Onaa
Members-
Posts
27043 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
38
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Onaa
-
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Proszę trzymać kciuki, jutro Alfik ma spotkanie zapoznawcze z Państwem, którzy dzwonili dzisiaj. -
Biedna ta Kikunia, moja była tymczaska obecna własna , Tofineczka też jest boidupką taką, nie przepada za spacerami, chyba że po nocy, kiedy nikogo nie ma na polu, przed dziećmi ucieka nadal, musiały jej pewnie krzywdę robić jak żyła sobie dziko :(, trzyma się wiernie Dużego. Niektóre psinki niestety są bardziej wystraszone i ten lęk im zostaje już na zawsze, chociaż nie w takim dużym stopniu jak na początku. Kikunia potrzebuje bardzo spokojnego domku. Oby taki się znalazł i ją pokochał.
-
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia portretowe, tzw. do dowodu lub paszportu. I na koniec - wzruszające minki. -
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Z tyłu ulubiona szafka .. do podsikiwania - posiadająca znamiona przestępstwa ;). Alfik_zadumany _ ciekawe nad czym ? Alfik wesołek :D. -
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Tacy jesteśmy UROCZY :D. -
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj był fajnie brzmiący telefon o Kajtusia, ale pani zapytała niestety o zachowanie czystości, bo Państwo pracują. Poza tym pani chciałaby adoptować pieska, ale jej mąż nie jest przekonany, więc starałam się zachęcić Państwa do poznania Kajtka na spacerku. No nic , czas pokaże czy coś w ogóle z tego wyjdzie.. O Alfika niestety nikt nie dzwoni :(. -
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Wizyta Cioci z dogo u dwupaku wg Kajtusia :): Dzień dobry to ja Kajtuś, chciałem Wam opowiedzieć straszną rzecz ! Ostatnio byliśmy sobie na spacerku jak zwykle, chodziliśmy sobie, spacerowaliśmy ale nasza pańcia jakby na coś czekała i czekała, mówiła że jakaś Ciocia z dogo ma przyjechać i się z nią spotkać. No to czekaliśmy grzecznie a jakże, bo my grzeczne pieski jesteśmy :D - i takie posłuszne, wiele osób nam to mówi, na spacerkach i w windzie jak jedziemy :). No i przyjechała jakaś pani , otworzyła drzwi auta, i coś do nas mówi, że jakie fajne psiaczki, a najbardziej to Ja - słodkie i w ogóle, - ale nie ze mną te numery, może chciała mnie zabrać ?? ukraść mojej pańci ?? a pańcia nic! tylko sobie rozmawiała w najlepsze, to ja się zacząłem już martwić, że czemu nie wracamy do domu, i zacząłem sobie przypominać czy może byłem niegrzeczny bardzo, może coś przeskrobałem i nasza pańcia chce się nas pozbyć i że ta pani niby Ciocia nas gdzieś wywiezie , zabierze z naszego domku , buu :(! I ta pani mnie wołała i chciała nawet pogłaskać, ale ja nie podchodziłem, z daleka patrzyłem na nią, pańcia mówiła, że ja taki nieśmiały, trochę strachliwy do obcych jestem. No pewnie - w życiu trzeba być ostrożnym. A nie pchać się wszędzie jak ten głupek Alfik - ten to od razu podszedł do tej pani co przyjechała, pchał swój ciekawski nos do auta, wdrapywał się łapkami na kolana, dał się głaskać, że co jechać gdzieś chciał ? To niech sobie jedzie, ale beze mnie. Proszę bardzo! Na szczęście pani Ciocia sobie pojechała, a my wróciliśmy szczęśliwie do naszego domciu :D. -
Anetko, dziękuję za fotki :) WiosnoA , dzięki :) zaraz podmieniam na olx.
-
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Kajtuś i Alfik pozdrawiają :). -
Na wątku Murzynka Blekusia doczytałam , że przyjaźń chłopaków kwitnie :). Widać, że Szronik zawsze musi kogoś mieć.
-
Jeśli wet zalecił ten lek na tarczycę to proszę Murko, żebyś kupiła i podawała i potem sprawdzimy za miesiąc wyniki. Mnie najbardziej martwi ta wziewna alergia, na roztocza, bo na pokarmowe alergie u psów łatwiej jakoś zaradzić. A zapytaj jeszcze Murko proszę o te zastrzyki, czy to jeden 1000zł ! czy cała seria, i ile i w jakich odstępach czasowych, i czy to na zasadzie autoszczepionki czy blokowania jak ktoś tutaj wcześniej pisał na wątku.
-
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
A muszę jeszcze Wam napisać, że z Kajtusia się zrobił taki psi zawadiaka. -
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Łobuzki pozdrawiają :D. Dostały od cioci helli pieniążki 150zł i pieniążki 50zł - od cioci Usiatej, bardzo dziękujemy. A ciapki znowu chodzą na smyczy, ale jest tak nieznośnie duszno na polu, że nawet nie są bardzo nieszczęśliwe z tego powodu. Było kilka zapytań o Kajtka, m.in. przez smsa, ale nic poważnego. Czekamy na te właściwe telefony. -
Szronik na pewno by się cieszył, gdyby wiedział że ma swoje grono kibicujących mu osób :). Przysżły pieniążki od renatki_s :) i zachary:) dla Szronika - bardzo dziękujemy :).
-
Biedna Miłka. Taka alergia na roztocza jest najgorsza. Słyszałam od córki sąsiadki, która mieszka za granicą i ma psa z alergią m.in. na trawy, że sunia dostaje co miesiąc autoszczepionkę i tak już żyje kilka lat, nie tylko jej to pomaga ale i jeszcze sierść ma piękną, mocną i jej prawie w ogóle nie wylatuje. Ale to inna rzeczywistość :(. U nas to chyba w takich przypadkach zostają tylko sterydy..