Ja się zastanawiam jak sobie z nim poradzi dt skoro to taki bojaźliwy piesek jest, chyba że w kojcu będzie narazie cały czas, ale i tak trzeba psiaka do veta zaprowadzić.
Poza tym nie wiem jak to jest, ale schronisko psa złapie, a potem ma go od razu zawieźć do tego dt ?
Z tym że psiak wchodzi za ogrodzenie chodziło mi o to że tam łatwiej jest psa złapać niż na otwartym terenie.
Ja się jeszcze zastanawiam czy on mógłby ugryźć, czy jest zaczepny ?
Bo jak byliśmy tam akurat przechodził pan z dogiem i ten psiak tak w jego stronę kawałeczek podbiegł i szczekał, nie wiedziałam nawet czy nie rzuci się na niego, takie zaczepne wrażenie sprawiał.
Chyba że to wszystko ze strachu.
Ale żeby był wystraszony jakoś to nie zauważyłam.