-
Posts
4184 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Onomato-Peja
-
Grey, a co ma pisać ? Już wszystko napisała co miała :lol: teraz pozostaje czekać na odpowiedzi ze strony Iwony :razz: Bo coś nie wychodzi jej odpowiadanie :cool1:
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Onomato-Peja replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
Przypomniało mi się jak kiedyś spałam u babci, słyszałam jak ktoś chodził po kuchni, przekładał szklanki, talerze itp. a później zakluczył drzwi i potem było już cicho. Rano zapytałam się babci, czemu w nocy drzwi zakluczała, skoro robiła to wcześniej... Ona mi na to że, nic takiego nie robiła... Nieźle byłam posrana :evil_lol: -
Przeprosiłam, przeprosiłam ! :D Z psem już w miarę normalnie, ma chęć do zabawy, jest żywszy ale nie może dużo łazić, bo mu nogi siadają ;| A krople dopiero w październiku będę mogła zamówić, bo zwyczajnie kasy nie ma :roll:
-
Coco, Monti, Toluch, Stefcia, Nutka, Kubuś, Młody i Młoda :]
Onomato-Peja replied to Karolajna's topic in Foto Blogi
[quote name='Karolajna']Coco i Montana mają metryczki. Coco być może wyrobimy rodowód :p[/quote] no właśnie tak mi się zdawało, że te panienki mają, bo Coco wygląda jak york a Monatana jak ON, co u bez rodowodowców jest rzadko zauważalne :D Fajny masz zwierzyniec :lol: Ja bym tak nie mogła, ledwo wyrabiałam ze świnką kotem i psem :oops: -
Coco, Monti, Toluch, Stefcia, Nutka, Kubuś, Młody i Młoda :]
Onomato-Peja replied to Karolajna's topic in Foto Blogi
Czy któreś z twoich zwierząt ma rodowód ? :lol: -
[quote name='Jami']Ale to można tak zwyczjanie w biedronce kupić czy musi być w niej zoologiczny? :cool3: Bo mam trochę do jednej małej biedronki a jeszcze dlaej do drugiej jeszcze mniejszej :lol: No i może bym się wybrała tylko nie wiem czy będzie a ja tak za bardzo po tej biedronce nie chodzę (nie byłam chyba z rok) :roll:[/quote] normalnie dostępne, jak żarcie itp. ;)
-
Iwona, po co się tak produkujesz ? :cool3: Nie zmienisz strasznego polskiego prawa, które pozwala używać kolczatek pisząc takie bzdety na forum ! :lol: [quote name='Grey']Iwona stara się powiedzieć ,że u nas jest brak odpowiedzialności. Pieska ma nie kastrowanego .[/quote] A zwiększymy ta odpowiedzialność puszczając agresywnego psa w mieście/ parku ? :roll: Do tego Iwona dąży, że smycz be obroża be a pies powinien luzem biegać wszędzie, bez wyjątku :crazyeye: Co do kastracji, to napisała wyraźnie, że miała zamiar kastrować ale wet odmówił, więc jest za kastracją, chociaż jedna dobra nowina... :diabloti:
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Onomato-Peja replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
[quote name='vege*']Eeeeeej a nie sądzicie, że jak we śnie ktoś cię goni to tak nie można uciec, tak jakby się chciało ale biegniesz strasznie powoli i nie da się uciec. To jest okropne. [/quote] O taaak i jeszcze jak chcesz krzyczeć i nie możesz :-o Nienawidzę tego ! Jak ja uwielbiam takie historyjki :loveu: Potem tak fajnie się idzie z psem na spacer o 23 po torach, gdzie jest ciemno i słychać jak jeże łażą :D Jakiś czas po pogrzebie mojego dziadka zaczęłam chodzić na cmentarz codziennie wieczorem ( 21-22) i zawsze psa zostawiałam przy bramce, bo grób blisko niej był i szłam się modlić. Za każdym razem czułam jakby ktoś modlił się razem ze mną i w ogóle stał koło mnie... To działo się tylko przy grobie dziadka ( w którym jest tez pochowana babcia)... Za każdym razem też czułam jakby ktoś mnie odprowadzał do bramki, a Atos ( który był psem dziadka) wariował... Piszczał, wyrywał się itp. Więc następnego dnia pomimo zakazu pozwoliłam mu wejść na cmentarz a on... Pociągnął mnie wprost do grobu dziadka i stał jakby go ktoś głaskał... Potem z cmentarza szedł kawałek koło mnie, jakby szedł z KIMŚ innym a po wyjściu z cmentarza piszczał i ciągnął mnie z powrotem... To był ostatni raz kiedy poszłam na cmentarz z psem. :-o -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Onomato-Peja replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Mój kundel to tylko konikiem i kucykiem był :loveu: Pamiętam był tu temat o dresach, na terenach spacerkowych spotykam typowego dresa, z Astem z rodo, świetnie wychowanym ! Mój kundel się przy nim może schować, ciągle walczymy z niektórymi zachowaniami. Bardzo miła niespodzianka :lol: Jest też u mnie pewien pan ze stafiorkiem, ślicznym pręguskiem i średniej wielkości owczarkowatym kundelkiem. Kundlisko lubi pokrzyczeć na inne psy, to chodzi w kagańcu, żeby się nikt nie czepiał :lol: a stafior trochę dominant i z moim się nie polubili, ale zastrzeżeń do wychowania nie mam ;) -
Dziwi mnie, że wśród tylu psów nie ma choć najmniejszego konfliktu :roll: Poza tym jakbym była w tym parku i jakiś pies podbiegłby do mnie bez mojej zgody to bym zrobiła aferę, bo z jakiej racji ? Napisz jeszcze, że wszystkie psy słuchają się swoich właścicieli w 100% :cool3: Byłam w Niemczech już nie raz i jakoś nie widziałam psów w centrum miasta bez smyczy :mad: Muszę sprawić sobie nowe okulary :lol:
-
Pasuje jej :loveu:
-
[quote name='Grey']Onomatopeja jak masz problemy z doborem szelek to załóż kolczatkę kolcami do środka.[/quote] :-o:-o:-o A to niby po co ???? Mój pies nie potrzebuje kolczatki :roll: [quote name='Grey']Onomatopeja szkoda, że masz problemy z doborem szelek.[/quote] O to się nie martw, nie mam problemu z doborem szelek, mam dwie pary, które mi i psu bardzo pasują pod każdym względem ;)
-
[quote name='Grey']Szelki o prawidłowej konstrukcji, to są takie, że jak pies ciągnie to pracują tylko piersi, podtrzymywana jest pętlą brzuszną i z zapięciem pod brzuchem,wzmocnione wzdłuż łopatek. A w teraz królują,dwie pętle,zapięcie na górze,wzmocnione dołem. Jak pies ciągnie, występuje 2 puntkowe duszenie szyi i brzucha.[/quote] No popatrz... A mój pies w opisywanych przez ciebie prawidłowych szelkach jak pociągnął raz to już mu się odechciało... Niewygodne dla niego. Każdy pies jest inny, a różne typy szelek nie zostały stworzone do maltretowania go ;)
-
[quote name='Grey']Szelki są najlepsze, ale o odpowiedniej konstrukcji.[/quote] Co ty masz z tą konstrukcją ? :roll: Może powiedz o co ci chodzi bo nie każdy ( a raczej nikt) na słowo odpowiednia konstrukcja szelek myśli o tych "właściwych" ;)
-
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
Onomato-Peja replied to dog_master's topic in Off Topic
zbyt kłaczasto puchaty :lol: Fajnie jakby takie były w realu :loveu: -
[quote name='Pusiakowa']tak to dla mnie wielki zaszczyt.:loveu: oj, tam odrazu dosc. nie mial mnie az tak dosc.:diabloti:[/quote] No niee ty go wołasz o on mi głowę między kolana wkłada xd " mnie tu nie ma " :loveu:
-
[quote name='Pusiakowa']hej.:) wymiziaj tego wielkiego slodziaka ode mnie.:loveu: i zycz mu zdrówka.:loveu: i nie zapomnij dodac, ze to od tej co mial jej dosc.:diabloti::loveu: i powiedz, ze przepraszam,ale to z milosci.:loveu:[/quote] spoczko xd Jesteś pierwszą osobą, której mój wielki pieszczoch miał dość :razz: To zaszczyt :diabloti:
-
[quote name='halgre58'][B][COLOR=DarkRed]Ale jak nie wiadomo - wet nie wie ? No też go fleszem musisz tak brutalnie budzić :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [/COLOR][/B][/quote] Znaczy się wiadomo tyle, że to od guza ;) ale nie wiadomo czy to chwilowe, czy już będzie tak do końca ;) ( z tym ''będzie tak do końca'' to chodzi o dodatkowe tabletki i zastrzyki ;) )
-
[quote name='halgre58'][B][FONT=Georgia][SIZE=4][COLOR=DarkRed]Doberek ... [IMG]http://i28.tinypic.com/2cn9zef.jpg[/IMG][IMG]http://i28.tinypic.com/2cn9zef.jpg[/IMG][/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [B][COLOR=DarkRed] A cóż to się dzieje z Atosikiem ... :roll: Trzymamy kciuki ! Będzie wszystko dobrze :p[/COLOR][/B] [URL]http://img48.imageshack.us/img48/359/1003347.jpg[/URL] [B][COLOR=DarkRed]Jaki smutny ...[/COLOR][/B][/quote] Bry ;) No właśnie nie wiadomo i nic poważniejszego zrobić nie można :shake: Zaspany, bo go obudziłam przypadkowo jak robiłam zdjęcia, bo mi sie flesz włączył :mad: a i kupka zaliczona z samego rana;)
-
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
Onomato-Peja replied to dog_master's topic in Off Topic
[quote name='Zorlis']Za długa, mówisz...? Może, może (pewnie i za chuda); jak zawsze przywiązuję wagę do szczegółu, zaniedbując ogół i tak mogę powiedzieć, że kufa może być nieco za krótka i za wąska, i z cieniowaniem po prawej przedobrzyłam, ale cóż... ;) Wypalona jestem kompletnie po tych łosiach, a za to wzięłam się po części dla zabicia czasu :oops:[/quote] Hmn... albo za długa albo za chuda. Pomimo tej szyi i tak jestem pełna podziwu, ja bym tak nie potrafiła ;) -
[quote name='Minerva']Jakieś nowe informacje? A może fotka jakaś, tak niesmiało prosimy... Pozdrawiamy.[/quote] Nie zrobił dziś koopy... Poza tym nic się nie po gorsza ani nie polepsza ;) 10 września lub października kupujemy Arthoflex (nie wiem czy dobrze napisałam) . Coś myślę, że jakoś spokojnie to lato sobie przeżyjemy oszczędzając psiaka a jak zrobi się zimno to dam mu trochę poszaleć ;) Wczoraj prawie spadł ze schodów, na szczęście udało mi się go złapać w porę :roll: Łapa mu się jakoś dziwnie wykrzywiła, chyba niedługo będę musiała go z tych schodów znosić. Hmn... A moze ten Arthocoś pomoże :p Niewyraźna i zamazana fota na dobranoc :oops: [IMG]http://img48.imageshack.us/img48/359/1003347.jpg[/IMG]
-
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
Onomato-Peja replied to dog_master's topic in Off Topic
[quote name='Zorlis']Pipecik na szybko ;) [URL="http://img27.imageshack.us/my.php?image=kiaras.jpg"][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/1425/kiaras.th.jpg[/IMG][/URL][/quote] Jako wielka miłośniczka pipetów zauważam, że szyja za długa i coś mi nie pasuje jeszcze... Ale co to już nie powiem, bo nie wiem sama ;) -
fajny macie torek, ale bardzo masywny :eviltong: Meg chudnie :razz: