Jump to content
Dogomania

Onaa

Members
  • Posts

    26989
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    38

Everything posted by Onaa

  1. Wygląda na to, że pudelkowate pieski mają takie jakby skłonności. Jeśli ta pani z Łodzi czy Krakowa się zgadza na wizytę to trzeba kogoś szukać, a transport jakoś się uda zawsze załatwić. Tylko, żeby dobry domek się znalazł dla pieska, skoro już ma taką szansę, bo szkoda go żeby się dłużej gniótł w tym za ciasnym kontenerku.
  2. Może dać Czacziego ? Opis: W azylu marnuje się (Na dom czeka) ruchliwy, wysoki, młody (dorosły) pies, łagodny, postawny, radosny. Tel. XXX.
  3. Nie ważne skąd te domki, wszędzie się psiaka dowiezie. Tylko co robić. Skąd tak nagle wziąć dt dla psiaczka, a to leczenie też nie wiadomo ile potrwa. A ile tego jest ? Bo ja zrozumiałam że tylko na pleckach dwie. Beat2010, nie wiem, może zakładać mu wątek i prosić od dt, opisać jaka jest sytuacja. Może mówić niektórym ludziom, jak są tacy sensowni, że psiak ma taki i taki problem, może znajdą się tacy, którzy zechcą go wziąć pomimo wszystko. W każdym razie wszystkie sensowne telelefony można zapisać, i jak się ludzie zgodzą to domki sprawdzać, takich psiaczków w typie Pudlisia jest na dogomanii napewno kilka.
  4. A miało nie być, że mix sznaucera olbrzyma :). No i nie ma co pisać, że czarny, na zdjęciu przecież widać jaki jest. A ludzie czarnych piesków nie lubią za bardzo. Ale jak zobaczą to może się komuś spodoba. Myślę, że trzeba coś o charakterze napisać, to podstawa. No i wiek czy że dorosły czy młody, i określić wielkość jakoś, bo po zdjęciu to nie zawsze bardzo wiadomo jaki duży jest piesek. A cena na ogłoszenie to zależy tylko od ilości znaków, za zdjęcie się nie płaci tak ?
  5. A to nie Rita60 pisze z panią z Opola ? Ja myślę że pani z Opola niech czeka na wizytę, cały czas szukamy kogoś w tej sprawie. Odezwała się do mnie na pw osoba z Opola, która może z Madziek wizyte przeprowadzić, tylko że w ten weekend jest zajęta, komu podać namiar do tej osoby, żeby jej szczegóły podać ? Bo jak rozumiem, nie mamy nikogo innego z Opola ? A jeśli chodzi o chętne domki to są jeszcze przynajmniej trzy pieski w typie Lulu, dwa takie białe w tym samym schronisku, z tym że jeden łagodny a drugi jeszcze taki trochę nieufny. No i ja też szukam domku dla takiego niewielkiego białego kudłaczka, tyle że starszego, bo po 1,5 miesiąca ludzie co go wzięli ze schroniska już go nie chcą, i bardzo szkoda psiaka :(.
  6. Pudliś, ten młodziutki zza ciasnego kliperka jest dzisiaj w Metrze. Może dostanie szansę na dobre życie.
  7. Ja myślałam, żeby zrobić ogłoszenie dla jednego psa, bo tak to się bałagan jakiś zrobi i wyjdzie groch z kapustą. A ewentualnie gdyby było więcej telefonów o Czacziego to polecać Nugata. No bo jak w ogłoszeniu napisać, że psiak dorosły młody i starszy, że energiczny radosny i że spokojny zrównoważony łaknący pieszczot. Nie da się w krótkim tekście raczej tego zamieścić. A poza tym takie ogłoszenie może wprowadzić zamieszanie, ktoś jeszcze pomyśli, że obydwa ą razem do adopcji. No i zdjęcie też tylko jedno można dać. I potem nie będzie wiadomo który to jest piesek.
  8. Oby tym razem domek okazał się dobry dla maluszka :).
  9. Ja też nie jestem za tym, żeby psiaka dawać do domku bez wizyty przedadopcyjnej. Ale jeśli faktycznie domek dobrze brzmi, ludzie przyjadą po pieska, będzie więc jeszcze okazja żeby z nimi porozmawiać, poruszyć ważne dla nas i dla psiaka tematy, a piesek jest w hoteliku (więc w razie czego ma gdzie wracać) i ma iść do domku nie tak daleko, to można spóbować. Już tak długo biedak czeka i nikt się nim interesował, a on przecież zasługuje na dobry dom i kochających ludzi. Tylko mam nadzieję, że ci państwo będą traktowali Rumka jako nowego pieska, nowego członka rodziny, że będą go kochali dla niego samego a nie dlatego, że im przypomina ich poprzedniego pieska.
  10. Ale ona już ładnie się kudłata zrobiła :). A z tą łapką to już ma zdrową tak, tylko jeszcze jej nie używa za bardzo ?
  11. Ta suczka kudłata jest na tym Waszym wątku kudłatych piesków ?
  12. Czyli ogłoszenie w gazecie dało wreszcie jakąś nadzieję :). Bo aż przykre było to, że nikt o Rumcia nie pytał, a przecież ogłaszany był tyle i zdjęcia ładne miał i to naprawdę jest fajny piesek.
  13. A Aniczka żaden domek nie chce ?
  14. I co tam u Iguni słychać :) ?
  15. Nie chce się rozwodzić na temat, jak może być w schronisku. Wydaje mi się, że jeśli wiadomo w schronisku, że psiak wychodzi do domku, to powinni mu pozwolić wyjść ze schroniska. Ja bardziej zrozumiałam to zdanie, że może on nadal żyje. Ale rozumiem, że pieska nie ma :(. A ten nowy starszy piesek, to który to ze strony schroniska ? Myślałam, że to ten, bo też szorściak chyba ale to młody piesek: [url]http://www.schronisko.walbrzych.pl/index.php?x=12c&id_zwierz=144[/url]. A to co za sunia: [url]http://www.schronisko.walbrzych.pl/index.php?x=12c&id_zwierz=199[/url] ?
  16. Być może iwop już dzisiaj nie będzie na kompie, może jutro się wszystkiego dowie. Szkoda, że jednak domek nie okazał się fajny.
  17. ZuziaM , ale ci państwo do Ciebie dzwonili czy pisali ?
  18. Ale on też mały jest taki, i dopiero niedawno w schronisku tak ? Biedne są też te pieski, co prawie całe swoje życie siedzą w schronie. Kora, nie bardzo zrozumiałam Twoje pierwsze zdanie.
  19. Oczywiście, że dobrze jeśli ktoś zainteresowany pieskiem sam chce go zobaczyć wcześniej, przyjechać. Tylko, że jak ktoś jest taki bardzo szybki, i bierze psiaka właśnie jak ma małe dzieci, a jeszcze zwłaszcza jak mu się pisze, że pies niesprawdzony, to dla mnie to jest takie nieodpowiedzialne. A później po takich nieprzemyślanych decyzjach są zwroty z adopcji, i to jest dopiero trudne dla psa, kilka, kilkanaście dni pobyć sobie w ciepłym domeczku a potem precz do betonowego ciasnego boksu, gdzie inne psy już czekają na nowego inaczej pachnącego biedaka. Chciałabym po prostu , skoro już się tutaj angażujemy wszyscy w pomoc dla Lulu, aby udało mu się tego uniknąć.
  20. No mam na myśli tego co żyje pieska. O tamtym biednym kudłaczku czytałam wątek, szkoda że mu się nie udało :(. Bardzo smutne i trudne jest wtedy, gdy pomoc jest tuż obok a jednak się nie udaje.
  21. Myślałam może, że to jakieś zachowanie obronne pieska, że może jak zaczął się ruch z przeprowadzką to mu się źle skojarzyło, że go ktoś potem wyrzucił czy coś takiego, i dlatego on tak siusia. Ale może to faktycznie zupełnie inna rzecz jest tego jego zachowania powodem.
×
×
  • Create New...