Onaa
Members-
Posts
27043 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
38
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Onaa
-
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Właśnie musieliśmy wrócić do szelek, Kajtuś ma takie porządne od ewu :). obydwa psiaki przyjechały wyposażone w szelki i krótkie mocne smyczki. Alfik swoje zabrał do ds, a Kajtusiowi kupiłam obróżkę i smyczki cienkie ale ostatnio zapinam go na tę pierwszą najmocniejszą i dopinam pozostałe. Powolutku uczymy się, że inne psiaki są ok., jak na spacerku jest inny psiak przed nami to Kajtuś zaczym się "nastroszy" to dostaje smaczka. Żeby mu się kojarzyło - inny piesek =smaczek :). Zobaczymy czy to jakoś pomoże. Mam jeszcze wieści od Alfika, który powrócił z wakacji :D - u niego wszystko dobrze, zdrowie ok, niestety nie polubił nowego psiego towarzysza, też kudłatego - Urwisa, pieska rodziców Pani, więc Pani myśli o behawioryście, żeby z Alfikiem popracować na tym. Za to zgredek podbił serca rodziców Pani i innych poznanych osób :D. -
Proszę o jeszcze kilka dni cierpliwości, żeby się upewnić że Szronik już na pewno ma dom :).
-
A czy zostawał już sam na dłużej ? Bo zastanawiam się cz nadal ma niszczycielskie zapędy. I .. czy zmieniać już tytuł wątku - jak myślicie :)?
-
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Jestem po dzisiejszym spotkaniu. Państwo wrażliwi i sensowni, długo rozmawialiśmy. Kajtuś był bardzo nieśmiały ale dał się pogłaskać. Dał też popis jak reaguje na inne psy, włącznie z tym, że wymsknął się z obroży i zaczął ze szczekiem gonić suczkę, która myślała że to zabawa, na szczęście łobuz zakończył pościg i wrócił do mnie. Państwo potrzebują kilka dni na zastanowienie się, przemyślenie i podjęcie decyzji na temat Kajtka. -
Anetko, czy wiadomo coś jak tam Szronik :)?
-
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Wczoraj miałam także telefon od pani z dwojgiem dzieci, w tym z dziewczynką 6 letnią. I miałam problem, bo niedawno była u mnie koleżanka z 5 letnią córką i Kajtek tak dziwnie na nią patrzył, że bałam się że może do niej skoczyć albo kłapnąć zębami.. nie wiem sama. Ale ponieważ umówiłam się z tą panią, że dam jej informację po dzisiejszym spotkaniu czy Kajtek ma dom, więc zadzwoniłam dziś i jesteśmy umówione wstępnie na niedzielę. Z początku wydawało mi się że Kajtek to pies ideał z charakteru, ale z czasem zaczął pokazywać swoje różne zachowania, i nie wiem czy powinien iść do domu z kilkuletnim dzieckiem. Poza tym zrobił się zadziorny do innych psów, rzuca się nie, kiedyś przecież biegał luzem, a teraz chodzi na smyczy, a wczoraj to tak skoczył do drugiego psa, że aż mi zerwał , urwał smycz! I oczywiście rzucił się na tego psa z zębami od góry. Nie wiem na ile to jest próba sił a na ile faktycznie możliwość, że pogryzie innego psa :(. Oj Kajtuś. Ty potrzebujesz mocnej ręki widzę, a nie takiej delikatnej pani. -
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
O godz. 18.00 było omówione spotkanie zapoznawcze. Chodzimy z Kajtusiem, spacerujemy, czekamy.. godz. 18.10. spacerujemy, dalej czekamy, wysyłam sms - czy to spotkanie jest aktualne. 18.15. dzwonię, raz - nikt nie odbiera. drugi raz - oddzywa się męski głos, myślałam że to ktoś odebrał ale to była chyba nagrana wiadomość. Mówię, że ja w sprawie pieska Kajtka. Po chwili sms - Nieaktualne. A pani wydawała się ok. :/ Wczoraj był telefon o Kajtusia, cytuję: "- Dzień dobry, ja o tego pieska, .ee Kajtka co jest w typie jamnika. - Tak słucham. - On jest taki śliczny, wie pani, taki śliczny. - Jutro piesek ma spotkanie zapoznawcze więc być może będzie miał dom, jutro będzie wiadomo. - Ale on jest taki śliczny, proszę pani córka mi się rodzi, to dla niej, bo on taki śliczny, litość mi pani zrób, dla niej. Śliczny, waży..12kg, k**wa....." bip..bip...bip..bip Nie mam pytań. I takie to oto "udane" rzeczy w sprawie Kajtusia się dzieją. -
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj był telefon o Kajtusia, Pani z dorosłym synem, miała trochę podobnego pieska jamniczka czarnego, który odszedł ze starości - Kajtuś jest umówiony na spacer zapoznawczy w piątek wieczorkiem. -
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Tobiś pozdrawia z nową koleżanką też z Radys, Czyż on nie jest uroczy ?? -
Przyszły pieniażki dla Szronika od iwstar58 (20zł), bardzo dziękuję. Zapłaciłam Anetce za dt za połowe sierpnia. Nadal trzymam mocno kciuki za Szronika :).
-
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Znowu wyróżniłam ogłoszenie Kajtka na olx https://www.olx.pl/oferta/po-smierci-pana-kajtek-przylepka-w-typie-duzego-jamnika-szuka-domku-CID103-IDmkNUe.html. Kajtuś wciąż czeka na dobry domek. -
Na moje konto przyszlodla Miłeczki 50zł od pani Ani ze Szczekocin, z tego wyróżniłam moje olx (12,72zł) na Rzeszów https://www.olx.pl/oferta/mileczka-taka-kochana-mila-sunieczka-czeka-na-nowy-dom-CID103-IDj67sP.html zrobię jeszcze jedno może na Katowice tylko potrzebuję nowych zdjęć Miłeczki żeby nie wyrzucili z portalu, i też wyróżnię Tolu, czy olx na Poznań jest wyróżniony ? Jeśli nie to wyróżnię. A czyj tel jest podany w ogłsoszeniu ? Bo to nie Murki. MUrko, proszę jak będzie pogoda to mogłabyś zrobić jakieś nowe fotki Miłeczce ? Np przy człowieku ? Bardzo proszę :). Myślałam jeszcze żeby wyróżnić ogłoszenie na gumtree ale nie wiem - co o tym sądzicie ?
-
Wspaniale kochany Szroniku :D! Wprawdzie odetchnę dopiero za dwa, trzy tygodnie, ale teraz chciałam Bardzo Wam podziękować za wszelką pomoc dla Szronika w walce o jego szczęśliwe psie życie i dziękuję Anetko za opiekę nad tym kochanym urwisem :D.
-
Jak Anetka do mnie zadzwoniła to nie mogłam uwierzyć!, oczywiście bardzo się ucieszyłam, ale przyznam że boję się cieszyć - wiecie on tak dużo niszczy.. Ale z tego co mi opowiadała Anetka to Pani bardzo fajna, no i zakochana w Szroniku :D. Czytam wieści z nowego domku Szronika i nadal nie wierzę że on już na swoim, tak czekał, czekał i nic a tu nagle - domek :). Bardzo dziękuję Anetko za zawiezienie Szronika do ds. I teraz bardzo proszę Wszystkich o trzymanie kciuków za Szronika w nowym domku. Żeby Szronik mógł tam być już zawsze kochany i żeby był grzeczny :).
-
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Kajtuś dziękuje :). Alfiś to wrażliwy piesek i faktycznie potrzebuje więcej czasu. Brakuje mi Go.. -
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękuję za pieniążki od elficzkowej (20zł) i od helli (100zł). To już prawie trzy tygodnie jak mały kochany zgreduś jest w swoim domku. Chyba już zmienię tytuł :). Teraz został jeszcze czarny ogonek do adopcji :). -
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Tobi ślicznie dziękuje :) Cioci sybil za pieniążki (20zł). -
Oczywiście. Wracam po chorobie, później uzupełnię posty rozliczeniowe. Szronik bardzo dziękuje :) za pamięć i pieniążki od: wiolhelm170 (10zł), Tola (30zł), Alaskan (10zł), renatka_s(20zł), sybil(20zł), zachary(20zł), MikAga(30zł), agat21(20zł) i jaguska(10zł).
-
Faktycznie, dzisiaj uzupełniłam rozliczenie do 30 lipca, póżniej uzupełnię wpłaty sierpniowe.
-
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Elu, sama się zastanawiam czy Kajtuś - Bruno tęskni za Alfikiem czy nie. Wydaje mi się, że pierwszy dzień tak było, zobaczył że Alfik nie wrócił do domu. Ale potem nie zauważyłam żeby był jakiś smutny czy osowiały. Nie podoba mu się tylko za bardzo że teraz zajmuje ostatnie miejsce w stadzie i próbuje sił z Ninem, kilka razy były między nimi kłótnie i zęby, na szczęście nic poważnego ale raz bałam się że Nino może się zdenerwować na Kajtka i go porządnie capnąć. Na pewno się zmieniło sikanie to znaczy odkąd Alfika nie ma , Kajtek trzyma fason i nie sika w domu, chociaż wymusza często spacery co dwie , trzy godziny. Natomiast ma problem - podobnie jak Alf - z zostawaniem sam w domu, jak idę na spacer z Ninem i Tofi. Płacze i szczeka. Potrzebuje czasu, żeby się nauczyć i przyzwyczaić do zostawania samemu. Jak wyzdrowieję, to napiszę nowy tekst do ogłoszeń, może jeszcze jakieś nowe fotki mu porobię i nowe ogłoszenia. Gdzieś na pewno jest domek dla Kajtusia. -
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
U Alfika wszystko dobrze, Państwo już się przyzwyczaili do jego warczenia, starają się nad tym pracować, mają na oku behawiorystę w razie czego, na ten moment to problem jest właściwie z warczeniem na inne psy na spacerkach, i z drapaniem drzwi jak Alfik zostaje sam w domu. Ale Państwo rozumieją, że Alfik potrzebuje czasu. Pani tylko żal go zostawiać jak wychodzi bo jak mówi: Zostań to Alfiś spuszcza głowę i idzie w kąt pokoju. Pod koniec sierpnia Alfik jedzie na wakacje z rodziną Pani i pieskiem Urwisem. Mam nadzieję, że chłopaki się dogadają. CHCIAŁAM WAM BARDZO PODZIĘKOWAĆ ZA WSZELKĄ POMOC, WSPARCIE, BYCIE Z NAMI W RÓŻNYCH NIEŁATWYCH MOMENTACH, - DZIĘKI CZEMU UDAŁO SIĘ URATOWAĆ ALFIKA, POMÓC MU I TERAZ MA KOCHAJĄCY DOM :) :) :).