Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23021
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Ja wolę nic nie pisać. To znaczy napiszę jakie są ustalenia konkretne, kiedy porozmawiam z Kasią - najpierw ja nie mogłam, potem ona, zdzwonimy się pewnie za jakąś godzinę. Nie wiem, jak się nazywam.
  2. Omatko... dziękuję! No nic, byle do niedzieli jakoś dotrwać. Nie wiem, o której Kasia wyruszy z Ogórkiem, o której dotrą do DS. Cały czas jest to dla mnie niesamowite zupełnie, jakbym film śledziła, bez wpływu na bieg zdarzeń, tylko oczy można zamknąć, kiedy coś nie tak. Ja się nie nadaję kompletnie do takich akcji.
  3. Kiyoshi, punktowałabym każdy Twój post w tym wątku, ale mi brakuje serduszek w moich. Nieustająco podziwiam wątek radyski.
  4. No i finał teraz. Zawsze uważałam, że na forum nie należy mówić za wiele o sobie, bo to się zemści. W życiu ani słowa więcej nie powiem.
  5. Oooo, tego nie lubię. Bardzo nie lubię. Wypytaj, ile kto je czipsów, czekoladek, batoników, ile wyrzuca przeterminowanego jedzenia (często drogiego), ile warzyw mu gnije w lodówce co tydzień, ile wody marnuje, ile światła niepotrzebnie pali, ile kupuje fast'ów, zamiast ugotować obiad za 1/5 ceny fast'a. To też mogłoby być na psy. Ty tak uważasz na wszystko? Bo kiedyś liczyłam u znajomych i moje palenie cienko wyglądało w porównaniu.
  6. Możesz się zdziwić :) Czwartą paczkę otworzyłam. No tyle to mi nawet przy brydżu nie szło a nawiedzona jestem (byłam) na brydża.
  7. Czekamy na drugi. Sygnał znaczy. Póki co DS umył do czysta podłogi i kurze wyciera, żeby ładnie było, jak Ogórek przyjedzie.
  8. Żyję w kłębach dymu od ... nie powiem ilu lat. Niestety kocham dym, nic się nie poradzi.
  9. Kasia też go kocha, spojrzy i będzie wiedziała. A DS też chce dla Ogórka szczęścia i radości, niezależnie od własnych chęci dla siebie. Natomiast ja nie darowałabym sobie, gdybym nie dała mu szansy sprawdzenia tego akurat Domu. Trzecią paczkę papierosów kończę.
  10. W podróży z pewnością, taka dłuuuga wycieczka. Będzie poszczekiwał na światłach, rozglądał się, ma do Opiekunów całkowite zaufanie. Potem będzie gorzej :(
  11. Dusiu, chodzi tylko o relacje między psami. Tylko, ale AŻ. Gdyby nie cudowny DT, który poświęca od siebie wiele!!! godzin na podróż i sprawdzenie, to nie wiem, czy podjęłabym decyzję.
  12. Dla mnie, i dla DS, i dla DT jest to zrozumiałe/oczywiste. Jeśli mówisz o Ogósiu. Każdy ma prawo drżeć o pieska, chcieć zobaczyć, wyczuć dom. No kwestia kto robi PA, bo jakieś idiotyczne pytania są - jak mówisz - żenujące. A pamiętasz Czarodziejkę? Nic nie jest wiarygodne przez net. Nienawidzę netu. To szeroka furtka do przekrętów.
  13. Ja się zastanawiam, czy sobie prawdziwych nie podłożyć dla otrzeźwienia z tego amoku.
  14. Imię Tobi myli mi się z tym od Kejciu. Może Tobiaszek? Ale nie upieram się!!! Tak tylko.
  15. Samochód ogarnięty, jedzie w niedzielę piesunio mój :)
  16. No chyba sobie żartujesz! Ogórek to Ogórek, trup by się słał przy Pikusiu.
  17. :D Niedługo się okaże, gdzie ten DS. Póki co Kasia odkryła wyciek oleju, a nie pojedzie ponad tysiąc kilometrów wątpliwym samochodem. Mąż gmera w silniku. Nerwy mam w strzępach.
  18. Wszystko powiem, kiedy Kasia uzna, że Ogóś może tam zostać. Będą też wtedy zdjęcia.
×
×
  • Create New...