Onaa
Members-
Posts
26989 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
38
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Onaa
-
Conceited, może spróbuj temu biedakowi wątek osobny założyć, tak to może go mało osób dotrzec na tym ogólnym wątku, może ktoś coś pomoże, może zaoferuje dt, pomoże ogłaszać, nie wiem. Bo żal biedaka.
-
Zapytałam o Dziadka bo się trochę wystraszyłam, czy on w ogóle jeszcze jest. A jak się Kulek zachowywał ?
-
Podopieczni "Azylu" w Białej Podlskiej czekają na wspaniałe domy i pomoc !
Onaa replied to kinga_kinga7's topic in Schroniska
Trzymamy kciuki za psiaki z Białej Podlaski, jutro Wasz wielki dzień :lol:. Muzzy, hm, potrafisz człowieka pocieszyć :). -
Fajnie, że mały ma domek :).
-
Zdjęcia piękne :). Szkoda tylko, że Franiowi nie udało się zrobić zdjęć bez krat, on jest taki malutki, że go mało co widać poprzez te kraty. A Dziadka na zdjęciach nie ma ?
-
Przeczytałam pierwszy post i naprawdę nie chcę się czepiać, ale pisze, że jest nieduży ale sięga w kłębie do kolan. Pies, który sięga w kłębie do kolan to głową musi sięgać tak do uda a to jest raczej już większy psiak. Pisze że nie jest wylewny, ale jest pieszczochem jak rozumiem, przychodzi do człowieka, tuli się, zależy mu na bliskości z człowiekiem, a słowo nie jest wylewny można też zrozumieć, że pies zachowuje dystans, że nie szuka kontaktu z człowiekiem. Można napisać, że pieszczoch ale spokojny. Pisze, że średnio chodzi na smyczy, ale wydawało mi się, że pisało, że umie chodzić na smyczy, i że przychodzi na zawołanie. Nigdzie nie pisze, że jest grzeczny a to ważne. No i wiek, na pewno ma 8 lat ? Ja napisałam w ogłoszeniu, że ma 6 lat. Rumek, ten co poszedł z ogłoszenia wczoraj do domku, miał ok. 6-7 lat tak mniej więcej, ale przecież w przypadku psa schroniskowego nie wiadomo tak naprawdę nigdy w 100% ile pies ma lat. Po co więc robić z niego starego psiego dziadka. Przepraszam Dziewczyny, że tak się czepiam, ale to naprawdę tylko ze względu na to, że chcę jakoś pomóc Mopikowi i jak najlepiej go zaprezentować :).
-
Cacuś-ofiara sadysty (schr.Radom) pojechał do domku k.Olkusza !
Onaa replied to red's topic in Już w nowym domu
Ok. :). Cacuś ma: [url]http://lodz.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=230976389&Guid=12b2a7d6-6310-a20b-2784-e3a4ffff2235[/url], [url]http://www.e-zwierzak.pl/najnowsze/[/url], [url]http://petsy.pl/ogloszenia/7/1_Psy/34_Wielorasowe/9238_Malutki_s_odki_pieseczek_Cacu_szuka_dobrego_opiekuna_.html[/url], [url]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,20367,Lw==.html[/url]. -
Cacuś-ofiara sadysty (schr.Radom) pojechał do domku k.Olkusza !
Onaa replied to red's topic in Już w nowym domu
A nie możecie wejść do jego boksu i porobić mu fotki bez krat. Niestety w ogłoszeniach takie zdjęcia niezbyt dobrze wyglądają. Zwłaszcza, że psiak malutki, szarawy i taki niepozorny. I jeszcze jakieś zdjęcia pycholka by się przydały. -
śliczna Lady w typie foksterierka za TM[*]
Onaa replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Piękny tekst jostel5 :lol: ! -
To jak do Wyborczej poszedł Czaczi to może tutaj dać Nugata ? Sama nie wiem.
-
Zawsze będę cię kochał... Juz w swoim domku !!!!!!!!!
Onaa replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Rita60, pisałaś już może do papatkiole ? -
[quote name='kizimizi']ok. poprawiam tytul a wy powiedzcie gdzie jeszcze nanieść zmiany. O kotach i tarczycy świadomie nie dodałam w tekscie do ogloszen. Jak uważacie ze trzeba to powiedzcie. Co do czystosci to aj nei wiem.[/QUOTE] To znaczy, ja miałam na myśli, żeby na pierwszej stronie napisać ogólnie informacje o Mopiku, ale nie do ogłoszeń, tylko dla osób, które będą zaglądać na jego wątek, dla dogomaniaków, żeby było wiadomo jaki jest problem, jaka pomoc potrzebna, bo tak jak pisałam wątek długi i różne rzeczy sie działyw wżyciu Mopika, i psiak sam się zmienił. A ktoś może nie mieć czasu czy sił przeglądać cały wątek, więc jakoś to trzeba na początku streścić. I tutaj można to wszystko napisać o piesku. A do ogłoszeń to trzeba troszkę inaczej.
-
Tak zapytałam o te koty, bo na przygarnę psa był domek, wprawdzie chciał pieska z Krakowa lub okolic, ale to nigdy nie wiadomo, i to było właśnie starsze państwo, do których by małe dzieci wnuki przyjeżdzały, chcieli pieska niewielkiego szorściaka, tylko, że dom z kotami. To jak nie wiadomo, to raczej odpada. Chociaż Mopik ani nie terier, ani nie sznaucer, żaden z psów myśliwskich to powinien tolerować koty, ale nie wiadomo jakie ma osobiste preferencje.
-
[quote name='kora78']dziekujemy za piekne gumtree :) ale jaki to region, bo nie spojrzalam? i moze dodac, ze mieszka 12godz w komorce? ze lubi dzieci[/QUOTE] Z gumtree to jest ten problem, że podobne ogłoszenie nie za bardzo puszcza po raz drugi. Zrobiłam więc tylko na Wrocław. Drugie chciałam dać ale narazie nie przyszło mi potwierdzenie na maila, więc czekam. Możliwe że tam będzie inny tekst. A w ogłoszeniu lepiej nie pisać, nic o tej komórce. Mopik jest obecnie ok. i w pełni nadaje się do adopcji, a ludzie boją się wystraszonych psów, a jeszcze z komórki, to może zniechęcić. A co do dzieci, to na początku pisałyście, że do małych raczej nie bo może być zazdrosny. A w tym obecnym domu to są dzieci starsze, więc nie wiem czy na codzień może mieszkać z dziećmi małymi. Co innego na chwilę, czy jak np. mieszkałby ze starszym państwem i przyjeżdzały by tam wnuki, a co innego na codzień. A poza tym, nie pisze w ogłoszeniu, że nie może mieszkać z dziećmi, czyli zgłosić się może każdy domek. Jeszcze o jedną rzecz chciałam zapytać, Mopik miał taką dziurę na boku, a jak to teraz wygląda ? I jeszcze jedno, czy wiadomo może jak Mopik na koty reaguje ?
-
Dzięki Kora, to już wiemy jak to jest z tą tarczycą. Czyli jak pies nieleczony to może to być problem dla niego, może i stąd to nielubienie do innych psiaków. Ale wystarczy naprawdę niewiele, tabletki żeby zażywał, koszt nieduży i po kłopocie. Trzeba tylko najpierw zrobić to badanie z krwi jak rozumiem. bo nigdy go nie miał. Można też o tej tarczycy na początku wspomnieć, że jest to podejrzewane ale nigdy nie było badane i dla komfortu psa i przyszłego właściciela dobrze byłoby to zrobić, bo leczenie tarczycy to nie jest żaden problem. A jeśli chodzi o to trzymanie w komórce, to od tego Mopik może być taki wylękniony, on nie rozumie biedak co się dziej, może myśli, że to za karę, a skoro jest teraz taki łagodny i przymilny to szkoda to zmarnować.
-
Zawsze będę cię kochał... Juz w swoim domku !!!!!!!!!
Onaa replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Ale z Łodzi jest przecież papatikole, za 100km ok. 40zł. -
Szorściaki też nie każdy lubi. A ja miałam teriera i nawet nie wiedziałam że one są szorściakami :roll:. Tak że nie ma co pisać o tym, co dla każdego może być innego :). Czyli to Nugat jest spokojny, zrównoważony i pieszczoch. A Czaczi radosny towarzyski ale mniej wylewny. To może tutaj dać Czacziego, on ma chyba ok. 3 lat. A do Wyborczej dać Nugata. [B]W schronisku czeka na kochający dom 3-letni pies Czaczi. Łagodny, radosny, energiczny, wysoki. Jest zdrowy i zaszczepiony. Tel.XXX.[/B] Tylko, żeby sobie nie pomyśleli, że jak wysoki to jak chart afgański :).
-
Zrobiłam mu gumtree : [url]http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Mopik-juz-raz-stracil-swego-opiekuna-pilnie-prosi-o-domek-W0QQAdIdZ230938180[/url]. Słuchajcie, na pierwszej stronie , bo wątek długi, trzeba by wypunktować jakie jest obecnie Mopik, bo przecież się zmieniał z czasem. A wiadomo może jak z zachowaniem czystości ? I koniecznie tytuł: on nie oddaje powagi sytuacji. Pies jest w komórce ok. 12 godzin dziennie, po jakimś czasie może przestać być adopcyjny, teraz kiedy jest w domu i jest ok. jest najlepsza szansa dla niego. Trzeba koniecznie mu znaleźć dom, dt nie wiem zbierać na hotelik. Potem może być za późno. Rozumiem, że jego jedyny problem, to to że nie przepada za innymi psami, i że ta tarczyca nie jest wyjaśniona. A nie pytałyście się przypadkiem Waszych vetów, czy takie leczenie tarczycy to droga sprawa jest, i jak to wygląda ?
-
[quote name='kora78']lasi sie, lasi sie super :) zwlaszcza do swojego pana lgnie i do pani sie bardzo ciezyl, jak ją z daleka zobaczyl no wlasnie, bedzie mu smutno :( on go pewnie z poprzednim anem kojarzy, bo chyba tez byl starszy, skoro go do domu opieki zabrali Dogo porobisz ogloszenia jakies? gumtree na kazdy region chociaz? ja juz musze uciekac, bede wieczorem[/QUOTE] To poprzedniego pana Mopika do domu opieki zabrali ? A ten obecny pan to też pewnie starszy ? Czyli dla niego przydałby się jakiś starszy miły pan. A jak on do kobiet, spokojnie ?
-
Ja miałam taką propozycję: Na dom czeka ruchliwy, wysoki, młody (dorosły) pies (imię), łagodny, postawny, radosny. Tel. XXX. To tak mniej więcej, chodziło mi o to, żeby w ogłoszeniu było kilka słów konkretów, (pamiętajmy, że ludzie którzy będą to ogłoszenie czytać nie nie wiedzą o psiaku, nie to co my, dla których pewne rzeczy są oczywiste) oraz jakieś miłe ciepłe sformuowanie. Podoba mi się tekst kizimizi: "w schronisku oczekuje na adopcję piękny i dorosły pies w typie sznaucera. Nugat (Czaczi) jest bardzo towarzyskim i radosnym psem, który pragnie obdarzyć miłoscią swojego człowieka. Jest juz wykastrowani i zaszczepiony. Czy dasz mu długo wyczekiwany dom ? Kontakt: ...." Tylko nie pisałabym o tej kastracji. I jakieś słowo o wielkości trzeba by dodać. I to chyba byłoby o Czaczim, bo Nugat to jest taki bardziej spokojny i mniej wylewnie zabiegający o człowieka, raczej taka nieśmiała wielka przylepa. Ale to tylko moje odczucie na podstawie tekstów, jakie Wy o nim piszecie. A tylko Wy znacie te psiaki bezpośrednio na tyle, żeby napisać jakie faktycznie są. Może coś więc takiego: W schronisku oczekuje na dom piękny dorosły pies w typie sznaucera olbrzyma. Czaczi jest bardzo towarzyskim i radosnym psem, który pragnie obdarzyć miłością swojego człowieka. Jest zaszczepiony. Tel. XXX.
-
Zawsze będę cię kochał... Juz w swoim domku !!!!!!!!!
Onaa replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Jak zobaczyłam tytuł to już wiedziałam, że jest domek dla Lulu :). Bardzo bardzo się cieszę :lol:. Tyle biedak czekał w tym schronisku, przez nikogo nie zauważony. -
Kudłaty CZESIO .ADHD. Trudna adopcja ale zostaje w DS
Onaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Fajnie, że u Czesia coś ruszyło :). Oby kolejną zimę spędził już w domowym ciepełku przy kochających go ludziach :).