Onaa
Members-
Posts
27045 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
38
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Onaa
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
Onaa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Już czyszczę skrzyneczkę :). To jest woj. mazowieckie. Tam czeka ok. 500 psów, jeszcze. A było więcej. A po zimie pewnie będzie mniej, wiecie naturalna selekcja :(. Dlatego że jeśli ktoś może jakoś pomóc tym dwóm kudłaczkom to bardzo prosimy o pomoc: jak tylko będzie ich wątek to zaraz damy tutaj znać. -
Malvaa, można napisać że psiaki są z przytuliska koło Żyrardowa, ale trzeba pare faktów jak tam życie wyglądało i jak wygląda napisać, bo ludzie poza dogomanią, nie mają pojęcia jak jest ciężko, a czasami strasznie, jakie rzeczy się dzieją :(. A jak jest wiele psów, dla których się prosi o pomoc, i tylko każdy napisze że mają ciężko, ale nie więcej, to ludzie nie wiedzą co znaczy ciężko, czy warto pomagać, czy ich pomoc będzie potrzebna, widoczna, czy zostaną docenieni za pomoc. Dlatego lepiej chociaż kilka faktów podać, pokazać na zdjeciach jak wygląda sytuacja, nie musi się pisać publicznie gdzie dokładnie, i wtedy potem widać, jaka praca na rzecz danego psa została zrobiona. A tak, to jest tak ogólnie, jak w przypadku fundacji, dajesz pieniądze ale nie wiesz na co to poszło, kto na tym skorzystał i czy to w ogóle było potrzebne i konieczne. Nie chodzi też o nagłaśnianie sprawy ale o pokazanie dlaczego szukamy dla tych psów pomocy. A bez faktów, szczegółów, opisów, zdjęć, tego nie będzie widać. W każdym razie, jeślibym robiła wydarzenie o tych dwóch kudłaczkach, czy jakieś ogłoszenia to będę tekst z Wami uzgadniać.
-
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Onaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękuję :lol:. Jeśli chodzi o Oczkę to ona właśnie niezbyt lubi robienie zdjęć, trzeba się ją dość sporo naprosić, naustawiać, może też razi ją lampa jak się robi zdjęcia. Dlatego mimo iż ona robi tyle słodkich min i przyjmuje różne fajne pozycje, to nie mogę ich Wam zaprezentować, bo nie zdążę się przyczaić z aparatem a jak ona go widzi to już się odwraca :p. Może napiszę coś o Oczce, w końcu jest już u nas miesiąc :lol:. Jeśli chodzi o wygląd to ona może i waży te 12kg i jest taka trochę parówkowata na dłuższych nóżkach, ale na żywo robi wrażenie pieska drobnego. Raczej ma drobną budowę, zwłaszcza widać to po pyszczku, małym nosku i delikatnych cienkich łapkach, tylko brzuszysko ma niemałe :cool3:. Sierść ma też różnej struktury: biała się leni, można znaleźć w domu, na ubraniach troszkę tych jej białych włosków, natomiast tych brązowych i czarnych nie widzę. Uszka ma takie gładziutkie, jak aksamit, naprawdę, tylko głaskać :loveu: ! Na pysiu, główce i pod szyjką też ma miękką sierść i na łapkach, natomiast na grzebiecie i ogonek włosy są troszkę sztywniejsze. Teraz jeśli chodzi o charakter to sunia jest dość ciekawskim pieskiem. Jest pogodna, wesoła, lubi się pobawić, pobiegać na spacerku, bardzo się cieszy na widok człowieka, ale nie skacze, nie jest nadmiernie żywiołowa czy energiczna, raczej spokojna, więc myślę że nadaje się dla spokojnego człowieka lub Rodziny z dziećmi do bezpiecznej zabawy, raczej wyczynowych sportów uprawiać nie będzie. Ale poza tym to myślę że ona się jest w stanie dostosować do opiekuna. Nie jest też typem długodystansowca. Bardzo się cieszy na spacer, leci szybko ale po chwili już się uspokaja i powoli sobie idzie. Mogłaby wychodzić często ale na krótkie wyjścia, nie wiem czy jakaś dłuższa wycieczka by jej nie zmęczyła. Ładnie jeździ autkiem, najchętniej by siedziała z przodu ;). Najbardziej lubi oczywiście leżeć na łóżku, być głaskana, tulona i kochana :). Nie wiem czy to dobrze, ale samo wynikło bo był mój pies, i Oczka się czuła najbezpieczniej na łóżku, no i tak jest że ona sporo urzęduje na łóżku. Wieczorami też zasypia z nami, dopiero potem idzie na swoje miejsce. Myślę że w nowym domu powinna mieć takie swoje miejsce z legowiskiem (to się chyba ponton nazywa czy coś takiego) bo ona lubi się tak zwinąć. U mnie znalazła sobie takie miejsce, między łóżkiem a oknem, obok pufy, tam mój pies się raczej nie zmieści, więc tam nie wchodził, i Oczka tam sobie śpi. Co jeszcze mogę napisać. Oczka szczeka, ale w domu niewiele, jej szczekanie nie jest hałaśliwe i nie ma takiego nieprzyjemnego brzmienia jak to czasem mają takie małe ujadające pieski. Sunia lubi inne pieski, suczki, które spotykamy na spacerach, zwłaszcza takie swoich rozmiarów. Widać że chciałaby się bawić. Reaguje na swoje imię, jak się ją woła to raczej przychodzi, rozumie też jak się jej powie: NIE, to wtedy wie, że albo ma czegoś nie ruszać albo ma czegoś nie robić, zależy jaka jest sytuacja. Generalnie sunia kocha cały świat ale przywiązuje się całym serce tylko do swojego opiekuna. Muszę jeszcze to napisać, że Oczka to piesek którego się kocha od drugiego wejrzenia. Na początek poznania jej, ona jest radosna, macha ogonkiem, pozwala się głaskać, ale jej zaufanie, miłość i przywiązanie zdobywa się z czasem. Z czasem też, każdego dnia, można się przekonać jaka to urocza, kochana i wspaniała psinka. -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
Onaa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Problem w tym że Fredi jest dużym pieskiem, coś jak wielkości ONka, także bez dt czy hoteliku ma małe szanse na dom, bo ludzie obawiają się brać większe pieski bez ich sprawdzenia. -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
Onaa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Rozumiem Astaroth. A tam sytuacja tragiczna :(. To to miejsce, gdzie suka rodziła a inne psy żywcem ją zjadały i jej młode ? Były nawet zdjęcia resztek co po niej pozostały, sama głowa :placz:. -
Chciałabym pomóc ogłaszać te dwa kudłate. I dać je na fb. Nie wiem czy są jakieś plany w stosunku do nich. Jeden to ten Fredi a drugi taki białawy nieduży. Nie wiem też czy ktoś tam widział Idefixa ??? A czy tutaj ktoś zbiera pieniążki na pieski ? Może można by zrobić wydarzenia na fb ale znowu nie wiem czy można opisywać sytuacje w tym miejscu z podaniem faktów, czy nie. I czy nie lepiej robić to dla pojedynczych psów. Nie wiem jak się obecnie sytuacja przedstawia a nie chciałabym zaszkodzić.
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
Onaa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
A można te dwa kudłaczki ogłaszać i na fb dawać ? Może tam by ktoś je wspomógł jakimiś deklaracjami. Astaroth a Ty byś miała miejsce dla któregoś z nich ? -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Onaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Wiadomo: najlepiej smakuje w cudze misce :p. [IMG]http://images43.fotosik.pl/1179/0ccfd852ecf25f82.jpg[/IMG] A tutaj zdjęcia ze spacerku. To jest jedno z najładniejszych zdjęć Oczki jakie udało mi się zrobić :lol:. [IMG]http://images35.fotosik.pl/991/874a982c64512927.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/991/18bea0be33028d07.jpg[/IMG] -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Onaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images40.fotosik.pl/1170/d8830cb78958fc09.jpg[/IMG]Kazali pozować to pozuję ... [IMG]http://images43.fotosik.pl/1179/5d6a665e5af657e3.jpg[/IMG] I jeszcze tak. [IMG]http://images49.fotosik.pl/1152/9d9eb4883a10afc7.jpg[/IMG] I jeszcze jedno. [IMG]http://images49.fotosik.pl/1152/493048e3a888eaf9.jpg[/IMG] Prawda, że jestem śliczna ? -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
Onaa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Jakie piękne dwa kudłacze FREDI i ten BIAŁY. One tam domów nie znajdą, bidaki :(. Olga7, jak masz jakiś pomysł jak im pomóc to daj znać ! -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Onaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Żeby co nieco ożywić wątek Oczki :). [IMG]http://images47.fotosik.pl/1178/b9477fb6da43573b.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1178/58e309a4ada80617.jpg[/IMG] -
Żegnaj Piesku. Miałeś to szczęście że poznałeś w ostatnie miesiące co to dom, miłość, dobry człowiek.
-
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Onaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Już jestem, bo nie miałam kompa przez dwa dni. Z domkami sprawa się tak przedstawia że jak miała trafić do schroniska to ludziom się jej żal zrobiło i w odruchu serca chcieli Oczkę brać. A teraz, skoro jest na domowym dt, i to tylko za koszty utrzymania, to już nie ma takie pilnej potrzeby. No cóż, nie rozumiem tego, ale ta wspaniała suczka nadal i od wielu miesięcy szuka dobrego odpowiedzialnego kochającego domu na stałe. Jeśli chodzi o Kamę, to nie znam adresu, ale może kiedyś się spotkamy :). -
7 psów w Krakowie - zbieramy każda złotówkę na karmę i weta!
Onaa replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Jakie biedusie :(. -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Onaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Na fb skontaktowałam się z Kalvą, obiecała mi napisać dzisiaj jakieś informacje. Jak będę coś wiedziała to dam znać. -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
Onaa replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Mnie się podoba z tych hotelikowych to zdjęcie: [url]http://img835.imageshack.us/img835/7210/sam4775.jpg[/url]. A może następne ogłoszenia robić z krótszym tekstem, takim jak do gazety ? -
Ja myślałam o ogłoszeniach na gumtree, tablica itp.
- 30 replies
-
- adopcja psa
- lublin
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Onaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Z tego co wiem to ocelot próbowała się do niej dodzwonić. Ja też chciałam napisać pw do Kalvy ale miała zajętą skrzynkę, poza tym chyba nie zapomniała o Oczce i gdyby domek pytał to by nam dała znać. -
Cieszę się że Reksio ma dobry domek i że wieści są takie dobre :) :) :).
-
Czy ogłoszenia Mikusia w formie takiego apelu będą ok. ? [FONT=Courier New, monospace]Pilnie szukamy opiekuna tymczasowego lub domu stałego, który zaopiekuje się tym biednym poszkodowanym pieskiem.[/FONT] [FONT=Courier New, monospace]Oto krótka ale bolesna historia Mikusia:[/FONT] [FONT=Courier New, monospace][SIZE=2]Kilka dni temu dwoje ludzi wybrało się na spacer ze swoimi psiakami. Nad maleńką rzeczką w gęstych zaroślach usłyszeli żałosne szczekanie, wycie i skomlenie... nie mogli przejść obojętnie! Gdy przedarli się przez nie , zobaczyli szarpiącego się małego, niespełna 10kg psiaka, który nie miał siły by utrzymać się na nogach... nie mógł się wyplątać, stać, ruszać... walczył z ogromnymi rzepami bezskutecznie... tylna prawa łapka wisiała bezwładnie, a oczy tak dziwnie patrzyły... Zabrali psiaka i zanieśli do schroniska i ... niestety tu nie mógł otrzymać koniecznej pomocy, nie ma weterynarza do poniedziałku! A pies wyje z bólu, strachu... dzięki dobrej osobie psiak trafił do weterynarza.[/FONT] [FONT=Courier New, monospace][SIZE=2]Wstępna opis i diagnoza:starszy pies o wadze niespełna 10kg... sierść w strasznym stanie- zakołtuniony, sfilcowany, niezliczona ilość rzepów wplątana w długie futro na jedno oko nie widzi, na drugim jest zaćma tylna łapa wybita w biodrze, wisi bezwładnie(RTG) wygłodzenie[/FONT] [FONT=Courier New, monospace][SIZE=2]ogólne osłabienie organizmu [/FONT] [FONT=Courier New, monospace][SIZE=2]rokowania ostrożne... Kto lub co sprawiło że Mikuś znalazł się w takim stanie w jakim jest obecnie, jak długo czekał na ratunek... [/FONT] [FONT=Courier New, monospace]tego nie wiemy, ale teraz najważniejsze to pomóc temu biednemu psiakowi. [/FONT] [FONT=Courier New, monospace]21 paźniernika została przeprowadzona konieczna operacja,[/FONT] [FONT=Courier New, monospace]dramat rozpoczyna się teraz ponieważ Mikuś NIE MA GDZIE ZAMIESZKAĆ po operacji a POWRÓT do SCHRONISKA to dla niego jest równoznaczne z WYROKIEM ŚMIERCI.[/FONT] [FONT=Courier New, monospace][FONT=Arial Black, sans-serif]PILNIE SZUKAMY DOMU TYMCZASOWEGO[/FONT] dla tego malutkiego staruszka... Jest maleńki (ok. 10 kg), bardzo grzeczny, chudy, zabiedzony, skołtuniony.[/FONT] [FONT=Courier New, monospace]Potrzebuje miłości, troskliwej opieki i rehabilitacji.[/FONT] [FONT=Courier New, monospace]CZY KTOŚ pomoże MIKUSIOWI ?[/FONT] [FONT=Courier New, monospace]Jeśli chcesz, jeżeli możesz jakoś pomóc MIKUSIOWI lub chcesz się więcej dowiedzieć na temat jego stanu zdrowia [/FONT] [FONT=Courier New, monospace]zadzwoń tel. [/FONT]607 488 598 [FONT=Courier New, monospace]lub napisz mail .... ??? [/FONT] [FONT=Courier New, monospace][FONT=Arial Black, sans-serif]MIKUŚ czeka i bardzo PROSI o POMOC ![/FONT][/FONT]
-
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
Onaa replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
Super że uszki będą zbadane i jeszcze to badanie krwi, to by nam dało obraz zdrowia Deniska. A że psiaczki nie przepadają za bardzo za czyszczeniem uszków i oczków to już inna rzecz. Fizia, ciekawe czy takie przeróbki zdjęć to można jakoś na plakatach czy w ogłoszeniach też używać, fajnie by to może wyglądało, tak jakoś nietypowo. A co myślicie żeby jakiś plakat zrobić Deniskowi ? Tutaj takie fajne psie plakaty były: [url]http://www.dogomania.pl/threads/206755-Zako%C5%84czony-rozliczony-DO-USUNIECIA[/url]. Chyba że ktoś z Was umie taki zrobić. -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Onaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Bardzo prosze pomóżcie napisać jakiś ładny tekst o Oczce, ja postaram się napisać wszystko o niej co potrzeba. I prosze, pomóżcie znaleźć dla niej naprawdę kochający dom. Ona jest u nas już cztery tygodnie, bardzo się otworzyła przez ten czas, czuje się już jak u siebie, ma ochotę się bawić, szaleć i biegać na spacerkach. Jest taka szczęśliwa i chciałabym aby w swoim już prawdziwym domu na stałe też była taka szczęśliwa i tak kochana.