Jump to content
Dogomania

Linssi

Members
  • Posts

    5088
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Linssi

  1. ja juz rozeslalam linka do filmiku wszystkim znajomym! robi wrazenie!! Pieknie Taniu wam to wszystko wyszlo. a Lira normalnie jak tornado! :loveu:
  2. ooo, to byloby super, gdyby faktycznie jeszcze byly talony :multi: Erka pisala, ze ktos jej mowil o tej suni, ze wlasciciel wyrzucil ja z domu. Ponoc sunia przychodzi gdzies z ul. Dabrowskiej. tak mi powiedziala dziewczynka ode mnie z osiedla. sunia zniknela spod mojego bloku kiedy zaczela sie u niej cieczka, bo psy za nia biegaly, a żule spod mojego bloku ja przeganialy, choc wczesniej nawet brali ja do domu na noc! :-( wtedy byla pod blokiem chyba ze 2 tygodnie. dzis po 2 tygodniach znow sie pojawila, tym razem juz bez towarzystwa... i co tu robic :shake:
  3. Erka, a ta pani co go dozywiala (jesli pies wroci) nie moglaby go wziac na przechowanie do siebie? Szkoda psiny, wiadc ze taka przytulasna ciapa... oglosic go mozna, pod warunkiem, ze sie znow pojawi... U mnie pojawila sie znow Szczotka dzis. Cieczka chyba sie juz skonczyla bo byla sama. Skad by tu wytrzasnac talon na sterylke dla niej? Bo to pewnie bedzie juz aborcyjna...:placz:
  4. Karme, rozumiem Twoj strach. Jak oddawalam "moja" Belle na sterylke to z rykiem siedzialam przy niej jak powoli odplywala... a jakie mialam wyrzuty sumienia jak zagladala do pustej miski! oj, byl to wyczyn dla mnie zeby jednak NIE dac jej nic do jedzenia. Nie martw sie, Szarus napewno dzielnie zniesie zabieg!
  5. I ja nic o tym nie wiem??? Gatulacje Taniu!! Robicie ogromne postepy!!! :bigcool::cunao:
  6. fantastyczne zdjecia!! moze sunieczki chcialy sprawdzic co w Chinach piszczy? :evil_lol:
  7. W sumie skonczyly sie wakacje, to moze adopcje wreszcie rusza. Ludzie juz nie bede narazie wyjezdzac... jest jakas szansa. a po Kini ani sladu?
  8. Dzieki dzieki dzieki za zdjecia! Widac zadowolonego pysia!! :loveu:
  9. Ja odwiedzam Gajutka!! :loveu: Moj wielkopies tez nie zawsze chce jesc. Czasem jedzenie moze stac na misce 2 dni i nie ruszy. A jak go najdzie to zje caly gar w ciagu jednego dnia :evil_lol: Gajut do domku misku!!
  10. Elizo, aktualne sa napewno: Czarusia, Mika, Boczek, Reksiu, sunia z Bolechowic i jej 2 córki ;) Tim jest juz w nowym domu. Dzieki Ci sliczne!!
  11. [quote name='jkp']Bella grzecznie spała w domu, rano z radości o mało nie poprzestawiała mi ścian :mad: bo troche duża jest w stosunku do moich powierzchni domowych :evil_lol:. Za to w ogrodzie pasuje idealnie. Z Fiolka było parę spięć ale wszystkie "o coś "- jedna kość albo piłka ( ukochana zabawa Fiolki) na dwie suczki to za mało . Poza tym goniia sie i podgryzają bez incydentów . Rano Fiolka Bellę wykończyła bo ona biega i skacze jak BC a Bella ma trochę więcej kg do wprawienia w ruch . Sasiedzi pytaja skad mam niedźwiadka w domu :diabloti:.[/quote] Fantastyczne wiadomosci!! Teraz tylko ZDJECIA!! :evil_lol:
  12. To futro jest a nie tluszcz :eviltong::evil_lol:
  13. ale zarosnieta!! piekna!! :crazyeye::loveu:
  14. Erka, caly tydzien czatowalam na Szczotke. Pojawila sie dzis na 2 min ale w zwiazku z tym ze ma cieczke to zostala przegoniona. Razem z sunia pojawil sie wieeeelki bokser, starszawy wnioskujac z siwizny na pysku. Napewno nie jest to pies Cyganow mieszkajacych na Nowym Swiecie, bo tamten tez lazi luzem, ale jest sporo mniejszy i chyba dosc mlody. Ewelinka jest w stalym pogotowiu, ze jak tylko Szczotka sie pojawi to bedziemy focic. Widac ze zostala dopiero co wyrzucona, bo jest dosc zadbana, dobrze odzywiona. Jakas dziewczynka powiedziala mi ze ona z Dabrowskiej przychodzi... Moze gdyby udalo sie jakims cudem ja wysterylizowac to Jutysiek zgodzialby sie przyjac ja na DT? Sunia jest fantastyczna! Bardzo garnie sie do dzieci, dogaduje sie z innymi psami. Ja bym oczywiscie pomogla w utrzymaniu suni.
  15. Jaago, narazie oprocz tej Sary, nie mamy onkowatych suczek. Mamy za to onkowatych panow.No chyba ze Mika... [SIZE=3][COLOR=red][B]Mika[/B][/COLOR][/SIZE] - sunia, ma ok 5 lat. Została odpchlona i odrobaczona. To bardzo sympatyczna sunia, energiczna, niestety musi być przypięta na łańcuchu, nie dogaduje się z innym psiakiem i przeskakuje przez ogrodzenie - ewidentnie chciałaby sobie pobiegać, ale nie ma możliwości - bardzo jej szkoda przy budzie... Sunia jest taka z dłuższym włosem, bardzo dużo zyskuje przy bliższym poznaniu. [B][COLOR=#008000]Kontakt w sprawie adopcji - [/COLOR]0609-890-204, [/B][COLOR=darkgreen][FONT=Verdana][EMAIL="[email protected]"][COLOR=#000000][B][email protected][/B][/COLOR][/EMAIL] [/FONT][/COLOR] Z tym ze Mika jest sporo mniejsza od onka... [IMG]http://img529.imageshack.us/img529/333/tnimg4570.jpg[/IMG] [COLOR=red][B]Reks[/B] [/COLOR]-piesek w typie ON, w wieku około 9 - 10 miesięcy. Został porzucony, mieszka na ulicy od około dwóch miesięcy. Podobno ktoś go tam wywiózł, piesek długo czekał w tym samym miejscu z nadzieją, że Pan po niego wróci, jednak tak się nie stało. Piesek jest bardzo nieufny do ludzi, ale to nic dziwnego, skoro jest przeganiany i obrzucany kamieniami. Za to lgnie do innych psów, dobrze byłoby gdyby miał jakieś psie towarzystwo w nowym domu. psiak nie potrafi chodzić na smyczy, ale po za tym nie ma z nim większych kłopotów, co ważne nie jest agresywny . Potrzebny jest pilnie DT ponieważ psiak cały czas mieszka na ulicy! [B][COLOR=#008000]Kontakt w sprawie adopcji - [/COLOR]0609-890-204, [/B][COLOR=darkgreen][FONT=Verdana][EMAIL="[email protected]"][B][COLOR=#000000][email protected][/COLOR][/B][/EMAIL] [/FONT][/COLOR] [IMG]http://images45.fotosik.pl/168/51a73b7f8c521ea3.jpg[/IMG] [COLOR=red][B]Tim[/B][/COLOR] to młodziutki psiak, trochę w typie owczarka, o ciekawym pręgowanym umaszczeniu. Ładnie chodzi ma smyczy,[FONT=Verdana] jest bardzo pozytywnie nastawiony do ludzi. Lubi dzieci. Na spacerze zaczepia każde dziecko i nie może oderwać od niego wzroku, uwielbia z nimi przebywać i nie wykazuje wobec nich żadnej agresji. [/FONT][FONT=Verdana]Jest bardzo radosnym psem. [/FONT] [FONT=Verdana]Tim szuka domu, w którym będzie psim jedynakiem lub gdzie będzie miał towarzystwo tolerujące jego stałą chęć do zabawy i zaczepialstwo. Dom z ogrodem bez ptactwa domowego lub mieszkanie w bloku z możliwością dużej ilości ruchu byłby najlepszy. [/FONT] [B][COLOR=#008000]Kontakt w sprawie adopcji - [/COLOR]0609-890-204, [/B][COLOR=darkgreen][FONT=Verdana][EMAIL="[email protected]"][B][COLOR=#000000][email protected][/COLOR][/B][/EMAIL] [/FONT][/COLOR] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/9010/tnimg0457.jpg[/IMG] [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]Maciuś[/COLOR][/SIZE] [/B]- mieszaniec ON-ka, wiek 1,5 - 2 lata. Koczuje w miejscowości pod Kielcami. Dokarmiany jest przez ludzi, którym się nie przelewa, a za schronienie służy mu kawałek zadaszenia pod jakimiś śmieciami. Największy problem jest w tym, że znajduje się w zasięgu niezrównoważonego towarzystwa, które go bije. Pies jest wychudzony, ma ok. 20-25 kg wagi. Został odrobaczony i odkleszczony przez dobrą duszę z sąsiedztwa, która docelowo niestety nie może przyjąć psiaka, ze względu na swoje zwierzaki. Mogłaby przechować Maciusia do czasu znalezienia domku, ale potrzebna jest buda. Psiak ma stan zapalny skóry spowodowany wygryzaniem, wydrapywaniem skóry. Jest prawdopodobne, że powodem tego były insekty. Weterynarz wystrzygł psu sierść wokół ran, odkaził je, podał zastrzyk o działaniu przeciwzapalnym, przeciwbólowym i przeciwświądowym. Maciuś podczas tych wszystkich mocno bolesnych zabiegów zachowywał się bez zarzutu. Podejrzewam, że to miejski psiak porzucony w podkieleckich lasach. Wskazuje na to jego reakcja gdy wysiadł z samochodu przed lecznicą, po prostu poczuł się jak u siebie w domu. Na smyczy nie chodzi idealnie, ale też nie najgorzej. Pani u której pies jest teraz, chętnie by go zostawiła, ale ma już kilka swoich zwierzaków i nie jest w stanie finansowo tego ogarnąć. No i małżonek nie jest tą sytuacją zachwycony... [B]kontakt:[/B] 600 047392, [EMAIL="[email protected]"][COLOR=#000000][email protected][/COLOR][/EMAIL] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/6601/tnmac.jpg[/IMG]
  16. Jaago, gdybys potrzebowala ogloszen dla tej suni to wolaj. Kurcze...oddac psa po roku? Chyba by mi serce peklo! :angryy:
  17. Junior kruszyna raczej nie jest. To sredniej wielkosci psiak, z tego co pamietam tak do kolan. ale BARDZO zywiolowy ;)
  18. Jaago, nie wiem jak Ci dziekowac! :loveu: Na wszelki wypadek przez te 2 dni nie bede jeszcze zmieniac tytulu watku, choc korci mnie okropnie. Cudowna rodzina trafila sie Dinusi! Mam nadzieje, ze panstwo sprostaja. To taka przekochana sunieczka! A prawda jest taka, ze gdyby nie Twoja pomoc to prawdopodobnie Dina nie spedzilaby zimy nawet w budzie, ale pod chmurka na sniegu. :-( Dziekujemy raz jeszcze!! :sweetCyb::Rose::Rose::Rose:
  19. Bynio jest u rodzicow, a ja miszkam 40 km od nich i jestem tylko na weekendy. Nie wiem czy uda mi sie w ten weekend pojechac do nich, bo ide na wesele :grab: Postaram sie zrobic nastepnym razem wiecej zdjec nadajacych sie do publikacji ;)
  20. Znam swoje mozliwosci nie musze nikomu niczego udowadniac :eviltong::evil_lol:
  21. ja juz w tym momencie moglabym takie 20 kg trenera podniesc :D
  22. A na koncu brzuchem i tylkiem :D
  23. Witamy sie wczesniepopoludniowo!! Ach te lapki... tylko piatki przybijac nimi :loveu:
  24. [quote name='bianka19']Kiedy nowe zdjęcia ? :razz: [B]Hej! [/B][/quote] Hej hej! Nie wiem kiedy nowe zdjecia... moze po weekendzie? ;) [quote name='ewelinka_m']w piżamie wychodzę codziennie rano na spacer :eviltong: mięśnie ci się wyrobią od rzucania piłką i siłka nie będzie potrzebna :loveu:[/quote] Ale tylko miesnie jednej reki, wiec silka i tak potrzebna :evil_lol:
×
×
  • Create New...