Jump to content
Dogomania

Selenga

Members
  • Posts

    6679
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Selenga

  1. [B][COLOR=Red]Cioteczki wybaczcie... nie chcę zapeszać... może jutro się wszystko wyjaśni[/COLOR]...[/B]
  2. [color=red][b]ciotki!!!! Kciuki!!![/b][/color]
  3. Już napisałam do Monday z Radomia jeszcze red tam działa, też do niej napiszę
  4. Przepraszam, że się wtrącam, ale ten dom jest zupełnie nowy, nie sprawdzony jeszcze, żaden pies w nim nie był Może dobrze by było poprosić dziewczyny z Radomia żeby najpierw tam zajrzały, porozmawiały z Panią, obejrzały warunki? Wierzę, że Pani ma dobre intencje i że to będzie super miejsce, ale jednak byłabym spokojniejsza gdyby ktoś to obejrzał na miejscu...
  5. Sleep, jakby trzeba było jechać do rybon36 do Mińska, to mogę was zawieźć, bezpłatnie oczywiście ale zapytajcie może w lecznicy Białobrzeska [url=http://www.bialobrzeska.waw.pl/?modul=niusy&id=59]Pracują w naszej lecznicy - Przychodnia weterynaryjna - psy, koty, króliki, tchórzofretki[/url] z tego co wiem, to wyjątkowa lecznica
  6. no to chyba musimy się reksiu za to zabrać :) luka ma na głowie taką ilość psów, że nawet jakby nic innego nie robiła tylko wątki prowadziła, to i tak by jej doby nie starczyło ale rzeczywiście - bez większego ruchu nie ma szans na ani na dom ani na utrzymanie psa w hoteliku
  7. [quote name='gonia66']Tak naprawde to nie ma zadnego zapasu jeszcze...nawet deklaracji brakuje...poki co- mamy maly zapas z Kajetanka...50 zł na pewno a co z pozostalym 300 to nie wiem jeszcze na 100% czy w calosci pojda dla Czarusia, czy zcesciowo podzielimy sie z innym psiakem...W wiekszosci deklarujacy na czarusia- to cioteczki "Kajetankowe"..wiec one wplacaja na moje konto..jesli zdecyzujemy, ze ma zbierac jakas fundacja- to prosze napisac- trzeba bedzie te cioteczki poinformowac-zeby juz nie rozbily przelewu na moje konto..no i osoby nowe tez juz powinny wiedziec..Czaus pojedzie na dniach- 50 zł na kilka dni jest juz u Morii ale reszte trzeba bedzie zaplacic- dlatego dobrze, zeby juz deklarujacy mogli wplacac...Cioteczki Kajtusiowe- musze je zliczyc- bo One juz w tym miesiac na Kajetanka wplacaly- nie beda placily- dopiero w październiku...wiec ta kaske tez juz ma na 100%...pozostale cioteczki.."nowe"...tylko dobrze, zeby juz wplacicly..musza tylko wiedziec na jakie konto...jesli to bedzie fundacyjne- ja zlicze kase i przeleje bez problemu jednorazowo z dopiskiem od kogo ile:p To czekam na decyzje...:lol:[/quote] Goniu, ja to wszystko wiem - nie martw się i zbieraj kasę dalej. Na razie i tak jeszcze nikt nie wpłacił i żadna fundacja nie jest w to zaangażowana. Chodziło mi o to, że jeśli będą kłopoty z zebraniem deklaracji stałych, to będzie można wykorzystać też allegro do zbierania pieniędzy, a wtedy zawsze lepiej jeśli kasa idzie na konto fundacji niż na prywatne - i ludzie n ato inaczej patrzą, i allegro też. Wtedy rzeczywiście trzeba będzie trochę zmienić sposób płacenia za hotelik, bo faktury od Morii bedą musiały być na fundację, ale te pieniądze, które Ty zbierasz można będzie wtedy też wpłacać na konto fundacji a nie na konto Morii i fundacja zapłaci całą kwotę - nic się nie zmieni poza numerem konta. Ale to i tak jeszcze pieśń przyszłości o ile wogóle będzie potrzebna taka kombinacja. A może chłopak trafi dio DS zanim dotrze do Morii?
  8. On właściwie za kadym razem ma jakiegoś obserwatora, nie wiem czy to ta sama osoba, ale zawsze ktoś obserwuje jego aukcję Mam nadzieję, że jeśli to jest jedna osoba to w końcu się zdecyduje A jeśli nie - to fakt, że ludzie śledzą jego los też się przyda - pogadam z jakąś zaprzyjaźnioną fundacją i może udostępnią numer konta, może wpłaty z allegro podreperują fundusze na hotelik, zawsze bezpieczniej jest mieć jakiś zapas
  9. Dziewczyny, zmieńcie tytuł i zdjęcie na allegro (miniaturkę - ja bym dała img2482r.jpg) - będzie większe zainteresowanie ogłaszałam kiedyś psa 3 miesiące i nic - doszły nowe zdjęcia, jedno było śmieszne, wstawiłam i pies poszedł do nowego domu od ręki praktycznie I nie piszcie w tekście, że on jest zwyczajny, taki jak inne - jeśli jest zwyczajny, to dlaczego akurat ten miałby kogoś zainteresować? :)
  10. kolejny raz wznowione allegro może tym razem się obserwator zdecyduje... [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=735800492]Puchaty, malutki piesek-okrutnie skrzywdzony (735800492) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  11. [quote name='red']Ojej, cudownie, dzięki, ale czy szelki będą dobre?[/quote] on wygląda na małego, myślę, że mogą pasować na wszelki wypadek jest też obroża
  12. mam dla Czarusia smycz, obrożę, szelki i adresówkę
  13. chyba dopiero w poniedziałek będę wiedziała jak mogę zaplanować wyjazd bo dopiero wtedy będzie decyzja w sprawie osoby towarzyszącej jeśli jej się uda uzyskać dzień wolny w najbliższym tygodniu, to pojedziemy teraz, jeśli nie to będę mogła jechać też dopiero za jakieś 2 tygodnie bo wtedy wróci moja lokatorka która chyba tez chętnie na Pomorze się przejedzie za tydzień nie mogę jechać bo mam wesele w rodzinie albo znajdę inny transport...
  14. [quote name='kasia14'] Niestety, nie mam żadnych dużych zdjęć maluchów - wszystkie pomniejszone, żeby się szybciej na dogo wrzucało...:shake: Nie da rady wybrać coś z mniejszych, z tego co jest?[/quote] Zwiększyłam do rozdzielczości wymaganej przy druku i wysłałam :)
  15. Czekam na decyzję osoby, która miałaby ze mną jechać. A dokładniej nie jej decyzję tylko jej szefa, czy da jej wolny dzień i kiedy. Może się uda załatwić wszystko w jeden dzień chociaż nie będzie łatwo. Gdyby się udało przewieźć malucha do Warszawy byłoby łatwiej. Przenocować mógłby u mnie. Chociaż nie jestem pewna czy przystanek w Warszawie to dobry pomysł dla niego.
  16. na allegro Czarusia pojawił się obserwator... tak dla porządku tylko informuję, bo to nie pierwszy...
  17. [quote name='Monday']Radom - Elbląg 394 km, to min 8 godzin jazdy.[/quote] w obie strony chyba :) z Warszawy do Gdańska ostatni raz jak jechałam to miałam czas poniżej 4 godzin :) [quote]Ja będę zawoziła Floyda z Radomia do Serocka chyba, do hotelu. Mogę zawieźć Czarusia do Warszawy...ale razem z Floydem i nie wiem czy to się by udało, bo podobno Czaruś może gryźć. A chyba z TZ pojadę, który może bardzo, bardzo narzekać...:oops:[/quote]Gdyby Ci się udało przywieźć Czarusia do Warszawy to byłoby super. Jednym ciągem trudno by mi było zorganizować transport Warszawa-Radom-Elbląg-Warszawa, bo to wyprawa od bladego świtu do ciemnej nocy. Ja mogę sobie na takie ekscesy pozwolić, ale znalezienie drugiej osoby, która ma cały czas wolne to już większy problem. [quote]Selenga, chodzisz o kulach, a dasz radę spędzić z 6 godzin za kierownicą???? Na pewno nie pojedziesz sama :nono:[/quote]Kochana, samochodem jeżdżę od 1978 roku i bardzo to lubię :) Prowadziłam samochód nawet 15 godzin. Sama na długie trasy też jeździłam. Samochód jest specjalnie przystosowany i cztery kółka zastępują mi nogi :) Ale rzeczywiście wolałabym sama nie jechać - ze względu na psa, nie mogę przecież ryzykować, że na jakimś postoju mi ucieknie w las, a na smyczy sobie z nim nie dam rady.
  18. Dziewczyny, napisałam, że albo sama Czarusia zawiozę, albo sfinansuję jego podróż bo jest jeden problem - ja chodzę o kulach i nie mam możliwości wzięcia psa na smycz. A droga z Radomia do Elbląga zajmie ze 4 godziny, może więcej nawet, więc trzeba będzie się zatrzymać i psiaka wysiusiać, nie wiadomo też jak będzie znosił jazdę samochodem i czy nie będzie trzeba robić przerw częściej. Dlatego muszę poszukać osoby towarzyszącej, która będzie mogła ze mną pojechać. Jeśli nie znajdę jutro, to poproszę kogoś innego o transport, mam kilka namiarów. W każdym razie czuję się odpowiedzialna za transport Czarusia do hoteliku do Elbląga.
  19. jako magister geografii wiem jak daleko jest z Warszawy do Elbląga :D i sorry za pomyłkę - kiepsko u mnie z zapamiętywaniem nazwisk czy nicków, pomyliłam Morię z Wiosną ale że do Elbląga mam jechać to wiedziałam :)
  20. [quote name='red']czy ew. można by wypisać adopcję na Selengę (bo chyba ona by wiozła psiaka?)[/quote] Można, jak najbardziej można I jeszcze jedno. Czaruś ma być u Wiosny w warunkach domowych, nie w boksie, więc to jednak nie jest to samo co schronisko, pod każdym względem.
  21. [quote name='red']Mnie też zależy, żeby ten psiak był szczęśliwy i znalazł swoje miejsce do końca życia. Nie upieram się, żeby został w schronisku, bo to straszne miejsce dla każdego zwierzaka, założyłam mu wątek, żeby mu pomóc....Ale na pewno nie może tak być, że z braku finansów (jeśli nie znajdzie szybko domu) będzie musiał wrócić do schroniska i za to nie chcę brać odpowiedzialności, bo nigdy już nie dali by nam psa do hotelu.[/quote] Tego, że psiak nie trafi spowrotem do schroniska to ja jestem pewna - nie pies będący pod opieką dogomanii. Ani deklaracji nie zabraknie, ani Wiosna go nie wyrzuci nawet gdyby zabrakło. Poza tym pies, który jest oswojony z warunkami domowymi, porafi zachować czystość, jest wykąpany i wyczesany ma ZAWSZE większe szanse na dopcję niż pies bezpośrednio ze schroniska. W jego przypadku to jest ogromna różnica szans. [quote] Będzie się bał, bo nie zna nikogo i nie zna nowych miejsc, każda zmiana to dla niego wszystko od nowa, bo nie widzi...[/quote] Miałam już doczynienia z kilkoma psami ze schroniska i żaden nie bał się po trafieniu do domu - wręcz przeciwnie, nawet te najbardziej przerażone w schronisku w domu zmieniały sie praktycznie natychmiast w radosne przytulaki. Na pewno będzie musiał poznac nowy teren, ale tego że nie będzie tęsknił za schroniskiem to jestem pewna. [quote]Nie znam tego hotelu, kto bywa w tym hotelu i będzie mógł monitorować jego pobyt?[/quote] A hotelik u Murki znasz? Hotelik u Wiosny jest porównywalny. Są dziewczyny które hotelik znają, są wątki psów które były czy są pod opieką Wiosny. Wiosna zresztą na bieżąco relacjonuje co się dzieje z psem. I na bieżaco reaguje na wszystkie zmiany jakie u psa się pojawiają. Że o szukaniu im domów nie wspomnę.
  22. [B]przelałam dla Pirata 169 zł z bazarku sadzonkowego [/B](1/3 kwoty z bazarku, bo był na 3 psy)
  23. [B]przelałam dla Ogonka 169 zł z bazarku sadzonkowego [/B](1/3 kwoty z bazarku, bo był na 3 psy)
  24. [B]Przelałam dla Skrytka 169 zł z bazarku sadzonkowego [/B](1/3 sumy z bazarku bo był na 3 psy)[B] [URL="http://dogo.egonet.pl/bazarki/rosliny/przelew_jednorazowy_skrytek.pdf"]potwierdzenie przelewu [/URL][/B]
  25. Red, jakie on ma szanse na wyadoptowanie wprost ze schroniska???? Ogłaszam go od jakiegoś czasu i nic Na dodatek piszesz, że może ugryźć. Czyli pies potrzebuje socjalizacji. nie miał możliwości przyzwyczaić się do swojego kalectwa w warunkach domowych, pod opieką swojego człowieka. Nawet najlepsze schronisko nie jest w stanie poświęcić mu tyle czasu i uwagi co domowy hotelik. Czy pracownicy schroniska mogą mu poświęcić więcej czasu niż Wiosna, która ma pod opieką bez porównania mniej zwierzaków niż schronisko i u której Czaruś byłby w domu? Jeśli on ma wogóle znaleźć dom stały, to moim zdaniem nie może zostać w schronisku.
×
×
  • Create New...