-
Posts
4847 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Wet-siostra
-
Trzyłapki z dogo w nowym domu!!! A jednak można!!!!
Wet-siostra replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
I co?Coś już wiadomo w sprawie artykułu???Taka jakaś cisza zapadła... -
Różnie bywa...spotkałam się już z paroma przypadkami wścieklizny i tylko w jednym kot padł przed końcem obserwacji...A raz było tak,że psiak podejrzany o wściekliznę po obserwacji uznany za zdrowego(???)po powrocie do domu pogryzł właściciela i po godzinie padł...I dopiero wtedy odcięto mu głowę,przesłano do badania i stwierdzono wściekliznę...Nie wiem,czy też pracujesz w weterynarii??? KRÓWECZKO-DO DOMU MARSZ!!!!
-
No,bez padania na kolana,błagam...Niech będzie Kasia.A więc,KASIU:loveu:-ja mam na imię Nadzieja,dla znajomych Nadia,Nadziejka...Byle nie Nadź:angryy:-dobrze,że choć Nelsonik będzie miał u Ciebie bezpieczną przystań... Wiadomo,że chciałoby się pomóc jak największej liczbie zwierzaków,ale wszyscy mamy swoje ograniczenia...I robimy tyle,ile jesteśmy w stanie.Pewnych spraw się nie przeskoczy...Na Nelsonową też w końcu ktoś zwróci uwagę. NIE TUCZYĆ NELSONA!!!!!
-
GUZ W POCHWIE???Brzmi znajomo...Napiszę dla pocieszenia.Miałam kiedyś sunię,teraz jest już za TM,ale to było około 20lat temu.Wtedy z weterynarii byłam kompletnie zielona...No i ta sunia też miała guza.Zauważyłam go i wpadłam w panikę...Na drugi dzień guz był większy,na dodatek zaczął krwawić...Więc wzięłam suńkę pod pachę i do weta.Trafiłam na wspaniałego lekarza,Mika od razu trafiła na stół.A ja...musiałam asystować!!!Bo wet był sam...mówi do mnie:sunia będzie zdrowa,ale pani musi mi pomóc przy zabiegu...a ja na to,że nie mam o tym pojęcia...Więc on,że nie szkodzi,powie mi,co i jak...No,bez szczegółow.Do czego zmierzam.Suńka po zabiegu bardzo szybko doszła do siebie i nawet zaszła w ciążę!!!Co prawda,płód był martwy,ale ten wet i tak zachodził w głowę,jak to się stało,że po tak poważnej operacji suńka jeszcze zaszła w ciążę...Więc wierzę,że i ta suczka wyzdrowieje!!! Swoją drogą to właśnie wydarzenie zadecydowało o tym,że zainteresowałam się weterynarią...:loveu:
-
Witam z rana!!!!Jak się dziś czują moje przyszłe PT???Czy u Was też pada deszcz?W sprawie transportu nadal cisza?Wczoraj dzwoniła do mnie babka,że ma dwie suczki na pilny dt,może póki nie ma transportu,wzięłabym je?Tyle,że potem trzeba by im znaleźć szybko kolejne miejsce,więc nie wiem,czy w ogóle je brać,czy czekać na moje maluszki???Co radzicie?
-
Chej,chej!!!!Jak tam Kapselek i Micia?Pozdrawiam moje PT!!!!
-
A ja widzę,że Krówka będzie DUŻYM psem!!!:evil_lol:Już teraz jest prawie taka,jak Nelson...A przecież to jeszcze dziecko...:evil_lol: a zdjęcia są cudniaste!!!!!JAK Ty to robisz???Mi jakoś nie wychodzi...Pomimo bardzo dokładnych,łopatologicznych instrukcji...:oops: NELSONIKU-POZDROWIENIA OD KOLIEGO!!!!!
-
JUUUUPPPPIIIII!!!!!!:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Cosik mi się wydaje,że Nelsonik poczuł się już jak u siebie...Wytłumacz mu od razu,że to tylko tymczasowy tymczas,bo jeszcze się za bardzo przyzwyczai...:eviltong::evil_lol: NIE KĄPAĆ NELSONA!!!!!:lol::lol: Nelsoniku-już wkrótce będziesz w domu!!!!I Kasia na pewno Cię pokocha!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
-
Nie rozumię,jak można skazywać na uśpienie zdrowe,niezbyt stare zwierzę...:placz:Ten,kto to zrobił,chyba nie miał sumienia...Który weterynarz podjąłby się tego???Przecież to nieetyczne i zabronione,za uśpienie zdrowego,młodego psa grozi odebranie prawa wykonywania zawodu!!!!:mad:USYPIAĆ MOŻNA JEDYNIE PSY STARE CHORE AGRESYWNE I WŚCIEKŁE!!!!! Nie wygląda na to,by to maleństwo podlegało pod którąś z tych opcji...:angryy:
-
Strona 89 naszego wątku,becia66 pisze coś o transporcie rottka...
-
Czekamy,czekamy...A co z tym transportem,co miał być z Orzechowiec gdzieś tam i z powrotem miał zabrać tą dwójkę?Albo na odwrót?Nie wypaliło???
-
Leży zasmucony Bary przy domu swego bramie patrzy na pędzące samochody -czy jestem komuś potrzebny wszyscy gnają na oślep nawet się nikt nie zatrzyma nie pomyśli by dać miskę wody kęsek chleba jedynie dziewczyny z dogo znajdują czas dla niebogi przychodzą z namiastką miłości dają chwile zapomnienia ale to tak niewiele ale to tylko minuty a Bary siedzi i czeka aż w końcu go ktoś zauważy przygarnie zabierze do domu już na stałe