Jump to content
Dogomania

Onaa

Members
  • Posts

    26990
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    38

Everything posted by Onaa

  1. Już wszystko piszę, ale wczoraj byliśmy na tym spotkaniu z Panią Kamci - Gamci, było przemiło, posiedzieliśmy kilka godzin, wróciliśmy późno, bo Oczusia jak dziecko już się domagała iść spać do łóżeczka ;). I za czym się dopchałam do kompa okupowanego jak zwykle przez moją Córkę to po prostu padłam :). Bardzo miło było nam poznać Panią Kamci, to cudowna osoba i wspaniały dom :loveu:. Obydwie żałowałyśmy że Oczka nie może dołączyć do tej uroczej psiej gromadki pani Joasi. Tutaj zdjęcie Oczki z Kamusią - Gamcią. Z mojego aparatu jedyne jakie udało się nam zrobić wspólnie suńkom, bo jak się okazało, wbrem naszym oczekiwaniom, sunie nie powitały się z wylewną czułością i nie bawiły się razem, jak się spodziewałyśmy z panią Joasią, być może oczekiwałyśmy po nich zachowań czysto ludzkich, kiedy to dawno nie widziani przyjaciele na powitanie wpadają sobie z radością w objęcia. [IMG]http://images46.fotosik.pl/1166/6bb5c938cdd4a045gen.jpg[/IMG]
  2. Zaszczepić psiaka i tak trzeba jeśli chcemy żeby ktoś z dziećmi czy bez go odwiedzał, chodzi o względy bezpieczeństwa, zwłaszcza że Astaroth prowadzi hotel i nie może być narażona na jakieś nieprzyjemne zdarzenia na terenie jej hotelu i ze strony psów pod jej opieką. O dzieci boimy się z tego powodu że psiak jak się wystraszył szczeniaków to uciekł ale jednak strzerzył ząbki. Ja myślę że czas działa na korzyść psiaka, wiem po swojej tymczasowiczce że każdy jej dzień w nowym miejscu, jak przyjechała do nas, to był krok milowy. Zobaczymy co za dwa, trzy dni nam będzie o psiaku mogła napisać Astaroth, a teraz chyba trzeba się skupić na finansach i na utrzymywaniu kontaktu z domkami.
  3. No to pierwsze pytanie z ogłoszeń o sunie. Ciekawe czy domek z Krakowa.
  4. A ja coby nie panikować podczas wizyty w potencjalnym domku dla Oczusi wybieram się dzisiaj w odwiedziny do ... Kamusi :).
  5. Czaruś faktycznie śliczny :loveu:. Ale fryzurkę ma ciekawą :cool3:.
  6. Melduję że rozmawiałam z Ziutką i z potencjalnym domkiem (pani przygotowana na wizytę). Dziewczyny będą się już z panią umawiać na wspólny dogodny termin. Jeśli chodzi o pania to bardzo zależy jej na tym aby piesek był zdrowy, nie miał żadnych skórnych zmian, chorób, ani chorób zakaźnych. Odwiedzają ją wnuki więc to m.in. dlatego. Poza tym zależy jej aby piesek był zaszczepiony, odrobaczony i byłam jeszcze pytana o kastrację :roll:. Tak że to musimy jakoś ogarnąć i sprawdzić. Aha, i jeszcze kwestia transportu, pani nie ma samochodu, więc potrzebowałaby aby ktoś jej pieska zawiózł, oczywiście jeśli dojdzie do adopcji.
  7. A my idziemy wreszcie wygłaskać Kamusię :).
  8. Zrobiłam mu kilka ogłoszeń i dałam na fb.
  9. Odebrałam pw :).
  10. Na ten moment czekamy na wizytę w Starogardzie, i chociaż to daleko, to wydaje nam się że to jest ten dom. Wizyta w poniedziałek czyli właściwie dzisiaj ;). A narazie jeszcze jedna fotka Oczki wiercipiętki. [IMG]http://images39.fotosik.pl/1174/f4bf39a2bc55006b.jpg[/IMG]
  11. Ten weekend mam gości (imieniny), więc nie planowałam spotkania. A propos gości, wczoraj Oczusia była bardzo grzeczna jak byli goście, stwierdzono że jest urokliwa :). Ale my to wiemy. Po 20ej poszła sobie ładnie spać na swoje miejsce i tam cichutko sobie leżała. Jak już goście wychodzili to nie ruszyła się, mimo iż wcześniej chodziła wokół tych osób, dawała się głaskać, kładła się na kocyku na łóżku obok nich. Ale jak juz byli przy drzwiach zawołałam ją, myślałam że może chce się pożegnać, poszłam do niej, a ona taka biedna była na swoim miejscu, nie chciała się ruszyć, podeszłam a ona brzuszkiem do góry, tak jakby się bała że ci ludzie ją wezmą i tak mi się jej żal zrobiło... I rozczuliłam się że ona nas tak kocha.
  12. O tamtych kudłaczkach nie zapominamy a teraz skupiamy się na pomocy Gozniowi.
  13. Nowy Dwór Maz. jest po lewej stronie, jak Legionowo i Puszcza Kampinoska.
  14. Myślę że jeśli jest możliwość to trzeba pomóc jak największej liczbie psiaków stamtąd, mnie wystarczył kiedyś opis suki rodzącej szczenięta żywcem zjadanej przez inne psy, horror :(. Nie ukrywam że mnie na sercu leżą najbardziej kudłate, mogę założyć watki, ale tak jak pisała majqa, i tak będę tylko pośrednikiem. Ale byłoby wspaniale gdyby Gonzo, i jego klonik i ta sunia kudłata zostały uratowane. Smuci mnie tylko nieznany los Idefixa, ale mógł biedak po prostu nie przeżyć w tych trudnych warunkach. Natomiast jeśli chodzi o organizacje zwierzęce które mogą pomóc na większą skalę to powinny sie zająć na początek najsłabszymi i właśnie kastarcją samców żeby nie było jeszcze więcej niechcianych i co gorsze skazanych na straszny los maluszków :(. A teraz o GONZo: szukamy doświadczonej osoby, miejscowość Kazuń/Bielany koło NOWEGO DWORU MAZ.
  15. To ważne żeby ustalić jeden zgodny plan na psiaka i go realizować. Chociażby po to żeby na fb ludzie wiedzieli że to jest wiarygodna historia tego pieska.
  16. Dzisiaj był jeszcze jeden telefon, znowu dom z dziećmi :roll:. Wielkopolska. Domki mają przemyśleć i mają być w kontakcie.
  17. [quote name='malawaszka']czyzby Kutno znowu???[/QUOTE] Ja poznałam po nr tel., miejscowości nie dosłyszałam.
  18. Jejku, żeby tylko to nie było nic poważnego :(. W każdym razie robię bazarek, będzie też na małą skoro nie ma pieniążków.
  19. Do mnie też już dzwonili w sprawie innego pieska.
  20. Jeśli trzeba zrobić jakieś ogłoszenia dla Fifi to dajcie znać :). Już kolejny domek pytał o kudłatego Gozna, mówiłam tej osobie o Fifi, pytała o jej ogłoszenia, żeby zobaczyć sunię. Uwaga na taki domek, post 17: [url]http://www.dogomania.pl/threads/217359-Radosny-psiak-pozosta%C5%82-sam-przy-pustym-domu.?p=17992788&viewfull=1#post17992788[/url].
  21. Niestety, jeden domek jest już chyba na czarnych kwiatkach :(. Ponoć w ankietach wychodzą super, bo ... już wiedzą jakich odpowiedzi oczekują osoby zajmujące się adopcjami. Jak widać w przypadku takich ślicznych piesków trzeba o wiele bardziej dokładniej patrzeć na chętne domki.
  22. [quote name='majqa']Astaroth wiem, że grzeszę, przeginam i w ogóle ale... Skoro bywasz w tym cudnym przybytku, plizzz... czy możesz założyć dwa osobne wątki temu klonowi i tej suni ze szczeniakami? Mój Boże, to jest jakiś obłęd. Jak te szczeniaki mają sobie dać radę, o ile żyją... :-( A ich matka? A to kudłate, które nie złazi z pustaków. :-( Noszszsz mnie pokarało, że ja w ten wątek kliknęłam. :-( Super, że coś drgnęło w sprawie Gonzo. :-)[/QUOTE] A ja bym jeszcze prosiła o zdjęcia i coś o tej suni kudłatej, chociaż nie wiem czy to nie Beka ją pokazywała na watku. Przepraszam ale mi się już wszystkie te kudłaczki mieszają. Będę robić bazarek to i częściowo na Gonzo będzie :). Jak coś to będę dawać Wam znać w sprawie domków. Myślę że jakby Gonzo był zaszczepiony to ten domek z Wwy z dziećmi mógłby podjechać i zobaczyć pieska. A potem byłaby wizyta przedadopcyjna. Ja to wszystko mówiłam tej pani, ona mi się wydawała bardzo miła. Ale to wiadomo trzeba sprawdzić. Tylko ona właśnie pytała jak Gonzo do dzieci. A tutaj mamy ciągle znak zapytania. A ten ostatni tel. to był akurat dom bez dzieci ale jak wspomniałam o wizycie i umowie to odniosłam takie wrażenie jakby już osoba nie była taka pewna. Idę zobaczyć co na mailu mam :).
  23. Czekamy na relacje i zdjęcia psiaczka z dt :). A przepraszam, co to jest GA ? Rozumiem że fundusze na psiaczka potrzebne to jak będę robić bazarek to też będzie częściowo na niego :).
  24. Czy zdjęcia pieska , te ostatnie, można dać na fb bo widzę że tam coś pisze że to zdjęcia to własność fundacji.
×
×
  • Create New...