Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10430
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by kikou

  1. Nie, zabiegu nie było. Jest to ostateczność i najpierw lekarze usiłują wykluczyć wszystko inne. W tym międzyczasie ponowne badanie kupki wykluczylo giargie. Badanie usg w środę pokazalo ze zmiana w jejitach jest dokladnie taka sama ale za to niestety anaplazma zniszczyla nereczki. Badabia krwi pokazały że nereczji sa jeszcze wydolne mimo uszkodzenia ale nie wiemy jak by na nie wpłynęła narkoza. Ostatecznie wczoraj znowu bylismy na badaniu krwi, tym razem do laboratorium zeby powtórzyć profil trzustkowy. Wyniki będą gdzieś jutro i wtedy dopiero ostatecznie zapadnie decyzja w sprawie zabiegu.
  2. Zima była łaskawa dla Largunia, czuł się dobrze apetyt i chumorek dopisywały. Wraz z wiosennymi roztopami zaczęły sie kłopoty z nóżkami więc codziennie musi chlopak suplementy na stawy brać z jedzonkiem, a parę dni temu zauwazylam znowu jakby zaczął dyszeć jak kiedyś. W środę mamy termin w lecznicy znowu trzeba będzie porządne badanka zrobić.
  3. Gajulka trzyma formę chociaż chyba sie trochę postarzała...
  4. Pegula pozdrawia, troszkę się starzeje ale odpukać zdrówko dopisuje.
  5. Ignaś bardzo dziękuje za wspaniałe wsparcie. A sam chłopak trzyma się dzielnie, troszkę się postarzał ale ciągle mu sie wydaje ze jest najmłodszy, zaczepia, wdaje się w każdą psią utarczkę ale wieczorami ceni sobie spanko w pościeli.
  6. Przepraszam, przez tą cieżką zimę mało zaglądałam do komputera... dawno nic nie pisałam. Gapulek na szczęście jest w świetnej formie tylko w zimie miał kiepski wypadek - szczekał mocno przy płocie na dość niemiłego młodego pieska i ten przez płot złapał go za koniec uszka. Teraz Gapulek ma pół uszka i już nie podchodzi do tego płotu. A poza tym przyjaźni się ze wszystkimi.
  7. Dziękuję bardzo bardzo za pamięć, spokoju to my nawet nie szukamy, najbardziej szczesliwa jestem każdego dnia kiedy żaden piesio nie choruje albo chociaż choróbska się nie zaostrzają... :-)
  8. Faktycznie, on jakby brał udział w jakimś plebiscycie kto zgromadzi najwiecej chorób :(
  9. Niestety już brałam karsivan dla Lisiuńki tylko oczywiście zapomnialo mi się napisać.. Trzeba przelać do Pani wet. Przesle dzisiaj rachunek mmsem
  10. Jak leży spokojnie to leży jak tylko zerknie ze cos majstrujemy z aparatem odrazu się zrywa Tu na jednym chociaż zapatrzył sie na koleżankę
  11. Jak sie zbliżam z wycelowanym telefonem to juz tylko pupcie lisiową mam w kadrze
  12. Lisiuniek ma się nieźle, zdrówko dopisuje ale sprawia mi najwiecej kłopotów z fotografowaniem. Juz od kilku tygodni biegam za nim z telefonem. Z daleka to jeszcze ujdzie
  13. Ignaś trzyma formę, odpukać, cały dzień łobuzuje szczeka zaczepia kolegów, znaczy po poduszkach tylko jest grzrczny jak śpi najbliżej pańci
  14. Dobrze że pytasz w końcu opisze dalej choróbska Largusia. Ten psiak zgromadził w sobie po prostu całą kolekcję. Kiedy skończył swoją terapię na anaplazmozę faktycznie super, żadnego dyszenia, żadnych gorączek ani innych objawów. Byliśmy na badaniu kontrolnym. Parametry krwi wrociły do normy. Kontrolne usg niestety pokazało ze zmiana w jelitach jest dalej obecna ale poki co nie powiekszyła się. Ale zaraz na drugi dzień kupa znowu fatalna. Bo nie wiem czy pamiętacie ale niuniek przyjechał z mega biegunką i później zwykle podczas brania jakiś antybiotykow bywało lepiej z tym, a za chwilę znowu gorzej. Koniec końców kolejne testy wykazały że jeszcze ma giardioze kolejnego pasożyta pierwotniaka. Dlatego nigdy nie można bylo całkiem do ładu dojść z tą kupką. I znowu rozpoczął 3tygodniowa kuracje tylko innym specyfikiem zeby jeszcze to świństwo wytłuc. Żeby porwać sie na operacje ze sztukowaniem jelit mały musi być w formie. Ale sam chłopak ma się nieźle, apetyt i chumor dopisuje bo te giardie wprawdzie są uciążliwe i powodują biegunki ale nie aż tak niebezpieczne jak to świństwo odkleszczowe, czasem psinki latami sie z tym męczą.
  15. Od leżenia z jednym kotkiem lepsze może być tylko spanko z dwoma kotkami :)
  16. Ale od tej operacji na początku roku dziewuszka nie jest juz taka sprawna jak wczesniej, co miało miejsce mimo jej połamanych nóżek, teraz mało chodzi, nawet ma już kłopot z wskakiwaniem na kanapę
  17. chyba wszyscy zapomnieli o rudej Fidży
  18. odkurzam zapomniany wątek - babciulka trzyma się
  19. I jeszcze kwity z apteki (te placilam gotowka ale nic mi nie przelewaj bo tego jedzonka przyszlo dla Largusia wiecej niz wynosily rachunki za 2ekg) Tylko antybiotyk jest Largusia- heparegenik jest dla innego piesia.
×
×
  • Create New...