Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10430
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by kikou

  1. Dziewczyny karme dostaly i bardzo dziękują. Pojechałam z Ajeczka do weterynarki, niestety nie ma wiele innego do zaproponowania. Mowi ze pieski z chorobami autoimmunologicznymi tak już mają, że mozna to tylko zaleczać i ciagle bedzie nawracało. Natomiast inna rzecz ze dosc wysokie dawki sterydu szybko zniszcza małej nerki i wątrobę. Dlatego mamy stopniowo zmniejszac teraz przez dwa tygodnie dawki sterydow, zamiast tego stosowac masc ze sterydem miejscowo. I po jakims czasie jak to znowu bedzie większe to znowu wkroczyć ze sterydem w tabletkach lub cyklosporyną.
  2. Tak, dokładnie Ajeczka zrozumiala, że kazdy może wskakiwac na kanapy kto chce i zaczela tez w dzień korzystać
  3. No tak, tak Lapiś wyraźnie ma wiele z jamnika dlugowłosego a to rasa myśliwska ( nawet ma domieszke z cocker spaniela), juz nawet udalo mu sie raz złapać mysz (czy jakies takie zwierzątko podobne bo jednak roznilo sie troche od myszy), wyciagnelam mu z mordki i wypuściłam. W kazdym razie absolutnie nie nadaje sie do mieszkania z kotami czy innymi małymi zwierzętami bo nieustannie poluje mały rozrabiak. ;-)
  4. Dziekujemy za jedzonko. A Ajeczka wczoraj wieczorem towarzyszyła mi na poduszce przy wieczornym odpoczywanku (to oko z prawej to ja) Tak, tak na pocz tygodnia podjedziemy do doktora z oczkami
  5. Jula byla wczoraj na późnej kolacji ale jak sie najadla zaraz obrażona uciekła..
  6. Nie, nie - przelej koniecznie do Ali bo Gapcio ma sierpień i wrzesień i ostatnią podróż jeszcze nie uregulowane :(
  7. No tak Anetka mi mowila przez telefon ze to niestety jest niestety autoimmunologiczna choroba, a steryd w tabletkach. :(
  8. Tak, tak Gwiazdka ma główkę na karku. Jak jest zimno też wcale nie pcha sie na dworek, ogólnie trzyma formę... i linię. Chociaż mniej biega niz na początku. Wczesniej nie mogła sie nasycić swobodą..Poza tym nic nowego sie nie dzieje... Chcialabym prosić Babeczki zebyście , od tej pory, tak średnio z raz na kwartał kupowały dziewczynie worek lepszej karmy (ja tam już napisze Malwie co potrzebujemy) bo nie daje rady utrzymac tych minimalnych cen i jednocześnie rzeczywiście porządnego karmienia.
  9. No właśnie dziadzio chcial zjeść Julę, która ostro fukała nawet do wiekszych psiaków ale Lapiś chyba trochę niedowidzi i nie dosłyszy, groźne minki i fukanie kotka nie zrobiło na nim wrażenia i złapał Julkę za nóżkę... Nie bylo zadnej rany ale kotka byla zszokowana, jeszcze żaden psiak jej tak nie potraktował.
  10. Ukąszona kicia juz drugi dzien nie przyszła do domu na jedzonko, trochę sie martwię chociaż nasze kotki sa jak najbardziej wolnochodzące i nie zawsze siedzą w domu ale dość leniwe zawsze wolały przyjść na gotowe jedzonko do domu niz polować.. :( Inny temat - po wnikliwej analizie "szczupłych" finansów doszlam do wniosku ze przy utrzymaniu tych niziutkich cen dla dziadziusiów nie jestem w stanie zapewnic im wysokiej jakości jedzonka caly czas, w zwiazku z tym chcialabym prosić żebyście tak mniej wiecej z raz na kwartał kupowały worek lepszego jedzonka na dziadka( ja napiszę Renatce jakie)
  11. Tak Ajeczka to grzeczna zgodna, ułożona "dziewczynka", od pierwszych minut czula sie pewnie, jak u siebie. Jest bystra odrazu wiedziała co gdzie jest, gdzie i kiedy jedzonko, ktorzy koledzy lubią sie bawić a ktorą kolezankę lepiej omijać z daleka. Jest pogodna, macha ogonkiem czesto. Wcale nie płoszy kotkow, wychodzi na dwór siusiać przez psią klapę...bardzo fajna psinka Ale przerażają mnie te oczka, mala skończyła antybiotyk, caly czas bierze ten zalecony steryd ale oczko wcale sie nie goi. Bede musiała pojechać z nią chyba jeszcze tu do weta.. Wskakuje czasem zwlaszcza na noc na kanapę ale w dzień raczej kladzie sie na podłodze.
  12. U nas urwanie głowy..., Lapiś jak sie juz całkiem przełamał łobuzuje. Biega za kotami i autentycznie poluje. Koty w szoku, jednego nawet trochę pokąsał zanim doskoczyłam. Caly dzień biega za kotami szczeka i usiłuje zjeść kotki. A kiedy te usiądą gdzies wyżej szczeka i podskakuje... Trochę teskno mi do tych pierwszych dni kiedy był taki nieśmiały biedaczek.. ;-)
  13. Jak Lisio do mnie przyjechał 8 lat temu dziewczyny , ktore go ratowaly myślały ze ma ok. 12 lat. Wtedy musiał byc jednak duzo mlodszy...ale jesli mial wtedy chocby z 5-6 lat to teraz ma z pewnością 13-14
  14. Lisiuniek juz jest taki biedniusi dziadek, prawie za kazdym razem musze mu podnosic pupke zeby wstał. Lewa nóżka jest słabsza niż prawa. Chociaz zdarzaja sie jeszcze dni kiedy sam wyjdzie bez pomocy ale juz coraz rzadziej...ale apetycik nadal pierwszorzędny
  15. Ale swoj rozumek ma. ;-) Ostatnio takie oto "poslanko" sobie znalazł.
  16. Cerowany ;-) Lapiś nie jest taki bystry jak Pysiek - dopiero wczoraj czy przedwczoraj zauważył kota....i szczekal ze dwie godzinki (Mieszkaja z nami dwie kicie.) Jest codziennie śmielszy, już przychodzi sam, wchodzi zaglada i ucieka. Musze go na noc zamykac w głębi domu bo boję się że wyjdzie w nocy i zaśnie gdzieś na dworze.
  17. Pysiulek trzyma formę, (dopiero teraz bedziemy umawiać sie na zabieg bo ostatnio odchodził jeden kolega i ciezko było myśleć o innych sprawach :-( ) Pysio uwielbia samochód jak tylko zobaczy otwarte drzwi zaraz czeka na wycieczkę.
  18. A Gapcio dzisiaj dostał po znajomosci od Babeczek wroclawskich 18 puszeczek Renala z Animondy.❤❤❤
  19. Ale cudowne zdjęcia Lapisia A gojenie tej rany niebywałe, cud po prostu
  20. Gapulek bierze swoje leki. Troche mu kupilam nerkowych puszek z Animondy zeby jeszcze delikatniejsza ta dieta jego była. Czuje sie jeszcze zupełnie przyzwoicie. Nie ma zadnych wymiotow czy innych sensacji, apetyt tez dopisuje. Calkiem nieźle znosi upały. No ale taka starowinka biedna sie z niego robi. Siusia czesto juz w drodze na podwórko czasem nie moze sie wgramolić na kanapę.
  21. Brombusia taka trochę smutniejsza i wyciszona sie zrobiła od kiedy nie ma Neli - kumpelki od szczekania po nocy. Bo Nelinka najpierw sie izolowała ale jak juz sie otworzyła to biegala za Gwiazdką szczekac na sąsiadów. ;-) A teraz nie ma z kim. Jest jeszcze jedna młodsza suczka ale nie lubią sie specjalnie z Gwiazdką.
  22. Pysio trzyma formę, jeszcze nie bylismy na badaniach, nie chce go ciągnąć w taki upał. Zadomowil się na calego.
  23. Ale do domu z dziećmi sie raczej nie nadaje bo mimo że jest rozkoszny, pozwala sie czesac to raz przy jedzeniu chcialam odsunac jego miseczke od kolegi wyskoczył z warczacym pysiem. Nic sie nie stało ale dziecko moglby przestraszyć
×
×
  • Create New...