[quote name='irenaka']Chciałam Was przeprosić, że mnie nie było na wątku.
Byłam w sobotę w Niepołomicach, ale przemarzłam a wczoraj chyba coś mnie próbowało rozłożyć.
Patosik:loveu: kwitnie. Jest zdecydowanie w lepszej kondycji zwłaszcza psychicznej. Pięknie biega ( ale śmiesznie) i główkę już dumnie podnosi do góry.
Zdecydowanie to nie ja jestem Jego ulubienicą ale wujek Romek.:shake:
Znowu coś sobie szeptali do ucha i Romek zdobywał serce Patosa smakołykami.
Nie podsłuchiwałam (bo to przecież męskie rozmowy), ale Patos był zadowolony.[/quote]
Buziaki dla wujka Romka! Od ciotki w moim wieku to nic zdrożnego. Fakt, w męskie rozmowy raczej się nie mieszajmy. Oj, Patos, szczęściarzu...