-
Posts
6680 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Selenga
-
Mała czarna z Marek ma już dom :D :D :D
Selenga replied to paulina_katarzyna's topic in Już w nowym domu
Miła niespodzianka - w końcu wiadomości z nowego domu Małej Czarnej Meli: "[I]Przepraszam ze tyle to trwalo ale wysylam obiecana kolekcje zdjeci Meli. juz sie chyba na dobre zaaklimatyzowala a przynajmniej mam taka nadzieje. przyznaje ze przemycilam ja teraz do niemiec ale tez sie[FONT=monospace] j[/FONT]uz przyzwyczailam i nie moglam jej w domu zostawic :) paszport jej zrobie tu na miejscu. dzisiaj jej kuracje na pchelki robilam bo w polsce za krowami latala i chyba tam gdzies zlapala. pozatym zdrowa i chyba zadowolona. apetyt jej dopisuje :) a jak jej sie nudzi to zjada zabawki albo mi buty do lozka przynosi :) pozrawiam serdecznie[/I]" Melutka w łóżku [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/mc/mala3_1.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/mc/mala3_2.jpg[/IMG] Melutka i Pudzian - pies uratowany przez panią Małgosię ze śmietnika jako kilkudniowy szczeniak [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/mc/mala3_3.jpg[/IMG] psiaki w kuchni u Mamy pani Małgosi [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/mc/mala3_4.jpg[/IMG] -
No co ty? Czym mogłaś urazić? Wszak napisałam praktycznie to samo (ten kawałek o śpiworze chociażby), tylko nie w punkcie a w tekście. :evil_lol: I całkowicie się z twoim wpisem zgadzam - pod żadnym pozorem nie nalezy wyciągać jamnika z miejsca gdzie się w ciepełku schował. Nie żeby gryzł w odwecie, ale traci zaufanie bo się go pozbawia tego co kocha najbardziej :p
-
[quote name='elmira'] Myslę sobie, że moze jeszcze ona u mnie za krótko jest, a ja panikuję zbyt szybko?[/quote] To na pewno :)
-
Miałam kiedyś jamnika, więc wiem że to indywidualiści, ale mój był w domu od maleńkiego szczeniaka i w efekcie terroryzował całą rodzinę :) Chowanie się jest też cecha jamniczą, mój miał specjalne posłanko z "kieszonką" - jak się tam zakopał to nie wiadomo było czy wogóle jest, a na wyjazdach właził cały do mojego śpiwora i tak przesypiał pół dnia. To co mi przychodzi do głowy po doświadczeniach z Sagą, Żuczkiem i Małą Czarną to: 1. dużo do niej mówić, głaskać, dopieszczać na kolanach, podrzucać smakołyki (ale nic na siłę) -> wyrobić u niej przyjemne skojarzenia 2. chwalić za każdy pożądany krok, nagradzać 3. napisać do ciotek od jamników, np. Isadora7
-
Cioteczki, zarabiam kasę na wyróżnienia i prowizję allegro. Zajrzyjcie proszę: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f99/kolczyki-self-made-na-wyroznianie-ogloszen-na-allegro-do-15-07-a-141562"]Kolczyki self made na wyróżnianie ogłoszeń na allegro - do 15.07 - Dogomania Forum[/URL]
-
Cioteczki, zarabiam kasę na wyróżnienia allegro. Zajrzyjcie proszę: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f99/kolczyki-self-made-na-wyroznianie-ogloszen-na-allegro-do-15-07-a-141562"]Kolczyki self made na wyróżnianie ogłoszeń na allegro - do 15.07 - Dogomania Forum[/URL]
-
[quote name='fizia'] Psiata pojawiła się na wątku na chwilę, napisała tylko, że to nie kupa była powodem, ale co było - to nie wiemy[/quote] Psiata napisała: [quote][I]Reszte wyjasnie jak wroce z serwisu.[/quote] [/I]Nie znam kierowcy, który z powodu kupy jechałby do serwisu[I], [/I]więc złośliwe komentarze na temat Psiaty i jej TZ są chyba nie na miejscu
-
Sercem widzący maleńki kłębuszek Goran w NOWYM DOMKU
Selenga replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Neczka!!!!!!! Miej litość!!!!! -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Selenga replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Informuję Cioteczki, że na dwóch aukcjach cegiełkowych (jednej skopanej) sprzedało się 167 cegiełek (co daje mniej więcej 1 zł na psa :( ) Odczekam kilka dni i wystawię znowu. Kilka komentarzy: "[I]Cieszę się, że mogłam pomóc i zachęcam innych.[/I]" "[I]Zawsze jestem pełna podziwu dla ludzi pomagającym "bracim mniejszym", dziekuję za umożliwienie włączenia się do akcji, pozdrawiam.[/I]" "[I]Czuję się lepsza pomagając innym. Trzymam mocno kciuki za te psiaki.[/I]" [I]"Postaram sie w miare mozliwosci wspomagac te biedne psiaki finansowo,niestety,jak narazie, to jedyny sposob w jaki moge pomoc.Zycze powodzenia i sil do dalszej walki.To co robicie jest tak wazne.[FONT=monospace]"[/FONT][/I] Cioteczki - ogromna prośba - spróbujcie rozesłać link do aukcji cegiełkowej Siwej i Dakoty. Biafra ma już gigantyczny dług a cegiełki jakoś słabo idą. Zostało co prawda tylko jeszcze 4 dni, ale może jeszcze ktoś się zainteresuje. Potem podam link do nowej aukcji. [URL="http://www.allegro.pl/item668173879_dwa_kaukazy_w_pilnej_potrzebie.html"]Dwa kaukazy w pilnej potrzebie (668173879) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] -
kolejny raz wznowione allegro Almy [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=670894478]Moja pani odeszła na zawsze, ja zostałam, czekam (670894478) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
-
znowu wznowione allegro [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=670895166]Jak taki mały kundel ma się nie bać? (670895166) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
-
Sercem widzący maleńki kłębuszek Goran w NOWYM DOMKU
Selenga replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
mnie też i na dodatek nie mogę robić innych ogłoszeń bo potrzebuję palców do stukania w klawiaturę :evil_lol: -
Stanowczości jak najbardziej :) Pies MUSI wykonać polecenie, nie wolno mu odpuścić. Jeśli ma zejść z kanapy to zejść MUSI choćby bardzo nie chciał Ale nie powinno się tego egzekwować bardzo podniesionym głosem, krzykiem i machaniem rękami czy szarpaniem bo to się psu baaardzo źle kojarzy i reaguje wtedy dokładnie odwrotnie niż chcemy - albo ucieka przerażony albo atakuje
-
Rok temu trafił do mnie malutki Guzik - pies przez lata bity, kopany, gryziony przez większe psy, z uszkodzoną trwale łapą, wybitym stawem biodrowym, krzywą szczęką, krzywo pozrastanymi żebrami... I mimo, że trafił do mnie po 3 miesiącach pobytu w domu tymczasowym gdzie był leczony i rozpieszczany, to przez kilka miesięcy próba dotknięcia go w niektórych miejscach kończyła się warczeniem i łapaniem zębami. Do tej pory jeśli się go chwyci znienacka to łapie (ale już leciutko). Wydaje mi się, że jak psa bolało wszystko cały czas to znosił to bo musiał, jak mu powoli ból mija, to zwyczajnie stara się uniknąć kolejnego bólu więc broni się przed nim. U mojego Guzika bardzo dobrze sprawdziło się "dotykanie stopniowe" - najpierw delikatne głaskanie i uspokajanie psa, a dopiero potem delikatne i spokojne dotknięcie miejsc o których wiem, że go bolały. Najważniejsze żeby nie dotykać psa nagle, szybko i gwałtownie. Musi mieć czas na to żeby zrozumieć, że dotykanie nie oznacza zdawania bólu. To co przeszedł zostanie mu w pamięci, więc nie można zapominać że nawet wesoły i szczęśliwy pies ma w głowie zakodowane reakcje obronne na ból i strach - wiadomo przecież, że ktoś kto mu to zrobił nie był łagodny i delikatny, tylko brutalnie szybki, mocny i zdecydowany, dlatego długo jeszcze trzeba będzie takich "stanowczych" zachowań unikać. Z moich doświadczeń z dwoma już psami po ciężkich przejściach wynika, że znacznie lepsze wyniki wychowawcze uzyskuje się spokojnym i łagodnym, ale zdecydowanym przemawianiem, niż karceniem, krzykiem czy przestawianiem na siłę - one wtedy reagują strachem i przerażone nie rozumieją czego się od nich wymaga
-
Sercem widzący maleńki kłębuszek Goran w NOWYM DOMKU
Selenga replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Mam wznawiać allegro czy poczekać????