-
Posts
4847 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Wet-siostra
-
O,kurczaczek...Kolejne psie nieszczęście...Maleństwo,wysterylizowane,słodkie...Czego mu brakowało???Ludzie są okropni...:shake::mad: Niestety,ja też mogę tylko podnosić...Oba miejsca zarezerwowane,a nawet,gdyby były wolne,to moja sunia nie toleruje młodych psów...:angryy: A JAK KRÓWECZKA???SPAKOWANA???
-
Zaczynam rozumieć,dlaczego radzono mi zabrać na DT psy z Orzechowiec...Jednak transport to duży problem... [SIZE=5]A MOŻE JEDNAK SPACEREK???:evil_lol:[/SIZE] Co do mego TZ-on,jak się uprze,nie ma mocnych..:mad::mad:
-
Niestety,ja jestem tylko pomoc wet...czyli wetsiostra...:eviltong: Nie wiem,czy mi uwierzy...:cool3: Kapselku-zapraszam do salonu odnowy biologicznej...:evil_lol::evil_lol:
-
Dif,Przyjaciółko,czy Ty tak czasami nie demonizujesz tego Twego TZ ciut za bardzo???:diabloti::eviltong:Skoro zgodził się jechać z Nelsonem,to nie jest taki okropelny...:cool3: I pewnie,jakby z nim odpowiednio POGADAĆ:loveu::loveu::loveu:Barego by przyjął...A dla zmylenia można ubrać Baremu kubraczek w biało-czarne łaty:evil_lol::evil_lol::evil_lol: BARY SZUKA DOMKU!!!!!
-
A może jednak spacerek:evil_lol:???Będą miały okazję nauczyć się chodzenia na smyczy:lol::lol: Przed wyjazdem ufarbujcie bródkę Kapselka...:loveu:Żeby mój TZ czasem nie wymyślił,że to...STARUCH...:diabloti:
-
Z tego,co wiem,psy są małe...:lol:Pomysł jest dobry,tylko...z tego,co wiem,pasażerowie niezbyt chętnie podróżują w jednym przedziale z psem...Kiedyś jechałam z Tyrsą sama w przedziale całą drogę,bo nikt nie chciał się dosiąść...A tu DWA psy,w dodatku nie wiadomo,jak zareagują na podróż(wymioty,itp...).Nie znam przepisów,ale wydaje mi się,że pies jadący koleją musi mieć ważne szczepienie p/w wściekliźnie(książeczka zdrowia lub zaświadczenie) i kaganiec...Chyba,że jest całkiem malutki... Nie utrudniam,sama już się nie mogę psiaków doczekać...Ale chyba dla nich jednak byłby lepszy samochód.W każdej chwili można go zatrzymać,wysiąść z psiakiem... No a na koniec-przed podróżą koleją pieski musiałyby chyba przejść przez wannę...lub prysznic...:evil_lol:A w samochodzie DOGOMANIAKÓW nie byłoby to konieczne...:loveu:
-
A dlaczego DIF ma uważać właśnie TEGO dnia????Ja bym raczej uważała CODZIENNIE,a zwłaszcza 13-go...:eviltong::evil_lol: Czyli Króweczka ma wyjazd?????? HURRRRAAAA!!!!!!! I jeszcze jedno-obiecane,zrobione...:loveu:Jeszcze dziś wyślę priorytetem do Sosnowca zaświadczenie o oddaniu...:p:p Mam nadzieję,że ten Pan szybko wróci do zdrowia... KRÓWKA MAŁA CAŁA W ŁATY JUŻ UCIEKA DO DOMKU!!!!!
-
Pani Edyto!!!Nie znam ani Pani,ani Pana Włodzimierza.Przeczytałam prośbę o pomoc na wątku Krówki.Jeszcze dziś wyślę Pani listem priorytetowym zaświadczenie o oddaniu krwi.Poszłam do punktu krwiodawstwa jak tylko przeczytałam Pani prośbę. PROSZĘ NIE DZIĘKOWAĆ!!! Każdy krwiodawca na pewno zrobiłby to samo...Od 1996roku oddaję krew,ale po raz pierwszy mam okazję pomóc KONKRETNEMU człowiekowi. Życzę Panu Włodkowi jak najszybszego powrotu do zdrowia!!! Pozdrawiam!!!
-
WITAM!!!!!Jak się czuje Kapselek???I Micia??? Czekamy na nie.Mój już pogodzony z faktem,choć wciąż mruczy pod nosem,że Micia starawa... Postaram się,by było im u mnie-u nas-jak najlepiej.Super-żarcia im może nie zapewnię,dostaną to,co moje dwa psiaki,ale na opiekę,miłość i troskę mogą liczyć.Kastracja Kapsla też jest aktualna ale nie od razu.Musi mieć chwilę czasu na aklimatyzację w nowym miejscu,nie mogę mu na dzień dobry fundować takiego stresu...Choć i tak oba psiaki pewnie od razu trafią do wanny...:evil_lol:Z tego,co wiem,w schronisku nikt ich nie kąpie...:eviltong:Więc im na dzień dobry zafunduję tą przyjemność...:p
-
NO,NIE PRZESADZAJMY...KTO TU KOMU WIĘCEJ POMAGA???:eviltong:nA PEWNO WY MI!!!!!!:loveu::loveu:
-
Kersiku,Skarbeńku,śniłeś mi się w nocy...Biegałeś po łące za blokami,tam,gdzie zawsze wyprowadzam swoje psy...W pysku trzymałeś patyk... Niestety,mój pan i władca wybrał już psa,którego zaakceptował jako drugiego PT...Suczka,9lat."Starawa,ale niech będzie...":mad::mad::mad: A Ty co?????Masz odejść w schronie??? Gdyby to tylko ode mnie zależało...:roll:Byłbyś u mnie,biedaku...:placz: A tak,to co...Mogę jedynie podnosić do góry...:oops:
-
w takim razie czekamy na transport!!!!
-
[B]WIADOMOŚĆ Z OSTATNIEJ CHWILI[/B]-MÓJ PODJĄŁ DECYZJĘ!!!!Jedzie Kapsel i Micia(stara,ale niech będzie...)Proszę o wyprawkę,jak dla Kapsla-czyli posłanko plus miski...Miejsce mam.Oczywiście jestem ZA wątkiem,zwłaszcza teraz,gdy Micia będzie u mnie na DT.W internecie jestem jeszcze bardzo zielona,nie wiem,co i jak,dlatego bardzo liczę na Waszą pomoc w tej kwestii...Mogę założyć wątek-jeden,o gołębiach,założyłam,ale niewiele potrafię technicznie(zdjęcia,banerki itp...) Miejmy nadzieję,że wszystko dobrze się ułoży.Czekamy na nasze PT. Czy już coś wiadomo w kwestii transportu? A z tym jedzonkiem to nie do końca...Moje psy są karmione suchą karmą...Nie wiem,czy czasem w schronisku nie karmią lepiej...:eviltong:
-
Mój jest coraz bardziej zainteresowany Micią.Tak niewiele o niej piszecie...A on chce wiedzieć,dlaczego została zwrócona z adopcji,jakie ma szanse na dom stały... Pół nocy z nim rozmawiałam... Pytał też,jak długo psy będą u nas i w jaki sposób pobyt w DT ułatwi adopcję..No właśnie,szczerze mówiąc,nie wiem,bo to będzie mój pierwszy DT...Mój twierdzi,że u nas nikt psów nie wypatrzy,bo do nas ludzie nie przychodzą...A do schroniska-i owszem... Jak widzicie od niedawna jestem na DOGO i proszę Was o więcej informacji.Jak będzie wyglądała sprawa szukania DS gdy już psy będą u mnie?Micia nawet swojego wątku nie ma...Może trzeba go jej założyć???Mój TZ obawia się,że "podrzucą ci psy i zostawią,a ty radź sobie sama"...Ale z tego,co wiem,DOGOMANIACY żadnego psa nie zostawiają samego...
-
Robi się!!!:loveu:Jakby ktoś nie wiedział,jestem Zasłużonym Honorowym Dawcą Krwi.Oddałam już jej prawie 16 litrów.Akurat w piątek wybieram się do punktu w Przemyślu,bo minie mi trzy miesiące od ostatniego oddania.Myślę,że nie będzie za późno dla tego pana..Wcześniej mi nie wezmą,kobieta może oddawać co trzy miesiące.... Krówko-nie cieszę się,ale-CZY JESTEŚ JUŻ SPAKOWANA???
-
OOOOOOO??????Czyżby DOGOMANIAKOM przeszkadzał psi smrodek???:eviltong::evil_lol: Prawdziwy schroniskowy pies MUSI śmierdziec!!!! NIGDY nie zapomnę,jak mój ukochany Koli(wtedy jeszcze Miki),cały"pachnący" zaliczył wszystkie trzy łóżka,na każdym się tarzając... Pierwsza "przyjemność",którą mu zafundowałam,to była KĄPIEL... TAK MA BYĆ!!!! CIOTECZKI NIE KĄPAĆ NELSONA!!!!!:evil_lol: Wykąpie się w morzu!!!:lol::lol::lol: