Jump to content
Dogomania

junoo

Members
  • Posts

    1165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by junoo

  1. [quote name='tatankas']Skąd??? Mnie się avatar twój kojarzy z forum koszatniczek,nie masz z nimi nic wspólnego?[/QUOTE] DS- degu serwis czyli forum o koszatniczkach :)
  2. No cześć :) My się znamy z DS :diabloti: Dopiero teraz znalazłam ten wątek :oops: Będę wpadała :cool3: A ruda jest cudna! :loveu:
  3. junoo

    The Crazy Westie!

    [url]http://desmond.imageshack.us/Himg706/scaled.php?server=706&filename=dsc8424kopia.jpg&res=landing[/url] [url]http://desmond.imageshack.us/Himg515/scaled.php?server=515&filename=dsc8452kopia.jpg&res=landing[/url] Zakochałam się! Cudne! :loveu: Ja chce nad morze :(
  4. jakie mądre spojrzenie :) [url]https://lh5.googleusercontent.com/-9pt8XOZ4kyU/UCuaNkALpaI/AAAAAAAABJs/ymJf7npXO8k/s640/P1160453.JPG[/url]
  5. junoo

    The Crazy Westie!

    [quote name='motyleqq']oni są zupełnie nieszkodliwi. to zakompleksieni zboczeńcy, którzy boją się własnego cienia. [/QUOTE] No mnie na szczęście żaden nigdy nie zaczepił :)
  6. jaka ona szczęśliwa[FONT=arial][/FONT] :) ależ piękne miejsce do zabaw :D
  7. dzień dobry :) a co tu tak bez zdjęciowo?
  8. [url]http://img824.imageshack.us/img824/443/colortouch1344239070756.jpg[/url] jaka radosna :)
  9. zabawy psów to wspaniały widok :) Moja siostra przyjechała na wakacje ze swoją sunią, więc Aron też ma towarzyszkę zabaw, a my mamy wspaniałe widowisko ;) Pozdrawiamy serdecznie :D
  10. [url]http://i666.photobucket.com/albums/vv30/kaskaSz/Foxi/IMG_2011.jpg[/url] świnki są takie śliczne... a ja mam uczulenie na nie :( [url]http://i666.photobucket.com/albums/vv30/kaskaSz/Foxi/IMG_2022.jpg[/url] jakie ząbeczki śliczne :)
  11. [url]http://img843.imageshack.us/img843/7505/dsc00884fv.jpg[/url] dłuuugaśny jęzorek :) śliczna jest :loveu:
  12. [url]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/557140_356606281081938_1847795993_n.jpg[/url] wow super!
  13. cudny nochal :) [url]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/422213_420019034711211_1202267555_n.jpg[/url]
  14. junoo

    The Crazy Westie!

    hahahaha pamiętam jak kilka lat temu w szkole mieliśmy na wychowaniu prorodzinnym o ekshibicjonistach Pani nam wtedy mówiła, że trzeba wyśmiać jego sprzęt. Choć jak dla mnie to dość ryzykowne... bo jak ten człowiek się zdenerwuje i nas nożem potraktuje?
  15. najważniejsze stopniowo przyzwyczajać psa :) bo przecież nikt nie lubi nagłych zmian Z tego co piszesz wydaje mi się, że Rufi jest mądrym psem i szybko załapie o co chodzi z tym małym człowieczkiem :) Powodzenia i czekam na nowe zdjęcia kudłacza :)
  16. Mmmm zazdroszczę :-D Udanego wyjazdu życzę :grins:
  17. Ok, zaraz po napisaniu powyższego postu poszłam z Aronem na długi spacer i w końcu zrobił małą plastelinkową kupkę. Potem o 21 wyszłam z nim na drugi długi spacer i poszedł piękny, twardy bobek. Ufff, aż mi ulżyło, bo bałam się, że będę musiała iść do weta na "odkorkowanie" psa. ;)
  18. W pierwszych dniach sierpnia byliśmy w krakowskiej klinice wet. Arce u pani dr Derkowskiej. Chciałam mu zrobić EKG, echo serca i rtg klatki piersiowej, ponieważ weterynarz z Lublina podejrzewał u niego niedotlenienie mięśnia sercowego. Od samego początku nie zgadzałam się z diagnozą, bo Aron nigdy nie miał problemów z sercem, nie miał objawów tej wady, ani nie męczył się szybciej niż inne psy. Pani dr przeprowadziła ze mną wywiad, zapytała o zachowania Arona w różnych sytuacjach, a później na spokojnie zrobiła mu EKG. Tak jak myślałam - serduszko jest zdrowe. W związku z Arona przewlekłym zapaleniem wątroby stwierdziłyśmy, że echo serca i rtg klatki piersiowej nie jest na razie potrzebne, bo do tego potrzebna jest narkoza a ta ząś może odbić się na jego wątrobie. Wróciłam do domu w bardzo dobrym humorze :) Szalałam z Aronem na łąkach, chodziliśmy po lasach, pływaliśmy w rzecze... aż do tego wtorku, gdy Aron obudził mnie swoim wymiotowaniem. Zwymiotował potem jeszcze kilka razy, więc wzięłam go do lokalnego weterynarza. Dostał Buscopan i Clanohepar w zastrzyku. Wymioty ustąpiły, ale zaczęła się biegunka. Następnego dnia znowu poszliśmy do tego samego weta tym razem dał mu Clanohepar i Clamoxyl. W czwartek po południu biegunka ustała, dostał na noc Synergal w tabletce, pół tabl. Ranigast i 1 tabl. Taninalu (oczywiście wszystko w odstępach czasowych) i poszliśmy spać. W nocy o 3 zwymiotował, ale w piątek był już całkiem zdrowy. Jadł, pił, sikał tylko kupki nie robił. Był radosny i żywy, w sumie przez cały czas choroby taki był i brzuszek miał miękki, nie miał gazów. Pomyślałam, że w końcu wyzdrowiał :) Że musiała być jakaś bakteria/wirus w wodzie i Aron ją już pokonał. Dostał na noc jeszcze Synergal i dzisiaj rano znowu zwymiotował żółcią. Po zwymiotowaniu leżał smutny, apatyczny. W brzuszku mu burczało. Nie chciał nic jeść. Brzuch miał lekko wydęty i twardy, wiec po kilku godzinach wmusiłam mu troszkę mokrej karmy z wetkniętą tabletką No-Spa. Jak tabletka zaczęła działać znowu chciał jeść i znowu stał się radosnym, zdrowym psem. Niby wszystko jest jak należy, ale już minęła 2 doba jak nie zrobił kupki. Dodam, że Aron na co dzień je Royal Hepatic na wątrobę, podczas choroby zrobiłam mu na kleik ryżowy z odrobiną marchewki i mięsa z kurczaka. Dodaje też wywar z siemienia lnianego. Jak myślicie, co mam jeszcze zrobić? Czy to normalne, że po biegunce tak długo nie ma kupki?
  19. [url]http://img821.imageshack.us/img821/7097/dsc0439hq.jpg[/url] cudne mordki :) pozdrawiamy :)
  20. Wypatrzyłam Agata w metamorfozach. Jest piękny! Oby udało mu się znaleźć wspaniały dom.
  21. junoo

    The Crazy Westie!

    Dotka jako zdechlaczek wygląda uroczo xD Pocieszny zwierzak :) Czekam na nowe fotki :)
  22. Jak napisałaś o problemie to pierwsze co mi przyszło do głowy - spryskali czymś płotek. Są różne środki odstraszające zwierzęta, może polali, żeby psy nie siurały im po płocie? A jak reaguje na niego Figa? Może się coś wykrzywi, albo też zacznie się bać? Wiesz, moja siostra ma sunie ze schroniska - panikara straszna. Ostatnio bała się konewki postawionej na trawie. Do rzeki wejść też się bała. Znalazłyśmy szybki sposób na opanowanie jej strachu. Najpierw idę ja z Aronem, który ma do wszystkiego olewający stosunek - Zorka się przygląda, a potem idzie w jego ślady. Wypróbuj, może się to i u Was sprawdzi. :)
  23. Bardzo się cieszę :) Sunia ma teraz wspaniały dom. Oby jak najwięcej takich dobrych zakończeń!
  24. Haha dziękujemy za komentarze i odwiedziny :) Uwielbiam robić Aronowi zdjęcia w biegu, bo zawsze ma uszy w dziwnej pozycji, albo strzela zabawne miny. Co do wysokich traw... bardzo lubił w zbożu ganiać, ale go oduczyłam, bo bym miała problem z sąsiadami ;) Więc przerzucił się na trawy :D
×
×
  • Create New...