A ja myslalam o Mundzi by podrzucic ja pewnej pani, ktora zainteresowala sie pieskiem, ktory znalazl juz cos dla siebie, ale pani chyba okazala sie baaardzo nieodpowiednia, dziwna dosc, zreszta Sylwia wie - mnie mowila co innego a jej co innego.
Super!!! Oby pomoglo!
Ps. Rysiu sie na mnie obrazi, ale na tym glownym zdjeciu wyglada troszke tak jak ten co szukal orzeszka w Epoce Lodowcowej:oops:.
Chodzi o to ze jesli ciocia agata51 wzielaby go do Elblaga bo tam jedzie, to trzeba by bylo go zawiesc z Elblaga do Olsztyna lub Gizycka. Jesli by sie to udalo i kasia23 by wyjechala do Olsztyna po niego to by moze az tak dlugo w pociagu nie byl, nie wiem sama. kombinuje...
No wlasnie jak wspomnialam o zaproszeniu - cisza:(, zartuje, niestety ciotka Olena tez zabiegana, nie wiem czy bym znalazla czas;), jak beda zdjecia Rudej z tortem wizyta poadopcyjna nie potrzebna!
[quote name='Pinesk@']Jesteśmy z Kasią umówione na jutro po 12ej :) Trzymajcie kciuki. Relacja jutro późnym wieczorem, około 21/22ej także proszę o cierpliwość ;)
EDIT: możecie mi przedstawić jak wyglada opcja transportu? Widzę ze cos z Elblagiem jest. W weekend wracam do Oslztyna, jadę przez Elbląg. W razie czego mogę pomóc z transportem z Elbląga.[/QUOTE]
Możesz to rozwinąć;)? To znaczy ze w niedziele jechalabym z Elblaga do Olsztyna? Pociagiem? O ktorej?
Sonia zaprasza! ale nie gwarantuje ze wpusci i nie wypusci;).
Dzis odwiedzila mnie kuzynka z mezem i dzieckiem znad morza - Sonia dala rade, cieszy sie z nich jakby ich znala, ciesze sie z niej.