiaki na górę:)po domki:)
  8. no mnie się wydaje,że raczej nie śni,bo wciąż chce wstawać,uparciuszek sie zrobił,bo jak upadnie i wstać nie może to krzyczy wniebogłosy by go podnieść;)także testuje maluch;)bo rano wiadomo jest ciągle z nami,zawsze ktoś chodzi a w nocy raczej sie przyśnie nawet jak czujnie,ale zawsze,więc już mu coś nie pasi:evil_lol:
  9. hehe powolutku,spokojnie kobitki aż tak szybko nie zmieni się w żyrafkę hehehehe.Dziś w nocy w ogóle nie spał:(nad ranem przysnął..całą noc płakał,piszczał,szczekał...piciu mu dawałam,podkładziki zmieniałam,wyprowadzałam,tuliłam i nic:(co i rusz się położyłam to za parę minut dość gwałtownie mnie budził(po paru minutach ciszy szczeknął nagle a ja na równe nogi hehehe .Już się bałam,że coś go boli,ale chyba nie bo dziś znowu fika:) po godzince takiej tułaczki po prostu usiadłam z nim,pogłaskalam,potuliłam i jakoś zasnął,choć niespokojnie.Teraz też śpi...także jak widać hihiih zależy od dnia:):):)
  10. no tak całe życie razem wychowywani,niestety osobnik "nibyludzki" nie zaznał mądrości..po prostu te oczy Dżekiego są tak smutne,że serce pęka na miliard kawałków:(:(
  11. a zaczęło sie kiedyś od rolki papieru..wyrzuciłam rolkę juz zużytą do śmieci,ale psiaki i tak ją znalazły,bo wypadła i tak się zaczęło..wolą taką rolkę niz zabawkę,a ile radochy przy tym;)a jak karton widzą to już nic sie nie liczy..tylko gryźć..a jak Wega mała była to uczyła sie od Nika różnych mądrych i niekoniecznie innych rzeczy;)
  12. ale wspaniały psiak z niego wyrósł:):):)
  13. Ciaputeńka cały czas ma odnawiane allegro ale niestety żadnych zapytań:(:(:(do góry cunieczko,niech Cię ktoś zauważy
  14. Jeżyczek już wpisany na pierwszej stronie:) a teraz pokażę trochę NIkusia i Wegi...co tygryski lubią najbardziej(rozpakowywanie paczek):p [url=http://tinypic.com/player.php?v=mjal41&s=3]Video - TinyPic - Free Image Hosting, Photo Sharing & Video Hosting[/url]
  15. Dzidziuś znowu ma obserwatora na allegro...ale czemu tylko obserwatora:(:(
  16. no tu musiałam okiełznac cała trójcę i choc nie są to wielkie molosy;)to bardzo ruchliwe..Jeżyka musiałam trzymać z racji mniejszych sił,NIko też chciał po swojemu a Wega posłuszna jak Pańcia chciała tak Wega leżała;)
  17. Edytowałam pierwszą stronkę o nowe psiaki..te dwa które błąkały się po firmie i dokarmiała je Pani Ewa,to mini owczarek jest u nieja ten drugi niestety nie zdążyła,zmarł pod kołami auta.Nowa psinka to także Tomi spod Zakładu Karnego.Gdyby ktoś mógł pomóc w ogłaszaniu będę wdzięczna.Psiaki wszystkie mają allegro ode mnie.
  18. heheh no też zauważyłam;):evil_lol:czyli jednak cztery rudaski:diabloti::diabloti:
  19. [quote name='Isadora7']Anetek pamiętaj że nie dostałaś od nas pozwolenia na chorowanie. Trzymaj się cieplutko. na szczęścieto tylko chwilowe już jest lepiej więc od razu kilka fotek..a niech będzie swoje ryłeczko też pokażę:diabloti: od lewej:Wega,Jeżynio,,Anetek i Niko;):evil_lol: a tu beze mnie już na szczęście..same rudaski..jak ich nie kochać;) do mojej galerii jak chcecie też możecie zerknąć,tam będzie niedługo(jak nie dziś) wklejony Jeżyk i inne zdjątka a tutaj filmik z spaciu Jeżyka...usnął obok strzępów kartonu z którym jak zawsze rozprawiły się moje psiakuny:) http://tinypic.com/player.php?v=wtaxjm&s=3
  20. witamy wszystkich witamy:)wczoraj okropnie mnie wywiało,źle się coś pod wieczór czułam,głowa bolała jak nigdy,zimno itp...i Jeżyczek jakby wyczuł obudził mnie dopiero ok.8,a nie jak zawsze o 4:20..(no a ja niestety z powodu samopoczucia nie obudziłam się sama na tę czwartą:()dał mi trochę pospać no i już dziś lepiej się czuję...wzięłam jeszcze tabletkę na ból i po krzyku:):):)Teraz Jeżynio znowu wędruje:)poszedł do drugiego pokoju pobuszować u Mamy
  21. tzn.że mieszkamy blisko siebie,to podejrzewałam czytając niektóre wątki z Twoim udziałem:):)ale gdzie konkretnie to nie wiem;)a te pieski dosłownie juz brak słów...:angryy::mad::placz:
  22. hehe dokładnie..czas szybko leci a i w święta prezencik Jeżyczek dostanie:):):)wierzę w to aha w sumie to nie cud,to po prostu cały Jeżyczek-otworzył się,zaufał a my tylko jesteśmy obok i kochamy
  23. Jeżyczek był siusiu ale stwierdził,że lepiej w domku zrobić - co ja będę w zimnie robił:evil_lol:teraz poszedł na zwiedzanie pokoju...przed chwilką aż mnie zamurowało sąsiad podszedł obejrzeć go - my zza ścian jesteśmy jak wielka rodzina właśnie z tymi konkretnymi sąsiadami,a Jeżynio podszedł sam,obwąchał reklamóweczkę pełną pyszności chyba i zadarł tak głowę,że ja to stałam jak wryta..a temn jego ogonek to jest najlepszy..na początku machał nim tylko jak zrobił qpkę lub przy wstawaniu a teraz już nawet jak się cieszy...a co do braku humoru,no ja dzisiaj też jestem zdołowana,Dziadek pojechał do szpitala,pogoda też nie sprzyjała do podtrzymywania się na duchu,głowa mi pęknie,ale staram się jakoś to zrównoważyć..dlatego głowa do góry będzie na bank dobrze..musi być:):):)a dziś jak wiecie mija tydzień Jeżyka u nas:) a Mama tgeraz wyznaje miłość każdemu psiakowi osobno..jej ulubienica Wega oczywiście najbardziej,ale kocha je wszystkie:)nawet kanarkom mówi dzień dobry a jak zabraknie jedzonka dla kotka balkonowego z powodu sklerozy to od razu biegnie a może kiełbaska jakaś póki co
  24. Mama przed chwilką podniosła Jeżyczka,bo teraz jak upada,to już nas woła i mówi: "wstawaj facet,podniosę Cię ,a sama pewnie upadnę" ale udało się,oboje stoją i hmmm prowadzą rozmowę o życiu:diabloti:
×
×
  • Create New...