Talcott, ty się nie wygłupiaj -
kwiat poezji kwitnie tutaj.
Frezja, aster, bratek, groszek
wciąż o jedno tylko prosi.
Jak kto umie - lepiej gorzej,
od Beskidów po Pomorze,
proza, rymem, białym wierszem,
wszystko jedno, bo po pierwsze
i po drugie, i po trzecie
o dom wyżła idzie przecież!
O swój gust się nie martw raczej -
nikt go tutaj nie wypaczy. :loveu:
Nochalku, ciotka Talcott, jak nic, rankiem cię na kawkę zaprosi. I założę się, że będzie gadać wierszem. ;)