-
Posts
458 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ojasia
-
Oilatum w dobrej cenie można kupić w Rossmannie, w każdym razie taniej niż w aptekach. Tak mi ostatnio wpadło w oko przy okazji kupowania dla mojej Księżniczki księżniczkowego płynu do kąpieli (jest różowy, śmierdzi landrynami, ale moja córa go uwielbia, bo na butelce jest, jak ona sama mówi "księćnićka Karolina")
-
Młoda suczka mix husky i owczarka niemieckiego- W NOWYM DOMU
ojasia replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marta1990']ale śliczna[/QUOTE] i w dodatku moja -
Co do wątku książkowego- chętnie się dołączę. Czytam dużo, dużo kupuję książek. Fanatycznie czytam Kinga, Marqueza i Whartona (wiem, Wharton ma czasy świetności za sobą), ostatnio czytałam Twardocha i wspomianego tu już Hugo Badera. Moja córka (3 lata) też ma bogatą biblioteczkę i uwielbia "czytać", ale na szczęsie lubi też słuchać jak ja jej czytam.
-
Paja, gratuluję fasolki, nie martw się, dasz sobie radę. Nie wiem, jaki masz dotychczsowy staż pracy, ale być może możesz starać się chociaż o rentę socjalną- kokosy to nie są, ale zawsze coś. Na katar polecam wodę morską- nie daje jakiś spektakularnych efektów, ale przynosi ulgę i jest bezpieczna.
-
Zagłosowałam PS. Ciekawe czy Akucha nie przymarzła do drzwi. Trochę u nas mrozi..........
-
[quote name='dzodzo']mi nikt nie mowil nic na temat łozyska akurat, ale widziaalam przez chwile toto po urodzeniu -brrr wielka krwawa watroba, osoby o slabych nerwach nie powinny czytac;)[/QUOTE] etam, mi akurat przypominało rozciapcianą pizzę z dużą ilością keczupu. Rodzice, III stopień łożyska na minutę przed porodem to prawie norma
-
[quote name='gameta']dla mnie zasadnicza. I, tak jak już wspominałam wcześniej, legalizacja aborcji powoduje kontrolę nad nią i nie żadko odejście od zabiego, wtedy to co przytoczyłaś zamienia się w "[B]uduszone w beczce albo żywe[/B] w innej rodzinie/żywe bo matka otrzymała wsparcie". Karanie za aborcję nie sprawdza się, czemu wogóle się nie dziwię. A nawet gdyby zabić wszystkich lekarzy ginekologów w polsce, to pozostaje kwitnąca turystyka aborcyjna. Kobieta, którea chce usunąć ciążę - i nie otrzyma merytorycznego, fachowego wsparcia - na pewno to zrobi. Obojętnie czy w gabienecie gina, w dmu baby z szydełkiem czy też za granicą.[/QUOTE] Dokładnie. Zgadzam się w 100%. Aborcje w Polsce wykonuje się i tak, tyle że w podziemiu i nie ma nad tym kontroli. Legalizacja aborcji w żadnym wypadku nie jest zachętą do wykonania tego zabiegu, jest jedynie daniem możliwości wyboru. Bo jedynym 100% skutecznym środkiem antykoncepcyjnym jest sterylizacja (też nie legalna w Polsce) i zawsze może się zdarzyć wpadka.
-
[quote name='pepsicola']dziewczyny, na co szczepicie jeśli chodzi o szczepionki zalecane i w jakich terminach? czeka nas szczepienie w 6 tygodniu, zaszczepimy obowiązkową 6w1, a w zalecanych są pneumokoki i rotawirusy w tym wieku, zastanawiam się czy zaszczepienie na wszystko nie będzie zbyt dużym obciążeniem dla noworodka, czy warto szczepić obie dodatkowe, czy może opóźnić i szczepić później? a może w ogóle nie warto szczepić dodatkowymi?[/QUOTE] My na pneumo i menigo szczepiliśmy później. Na rota musisz zaszczepić do ukończenia 6 m-ca (chyba), a są dwie albo trzy dawki (zależy od szczepionki)czyli już teraz musisz zacząć. Chciaż, jak twierdzi mój obecny pediatra : po co szczepić na coś, co powoduje najwyżej sraczkę. My zaszczepiliśmy, i jak w zeszłym roku mnie dopadł rota, a potem mojego małża to zdychaliśmy 3 dni, a nasza córka- lekkie rozwolnienie przez jeden dzień i koniec.
-
U nas manualnie też było w porządku, ale ze szpitala, w którym rodziłam, każde dziecko wychodziło ze skierowaniem do poradni pre..... no tej od bioderek. W sumie to i tak poszłam prywatnie, bo państwowo to kolejka na rok. W sumie to droga impreza, bo w sumie byłam na USG bioderek 3 razy, a potem na kontroli chodu. Teraz to się sama zastanawiam po co tam chodziłam, bo w badaniu manualnym było ok, po pierwszym USG ok, każde kolejne też ok i kontrola chodu ok. I bądź tu człowieku mądry.......
-
[quote name='dzodzo']dziewczyny, kiedy na usg bioder sie wybieralyscie? pediatra ani slowem sie nie zajaknal ze mam isc,czytam rozne opinie, ze po 6 tyg, ze po 3 mc, polozna powiedziala mi, zebym teraz poszla i juz zgłupialam[/QUOTE] Po 6 tyg. Pediatra w przychodni też ani słowem nie wspomniał. A na wypisie ze szpitala nie masz napisane?
-
[quote name='havana']Moja corka ma pobrane i przechowywane KM poszperaj po roznych bankach bo 4000 to jest zdecydowanie duzo w zeszlym roku placilam okolo 2000 w Promedisie w zasadzie wszystkie banki maja sezonowe promocje, wtedy jest duzo taniej co do wiarygodnosci bankow trzeba sie upewnic z kim masz do czynienia, tak samo jak z zakladaniem lokaty pienieznej :) duzo mowi czy i jak szkola polozne w szpitalach co do tego czy sie "oplaca" czy nie kazdy sam musi sobie odpowiedziec na to pytanie co do mozliwosci wykorzystania, warto poczytac opracowania badan i zabiegow przeprowadzanych na przyklad w Japonii ja wierze, ze KM nigdy Karolinie sie nie przydadza, i beda to zupelnie stracone pieniadze :)[/QUOTE] Moja Karolina też ma pobrane i przechowywane KM. I najbradziej byłabym zadowolona, gdyby nigdy nie były jej potrzebne
-
[quote name='havana']tak no i ma kurde dwie pary pierwszy raz zawiadolam sie na clarksach w rozpaczy kupilam przez internet i zonk, sztywna cholewka z zamszu Mloda chodzi jak sierota do tego nie sa wogole cieple nawet na plusowe temperatury. moze na wiosne jeszcze nie beda za male mam nadzieje drugie to primigi, mloda jest zachwycona ja tez bo cholewka mimo ze jest wysoka ale miekka[/QUOTE] Z Primigi będziecie zadowolone, moja Karolina na jesienne i super się sprawdzają.
-
[quote name='havana']nasza pediatra dawkowala witamine D w zaleznosci od stanu zarastania ciemiaczka[/QUOTE] nasz pediatra też. Havana, kupiłaś w końcu buty zimowe Karolinie? Ja już nie polecam Ecco. Kupiłam młodej ecco winter queen i hm....... queen to może one są ale winter to już nie koniecznie. Ale jako drugą parę kupiłam Campusa. Cieszę się, że znalazłam rozmiar dziecięcy , bo sama do pracy noszę Campusy i nigdy mnie nie zawiodły.
-
[quote name='gameta']Ignac nigdy nie był taki mały - w cześć ubranek które wzięłam do szpitala nawet nie miał szans wejść, reszcza była ciasna i opięta :/ Ale był znacznie zancznie mnijszy niż jest teraz - a właśnie skończył 20 miesięcy...[/QUOTE] He he he moja "kruszynka" też nigdy nie była taka mała- urodziła się długa na 59 cm i tak do tej pory rośnie i rośnie i rośnie i jest duża duża duża.
-
Agaga świetna ta Twoja córcia! Uwielbiam takie maluszki, bo potem to ze słodkich aniołków wyrastają małe diabełki.
-
Agaga- gratuluję! Dużo zdrówka dla Was obu. Agnieszka- Zosia śliczna, a jak podobna do tatusia. Magdabroy- moje gratulacje. Sybel- moje gratulacje. No, i tym sposobem odrobiłam zaległości z ostatniego miesiąca.
-
Ja też trzymam. Powodzenia......
-
Havana, niektóre modele Primigi nie są sztywne i Ecco. W zeszłym roku moja Karolina chodziła zimą w Elefantach i były mięciutkie. Aaaaa jeszcze Mrugała- też niektóre są miękkie.
-
[quote name='LAZY']A ja nadal mecze sie z hemoroidem. Poszłam w koncu do proktologa...moge wziac czopki (to wiedziałam sama) i jak nie pomoze i dalej bedzie krwawic to proponuje mi zabieg..bagatela 1200 zł! Agaga Ty chyba psalas ocyclo3fort ale ten lekarz i farmaceutka twierdza ze srednio podczas karmienia piersia sie nadaje. Ty podobno bralas, skad pewnosc ze dzecku nie szkodzi? W ulotce nic o bezpieczenstwie nie ma ale to standard. A przy okazji czy rutinoskorbin mozna brac? Hemoroid mnie wkurza ale moj syn jest wazniejszy. Kazda rada mile widziana:)[/QUOTE] Mojej mamie na krwawiące hemoroidy bardzo pomogło to: [URL]http://ukraina-shop.bazarek.pl/opis/2563425/hirudoprokt-zel-na-hemoroidy-enzymy-pijawki-lekarskiej.html[/URL] ale nie wiem, jakie są przeciwskazania do stosowania, chociaż w składzie nic takiego nie ma, wg. mnie, ale lekarzem nie jestem.
-
[quote name='havana']to ja tez ja tez :) chodziaż Karolina juz duza i troche nie pasuje :P [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-8Q-t0nG-pUA/To9LVcwlUBI/AAAAAAAAEEg/aP2TkivFRek/s640/385.jpg[/IMG][/QUOTE] ja też mam córkę Karolinę, ale jeszcze większą. PS. fajna dziewczynka
-
Kartę Ikea mam, ale do najbliższej Ikei mam jakieś 200km. A patrzyłaś po ile te zabezpieczenia są na Allegro?
-
[quote name='ludwa']Ufff, jak dobrze wiedzieć, ze nie jestem sama w psim towarzystwie, która tak uważa. Bo jedna z ciotek-psiar (oczywiście nie posiadająca dziecka) odsądzała mnie od czci i wiary z tego powodu...[/QUOTE] Jest nas więcej. U mnie pies też nie śpi w łóżku. Z resztą mój pies ma całkowity zakaz leżenia na łóżku, bo dla niej była to oznaka władzy. Łagodna suka zamieniała się w agresora leżąc na łóżku. Z resztą moja suka jest hm.... dziwna- nie lubi dzieci, chociaż moją Karolinę kocha miłością bezgraniczną od pierwszej minuty; nie lubi kotów- chociaż jak przyniosę jakiegoś do domu i kot się nie boi psa, to po minucie może jeść z psiej miski.
-
[B]Dzodzo[/B], córcia śliczna! I racja poród to.....brrrrr....nawet nie chcę o tym myśleć........
-
[quote name='dzodzo']a ja 25-ego w niedziele o godzinie 19 35 urodzilam moja coreczkę;)))) dzis wrocilysmy do domku, jestesmy po pierwszej kapieli, nie wiem jak sie nazywam i w co mam wsadzic rece, boli mnie d.....po nacieciu, nie moge chodzic, lezec ani siedziec, mam nawal pokarmu i generalnie jest wszytsko bardzo trudne na poczatku ale moj maly, slodki brzydal jest cudowny!!!!!!![/QUOTE] Gratulację!
-
[quote name='nefesza']W koncu znalazlam chwilke i teraz ja prosze Was o rade. Chodzi mi o karmienie dziecka, bo juz sama chyba troche sie gubie. Moze powiem, co zjada Filip: 7 rano - mleko, daje 150 ml, potrafi zjesc tylko 30 ml 11 - sloiczek owockow duzy LUB male owocki plus jogurcik dla maluchow 15 - obiadek, duzy sloiczek 19 - mleko, szykuje ok 220 ml, zjada roznie (nie mniej niz 100) 23-24 - kasza na mleku, ale plynna podawana butelka, tez ok 220 ml i tez zjada roznie. Nie dopajam go, bo nie chce nic pic w zadnej postaci. Ani z kubeczka, ani z niekapka, ani z butelki. Probowalam sama wode, chyba wiekszosc soczkow, wode z glukoza, herbatki granulowane (mam cala kolekcje w domu). I nic z tego. A jak Filip czegos nie chce, to zadna sila go nie zmusi do przelkniecia. Trzyma w buzi, wypluwa albo wyplywa mu samo. I teraz juz nie wiem, czy dobrze mu daje? Filip skonczy za kilka dni 10 miesiecy (wieku korygowanego 8,5). Przeczytalam w madrych gazetach, ze od 10 miesiaca daje sie dziecku dwudaniowy obiad. Tylko kiedy go podawac? I jak? I co dawac mu z domowego jedzenia? Jajko? Wedline? Zaczac mu gotowac sama? Nie wiem tez jak z tym mlekiem, do kiedy dziecko ma pic mleko? W jakich ilosciach? Planuje sciagac swoj pokarm do konca roku ( znaczy, jak Filip skonczy rok). A potem co? Modyfikowane, ale jakie? Po nabiale na szczescie nic mu sie nie dzieje. O ile pamietam, to pediatra mowila, ze ok 10 miesiaca mozna juz mu dawac gluten bez ograniczen (dostaje po troszku od 6 miesiaca). Tyle mam pytan i watpliwosci, ale nie wiem, czy isc z tym do pediatry i zawracac sobie i jemu tym glowe ;) Oprocz tego Filip rozwija sie dobrze, rosnie i przybiera na wadze, zadnych zmian na skorze, ma juz 6 zebow (na gorze wyrznely sie od razu jedynki i dwojki). Acha, przy kazdym karmieniu zmiana pieluszki (przed karmieniem), oczywiscie pomiedzy tez w razie potrzeby. Ech, poradzcie, jak Wy zmienialyscie menu? Trzymalyscie sie sztywno godzin? Co i kiedy wprowadzalyscie?[/QUOTE] Za wielę nie poradzę, bo niestety nie pamiętam już co i kiedy się wprowadza. W każdym razie godzin sztywno nigdy się nie trzymałam, ale córka przyzwyczaiła się do godzin karmienia i dawała znać, kiedy jest głodna. Owoce to możesz śmiało dawać normalne, a nie ze słoiczka, tym bardziej, że teraz jesień i wszystko w miarę świeże. Co do dwudaniowych obiadów: u nas w domu taki objad jest od wielkiego dzwonu, więc siłą rzeczy Karola je albo zupę albo drugie- braków witaminowych nie ma. A i zwracaj uwagę na ząbki, najlepiej umyć Filipowi zębole po tej wieczornej kaszy. Im szybciej go do mycia przyzwyczaisz, tym mniej problemów potem. Moja Karola jest tak zaprogramowana, że sama po śniadaniu idzie do łazienki myć zęby, po objedzie to różnie, bo nie zawsze jestem w domu, ale wieczorem też sama się dopomina mycia zębów. Ja tak o tych zębach, bo ostanio widuję bardzo dużo dzieci z widoczną próchnicą.